Dodaj do ulubionych

Cyganie na Słowacji

28.11.03, 12:50
Wybraliśmy sie ze znajomymi latem na Słowacje w Wysokie Tatry - kwatery nie
mieliśmy, jechaliśmy w ciemno. Przekraczaliśmy granice na Łysej Polanie,
wiedzieliśmy, że chcemy mieszkac blisko granicy, gdzies w okolicy Starego
Smokowca - blisko w góry. Juz w autobusie znaleźlie sie pierwsi naganiacze -
Cyganie. Z obawami skorzystaliśmy z oferty i pojechaliśmu do Nowej
Lesnej.Mała miejscowość, ale mnóstwo turystów, a wśród mieszkańców mnóstwo
Romów. Kwatera była tania, wody ciepłej nie brakowało, ale generalnie nie
polecam wynajmowania pokoi u Cyganów - bardzo nerwowa i niemiła atmosfera. W
trakcie pobytu znaleźliśmy niedrogie (ok. 250 - 300 koron)kwatery u Słowaków
i w przyszłości na pewno z nich skorzystamy. W szczególności przypadli nam do
gustu Państwo Glejdura, którzy prowadzą tez mała restauracyjkę.Jezeli ktos
byłby zainteresowany, to moge podać namiary.
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Cyganie na Słowacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 19:21
      Spadłaś mi z nieba! Właśnie szukam kwatery dla 8 osób na Słowacji. Chcemy się
      tam wybrać na Sylwestra. Podaj mi proszę adresy. Dzięki.
      • Gość: kaspij Re: Cyganie na Słowacji IP: *.dial.indiana.edu 29.11.03, 04:05
        czegos tu nie rozumiem. Od poczatku mieliscie obawy, jednak skorzystaliscie, a
        atmosfera byla nerwowa i niemila. To czmu w ogole skorzytaliscie? Moze to
        wszystko, to uprzedzenia wobec Cyganow
        • Gość: jaca Re: Cyganie na Słowacji IP: 212.50.186.* 29.11.03, 12:35
          mieszkalem u cyganow w londynie
          to oni maja uprzedzenia do wszystkich innych nacji
          naprawde nie mila atmosfera
        • ulka1001 Re: Cyganie na Słowacji 05.12.03, 14:53
          wśród naganiaczy byli sami Cyganie, wiec nie mając innych adresów nie bardzo
          mielismy inny wybór. A dla wyjasnienia, cały domek zamieszkany był przez gości,
          na szczęście bez gospodarzy. Atmosfera robiła sie niemiła, kiedy którys z gości
          wyjeżdżał. własciciele usiłował wyrzucic go juz ok. 7.00 rano, chociaz umowa
          była do 10.00. nas chciał wyrzucic dzien wczesniej, na szczescie mielismy
          powktowanie, którego ZAŻADALISMY przy zapłacie.
      • ulka1001 Re: Cyganie na Słowacji 05.12.03, 14:56
        Aga, masz marne szanse, zeby w tym roku skorzystać z kwater, do których mam
        adresy. W sierpniu, kiedy bylismy na Słowacji miejsca na Sylwka były juz
        zajete. adresy jednak podam, bo warto z nich kiedyś skorzysac. niestety w tej
        chwili nie mam ich przy sobie.
    • Gość: lora Re: Cyganie na Słowacji IP: 193.0.117.* 06.12.03, 17:51
      na Slowacji sa rozni Cyganie, nie ma co uogolniac: 4 lata temu tez mieszkalismy
      w Novej Lesnej u Cyganow i bylo bez zastrzezen, bardzo sympatyczne malzenstwo!
      dom zadbany choc urzadzony w kiczowatym stylu :) Jednak oni sami nas ostrzegali
      zebysmy nie szwendali sie po okolicznych lasach poza szlakami turystycznymi, bo
      niektorzy cyganie moga nas napasc!! nic takiego sie nie stalo, nie spotkalismy
      w lesie nikogo
      ...ale wybralismy sie do Slovackiego Raju i wracajac przeszlismy nieopatrznie
      przez Romska Kolonie (zaznaczona na mapie) - to bylo straszne: oblegla nas
      zgraja obdartych dzieciakow, ktore domagaly sie pieniedzy i slodyczy; liche
      chalupki sklecone z jakichs odpadow; brod, smrod i ubostwo, glod w oczach
      mieszkancow; byla nas spora grupa, nic nam nie zrobili, stali tylko przy drodze
      i intensywnie sie w nas wpatrywali; prawie przebieglismy przez ta wies;
      nie wiem czy ta kolonia jeszcze istnieje, ale nie polecam odwiedzania jej;
      kwintesencja nedzy :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka