Dodaj do ulubionych

tromysza...

    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 14:30
      nacisnal mi sie enter...smiejecie sie ze mnie??? dlaczego???
      dzisiaj zrobilam tylko porzadek w szafie hihihihi
      • tromysza Ewciu, posprzataj u mnie! pls 22.10.04, 14:34
        hi hi. To taki zarcik. My sobie cieplutko zartujemysmile Dziewczynki, o co chodzi
        z trzydziestka i jej klotniami. Weszlam na inny watek i ona rozsierdzila
        wszystkie dziewczyny. Uff. ja mam dzis 5 dc. Moj A. idzie w czwartek na badania
        wiec do niedzieli mozemy sie "przytulac", a potem abstynencja. To bedzie 12 dc
        chyba. Ale potem juz dzialamy. Zrobie sobie monitoring. A na przyszly weekend
        jedziemy do Wroclawia sie relaksowac. Kasiuula, Ty chyba jestes z Wroclawia?
        Albo pamietka. Kurcze, nie pamietam. Znacie tam jakis fajny hotel, ale nie tak
        straaaaaaaaaasznie drogi?
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 14:32
      oooo...a poprzednie zniknelo..
      buuuuuu, czy to zle posprzatac od czasu do czasu i nie mam zadnej nerwicy
      natrectw tylko teraz duuuuzo czasu wolnegosmile
      tromyszko szukalas mnie?? napisalam rano krotkiego maila, mam nadzieje ze tym
      razem dotarl?
      • tromysza Re: tromysza... 22.10.04, 14:36
        Ja oczywiscie zartuje z nerwica natrectw. W koncu jestem domorslym
        psychologiem, prawda? ja sprzatam jutro. Teraz "szperam" w internecie w
        poszukiwaniu materialow o Agacie Wrobel. A poza tym jestem na forum i probuje
        rozwiklac zagadke konfliktu trzydziestki z dziewczynami. Niedobry PLECIUCH ze
        mnie smile
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 14:35
      ktora z was bedzie tu w weekend? ja postanowilam nie zaladac tu az do
      poniedzialku bo to forum przerodzi sie w koncu w moja obsesje wink
      dzis moj 7dc-wczoraj i przed wczoraj bylo przytulanko a teraz robimy
      przerwe.... plemniczki musza nabrac mocy hihihi
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 14:37
      pamietka jest napewno z wawy. nie wiem o co chodzi z ta trzydziestka ale chyba
      strasznie obrazila maretinke?
      • tromysza Re: tromysza... 22.10.04, 14:38
        Ja tez jutro nie wchodze na forum. Odwyk. na mailika zaraz odpisze. To kasiula
        jest z wroclawia. Na pewno ktoras jest. Zaraz tu wroce. Na razie wracam do
        pracy (sic!)
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 14:39
      kasiu i co dostalas tego maila rano? teraz widze ze tylko my sie tu
      ostalysmy... do ktorej bedziesz w pracy?
    • roleczka11 Re: tromysza... 22.10.04, 14:45
      Cześć dziewczynki!
      Przepraszam że się Wam wcinam i tak Was już dużo, ale utożsamiam się z Wami.
      Tym barsdziej że też się staram , jestem dziś w 7 dc ( tak jak Ty Ewciu)i też
      mam 30 lat.
      Jeżeli przeszkadzam, to spadam....
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 14:51
      roleczko-witamy cie!!!smile
      im nas wiecej tym lepiej-nowa dyszyczka wiecejsmile Lubimy 30-tki i te okolo
      hihihi
      jak ci idzie w staraniach??? ile juz czasu?
    • tromysza Re: tromysza... 22.10.04, 14:56
      Ty Ewka, a Ty dzisiaj chyba zakrecona!!!! Roleczka napisala, ze 7 raz tak jak
      Ty, wariatunciu!!! No widac nie ja mam tylko glowe w chmurach. Dostalam
      mailika. Zaraz odpisuje. A Ty roleczko witaj! To kolko terapeutyczne dla
      wszystkich, ktorzy tego pragna i potrzebuje. Ale poplynelam, co? W kazdym razie
      witaj i pisz. Zasady na naszym watku. Po pierwsze: imie. Po drugie: ile masz
      lat (to juz wiemy). Po trzecie: ile sie starasz (to juz wiemy). I jeszcze
      rozmiar jaki. he he. Nie traktuj jednak tego b.powaznie. Zwierzenie dobrowolne.
      Sciskam i witam
    • roleczka11 Re: tromysza... 22.10.04, 14:56
      To się bardzo Cieszę że mnie przyjmujecie!!!!
      Będziemy przytulać się Ewuniu w tym samym czasie. Ja teraz będę starała się 1
      raz po poronieniu.Mam już testy od Ewy. Kazała (Ewa) zacząc się starać w 9, 11,
      13, i 15 dc , a testować od 13 dc. A Ty kiedy planujesz przytulanko?
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 15:01
      tromyszko moja kochana-jednak to Ty cos zle przeczytalas-roleczka napisala ze
      tak jak ja jest w 7dc a nie ze sie stara od 7mc-y hihihi wiec??.....
      czeka na mailikasmile))
      roleczko ja tez bede testowala testami od ewy ale nie pytalam sie jej kiedy sie
      przytulac ale szczerze to myslalam dokladnie tak jak Tobie
      poradzila.Przytulalismy sie wczoraj i przed wczoraj a teraz mam zamiar co dwa
      dni czyli tak jak tysmile)) fajnie !
    • roleczka11 Re: tromysza... 22.10.04, 15:01
      Nie, ja nie staram się 7 raz, tylko jestem dzisiaj w 7 dc - tak jak Ewa.
      Ok, chcąc być z Wami we współnocie dostosowuję się do rad: rozmiar 36/38, biust
      75B. Jestem z Łodzi. Cieszę się ze mogę z Wami popaplać, naprawdę to takie
      budujące!!!!!!
      Jestem Gośka.
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 15:02
      roleczko czyli jak dlugo trwaja juz twoje starania? i co bylo przyczyna
      poronienia? ( o ile nie urazilam Cie tym pytaniem, jesli nie chcesz nie
      odpowiadaj).
      • kasiuula Jestem 22.10.04, 15:08
        Juz jestem dziewczynki. zameldowałam się rano, później musiałam wreszcie trochę
        popracować, no a później pojechałam do Ewy po testy. No i jak to baby trochę
        sobie pogadałyśmy
        Tromyszko wybierasz się do Wrocławia ??? Służę pomocą
    • roleczka11 Re: tromysza... 22.10.04, 15:06
      No to Extra!
      Od niedzieli "zaczynamy" !!! Mam nadzieję że się uda cały plan przytulanek (mój
      M. nie lubi wtedy kiedy trzeba, tylko wtedy kiedy "mu się chce"), a trzeba
      przyznać że nie ma za dużego temperamentu....
      • tromysza Re: tromysza... 22.10.04, 15:10
        A moge zapytac jak czesto mu sie chce? jesli to pytanie zbyt intymne-nie
        odpowiadaj. Oczywiscie, Ewa jak zwykle miala racje i to ja cos poplatalam. I
        wychodzi, ze to ja jednak jestem zakrecona! No ale zakrecony musi byc ktos,
        zeby kto inny byl "ogarniety" jak nasza Ewcia. Ewu, co do Twojego pytanka,
        musisz byc cierpliwa. Kolezanka powiedziala, ze to zalezy i musi sprawdzic
        wszystkie przypisy. Zrobi to na poniedzialek (szczegoly napisze w mailu)
      • tromysza Re: tromysza... 22.10.04, 15:10
        A moge zapytac jak czesto mu sie chce? jesli to pytanie zbyt intymne-nie
        odpowiadaj. Oczywiscie, Ewa jak zwykle miala racje i to ja cos poplatalam. I
        wychodzi, ze to ja jednak jestem zakrecona! No ale zakrecony musi byc ktos,
        zeby kto inny byl "ogarniety" jak nasza Ewcia. Ewu, co do Twojego pytanka,
        musisz byc cierpliwa. Kolezanka powiedziala, ze to zalezy i musi sprawdzic
        wszystkie przypisy. Zrobi to na poniedzialek (szczegoly napisze w mailu)
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 15:08
      roleczko powiem Ci ze u mnie jest podobnie z tym przytulaniem sie na
      zawolanie... dlatego staram sie nie wtajemniczac mojego mezusia w to czy akurat
      jest owu czy nie smile
    • ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 15:09
      tromyszko-moze zalozymy watek "tromysz cd" bo tutaj juz sie strasznie gesto
      zrobilo??? co ty na to?
      • kasiuula Założmy nowy wątek 22.10.04, 15:10
        Jestem za
        • tromysza Re: Założmy nowy wątek 22.10.04, 15:11
          Ja tez, bo strasznie ciezko sie tu wchodzi. Witaj kasiuula! To Ewa, zakladaj.
          Przeniesiemy sie tam
    • roleczka11 Re: tromysza... 22.10.04, 15:15
      Ok, nie uraziłaś mnie. Napiszę Wam po krótce moją historię:
      Wyszłam za mąż 29.05. tego roku (w lutym przestałam brać anty. i do tego czasu
      kochaliśmy się "uważając"). Po ślubie przestaliśmy uważać i ...zaszłam od razu.
      Kiedy zobaczyłam II kreski myślałam że umrę ze szczęścia, które niestety trwało
      tylko 9 tyg, ponieważ miałam aż 4 puste jaja płodowe ale bez zarodków. Lekarze
      mówią, że to wada genetyczna zarodków i przy następnej ciąży już się raczej nie
      powtarza. I ja chcę tak myśleć. Mi było łatwiej niż dziewczynom, które poroniły
      a widziały już swoje dzieci, ale teraz wiem, ze II kreski jeszcze o niczym nie
      świadczą. Ja dopiero będę spokojna jak zobaczę bijące serduszko. Teraz jestem
      po 2@ po łyżeczkowaniu i już nie mogę doczekać się pęcherzyka ale z maleńką
      kruszynką w środku. Mam obsesję na tym punkcie.
      P.S. A udało mi się wtedy tak szybko, bo poszłam do gina pokazać mu wynik na
      toxo, on przy okazji mzrobił mi USG i powiedział że za 2 dni będzie owulka i
      mam działać. To tyle w skrócie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka