IP: *.chello.pl 25.10.03, 00:52
Jade do Malezji na kilka dni,co ciekawego zobaczyc?Gdzie warto sie wybrac?
Dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: Kania Re: Malezja IP: *.zak.com.pl 27.10.03, 09:47
      Co zobaczyc - to zależy od tego, co lubisz oglądać...
      Jeśli przyrodę - to Taman Negara - najstarszy las deszczowy świata (starszy od
      dżungli amazońskiej), Tioman - to wyspa na zachodzie i Cameron Highlands -
      wyżyna z plantacjami herbaty w środku Malezji. Ponadto może jeszcze Langkawi -
      to archipelag, dla odmiany na wschodzie, ale jesli jedziesz teraz, to tam
      chyba jest pora deszczowa. A jedziesz też na Borneo?
      Jeśli chodzi o miasta - to Kuala Lumpur, Malaka i Georgetown na wyspie
      Penang.To ostatnie miejsce polecam szczególnie - jest tam masa chińskich
      świątyń, albo raczej domów klanów tzw. Kongsi. (ilość na tyle pokaźna, że
      wydawało mi się, że widziałam tam więcej tego typu miejsc niż podczas
      tegorocznej podróży do Chin).
      Malezja to całkiem sympatyczny kraj, przedziwna mieszanka kultur, wyznań i
      nacji - a zyjąca razem bez większych zawirowań. Bardzo często można tam
      zobaczyć na ulicy obok siebie świątynie muzułmańskie, hinduskie, chińskie. I
      nikt nikomu nie wchodzi w drogę.
      Ja osobiście uważam, że to najciekawszy kulinarnie kraj świata. Specyficzna
      kuchnia malezyjska, kuchnia baba nonya, rozmaitość kuchni chińskich, kuchnia
      indyjska, a na północy wyraźne wpływy tajskie. Lepiej być nie może!
      Jeśli masz pytania - pytaj śmiało.
    • beniowski Re: Malezja 28.10.03, 09:14
      Byłem w Malezji w marcu tego roku. Zgadzam sie z przedmówca, że to b. ciekawy
      kraj. Zależy ile dni tam będziesz i co chcesz zobaczyć. Jedna rada - poruszaj
      się autokorami, sa tanie i szybkie. Jeśli masz jakieś konkretne pytania to pytaj
      • Gość: Kania Re: Malezja IP: *.zwm.punkt.pl / 217.173.196.* 28.10.03, 20:10
        Ja bym jeszcze coś dorzuciła do Beniowskiego... Autobusy to naprawdę świetny
        środek transportu w Malezji (może poza tymi, co jeżdżą do Cameron Highlands -
        jak się autochton wyraził o nich: they die in Cameron Highlands). Ale jedna
        uwaga... Weź ciepły sweter, polar, cokolwiek. Klimatyzacja w nich jest zwykle
        ustawiona gdzieś tak na 16 stopni. No chyba, ze rozgrzeją Cie indyjskie filmy
        na wideo;-)
        • pstrys Re: Malezja 29.10.03, 11:23
          To fakt, autobusy w Malezji są najlepszym środkiem transportu. Jeśli jednak
          ktoś lubi kolej, to na pewno warto się przejechać np. z KL do Singapuru albo do
          Georgetown. Klasa 2 jest w porządku (trzecia nie ma klimatyzacji). Pociąg
          jedzie swoim tempem, wagony są wygodne, miłe widoki, jest wagon restauracyjny z
          kuchnią malajską, słowem - ma to swój klimat. Rozkład jest na stronie
          www.ktmb.com.my

          Piotr

          PS. Jeśli jedziesz wagonem klimatyzowanym (klasa 1 i 2) weź polar (z tych
          samych powodów co co autobusu).
          • Gość: wojtek Re: Malezja IP: *.chello.pl 31.10.03, 00:30
            BARDZO WAM DZIEKUJE ZA INFORMACJE.NA BORNEO CHYBA NIE POJADE TYM RAZEM BO BEDE
            TYLKO 8 DNI W MALEZJI,ALE BEDE STARAL SIE ZOBACZYC JAK NAJWIECEJ.CO MYSLICIE O
            WYNAJECIU SAMOCHODU,I ILE TRZEBA POSWIECIC DNI NA TAMAN NEGARA,I CZY WARTO
            JECHAC DO SINGAPURU?(WOLE PRZYRODE NIZ MIASTA).JESZCZE RAZ WIELKIE DZIEKI ZA
            INFORMACJE
            • beniowski Re: Malezja 03.11.03, 14:02
              jeśli będziesz tylko 8 dni, to nie ma sensu jechać do Taman Negara. Jeśli
              lubisz przyrodę to jedź do Cameron Highlands, piękne góry, cudowne plantacje
              herbaty + namiastka dżungli i nie jest tak wściekle wilgotno.

              Samochodu nie wynajmowałem, ale nie powinno być z tym problemu. Niemniej możesz
              poruszać się autobusami, nie powinno być wolniej niż samochodem, a na pewno
              taniej. Singapur fascynujący, jeśli lubisz nowoczesne metropolie, ale niestety
              dużo droższy od Malezji. Dość tani nocleg możesz dostać w inncrowd (w google
              wpisz inncrowd, singapore), właściciele są b. mili.
              • pstrys Re: Malezja 03.11.03, 22:17
                A propos Singapuru. Warto zauważyć, że nowoczesność tej metropolii jest mocno
                orientalna. Dzielnice chińska, arabska, hinduska plus wieżowce w tle brzmią
                chyba obiecująco. Co do kosztów - istotnie Singapur jest droższy od Malezji,
                jedna nie da się wytrzymać. Ja nocowałem w jednym z taniutkich hosteli na
                Bencoolen pod numerem 46 (Lee Boarding House) - spartańskie warunki, polecam
                tylko jeśli komuś nie zależy na atmosferze pokoju. Stołowałem się zaś u
                ulicznych sprzedawców - gorąco polecam. Ciekawe, bardzo smaczne potrawy +
                świeżo wyciskany sok; warto spróbować choćby raz!

                Miłej wycieczki!

                Piotr
                • Gość: magda singapur jest nudny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 16:20
                  zero kilmatu. sterylnie. szpital. to nie azja tylko kawalek europy w azji. a
                  nie o to chyba chodzi
                  • Gość: ciekawy Re: singapur jest nudny IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.02.14, 10:20
                    Kwestia gustu. Mi się podobał nawet bardzo. Nie musi być biednie i brudno żeby bylo "azjatycko".
            • Gość: Kania Re: Malezja IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 03.11.03, 21:32
              Ponownie podpisuję się pod Beniowskim - Taman Negara to co najmniej trzy dni. A
              Cameron Highlands są cudne! I też mozna pochodzić po dżungli - ja wspiełam się
              na najwyzszy pagórek w CH, co nie było łatwe zważyszy na porę deszczową i
              dziwaczną zasadę,że szlaki tam prowadzone są z punktu A do B w linii prostej
              (bez trawersów i "zakosów"). Nic to! Butki mi zgniły, ale fajnie było! A górka
              wcale nie jest wysoka, tylko w dżungli... Co do Singapuru się nie wypowiadam,
              nie byłam. Ale wiem, że drogo. Samochód... cóż, nie wiem czy jesteś turystą
              klasy backpack - jeśli tak - olej samochód, autobus naprawdę jest lepszy. Jesli
              lubisz tanie, a fajne miejsca do spania, bez wielkich wygód, ale czysto -
              polecam guesthouse w Kuala Lumpur, nie notowany w Lonely Planet - na przeciwko
              dworca autobusowego Pudu Raya (Jalan Pudu - to nazwa ulicy)nazywa się chyba
              Pudu Hostel.
              • Gość: wojtek Re: Malezja IP: *.chello.pl 04.11.03, 19:35
                JESZCZE RAZ BARDZO WAM DZIEKUJE ZA INFORMACJE JADE JUTRO I NAPISZE JAK
                BYLO.DZIEKI
    • Gość: TGIF Re: Malezja IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 04.11.03, 01:32
      No wlasnie, apropos Singapuru...Bede tam po nowym roku odwiedzala meza w
      podrozy sluzbowej. On zawsze mieszka w hotel Westin- powiedzcie co moge robic
      sama w ciagu dnia...Czy bezpiecznie tak samej sie wloczyc? Czy Singapur to
      miasto do chodzenia pieszo czy raczej do jezdzenia? Sorry, ale moj maz
      niewiele tam zwiedza, tylko do firmy i z powrotem, wieczorem na kolacje i
      spac....Niewiele sie moge od niego dowiedziec, twierdzi nawet, ze nie ma tam
      nic specjalnego. Aha, jak dlugo jedzie sie z Singapuru do Kuala Lumpur? Czy to
      jest wypad na weekend?
      • Gość: mooncake Re: Malezja IP: *.netvigator.com 04.11.03, 13:56
        W Singapurze nie ma Westin, za to sa swietne night clubs,
        szczegolnie te z transwestytami...
        • Gość: TGIF Re: Malezja IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 04.11.03, 19:18
          Westin jest, mam te jego wieze na wielu zdjeciach! Stoi zaraz po lewej od
          Raffles hotel....Pewnie go sprzedali komus w miedzyczasie.
          Transwerstyci nas nie interesuja.
          Moze ktos z powaznych forumowiczow sie odezwie?
          • beniowski Re: Malezja 05.11.03, 11:44
            Niestety, nie moge Ci b. dużo powiedzieć o Singapurze, bo byłem tam tylko trzy
            dni. Myślę, że spokojnie możesz tam poruszać się komunikacją miejską. Kup sobie
            kartę miejską (coś takiego jak istnieje w Warszawie, jeśli jestes stąd to
            pewnie znasz), różnica jest taka,że niewykorzystane pieniądze na karcie są
            zwracane w specjalnych punktach w mieście. Za każdym wejściem do metra czy
            autobusu przykładasz kartę do czytnika i on pokazuje Ci, ile masz jeszcze na
            niej pieniędzy.

            W Singapurze można dużo pozwiedzać, np. ogród botaniczny. Tylko dwa miasta na
            świecie otoczone są prawdziwą dżunglą; właśnie Singapur i Rio de Janeiro chyba.
            Poszukaj na forum wątku o Singapurze, był niedawno i w sieci, jest oficjalna
            strona. Ponadto, wejdź sobie na lonelyplanet.com i thorn tree (tam jest forum
            także na temat Singapuru). Miłego zwiedzania. W Singapurze poczujesz się jak w
            XXII wieku w niektórych miejscach.
            • Gość: wojek Re: Malezja IP: 219.94.46.* 07.11.03, 14:22
              Pozdrawiam z Malaki
            • Gość: 3 m Re: Malezja IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 19:21
              mam pytaniem,ile może kosztować podróż z Kuala Lumpur do Singapuru(autobus)jak
              długo trwa za kilka dni tam lece.Mam przewodnik wiedza iżycie-totalna
              beznadzieja.

              pozdrawiam
              • beniowski Re: Malezja 28.11.03, 14:05
                podróż trwa ok. 10 godzin (zzależy przez co jedziesz). Koszt powinien być w
                granicach 70 zł.Kup sobie Lonely planet, tam masz wszystkie takie informacje.
                pogugluj też, sa strony przewoźników malezyjskich, gdzie podany jest dokładny
                czas i cena przejazdu (ja takiej podróży nie odbyłem), więc podaję ceny i
                długościu orientacyjne.
            • Gość: magda dzungla wokol singapuru? az to kawal! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 16:22
              prawdziwa dzungla to jest na borneo, ale na pewno nie wokol singapuru
      • aniahania Re: Malezja 08.11.03, 15:22
        Ja też byłam w Singapurze tylko 3 dni, ale wiem już, że jest co oglądać.
        Włóczyć się po mieście można bezpiecznie, nawet wieczorem, po dzielnicy
        chińskiej czy hinduskiej koniecznie, ale ze względu na odległości trzeba też
        korzystać z autobusów. Polecam obejrzenie wielkiego akwarium na wyspie Sentosa.
        Idzie się szklanym tunelem a dookoła egzotyczne ryby. naprawdę robi wrażenie.
      • larson Re: Malezja 09.11.03, 04:20
        Gość portalu: TGIF napisał(a):

        > No wlasnie, apropos Singapuru...Bede tam po nowym roku odwiedzala meza w
        > podrozy sluzbowej. On zawsze mieszka w hotel Westin

        Hotel Westin zostal przemianowany juz jakis czas temu na Swissotel, ale jest
        caly czas najwyzszym hotelem swiata :-)

        - powiedzcie co moge robic
        > sama w ciagu dnia...Czy bezpiecznie tak samej sie wloczyc?

        Mozesz chodzic z otwartym portfelem przed soba - nic ci sie nie stanie.
        (gwarantuje to po trzyletnim pobycie tamze)

        > Czy Singapur to
        > miasto do chodzenia pieszo czy raczej do jezdzenia?

        Twoj hotel to chyba najlepsza lokalizacja - mozna pieszo obejsc cale city. A
        jak Ci sie zachce np Night Safari czy Sentosa to sa czyste i tanie autobusy,
        metro i taryfy (b. tanie)

        > nic specjalnego. Aha, jak dlugo jedzie sie z Singapuru do Kuala Lumpur? Czy
        to
        > jest wypad na weekend?

        Samolotem godzine, pociagiem 6 czy 7 godzin. Na weekend w sam raz.

        pzdr
        • Gość: mooncake Re: Malezja IP: *.netvigator.com 09.11.03, 07:16
          larson napisal:
          Hotel Westin zostal przemianowany juz jakis czas temu na
          Swissotel, ale jest caly czas najwyzszym hotelem swiata :-)

          od kilku lat nie jest:) Hyatt w Shanghai miesci sie na
          ostatnich 36 pietrach jin mao tower (88 pieter)
          • larson Najwyzszy hotel 09.11.03, 23:37
            Gość portalu: mooncake napisał(a):

            > larson napisal:
            > Hotel Westin zostal przemianowany juz jakis czas temu na
            > Swissotel, ale jest caly czas najwyzszym hotelem swiata :-)
            >
            > od kilku lat nie jest:) Hyatt w Shanghai miesci sie na
            > ostatnich 36 pietrach jin mao tower (88 pieter)

            ciekawe.. az sprawdzilem. Zdaje sie, ze zaden z nas nie ma racji bo najwyzszy
            hotel wg. www.skyscrapers.com jest... w Korei Polnocnej (105 pieter)!

            detale: www.emporis.info/en/bu/sk/st/tp/ho/
            • Gość: mooncake Re: Najwyzszy hotel IP: *.netvigator.com 10.11.03, 03:49
              larson napisał:
              detale: www.emporis.info/en/bu/sk/st/tp/ho/

              No tak, ale z tej strony wynika, ze nigdy go nie
              ukonczono:) i w dalszym ciagu jest li tylko betonowym
              szkieletem.
              Po zastanowieniu przyznaje Ci racje:), jako ze
              Hyatt/Shanghai jest wlasciwie najwyzej polozonym
              hotelem, natomiast Swisshotel od podstaw po top sluzy
              temu celowi.
              pzdr
        • Gość: TGIF Re: Malezja IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 10.11.03, 18:55
          Bardzo dziekuje za konkretne odpowiedzi na pytania. Maz byl tam ostatni raz
          pod koniec 2000,teraz znowu bedzie pare razy jechal i postanowilam go w koncu
          odwiedzic. Pewnie gdzies w 2001 sprzedali ten hotel...No coz, zdarza sie.
          Czy wart wziac ze soba 11-letnie dziecko/ktore lubi jezdzic i je wszystko/?
          • larson Re: Singapur dla dzieci 11.11.03, 08:41
            Gość portalu: TGIF napisał(a):

            > Czy wart wziac ze soba 11-letnie dziecko/ktore lubi jezdzic i je wszystko/?

            ..trudno powiedziec, bo jestem troche starszy niz 11 lat i jem nie wszystko. A
            powaznie - zalezy na jak dlugo. Jest tam dla dzieci troche - night safari,
            fajne zoo, park gadow (krokodyle, zolwie), niezle muzeum techniki i cala wyspa
            Sentosa, ktora jest wylacznie dla dzieci - aquapark (nie wiem czy jeszcze
            dziala), underwater world - wielkie akwarium i masa innych dzieciecych
            atrakcji. A do tego b. cieple, choc nieco muliste morze pld chinskie dostepne z
            East Coast Park, gdzie mozna tez wynajac np kajak. 80 km2 dzungli w srodku
            wyspy, gdzie mozna sie zmeczyc spacerujac, jezdzac na rowerze gorskim, ew.
            wspinajac sie na skalke.

            Jakbys sie wybierala na Sentose, to unikaj weekendow, wtedy jest tam pelno
            ludzi ze szczegolnym uwzglednieniem Hindusow.

            pzdr
          • Gość: ss Re: Malezja IP: *.mieszko.pl / *.mieszko.com.pl 11.11.03, 11:19
            Co do dziecka to naprawde warto
            Półtora roku temu byliśmy z pięciolatką na objeździe
            Malezja (Kuala Lumpur Sabah, Sarawak, Tioman) Brunei, Singapur
            I naprawde jej się podobało Zresztą dzieciak by wam nie wybaczył
            gdyby musiał zostać w domu
            Jeśli kasa nie gra roli to naprawde musisz go wziąść z sobą
          • Gość: wojtek Re: Malezja IP: 203.106.7.* 12.11.03, 16:05
            wczoraj wrocilem z singapuru(bylem dwa dni)i mysle ze warto,w miescie
            faktycznie jest bardzo duzo atrakcji dla dzieciakow,a do tego niewiarygodnie
            czysto i bezpiecznie.jedzenie jest bardzo dobre i tanie a lot nie jest taki
            bardzo dlugi wiec nie zastanawiaj sie-pozdrawiam z kuala lumpur
            • Gość: TGIF Re: Malezja IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 12.11.03, 19:30
              Oj, lot to ja mam dlugi-z San Francisco!
              Ale brzmi dobrze, corka zjezdzila cala Europe, to dlaczego nie ma zobaczyc
              troche Orientu. Ja tez do tej pory bylam tylko w Japonii a to inna
              rzeczywistosc niz Azja poludniowo-wschodnia.
              Jaka jest pogoda tak mniej wiecej luty-marzec? Tzn czy duzo pada....Wiem, ze
              duszno tam strasznie/maz wspomina, ze biegnie z hotelu do taksowki, z taksowki
              do firmy w Woodland/bo jest taka laznia, stad niewielka ochota do zwiedzania.
              Ale mnie to nie przeraza a i jego namowie jak tam bedziemy razem/.
              Dzieki za info!




              • larson Re: Malezja 13.11.03, 05:34
                Gość portalu: TGIF napisał(a):

                > Jaka jest pogoda tak mniej wiecej luty-marzec? Tzn czy duzo pada....

                Pada duzo, a najwiecej miedzy grudniem a lutym (pora monsunowa). Temperatura
                stala przez caly rok: 30-32 C w dzien, 24-25 C w nocy. Wschod 7 am, zachod 7
                pm, od stycznia do grudnia. Nie licz tez na za duzo slonca, glownie sa chmury
                na niebie, z tymze goraco i duszno jest niezaleznie od chmur i deszczu ( i to
                lubie)

                pzdr
    • Gość: wojtek Re: Do Tomka IP: *.chello.pl 30.11.03, 21:13
      Na tej stronie masz sporo informacji.Ja bylem dwa tygonie temu i na weekend
      polecam Cameron Highlands (prawie caly czas padal deszcz)ale warto
      pojechac.Sporo informacji jest tez na stronie www.malezja.com.pl(lub
      tourism.gov.my to ta sama strona tez w jezyku polskim).Pozdrawiam
    • Gość: Zuza TOP 5 najlepszych miejsc do zwiedzenia w Malezji IP: 175.139.228.* 18.02.14, 11:51
      Mieszkam w Malezji już 1,5 roku i ostatnio napisałam notkę na blogu o najciekawszych miejscach które warto odwiedzić. Mam nadzieję że się przyda :) zuinasia.wordpress.com/2014/01/21/top-5-czyli-co-zwiedzic-w-malezji-najciekawsze-miejsca/
      • kornel-1 Wstyd! 18.02.14, 21:04
        Zerżnięte z sieci zdjęcia. Wstyd.

        Kornel
    • logostour1 Re: Malezja 27.05.14, 13:17
      Witamy,

      na pewno warto zacząć od metropolii – Kuala Lumpur. Po to, by później udać się w rejs do leśnej wioski łowców głów – Ibanów, zobaczyć Jaskinię Jeleni i zaliczyć wizytę w sułtanacie Brunei. Taki program oferujemy naszym turystom wybierającym się do Malezji. A i tak nie są to jeszcze wszystkie atrakcje :)

      Pozdrawiamy!
      Biuro Turystyki ZNP LogosTour | e-mail: opinie@logostour.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka