ulka1001
28.11.03, 12:50
Wybraliśmy sie ze znajomymi latem na Słowacje w Wysokie Tatry - kwatery nie
mieliśmy, jechaliśmy w ciemno. Przekraczaliśmy granice na Łysej Polanie,
wiedzieliśmy, że chcemy mieszkac blisko granicy, gdzies w okolicy Starego
Smokowca - blisko w góry. Juz w autobusie znaleźlie sie pierwsi naganiacze -
Cyganie. Z obawami skorzystaliśmy z oferty i pojechaliśmu do Nowej
Lesnej.Mała miejscowość, ale mnóstwo turystów, a wśród mieszkańców mnóstwo
Romów. Kwatera była tania, wody ciepłej nie brakowało, ale generalnie nie
polecam wynajmowania pokoi u Cyganów - bardzo nerwowa i niemiła atmosfera. W
trakcie pobytu znaleźliśmy niedrogie (ok. 250 - 300 koron)kwatery u Słowaków
i w przyszłości na pewno z nich skorzystamy. W szczególności przypadli nam do
gustu Państwo Glejdura, którzy prowadzą tez mała restauracyjkę.Jezeli ktos
byłby zainteresowany, to moge podać namiary.