wisienka2004
03.12.04, 13:43
Mam dość. Od czerwca się staramy. Były testy owu, była spontanicznośc i na
koniec zawsze to samo. Tylko jedna kreska. dziś kolejne rozczarowanie. ja już
nie mam siły, nadziei, nie mam nic....tylko wielka pustka. Zaraz wraca mężowy
z pracy i jeszcze tylko muszę mu to powiedzieć....że nie będzie malutkiego
groszka na święta z nami. Będą jak zwykle za to życzenia powiększenia
rodzinki bo juz czas. Jakby to takie proste było.....
Nigdy mnie życie nie oszczędzało ale teraz to ja juz wymiękam. Nie dam rady
kolejnego cyklu stawić czoła. Najgorsze przede mną bo idą święta a to nie tak
wszystko miało być.....ironia bo wszystkie moje koleżanki zaciążają a my nie.-
chociaż pragniemy dzidziula.
Ale odpuszczam, nie będę się starać. Nie dam rady znieść kolejnego
rozczarowania. Zabraknie mi łez.
Gratuluję wszystkim, któym się udało i uda. Opuszczam te strony chyba na
zawsze.....