Dodaj do ulubionych

LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-(

19.10.04, 13:39
Babeczki, właśnie przyszła @!!!!!!!!!
Boże, jak mi jest źle i smutno!!!!!
A najgorsze jest to, że w tym m-cu natura mnie zaskoczyła i owu była o
tydzień wczesniej i tym samym @ przyszła o tydzień wczesniej sad, dlatego
przeoczyliśmy chyba moment owulacji sad, albo kolejny raz nie trafilismy.
Czuję sie podle, strasznie podle.

Wpisujmy się te, które juz wiemy, że przechodzimy na LISTOPAD!!!! Dla mnie
LISTOPAD, to okrutny miesiąć, smutny, ponury, ale może okaże się owocny smile.

Pozdrawiam,
mamka
Obserwuj wątek
    • nika782 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 19.10.04, 15:44
      Własnie i moja przyszła ,również nieoczekiwanie gdyz cały czas miałam wysoką
      tempke a tu hop i z 37.3 spadek 36.8.Załamka i ta pieprzona @ jest.Ile ja mam
      jeszcze wycierpiec,dlaczego nie moge zajsc w ciąze ,czy to przeznaczenie?
      U mnie w zyciu wszystko jest pod górke,zawsze z trudem do licha jasnego
      dlaczego los taki jest dla mnie okrutny.Przeciesz tak nie wiele chce tylko małą
      istotke która by istniała na tym świecie Wiem ze 9 msc staran to nie tak dużo z
      porownaniem 29cyklem,ale ja tak nie wiele chce.Zostało mi tylko czekac i łykac
      wspomagacze na które juz nie moge patrzeć,dobrze ze testy owulacyjne istnieją
      to mnie troche na duchu podtrzymują i wierze że.....................Jestem już
      tym zmęczona_
    • gaja26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 19.10.04, 18:14
      Mi też jest źle, bo właśnie w tym tyg. miałabym największe szanse na fasolkę, a
      od wczoraj biorę antybiotyki i tak jeszcze przez 2 tyg. sad((((
      Nie martw się mamko22! Będzie dobrze smile)). A listopad jest fajny! Dzidzulek
      wypada na sierpień, ja jestem sierpniowa-Panna i mój mąż też wink).
      Zobacz proszę horoskop dla dzidzulków na stronie www.bajbus.pl.
      Pozdrawiam
      • szymma Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 19.10.04, 18:46
        Hej,Hej, dziewczynki nie martwcie się tak. Najwidoczniej tak ma być! Wiem , że
        łatwo jest mówić, ale popatrzcie na to forum- ile z nas ma ten sam problem.
        Trzeba wierzyć,że będzie dobrze, chociaż jest cholernie ciężko-zwłaszcza jak
        przychodzi @ !!
        • ewa11a Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 19.10.04, 19:49
          Ja narazie czekam na @ i wiem ze przyjdzie napewno, tym razem mnie nie
          zaskoczy, poprostu na nia czekam. Zrobilam sobie m-ac przerwy w staraniach. We
          wrzesniu kiedy sie nie udalo "zaciazyc" troche sie podlamalam (moze nawet
          troche wiecej niz troche), postanowilam wyluzowac! Meczyly mnie juz te
          wszystkie wyliczanki, wiem ze teraz znowu musze do tego powrócic ale zrobie to
          z radoscia. Dopisuje sie wiec do listopadowych staran i trzymam za was
          wszystkie kciuki smile
    • sylwia791 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 19.10.04, 20:39
      Ja też zamierzam cały czas się starać to już będzie 8 cykl. Jak narazie jeszcze
      nie dostałam @ ale test wyszedł negatywny. Więc nie wiem co się dzieje.
      Pzdr Sylwia
      • nelkeas Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 02.11.04, 13:18
        ja tez sie staram i ciagle nam nie wychodzi, mam juz dośc, czlowiek traci
        wiare, ze kiedykoliek sie uda.
    • gaja26 Starania a antybiotyk? 19.10.04, 21:07
      Kobitki drogie!
      Znalazłam w necie pod hasłem "ciąża a antybiotyk" taką informację:
      Podział antybiotyków na grupy w zależności od stopnia bezpieczeństwa
      Grupa A
      Leki nie wpływają na występowanie wad rozwojowych, nie działają bezpośrednio i
      pośrednio toksycznie na płód:

      Fusafungina (Bioparox) - miejscowo działający antybiotyk i lek przeciwzapalny
      nystatyna (miejscowo)
      cefaleksyna
      erytromycyna
      penicylina benzylowa G
      penicylina fenoksymetylowa
      kloksacylina
      ampicylina
      amoksycylina (i ten ostatni to właśnie ten, który biorę)

      Nie mam możliwości spytać lekarza. Uziemiona jestem do końca tygodnia.
      Myślicie, że w tym wypadku bezpiecznie jest się starać?
    • tromysza Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 20.10.04, 09:45
      Moja tez @ przyszla. Dopisuje sie do listopadowych staran sad, a moze smile
      • anetka.sk Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 20.10.04, 11:43
        Kurcze właśnie dzisiaj dostałam okres, a miałam taką nadzieję, że się nam
        udało. Szkoda, ale chyba nie miałam co się nastawiać pozytywnie, bo to dopiero
        był 1 cykl naszych starań i pewnie coś poknociłam w tych moich obliczeniach,
        wyliczeniach i wogóle. Także dopisuje sie do staran listopadowych. Pozdrawiam
        wszystkich
        Aneta gg 85543
    • mola16 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 20.10.04, 11:50
      Ja tez się dopisuję. @ jeszcze nie ma ale test wyszedł negatywnie. Więc
      cierpliwie czekam. Jak ja bym chciała, żeby ten test co robiłam sie pomylił,
      był przeterminowany, wadliwy, etc.
      • sulia Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 21.10.04, 12:21
        Hej dziewczyny! Ja się również do Was dopisuję chociaż @ jeszcze nie
        przyszła.Ten cykl miałam monitorowany i wiem, że nie było owu więc staramy się
        w listopadzie.Na pewno się uda a jak nie to na Gwiazdkę - trzeba być dobrej
        myśli.
    • kasia.sz2 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 21.10.04, 12:39
      również chcę rozpocząć starania w listopadzie, chyba, że okaże się, że owulacja
      będzie się szykowała z prawej strony (a z tej mialam usuwana ciążę
      pozamaciczną), a mam się starać z lewej...
      Nie mogę się doczekać, a z drugiej boję się powtórzenia ciąży pozamacicznej.
      Więc dochodzi stres, a nie jest on najlepszym "towarzyszem starań".
      Wykresy chyba też niezaszczególne...
      Z życzeniami dla wszystkich OWOCNYCH STARAŃ !

      www2.fertilityfriend.com/home/41c90
    • mamka22 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 09:49
      Babeczki Kochane!!
      Nie było mnie tylko dwa dni,a Was tu sie tyle wpisało!!!
      Przez te 2-3 dni musiałam dojśc do siebie psychicznie - jest juz ok. Nastawiam
      sie na owulację. A mojej @ szczerze nie nawidzę. Cieszę się tylko, że mam tak
      kochanego mężusia, że wspiera mnie i mówi, że nieważne kiedy będzie dzidzia,
      ważne , żeby było zdrowe i kochane i przede wszystkim nasze. Czego i Wam
      kochane kobitki zyczę.
      Ale faceci to inaczej do tego podchodzą, są mniej wrażliwi od Nas i nie wiem
      czy do końca rozumieja te nasze co miesięczne rozczarowania???
      Ja juz w pewnym momencie zaczęłam sie zastanawiać, czy nie jestem jakaś
      wybrakowana, przeciez postępuje właściwie, wyliczam owulcję, mierzę tempke itp
      itd Dbam o siebie, wszystko z myśla o dzidzi, a tu NIC.

      W każdym razie LISTOPAD MA BYĆ NASZ!!!! Babeczki, uda nam sie- po prostu musi
      nam sie udać. TRZYMAJMY SIE RAZEM.

      Czekam na wasze relacje, tzn. kiedy owu, jak postępują starania.
      U mnie owu tak ok 6,7 listopad smile.

      Pozdrawiam WAS,
      mamka
      • nelkeas Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 02.11.04, 13:24
        czy możesz mi powiedziec na jakiej podstawie okreslasz dzien owulacji? mierzysz
        tepmertaurę? czy stosujesz testy?
        • mama_ania1 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 02.11.04, 20:53
          Dziś mam chyba owu bo boli mnie lewy jajnik jak nie wiem.
          Działamy cały czas i mam nadzieję, że załapię się jeszcze na lipiec.
          Pozdrawiam Ania
    • vase Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 12:18
      Witam serdecznie!
      Ja tez przepisuje sie na listopad, chociaz owu bedzie ok konca pazdziernika. A
      my juz dziarsko wzielismy sie do roboty smile Jeszcze ostatnie plamienia nie
      znikly jak zaczelismy smile Bardzo sie ciesze, ze nam to (jeszcze) sprawia
      przyjemnosc. Ja ostatnio wyluzowalam (bo m to zawsze byl), chociaz nie przecze,
      ze w TE dni ciezko sie "wylaczyc" i isc tylko na przyjemnosc. (Jesli wiecie o
      co mi chodzi)
      No, w kazdym razie @ ok. 8 X i wtedy sie okaze. Ale mnie sie nie spieszy i
      jeszcze pare miesiecy moge poczekac smile
      Ale Wam kobitki zycze jak najszybszego zafasolkowania.
    • emka1974 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 12:58
      No, więc i ja sie dopisuję na listopad.

      Dziś 1dc, jeszcze nie policzyłam, kiedy starania i kiedy testuję. Na razie, dla
      odreagowania @, umyłam okna w całym domu wink.

      Emka

      • magdulka26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 13:17
        U mnie tez 1 dc ,zaczynam nowy cykl smile))


        Chcę zajść tak jak słoneczko.
    • asiek15 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 14:28
      u mnie chyba też,niestety.
      @ opóźnia się 3 dni,ale występują plamienia.
      TO chyba znaczy,że znów się nie udało, i tak od 2,5 roku......
      Miesiące badań,alloimmunizacja,czekanie - bo po miej już miało być dobrze i
      nadal nic...
    • mamka22 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 15:00
      Babeczki, ciesze się, że jest nas tyle i , że będziemy się trzymac razem. Choć
      martwi mnie, że nadal nam sie nie udajesad

      Przed nami święta i gwiazdka, może fasolka zrobi nam miłą niespodzianke i
      święta będziemy juz spędzać 2 serduszka w 1.

      mamka
      • sulia Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 15:37
        Magdulko! Emko! Dzisiaj też jest mój 1dc także startujemy razem.Mam ogromną
        nadzieję, że nam się uda. To już będzie 4 miesiąc starań ( a może dopiero? ).Od
        jutra biorę clo, bo coś nie mam owulacji, a spieszy mi się - mam 34 lata.Bądżmy
        w kontakcie kobietki z listopadowych starań!
        • emka1974 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 16:38
          Witajcie!

          Podoba mi się, że już i tu zaczyna się coś dziać, bo przecież 1dc. to nowa
          nadzieja!
          Chyba się rozdwoje, bo chcę być tutaj i ciągle kibicuję dziewczynom w
          październikowym wątku, których tu wcale nie chcemy wink!!! A sio na wątki
          ciążowe! A my za miesiąc!

          Wiecie co, sama sie zastanawiam, skąd u mnie tyle optymizmu? Zrobimy jakąś
          listę obecności (łatwiej wtedy kibicować w staraniach i testowaniu)?
    • magdulka26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 17:44
      Emka ja jstem z październikowego wątku ,czyli nie chcecie tutaj tak sad((
      • emka1974 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 18:50
        Magdulko, głuptasie, no przecież ja też jestem z października. Chodziło mi o
        to, że wszystkie, które tam są, mają się bezpośrednio przenieść na ciążowe, a
        nie starać się w listopadzie. Innymi słowy, życzę wszystkim teraz testującym
        dwóch kreseczek.

        A my sobie bedziemy życzyły wzajemnie przez cały ten miesiąc!!!
        • magdulka26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 20:10
          Ok już rozumiem smile)))))))))))
    • mamka22 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 22:02
      Babeczki,
      Pomimo, że sporo nasz przeszło z października na listopad, to i tak sporo II
      kreseczek było w tym październiku. U mnie dziś 3 dzień cyklu, więc niewiele
      dalej od was. Jak dobrze pójdzie, to będziemy w podobnym terminie testować.
      Trzeba się trzymac razem i kibicować staraniom wspólnie!!!!

      Po dwóch dniach totalnego doła, dziś mam sporo optymizmy w sobie, a ty chyba
      dobre przed owulacją. Tylko naczytałam sie jednego z wątków o szkodliwym
      działaniu leków przeciwbólowych i troszkę się przeraziłam - od dziś żadnego
      prochu nie wezme do ust.
      Fasolka ważniejsza niż ból głowy, hihihi smile

      Pozdrawiam,

      mamka
      • niecierpliwa78 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 22:44
        Witam wszystkie przyszłe mamy!!! Choć u mnie dopiero 17 dc i chyba jestem po
        owu to już z góry wiem, że przyjdzie ta znienawidzona @. Piszę chyba, bo miałam
        w tym cyklu monitoring USG, dwa dni temu dostałam zastrzyk pik LH, a dzisiaj
        okazało się, że pęcherzyk zrobił się jak flak i wydostało się troszkę na
        zewnątrz płynu. Więc typowego pęknięcia nie było. Lekarz twierdzi, że jest
        jeszcze jakaś szansa, ale ten "flak" mnie nie przekonuje! Czy któraś w Was
        miała podobny przypadek - nie wiem co o tym sądzić, aż się popłakałam! Ściakam
        Was mocno!Pa!
        • gusia_78 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 22:51
          Witaj kochana, naprawdę strasznie, strasznie mi przykro...wiem jak bardzo
          chcesz zostać mamą. Ja co prawda jeszcze się tutaj nie dopisuję, bo starania
          przede mną ale po tym co mi wczoraj napisałaś myślałam, ze bedzie wszystko ok.
          Oczywiście życzę Ci aby to był Twój jedyny problem i aby udało się go szybko
          zażegnać. Myślę, że fakt, iz został zdiagnozowany to jest już jakiś postęp.
          Daj znac koniecznie co u Ciebie na bieżąco
          Całuje Cię mocno i łaczę się w bólu
          Głowa do góry
          Aga
          • niecierpliwa78 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 22.10.04, 23:30
            Kochana Gusiu!
            Dziękuję za ciepłe słowa! Jeśli to jest mój problem i przyczyna tak długiego
            oczekiwania to mam nadzieję, że przynajmniej jestem na półmetku i teraz
            konkretnie wiem co może być nie tak. Niestety na ten moment jestem już tak
            zniechęcona, że nie wiem czy za kolejne trzy tygodnie będę miała nadal siły i
            nadzieję na "walkę". Boże, jakie to życie jest niesprawiedliwe! Teraz czekam na
            pozytywne wiadomości od Ciebie!!! Gorąco pozdrawiam!
            • mama_ania1 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 24.10.04, 16:42
              Witajcie dziewczyny !!!
              No niestety w tym miesiącu,@ zrobiła mi psikusa i przyszła troszeczkę za
              wcześnie sad
              A ja miałam taką nadzieję na dzidzię !!!
              W każdym bądz razie zaczynam od nowa moje starania, obecnie jestem w 4 dc więc
              do owu jeszcze dalekosadsadsad
              Pozdrawiam Ania
        • magdulka26 Do niecierpliwej 24.10.04, 17:12
          niecierpliwa78 napisała:

          > Witam wszystkie przyszłe mamy!!! Choć u mnie dopiero 17 dc i chyba jestem po
          > owu to już z góry wiem, że przyjdzie ta znienawidzona @. Piszę chyba, bo
          miałam
          >
          > w tym cyklu monitoring USG, dwa dni temu dostałam zastrzyk pik LH, a dzisiaj
          > okazało się, że pęcherzyk zrobił się jak flak i wydostało się troszkę na
          > zewnątrz płynu. Więc typowego pęknięcia nie było. Lekarz twierdzi, że jest
          > jeszcze jakaś szansa, ale ten "flak" mnie nie przekonuje! Czy któraś w Was
          > miała podobny przypadek - nie wiem co o tym sądzić, aż się popłakałam!
          Ściakam
          > Was mocno!Pa!


          Kurcze to jak ma wyglądać prawdziwe pęknięcie pęcherzyka ,jak byłam na ostatnim
          usg w 12 dc to gin (ale nie mój tylko w szpitalu)powiedział mi że on pękł bo
          jest płyn w zatoce duglasa.Czyli co, nie powinno tak być ,ten płyn to znak że
          źle pękł pęcherzyk.Boże wytłumaczcie mi bo im więcej wiem tym chyba mniej
          wiemsmile).Mnie się wydawało że jak pęknie pęcherzyk to robi się taki sflaczały
          tak jakby uchodziło z niego powietrze,ale może się mylę,wytłumaczcie mi to
          please.
          • niecierpliwa78 Re: Do niecierpliwej 24.10.04, 22:49
            Magdulko!!! Nie znam się na tym za bardzo, ale wcześniej jak miałam USG przy
            owu to poprostu pęcherzyka już nie było, natomiast w zatoce Douglasa był płyn -
            i chyba tak jest najbardziej ok! Płyn świadczy o owulacji, ale zarówno mi jak i
            mojemu ginowi nie podobał się ten flak. Oprócz tego pod wpływem badania robił
            się coraz mniejszy, ale nie wiadomo czy wydostała się z niego komórka.
            Dodatkowo dowiedziałam się również, że to właśnie ten płyn jest przyczyną
            kilkugodzinnego bólu owulacyjnego - podobno podrażnia jajniki itp. Pozdrawiam!!!
    • lomre Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 24.10.04, 23:48
      Ja też czekam już na @, więc przepisuję sięna listopad. Szkoda. Ta statystyka
      najlepszego miesiąca październikia trzymała mnie na duchu.
    • 78monika Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 25.10.04, 13:04
      Hej mamka! Rozumiem Twoje rozczarownie - ja licze bardziej na padziernikowy cud
      niz na wylicznia owu ( po wielolotnim braniu pigul mam rozreguolwane cykle).
      Pocieszaja mnie moje dwie kolezanki - jedna zaszla w ciaze zaraz po okresie -
      4dc (jest pewna bo maz wyjezdzal na dluugie szkolenie i sie zegnali) a inna
      zaszla w 7dc smile Ja nawet nie wiem kiedy zrobic test bo raz mam @ 23 dc a raz
      27? To az 4 dlugie dni roznicy!
      pozdrawiam i trzymam za nas wszystkie kicuki smile)
      • magdulka26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 25.10.04, 16:03
        78monika napisała:

        > Hej mamka! Rozumiem Twoje rozczarownie - ja licze bardziej na padziernikowy
        cud
        >
        > niz na wylicznia owu ( po wielolotnim braniu pigul mam rozreguolwane cykle).
        > Pocieszaja mnie moje dwie kolezanki - jedna zaszla w ciaze zaraz po okresie -
        > 4dc (jest pewna bo maz wyjezdzal na dluugie szkolenie i sie zegnali) a inna
        > zaszla w 7dc smile Ja nawet nie wiem kiedy zrobic test bo raz mam @ 23 dc a raz
        > 27? To az 4 dlugie dni roznicy!
        > pozdrawiam i trzymam za nas wszystkie kicuki smile)


        Moniczko raczej nie możliwe jest zajście w 4 dc ,popatrz niech ta kolezanka
        współzyła z mężem w 4 dc ok,ale plemniki w płodnym śluzie mogą przezyc nawet 5
        dni więc bardziej prawdopodobne jest że zaszła w 8/9 dc.Chyba troszkę za
        wczesnie na owulacje w 4 dc smile).Myslę że Cie nie uraziałam tym
        postem.Pozdrawiam.
        • pea_74 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 25.10.04, 19:27
          niesmialo przylaczam sie do was... jestem pelna obaw, to moj 4 cykl po
          poronieniusad
          • kamilla21 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 25.10.04, 20:12
            Ja takze mam pazdziernik stracony sad((( Nawet probowalam z testami olu ale nic
            sie nie udalo. Moze listopad bedzie lepszy.

            Pozdrowionka
            Glowy do gory kazdej z nas sie uda.
            • s.mal Re: Listopad to będzie moja I próba 26.10.04, 11:45
              Witam

              Ja dopiero w listopadzie podejmę pierwszą próbę o dzidzie (o ile wyniki na
              które właśnie czekam będą oki). 21 października minęły 3 miesiące od zabiegu
              więc chyba już czas działać.

              Pozdrawiam - Sylwia
    • nika782 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 26.10.04, 13:17
      czesc dziewczeta pozwólcie ze dołacze sie do was.Starania pazdziernikowe poszly
      do lamusa i czas na listopad mam przeczucia ze sie uda,humor u mnie dopisuje
      Ewa z testami pomoze i bedzie ok.Teraz jest 11 dc.kreska owulacyjna testowa
      lecuśko różowa to dobrze bo wiem ze w tym cyklu bede miała owulacje.Bedziemy
      cykac az do skutku.Pozdrawiam i zycze owocnych starań-Joanna
    • ewal-m Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 27.10.04, 07:54
      Witajcie - pomimo, że do końca miałam nadzieje, dziś przyszła @ tak, że melduje
      się na listopad. Jedyne pocieszenie, że pierwszy raz od maja dostałam normalnie
      okres bez czekania po 40 dni i chodzenia po lekarzach wink
      • emka1974 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 11:52
        No, co tu tak pusto? Zbieracie siły przed listopadowymi staraniami?
        Idę dziś do lekarza, może wymysli przyczynę plamień; mam nadzieje, że to nie
        powtórka polipa i że za parę dni zacznę działać.
        • mamka22 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 13:32
          Jestem z powrotem,U mnie przygotowania do owu pełna parą!!!!!!!!!
          Staram się podchodzić do tego na luzie, ale w rzeczywistości myslę wciąż.
          Dziś 10 dc, ale coś mnie naparza jajnik. Ciekawe czemu, bo raczej nie mozliwe ,
          żeby owu była tak wczesnie.
          Bo mam raczej dluższe niż krótsze cykle.

          mamka
          • magdulka26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 13:47
            Hej dziewczyny ja też się pomału do akcji owulacyjnej przygotowuje.Dziś mam 8
            dc jadę do gina po recepty a przy okazji obejrzymy sobie pęcherzyksmile).Cykle mam
            28 dniowe i mam nadzieję że sobie pomału dojrzewa .Ech jak ja lubię czas staran
            i przytulań.Gorsze i dłuższe jest czekanie na efekt końcowy.Mi od @ do owuacji
            szybko leci ale po owulacji to mi się strasznie dłuży a Wy też tak macie?
            • mama_ania1 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 15:32
              Witajcie !!!
              U mnie dzisiaj 9dc ale jak tylko skończył się @ to przytulamy się z mężaem co
              drugi dzień.
              Gin powiedział mi, że największe szanse na poczęcie dziewczynki sa tuż przed
              owu, więc ja już dzialamsmile
              magdulka26 ja mam podobnie jak ty i założę się, że tak ma większość dziewczyn.
              Najgorsze jest to czekanie i wyszukiwanie objaw ciąży!!!
              Trzymajcie się i myślcie pozytywniesmile))
    • vase Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 15:49
      Magdulka26 ja mam identycznie! W sumie to od razu w pierwszym dniu @ godze sie
      z mysla, ze znowu sie nie udalo i humor mam ok. Jak tylko minie najwieksze
      przesilenie @ (smile) od razu bierzemy sie do roboty. Dzien za dniem sobie mija,
      zajeta obowiazkami nawet nie zauwazam kiedy mijaja te 2 tyg - a pozniej? Kazdy
      dzien dluzy sie niemilosiernie! Najgorsze jest to czekanie!
      No, u mnie dzisiaj 15 dc. W 10 zrobilam test owu i 2 kreski byly prawie
      identyczne (wiec ow. pewnie ok 12 dc) wiecej juz nie robilam. (Tak pisze w
      ulotce, ze jak sa identyczne lub prawie ident. to juz w tym cyklu nie trzeba
      robic. Jak jest duza roznica to zrobic na drugi dzien o tej samej porze)
      Zreszta za drogie sa (zaplacilam £20 za 7 testow) wiec zostawilam sobie na
      przyszly miesiac.
      Kusilo mnie, zeby jeszcze zrobic po owu, zeby sie upewnic, ze juz po (czy wtedy
      bylaby tylko jedna kreska? ) no, ale jednak sie powstrzymalam.
      W kazdym razie wszystko wskazuje, ze juz po noi teraz tylko to niekonczace sie
      czekanie smile
      @ oczekuje ok. 8 XI.

      P.S. Robimy liste?

    • nika782 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 16:06
      Hej dziewczeta mój mąż zachorował i bierze antybiotyki dokładnie to ROVAMYCINE
      co robić dziś mój 14 dc i co dalej? ja nie wiem czy mamy sie cykać,czy jego
      plemniczki po antybiotykach są gorsze, a na dodatej na teście owulacyjnym dwie
      piekne krechy CHolera ja to mam pecha,Doradzcie-Joanna
    • ewal-m sama już nie wiem 29.10.04, 20:23
      tak się zastanawiam czy nie zafundować sobie monitorowania cyklu w tym
      miesiącu, choć zakupiłam dwa zestawy testów owulacyjnych a mam jeszcze 3szt. z
      zeszłego m-ca, ale nie chce popadać w paranoje wink
      powiem wam dziewczyny że najgorsze dla mnie będzie jak znów się nie uda i
      przyjdzie dzień gdy miałam urodzić moje maleństwo, a miałam nadzieje że bede
      znów wtedy w ciąży i jakoś dzieki temu przeżyje ten dzień,
      w listopadzie będize rok jak staramy się o dziecko, na razie to tylko pasmo
      niepowodzeń - jedna ciąża obumarła i same smutki
    • magdulka26 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 21:03
      Kochane byłam dziś na usg są dwa pęcherzyki .W lewym jajniku 17 mm a w prawym
      15mm,owulacja zbilża sie duzymi krokami.Ech ale się cieszę.Dziewczyny musi się
      nam chyba udać prawda ??
      • emka1974 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 21:25
        Byłam u lekarza. W związku z plamieniami mam zrobić pełną diagnostykę
        hormonalną. No i starać się. Jak nic w tym miesiącu nie wyjdzie, to w następnym
        cyklu histeroskopia - podejrzenie polipa. Nic mi się dziś już nie chce. Chociaż
        nie... płakać mi sie chce...
        • kattrin1 Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 29.10.04, 21:41
          Emeczko, nie warto płakac, tylko wziąść sie w garść i starać sie dalej... uda
          sie napewno...NAJWAŻNIEJSZE SĄ CHĘCI, napewno bedzie dobrze, zrób jak
          najszybciej hormony wszystkie i bedzies juz spokojniejszasmile)))))))))))

          Pamiętaj.. jutro też wstaje słonce, nastaje nowy dzień,szczsliwy dzień
    • vase Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 31.10.04, 21:06
      Ale cisza przez weekend..
      Noi co dziewczyny z ta lista?
      • mama_ania1 Re: Lista 01.11.04, 09:32
        To ja zaczynam ,wpisujcie się dziewczyny

        Listopad
        1 mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
        • vase ***LISTA*** 01.11.04, 14:28
          Listopad
          1. mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
          2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staran, synek 2 latka
          • 30.tka Re: ***LISTA*** 01.11.04, 15:35
            1. mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
            2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staran, synek 2 latka
            3. 30.tka, lat 30, 3 cykl staran po poronieniu w VI, testowanie 20.11, dzieci-
            narazie brak wink
            • magdulka26 Re: ***LISTA*** 01.11.04, 15:39
              1. mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
              2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staran, synek 2 latka
              3. 30.tka, lat 30, 3 cykl staran po poronieniu w VI, testowanie 20.11, dzieci-
              narazie brak wink
              4.magdulka26,Magda lat 27 6 cykl starań a 2 cykl starń po wyregulowaniu
              hormonów,bezdzietna
              • sulia Re: ***LISTA*** 01.11.04, 20:58
                Dopisuję się do listy
                >5.sulia,34 lata,4 cykl starań,dwie córki 16 i 17 lat - ten cykl na clo
                • emka1974 Re: ***LISTA*** 01.11.04, 21:57
                  1. mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
                  2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staran, synek 2 latka
                  3. 30.tka, lat 30, 3 cykl staran po poronieniu w VI, testowanie 20.11, dzieci-
                  narazie brak wink
                  4.magdulka26,Magda lat 27 6 cykl starań a 2 cykl starń po wyregulowaniu
                  hormonów,bezdzietna
                  5.sulia,34 lata,4 cykl starań,dwie córki 16 i 17 lat - ten cykl na clo
                  6. emka1974, lat 30, 2 cykl starań po poronieniu w VI, córka 2 latka – chyba
                  odłożę starania o miesiąc, ale jestem z Wami
                  • nelkeas Re: ***LISTA*** 02.11.04, 13:36
                    > 1. mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
                    > 2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staran, synek 2 latka
                    > 3. 30.tka, lat 30, 3 cykl staran po poronieniu w VI, testowanie 20.11, dzieci-
                    > narazie brak wink
                    > 4.magdulka26,Magda lat 27 6 cykl starań a 2 cykl starń po wyregulowaniu
                    > hormonów,bezdzietna
                    > 5.sulia,34 lata,4 cykl starań,dwie córki 16 i 17 lat - ten cykl na clo
                    > 6. emka1974, lat 30, 2 cykl starań po poronieniu w VI, córka 2 latka – ch
                    > yba
                    > odłożę starania o miesiąc, ale jestem z Wami
                    7. nelkeas, Ania lat 26, 4 cykl starań, bezdzietna, brakuje mi już cierpliwości
                    • mama_ania1 Re: ***LISTA*** 02.11.04, 20:51
                      1. mama_ania1, lat 30, 2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
                      2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staranń, synek 2 latka
                      3. 30.tka, lat 30, 3 cykl staran po poronieniu w VI, testowanie 20.11,
                      dzieci-narazie brak wink
                      4. magdulka26, Magda lat 27 6 cykl starań a 2 cykl starań po wyregulowaniu
                      hormonów, bezdzietna
                      5. sulia,34 lata, 4 cykl starań, dwie córki 16 i 17 lat - ten cykl na clo
                      6. emka1974, lat 30, 2 cykl starań po poronieniu w VI, córka 2 latka
                      R 11;chyba odłożę starania o miesiąc, ale jestem z Wami
                      7. nelkeas, Ania lat 26, 4 cykl starań, bezdzietna, brakuje mi już
                      cierpliwości.
                      _ _
                      Krystianek
                      Mój suwaczek
                      • zebra102 Re: ***LISTA*** 05.11.04, 17:40
                        1. mama_ania1,lat 30,2 cykl starań testowanie 17 listopada, synek 2 letni
                        2. vase, Magda lat 28, Portsmouth UK, 8 czy 9 cykl staran, synek 2 latka
                        3. 30.tka, lat 30, 3 cykl staran po poronieniu w VI, testowanie 20.11, dzieci-
                        narazie brak wink
                        4.magdulka26,Magda lat 27 6 cykl starań a 2 cykl starń po wyregulowaniu
                        hormonów,bezdzietna
                        5.sulia,34 lata,4 cykl starań,dwie córki 16 i 17 lat - ten cykl na clo
                        6. emka1974, lat 30, 2 cykl starań po poronieniu w VI, córka 2 latka – ch
                        yba odłożę starania o miesiąc, ale jestem z Wami
                        7. mamka22, lat 26, 6 cykl starań (w tym dwa wypadły przez infekcję), na
                        razie bezdzietna
                        8. nejka, 30 lat, 1 cykl starań po poronieniu, ale z marnymi szansami z uwagi
                        na wysoką prl, bezdzietna oby jak najkrócej
                        9. Zebra, 32 lata, 2 poronienia (w 4 i 14tygodniu), 0 dzieci, 8 cykl po
                        poronieniu, 1 wielka nadzieja, testowanie już wkrótce

    • 30.tka Re: LISTOPADOWE STARANIA-PAŹDZIERNIK STRACONY :-( 01.11.04, 10:39
      Czesc Babeczki!

      Nie chce, ale musze... sie do Was przylaczyc wink
      Pazdziernik minal - bezpowrotnie, a u mnie NIC! To moj 3 cykl staran po
      poronieniu (do 3 razy sztuka).
      Na dniach owu; z mezem dzialamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka