Dodaj do ulubionych

Z jakim lekarzem sie umówić ( in-vitro novum)

IP: 212.106.165.* 10.07.10, 21:01
witajcie po 8 latach podjęliśmy decyzję o in vitro ( niepłodność
idiopatyczna)nasz wybór padł na novum jakiego lekarza tam polecacie
Obserwuj wątek
    • gosia1705 Re: Z jakim lekarzem sie umówić ( in-vitro novum) 12.07.10, 07:32
      Ja byłam pacjentką dr. Starosławskiej i bardzo ją sobie chwalimy.
      Bardzo miła ,kompetentna i spokojna. Zawsze miała dla nas czas.
      Dzięki niej mamy 14 miesięcznego synka.
    • robis-bobis Re: dr Dworniak 26.07.10, 15:31
      witajcie - mam styczność z Novum od 5 lat. Wszystkiego tam próbowalismy i
      skończyło się na in vitro w czerwcu smile Procedura jest taka że najpierw u jednego
      z ginekologów odbywa się wizyty (badania itp) a na samą część dotycząćą
      invitro(stymulacje) to dr Lewandowski, dr Taszycka i dr Wojewódzki prowadzą -
      mialam styczność z pierwszą dwójką i polecam. A z tych lekarzy co na początku
      trzeba do nich iść to dr Zygler, dr. Czerkwiński - u niego najczęściej są wolne
      termimy bo to pan pokaznej tuszy i czasem była szczery i surowy co nie każdej sę
      podoba. W razie pytań co do invitro służę radą.
      • Gość: ilkaa Re: dr Dworniak IP: 95.51.245.* 28.07.10, 15:27
        witam,
        a ile trwała procedura? i jaki koszt w przybliżeniu? Ja już raz
        bylam u P. Taszyckiej ( akurat moj lekarz nie przujmował) i byla
        bardzo niemiła, ale chyba bede musiala do niej wrocic jak sie
        zdecyduje na in vitro.
        • robis-bobis Re: dr Dworniak 02.08.10, 10:20
          a więc to zalezy czy chodzi o sama procedure invitro czy to co wczesniej.
          Wczesniej my mieliśmy 5 prób insteminacji i gdy juz stwierdziliśmy że nie ma
          sensu dalej dostaje się liste badań - około 1,5 misiąca na nie potrzeba bo np z
          krwi robi się je w róznych dniach cyklu i trzeba to nieżle sobie zorganizować
          -wszystko można zrobić w novum, ale lekarz pierwszego kontaktu wydal mi na
          wszystko skierowania. jest tylko kilka badan z krwi za które musialam dopłacić.
          Trzeba też zrobić badania genetyczne - na wynik się czeka nawet ze 2 miesiące -
          taniej je można wykonać na śliskiej 5 a w novum jest drożej.
          ze wszystkimi wynikami idziesz do swojego lekarza - u mnie to było tak że mialam
          przyjść 22dc i od 25 dc juz brałam zastrzyki (podskórne w brzuch)albo jakieś
          tabletki - juz nie pamiętam teraz bo to było skomplikowane pozniej jak pojawił
          się okres to miałam zadzwonić do dr Lewandowiego i powiedzieć mu który mam dzień
          i u niego byłam ok 7dc - dał zastrzyki i umówił za kilka dni. U Lewandowskiego
          bylismy 3 razy - i 26 dc umówilismy się na punkcje. ostatni tydzien przed
          punkcją to miałam 3 zastrzyki jednoczesnie podawane. Udało się i jestem w 8
          tygodniu - ale przez stymulacje moje jajniki zamist po 2cm maja po 10 i nadal
          musze brać zastrzyki.
          a Punkcja i transfer to kolejna historia smile
          co do kosztów to na zastrzyki i leki o 6 tys, punkcja 1 tys, a transfer 4900zł.
          dr Taszycka wedlug mnie jest mila wypisywała mnie po punkcji - niestety jak to
          ludzie raz mają lepszy raz gorszy dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka