asieksan1
16.10.04, 19:03
tak bardzo chciałabym mieć dziecko (i zazdroszczę nawet tym starającym sie,)
niestety ja na raziwe nie mogę. w zeszłym roku we wrześniu ugryzł mnie klescz
i mam boreliozę. Miałam juz dwie antybiotykoterapie i w przyszłym tygodniu
zacznę następną i mam nadziję że ostatnią. Póżniej jescze kilkanaścxie tyg.
oczekiwania na wyniki i może wtedy?
Czy jest ktoś na forum kto się na coś leczy i musi odłoży starania?
Jak sobie radzicie z załamaniem nastroju, że może nigdy (nawet nie mogę
napisać tych słów)