Dodaj do ulubionych

jestam nowa

05.07.04, 17:34
Witam was serdecznie.
Od jakiegos czasu czytam to forum i w końcu znalazłam chwilke, aby sie
ujawnić i przedstawić, jak nakazuje stray polski obyczaj.
Mam 29 lat, faceta (nie męża) dobra pracę i własnie miesiąc temu zdecyowałam
na odstawinie tabletek antykoncepcyjnych po bardzo długim okresie ich
zazywania (około 10 lat z kilkoma sporadycznymi i krótkimi przerwami.
Poprzedni miesiąc (pierwszy po odsatwieniu) kochalismy sie bez zabezpieczenia
i dostałam okres zupełnie normalnie. W tym miesiącu także kochamy sie na
zywioł z nadzieja, że się uda, ale na razie staram sie jakos nie szaleć na
tym punkcie.
Wiecie co jest najdziwniejsze.... decyzja o odstawiniu tabletek był długo
przeymyslana i przegadana i w 1005 swiadoma. Ale w tamtym miesiący było
tak .... zawsze po stsunku myslałam "napewno sie nie uda" i chciałam zeby sie
udało, ale zawsze jak sie budziałam rano myslałam "O jejku zeby tylko sie nie
udało ... ja nie jestem gotowa". I tak w kółko -raz chciałam a raz nie. A jak
zblizał sie termin miesiączki to cały czas byłam poddenerwowana i na zmiane
chciałam i nie chciałam ja dostać.
Teraz (średek cywklu) w sumie jest mi obojetne - raz bardzo chce a innym
razem mysle, że może jeszcze nie teraz.
Jak widze wasze listy to w sumie zazdroszcze Wam, że nie macie żadnych wachan
ani wątpliwosci bo ja mam ich takkkkk duzo.

Pozdrawiam
Horneta
Obserwuj wątek
    • aniulekq Re: jestam nowa 05.07.04, 17:53
      horneta!
      Na każdego z nas przyjdzie jeszcze czas-jedne kobiety odczuwaja instynkt
      macierzyński wcześniej drugie później. Nalezy wsłuchac się w siebie, może
      intuicja podpowiada, że faktycznie jeszcze nie czas? Może zegar biologiczny i
      bije ale co z tego jak psychika nie odpowiada na niego?
      Ja na Twoim miejscu porobiłabym badania hormonalne, partnera wysłała na badanie
      nasienia, jezeli wszystko będzie ok, to może jeszcze poczekać? A z drugiej
      strony mając 29 lat właściwie masz mało czasu, licząc jeszcze jakiś mały
      zapasik, bo nie zawsze udaje się za I, II czy III razem.

      pozdrawiam!
      • gusiek74 Re: jestam nowa 05.07.04, 18:08
        A z drugiej
        > strony mając 29 lat właściwie masz mało czasu, licząc jeszcze jakiś mały
        > zapasik, bo nie zawsze udaje się za I, II czy III razem.

        Przepraszam najmocniej, na co Horneta ma mało czasu? Ile konkretnie? Widzę, ze
        dajesz jej jakieś trzy miesiące... Co będzie potem? Pytam, bo sama kończę 30 za
        dwa miesiace i chciałabym wiedzieć, co mnie czeka... Czy dla mnie już jest za
        późno?
        Pozdrawiam, z niesmakiem, Agata
    • maretina Re: jestam nowa 05.07.04, 18:01
      koniecznie zbadaj sobie prolaktyne. bardzo czesto po antykach jest
      hyperprolaktynemia.
      ja to mialam i poronilam. zaden lekarz mnie nie uprzedzil, a mowilam o
      planowanej ciazy.
    • izu7 Re: jestam nowa 05.07.04, 18:06
      Hmmmmmmm...Skąd ja to znam, chciałoby sie rzeknąć! Po odstawieniu tabletek
      dokładnie tak samo czułam, chciałam i nie chciałam byc w ciąży. Kiedy już
      zaszłam , wpadłam w panikę , płakałam przez telefon o 7.00 rano ( zaraz po
      zrobieniu rannego testu) do mamy, kolezanki i męża, tak starsznie się bałam, ze
      na pewno nie dam sobie rady (jestem na V roku studiów ). Może i rzeczywiście to
      nie był jeszcze ten czas i nie byłam gotowa bo Pan Bóg zabrał mi moje maleństwo
      w 8-mym tygodniu sad
      Teraz dałabym wszystko, zrezygnowałabym z wielu ważnych spraw na rzecz dziecka.
      Cały czas "pracujemy" z mężem nad tym tematem, to drugi cykl starań po
      poronieniu ( dzisiaj 22 dc), niebawem będe robiła test. Tak bardzo bym chciała,
      żeby się udało, choć cały czas strasznie się boję,ale nastawiam się
      optymistycznie. To bardzo ważne! Poprzednim razem w kółko mówiłam, ze na pewno
      coś sie stanie, czuję, ze poronię - do dzisiaj niewiem skąd takie straszne
      mysli - i... wykrakałam. Ale nie tym razem, teraz nie dopuszczę do siebie
      takich myśli! Pełna nadziei Izka.
    • gusiek74 Re: jestam nowa 05.07.04, 18:16
      Wiesz, ja Ci powiem, ze zawsze jest nieodpowiedni moment na dziecko smile Wahanie
      jest w każdym, tak myslę... Ja jestem pewna, ze chcę mieć dziecko (dzieci),
      marzę o zajściu w ciążę (byłam już 2 razy w ciaży, niestety nie udało się), a
      czasem ogarnia mnie jakiś irracjonalny lęk - czy rzeczywiście, czy podołam, czy
      ja będę umiała być matką!? Mam mnóstwo wątpliwości, ale było mi dane, niestey
      krótko, czuć rosnace w sobie nowe życie - pamętam, że wtedy wszystko sie
      zmieniło. Ja już nie byłam ważna, nieważne były moje lęki i obawy,
      najważniejsze było to malutkie coś i jego bezpieczeństwo. Nie umiem tego
      opisać, ale to był instynkt - tak silny, ze zagłuszał wszystko inne.
      Te Twoje wątpliwości są najzupełniej normalne i nie przejmuj sie nimi... Nie
      wierzę, że są osoby zupełnie wolne od takich myśli. Trzymam kciuki, żeby było
      tak, jak czujesz, że byc powinno smile A natura sama pewnie będzie wiedziała, czy
      już jesteś gotowa smile
      Pozdrawiam, Agata
      • aniulekq Re: jestam nowa 05.07.04, 20:54
        Agato!
        Przepraszam Cię najmocniej za moje faktycznie "niesmaczne" okreslenie!
        Wiesz miałam na myśli, że niestety tak bywa, że nie udaje się tuz po
        odstawieniu antykoncepcji czy poprostu chęci posiadania dziecka. Wiem to z
        własnego przykładu. Walczyłam ze sobą gdy nagle mój instynkt macierzyński
        zaczął dawac znac o sobie. Bałam się ja nie wiem co, czy dam radę itd. Gdy juz
        się zdecydowałam i jakoś tak bardziej optymistycznie zaczęłam patrzeć na to
        wszystko pojawiły sie problemy... które trwają do dziś. Staram się o dzidzię 2
        lata, które nauczyły mnie pokory do natury, której trzeba się słuchac w danym
        momencie.
        Obecnie nie ma reguły,w jakim wieku rodzi się dzieci ale zawsze warto
        mieć "zapas" czasu potrzebnego do poczęcia.
        Agato, zycze Ci z całego serduszka,żebys tego czasu potrzebowała jak najmniej!!!
        Pozdrawiam
        • gusiek74 Re: jestam nowa 06.07.04, 12:26
          W porządku, no problem wink
          wiesz, ja wiem, co znaczy czekać - dwa poronienia nauczyły mnie i pokory, i
          cierpliwości. Też na poczatku myslałam - hop siup - ciaża, dziecko - i gotowe.
          Rzeczywiscie, zaszłam szybko, ale... no właśnie. To było w marcu 2003. Teraz
          jest lipiec 2004, a ja dopiero niedawno pozbierałam się i dostałam od lekarza
          pozwolenie na podjecie kolejnych starań. I nic na to nie poradzę, ze czas
          płynie, a dziecka nie ma... I po prostu przykro, kiedy ktoś pisze cos w stylu,
          pospiesz sie kochana, bo niewiele czasu ci juz zostało... Jakby sie dało
          pospieszyc, to ja byłabym pierwsza... Żałuje teraz, ze nie zaczęlismy starań o
          dziecko jakieś pięc lat temu... że nie wpadliśmy... nawet kosztem studiów,
          jakoś by się wszystko ułożyło... Ale tego już nie zmienię, pozostaje wiec z
          optymizmem patrzeć w przyszłość, czego Tobie też życzę,
          pozdrawiam, Agata
    • horneta Re: jestam nowa 06.07.04, 10:00
      Witam .. i dziekuje za ciepłae powitanie wink
      Mysle, że prawda jest że każdy moment jest nieodpowiedni na dzicko a jednak
      chcemy je mieć ...
      Pozdrawiam raz jeszcze wink)
      Hormeta
    • horneta korzystając z okazji, zapytam .... 06.07.04, 11:10
      korzystając z okazji zapytam Was jeszcze o jedną rzecz ...
      Dziewczyny jeżeli po odstawieniu pigułek (po bardzo długim okresie zażywania)
      okres dostałam zupełnie normalnie (29 dni) to czy oznacza to, że mój organizm
      nie zwariował i wszytsko jest ok? Czytałam bardzo wiele postów, w których
      dziewczyny pisały, że pod :odstawieniu" organizm szaleje, cykle są
      nieprzewidywalne itp. Z drugiej strony mimo seksu bez zabezpieczenia nie
      zaszłam w pierwszym cyklu.... Sama nie wiem
      Dodam, że TOTALNIE nie znam sie i nie umiem "obserwować" swojego organizmu.
      Wprawdzie czytałam cos o temeperaturkach, śluzie itp .. ale NIE WIEM wogóle o
      co chodzi i co sie tym bada wink
      Ale jestem zielona ..... w końcu tyle lat tabletek przyzwyczaiły mnie do
      totalniej wygody i zwolniły z obowiązku samoobserwacji.

      Pozdrawiam
      Horneta
      • gusiek74 Re: korzystając z okazji, zapytam .... 06.07.04, 12:17
        Hej smile
        U mnie po odstawieniu pigułek było podobnie. Cykle mi się wyrównały, były
        równo - co do kilku godzin - 28dniowe, teraz są o dzień dłuższe - po paru
        latach. Przed braniem piguł miałąm cykle nieregularne, syndrom napiecia
        nieznośny, bolesne miesiaczki. Widać, że w moim przypadku piguły dobrze
        podziałały na uregulowanie tych spraw smile
        Mało kto zachodzi w pierwszym cyklu starań. Choćby i przy monitorowanej
        owulacji. Jest tyle różnych mechanizmów do pokonania... tyle warunków musi
        jednocześnie zaistnieć - to istna loteria smile
        Obserwację temperatury i śluzu prowadzi sie, aby stwierdzic kiedy i czy jest
        owulacja. Jeśłi chcesz wiecej o tym wiedzieć, to mogę Ci później znaleźć jakieś
        linki, ale teraz juz muszę do roboty smile
        Pozdrawiam, powodzenia, Agata
    • jovanka_lena Re: jestam nowa 06.07.04, 12:30
      Horneta

      witam w gronie, ja dlugo mialam instynkt ale zbyt duzego lenia i fajne zycie
      lizackie, potem drugi fakultet - moj i meza, w koncu chyba koniec tych potem
      okraszonych studiow byl takim kopnieciem i bardzo zapragnelam, blad moj lezal w
      przekonaniu ze 2-3 mies to wystarczy zeby zajsc wiec zamiast od razu probowac
      czekalam pol roku bo tak bylo wygodnie a teraz wiem ze to moze zajac dlugie
      miesiace (choc ja sie staram dopiero 2gi miesiac), ale przyjemne to staranko
      wiec nie ma problemu.... jak mi nie wyjdzie jeszcze jakies 2 miechy to pedze
      zrobic hormonki itd - mam juz 32 latka i nie ma co pokpiwac, choc masa
      znajowmych w tym wieku zachodzila szybciorem w ciaze wiec nie panikuje.
      Powodzenia i donos jak idzie, polecam mierzenie temperatur!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka