Czesc, dziewczyny. U mnie konczy sie wlasnie @ i niedlugo zacznie okres plodny – okres, w ktorym to jestem zawsze radosna, pelna nadzieji i checie od dzialania, bo moze wlasnie tym razem… Wiecie jak to jest

Ale nie o tym chcialam.
Dosc czesto mam jakies podraznienia pecherza moczowego. Pare miesiecy temu leczylam antybiotykiem zapalenie – ta wstretna bakteria e. coli. Czasem mam po prostu lekkie podraznienie i parcie na pecherz – jak obecnie. Wtedy lekarz mowi by duzo pic, szczegolnie soku zurawinowego. I rzeczywiscie pomaga.
Tak sie jednak zastanawialam – czy takie podraznienie moze miec wplyw na mozliwosci zajscia w ciaze ? Czy te bakterie, ktore tam sie przy ujsciu znajduja, moga jakos utrudnic sprawe ? Lekarz niby mowi, ze jak sie duzo zurawiny pije i czesto chodzi do toalety to najczesciej te wszystkie bakterie sie w ten sposob wydali. Ale tak chcialam spytac jakie jest wasze doswiadczenie/zdanie w tej kwestii ?