godad
08.11.12, 12:32
kurcze, może rozpętam tym burzę... ale może ktoś pomorze mi się uporać z moim problemem, a może wyjaśni logicznie czemu tak jest.
Czemu zdrowe kobiety, normalne rodziny, kochający się małżonkowi (partnerzy) nie mogą zajść w ciąże, borykają się z trudnościami, doświadczają poronień... w momencie w którym w patologicznych rodzinach dzieci rodzą się na potęgę. Ciągle słyszę o dzieciach zamordowanych, skatowanych, pobity przez własnych rodziców...
Czemu tak jest?