Hej kobietki starające się o dzieciaczki!
Mam propozycje dla tych, które korzystają z testów owulacyjnych. Różne opinie na temat tych testów czytałam, a od trzech miesięcy staramy się z mężem o dzieciątko, więc postanowiłam dołączyć testy te do naszych zabiegów o potomka. Wymyśliłam jednak, że mogłybyśmy (staraczki) potraktować te testy na większym luzie, nie jako wielką nadzieję, ale jako eksperyment "naukowy" i sprawdzić, jak testy owe się spisują.
Zachęcam dziewczyny używające testów owulacyjnych do badania ich skuteczności. Sprawdzamy jak testy owe się spisują. Czy działają? Czy z ich pomocą uda się osiągnąć sukces w poczęciu upragnionego skarbeczka?

Ilu się to uda, a ile dziewczyn "szlag trafi" po drodze i rzucą je w kąt.

Przeprowadźmy badania.
Piszemy swój nick - który to cykl ogólnego starania się o dziecko - który cykl w badaniu testów - data planowanego testu, tym razem ciążowego.
Acha! Swoje testy kupiłam na Allegro, mimo różnych krążących na ten temat opinii.

Wpisuję się pierwsza.
3dytka1 - cs 3 - cst 1 - ok. 15.03.2013