robertrobert1
24.07.03, 12:21
Po objechaniu Baltyku w 2000r, po pobycie na Bałkanach 2001, po zwiedzeniu
Litwy w 2002 r naszła mnie ochota na zwiedzenie Czech. Czechy przede
wszystkim sie kojaza z Praga Czeska, piwem i knedliczami. Co bardziej
obeznani znaja Sumawe: gory i park narodowy, ktory jest podobnie dziki jak
nasze Bieszczady ale rozciega sie na wiekszym obszarze. Ale po przeczytaniu
przewodnika dowiedzialem sie, ze Czechy sa najezone mnostwem zamkow,
palacow i miasteczek z kameralnymi starowkami. Na dodatek dochodza
niezapomniane widoki z licznych gor i goreczek.
Chce to wszystko zobaczyc!
Czy ktos sie do mnie przylączy?
Dla wyjasnienia podaje szczegóły:
1. Wyprawa w całości na rowerach.(do granicy PKP)
2. Noclegi pod namiotem (na dziko lub na campingu)
3. Termin w połowie sierpnia.
4. Charakter wyprawy: turystyczny ale z uwagi na pofaldowany teren moze byc
naprawde ciezko.
Zapraszam.