nik.men
12.09.12, 19:42
Po prostu rozwalila mnie ta diagnoza dzis. Lekarz powiedzial, ze nie ma torbieli, miesniakow i innych badziewi tylko "jajniki sa takie policystyczne". Z jego wypowiedzi brzmialo zema pcos na 100% bo mam tradzik, tendencje do tycia i na usg na jajnikach jest duzo pecherzykow. Ale powiedzial ze mam sie tym nie przejmowac bo cykle mam w normie, owulacje mam, w ciaze za chodze wiec nie ma problemu. A dla mnie to jest szokiem ze niby mam pcos. Ja mam tendencje do tycia i tradzik odkad zaczelam dojrzewac czyli prawie 20lat. W ciagu 10lat usg mialam chyba ze sto razy w tym dwie ciaze. Czy to mozliwe ze nikt tego pcos nie zauwazyl albo zauwazyl ale nie mowil bo gneralnie pcos to nie problem? Co ja mam teraz robic? Dodam ze reszta ok. W ciaze zachodzic i rodzic jak to lekarz powiedzial