04.01.17, 10:12
W grudniu postanowiliśmy zacząć starania o drugie dziecko, dziś właśnie dostałam okres czyli tym razem trzeba się jeszcze trochę podziałać. Z pierwszym dzieckiem poszło od razu i mimo tego, że wszędzie piszą o niewielkich szansach zajścia "od razu" to mała nutka zawiedzenia się pojawiła. Nie chce się nakręcać i działamy dalej na luzie wink Zastanawiam się tylko nad jedną sprawą, mam Hasimoto (przy poprzedniej ciąży też było, hormony były wyregulowane, nic się nie działo) i ostatnio po wysokim tsh i zwięksszeniu dawki leku spadło mi ono w krótkim czasie poniżej normy, oczywiście hormony koryguje nadal i mam nadzieje, że tarczyca nie pokrzyzuje mi planów wink a tak ogólnie to chciałam się przywitać smile
Obserwuj wątek
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Witam :) 04.01.17, 19:44
      Hej, dołącz do styczniowego wątku, tam wpisują się wszystkie aktualne staraczki smile Powodzenia!
      • car.in Re: Witam :) 05.01.17, 14:05
        Hej, też mam hasimoto od dawna. W trzy poprzednie ciąże zaszłam bez problemu. O czwartą staramy się już 2,5 roku. Wszystkie badania ok, ale też się zastanawiam czy ta tarczyca nie namieszała. Ja już przestałam się łudzić,że zajdę naturalnie. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Lekarz mówi,że to niepłodność niewiadomego pochodzenia. Posiadanie wcześniejszego potomstwa nic nie znaczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka