puwen
20.10.11, 12:22
Ok dziewczyny, postanowiłam się podzielić z Wami tą wątpliwością, którą już poruszyłam w wątku o testach owulacyjnych.
Mam niedokończony tatuaż i mój tatuażysta znalazł dla mnie termin w najbliższą sobotę na dokończenie. Ta sobota to jest 24 dc, więc nawet jak zrobię rano test to nie będzie on wiarygodny. I tak - z jednej strony nie chcę odwoływać, bo "mistrz" się obrazi (on tak ma), a ja będę chodziła dalej z takim niedokończonym. I zresztą byłoby tak ciągle, bo przecież zawsze będzie szansa, że się jednak udało mi zajść. Poza tym mam już sporo tatuaży, mój organizm jest przyzwyczajony do takiego rodzaju wysiłku, myślałam też o zastosowaniu emli, żeby ból nie był szokiem dla organizmu. Ale z drugiej strony, wiem, że jakbym miała pewność, że jestem w ciąży, to na pewno bym się tego nie podjęła!
Więc pytanie - czy taki wysiłek dla organizmu miałby wpływ na ewentualną ciąże w 24dc? Podkreślam, że studio tatuażu jest bardzo profesjonalne, na pewno niczym się nie zakażę, jedyna moja obawa, to ten ból - czy on miałby jakiś wpływ...