Dodaj do ulubionych

Podziwiam was!

07.12.04, 10:32
Od jakiegoś czasu poczytuję sobie fora dotyczące starań o dzidzię, ciąży itp.
Podziwiam Was dziewczyny, po pierwsze: że te starające się dość długo są tak
SILNE, WYTRWAŁE, potrafią podnieść na duchu i wzajemnie się wspierać; po
drugie, że jesteście skarbnicą wiedzy (te wszystkie hormonki, clo i inne
cuda - dla zwykłego człowieka to czarna magia..).
Jesteście po prostu NIEZWYKŁE!!
Pozdrawiam gorąco i życzę samych owocnych przytulanek.
Obserwuj wątek
    • aquarius72 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 11:33
      Wiesz, ta siła i wytrwałość, to po prostu wymóg, konieczność - wiele dziewczyn,
      które tu pisują długo starają się o ciąże, a kiedy te starania się przedłużają,
      to człowiek zaczyna się niepokoić i dociekać przyczyn, czemu to tyle trwa...
      Ja wolałabym nie znać się na tych wszystkich hormonach, monitoringach itp,
      tylko po prostu zaplanować dziecko, zajść w ciążę i szczęśliwie urodzić, ale
      niestety - to nie moja droga, czy mi się to podoba, czy nie...
      A wytrwałość? Cóż - gdyby chodziło o inną sprawę, może już odpuściłabym sobie,
      ale w tej sprawie cholernie trudno jest odpuścić, powiedzieć sobie: widać tak
      mi jest pisane.
      Więc walczymy... czasem płacąc za to wysoką cenę...
      • invicta1 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 11:38
        nic dodać nic ująć
    • magdulka26 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 12:27
      Jak to sie mówi po nitce do kłębka.Czasem nasza droga jest długa i kręta,zycie
      rzuca nam kłody pod nogi z którymi musimy sobie poradzić.Nasze barki dźwigają
      duzy ciężar,ale wiem ze kiedyś ktoś nam ulży i ściągnie te problemy z
      nas.Największą nagrodą za to wszystko będzie nasze maleństwo tak bardzo
      wyczekane i wymodlone...
      • invicta1 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 12:34
        chyba jedyny plus takiej sytuacji to ten, że dzidziuś będzie BARDZO chciany,
        sama jestem "wpadką" i nie narzekam, ale chyba świadomość, że rodzice
        niecierpliwie czekali na dziecko i bardzo go pragnęli, pomaga zbudować temu
        dziecku w dorosłym życiu odpowiednie poczucie własnej wartości
        tak mi się wydaje
        • aquarius72 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 12:45
          Czasem zdaża się też, że taka sytuacja prowadzi do nadopiekuńczości, a to - jak
          każdy nadmiar - nie jest wskazane...
          • aquarius72 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 12:47
            Sorry - "zdarza" pisze się oczywiście przez "rz" wink
          • invicta1 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 13:07
            do nadopiekuńczości prowadzi też wiele innych przyczyn, ale to już problemy
            wychowywania, a ja pisałam o chęci, bądź niechęci posiadania dziecka, a raczej
            zostania rodzicem-dziecko to nie własność, a tak brzmi "posiadanie dziecka"
            • aquarius72 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 13:16
              Kurcze - ja często myślę, jakie mogłabym plusy znaleźć w tej sytuacji, w której
              sie znajduję - i poza brakiem kłopotów związanych z posiadaniem dziecka - nie
              mogę znaleźć żadnych.
              Nie sądzę, że byłabym gorszą matka, gdyby łatwo przyszło mi urodzić dziecko...
              Po prostu mamy pecha i tyle...
              • aquarius72 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 13:20
                No, nie - zapomniałam o jednym "plusie" - wielka lekcja pokory, że wcale nie
                musi być tak, jak sobie zaplanowaliśmy i niestety nie mamy na to wpływu.
                • invicta1 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 13:21
                  aquarius72 napisała:

                  > No, nie - zapomniałam o jednym "plusie" - wielka lekcja pokory, że wcale nie
                  > musi być tak, jak sobie zaplanowaliśmy i niestety nie mamy na to wpływu.
                  i tu się zgadzam w 100%
                  a szukam sobie dobrych stron, bo co mi zostało umartwiać się?wolałabym niesmile
                  pozdrawiam
                  • aquarius72 Re: Podziwiam was! 07.12.04, 13:44
                    Sorry - ja też nie lubię się umartwiać, ale trudno jest być cały czas
                    bohaterem...
                    Na szczęście w życiu są też inne sprawy niż rodzicielstwo, chociaż to jest
                    bardzo, bardzo ważna sprawa i trudno to bagatelizować...
                    również pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka