16.05.04, 13:07
Śniło mi sie coś dziwnego..., jak wiecie nie poroniłam z krwią tylko usunięto
mi martwy płód.Wczoraj wieczorem "szperałam" w internecie i oczywiscie
dołowałam sie patrząc na zdjecia szczesliwych mam albo ujęcia z USG i moze
dlatego mi sie to sniło.... pamietam tylko tyle ze w lazience na kawelkach
podłogowych zobaczylam kawalek "mięsa" podnioslam i to była moja macica i
przygladalam sie i nawet dostrzegłam nadrzerke ktora ostatnio faktycznie mi
zamrażano. Dziwny ten sen, podobno sny są odwrotnośćia zeczywistości a moze
to był znak od mojego aniołka abym teraz nie zachodziła w ciąże??
Czy ktoś ma sennik? szukałam w internecie ale nie ma takich słow jak macica,
kafelki, nadzerka...
Co myślicie, możę tez macie takie dziwne sny?





Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
Czytelna lista dobrych ginekologow:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 wpisujcie
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: sen 16.05.04, 13:54
      Gagatku,
      Przestań obsesyjnie myśleć o ciąży, bo sfiksujesz. Już widać pierwsze objawysmile
      Zajdziesz, kiedy będziesz mogła, Aniołek dopilnuje, żeby było wszystko ok. Nie
      przejmuj się tymi snami, bo popadniesz w błędne koło wróżb i zabobonów. Wyluzuj
      troszkę, odpocznij!!! Weź chłopa, idźcie na spacer nad morze, posłuchaj szumu
      fal i zrelaksuj się. Jeszcze jedno - nie oglądaj stron z maluszkami i USG,
      jeśli Cię dołują, Wróblu, proszę. Jak będziesz się nudzić możesz zagadać do
      mnie na gg - pracuję w domu na kompie, więc prawie zawsze jestem. Jak chcesz
      to podeślę Ci numer na prv
      ściskam
      andzia
      • gagat100 Re: sen 16.05.04, 14:01
        anuteczku masz racje ze nie powinnam zagladac na fora o maluszkach, wpadam
        wtedy w rospacz a to nie sluzy kolejnej ciazy ktorej bardzo pragne, zreszta jak
        kazda z nas! dobrze ze jutro poniedzialek i mozna isc do pracy , tam
        przynajmniej nie ma kiedy myslec o czyms innym jak sprzedaz (jestem
        przedstawicielem handlowym) mozna nawet pracowac po godzinach a praca tak
        naprawde nie jest meczaca a nawet dla mnie przyjemna!
        • malomi Re: sen 16.05.04, 19:05
          a mi się dzisiaj śnił mój ślub..tylko że pan młody nie ten, ale chyba go
          kochałam bo byłam szczęśliwa. I miałam piękną suknięsmile
          Czy ktoś ma sennik, bo intryguje mnie znaczenie?
          • gagat100 sennik 16.05.04, 19:59
            www.polskiinternet.com/sennik/ link do sennika ale malo tresciwy jak
            ktos znajdzie lepszy to prosze o link-a DZIEKI
            • malomi Re: sennik 16.05.04, 20:03
              Dzięki. Sprawdziłam - jest dobrze. Może w tym cyklu siuę udasmileWyśniłam sobie
              założenie ogniska domowegosmile
              • gagat100 Re: sennik 16.05.04, 20:33
                no to zycze aby sen przepowiednia snu sie sprawdzila w 100% ciekawa jestem co
                moj sen oznacza? hhmmmm
    • agat78 Re: sen 17.05.04, 13:40
      Hej,
      a mnie się dzisiaj sniło, że przewijałam małe dziecko. Ściągałam mu pieluszkę i
      szłam go myć. Sprawdziłam w senniku i :
      - dziecko oznacza chorobę - i to by się zgadzało bo rano obudziłam sie i miałam
      spuchniętą wargę. Wyszło mi takie wstrętne zimno, brrr
      - pielucha natomiast oznacza powiększenie rodziny, więc kto wie.....

      a staram sie 9 miesiąc
      Pozdrawiam
      Aga
      • gagat100 sen 07.06.04, 11:40
        wpadam w paranoje

        dzis snilo mi sie ze poszlam do lekarza na badania kazal mi zrobic siusiu do
        wiadra i poszedl z tym do laboratorium hihihihihi jak przyszedl otworzyl
        ksiazke i pokazal mi "fasolke"na zdjeciu i powiedzial ze ta moja jest jeszcze
        miejsza ze ledwo widoczna hhmmmmmmm moze sen sie sprawdzi wczoraj mialam owu
        bylo z mezem przytulanie wiec moze a moze wpadam juz w paranoje
    • justyna1212 Re: sen 07.06.04, 15:50
      A ja nie chcę patrzeć do sennika. Boję się, że wyczytam coś złego, a potem będę
      zamartwiać się miesiącami. Ja też gdzieś kiedyś słyszałam, że " podobno sny są
      odwrotnośią rzeczywistości". Nie chcę w to wierzyć. Mam swoją teorię na temat
      snów. Biorą się z naszych myśli, przeżyć, marzeń. Z tego co dzieje się w naszej
      głowie. A przecież dzieje się dużo. Często nawet się nad tym nie zastanawiamy.
      Mi ostatnio śniło się, że zrobiłam test (na tydzień przed miesiączką) i wyszło
      mi, że jestem w ciąży!! I zastanawiałam się (w tym śnie) jak to możliwe,
      przecież kochamy się z prezerwatywą. Ja po prostu nie mogę doczekać się chwili,
      gdy będę mogła zrobić test. Tęsknię za tym, by znów być w ciąży. Ten sen to nic
      innego, jak moje marzenia, tęsnota. Tak myślę. Wierzę w to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka