Dodaj do ulubionych

laparoskopia! pytanie

06.01.05, 11:30
Dziewczyny mam pytanie, staram się juz jakis czas o dzidzię (pół roku)narazie
bez rezultatu i ostatnio odczuwam silny ból z prawej strony. Myslałam, że to
jajnik, ale USG zupełnie nic nie wykazuje, żadnych torbieli, endometriozy
itp. Ginekolog zasugerowała mi, że powinna poddać się laparoskopii bo to ona
może zdiagnozować co jest przyczyna bólu, chociaż niekoniecznie, bo ból może
np. byc związany z jelitami. Nie wiem co mam zrobić, nie za bardzo mi się
usmiecha iśc na te laparoskopię, bo wtedy musiałabym iśc do szpitala, a to
wiążę się ze zwolnieniem lekarskim. Czy któras miała kiedyś taką sytuacje, że
USG nic nie wskazywało, a laparoskopia wykazała jakieś zmiany endometrialne
lub inne? bo może nie warto się poddawać laparoskopii kiedy nawet nie mam
pewności skąd pochodzi ból? będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • 1a6 Re: laparoskopia! pytanie 06.01.05, 13:02
      ja mam podobny problem.od ok 3 lat co jakis czas mam silne bole jajników, które
      były diagnozowane jako zapalenie przydatków.dostawałam antybiotyki, czopki, i
      przechodziło, chociaz długo zawsze ciprpiałam.lekarz tez proponował mi
      laparoskopie(ze zrobimy po nowym roku)ze ciepie prawdopodobnie na PID-zespół
      bólu miednicy mniejszej.i ze moze juz mam zrosty, obejrzymy co tam sie dzieje,
      wrazie co przepchamy jajowody i ze po laparoskopi mi przejdzie(bo juz miał
      takie pacjentki).pochodze z małej miejscowosci, chodziałam do niby najlepszego
      lekarza, ale przy nastepnym bolu poszłam do lekarza z tytułem dr.który mnie
      zbadał, zrobił usg,i powiedział ze to nie jest zapalenie przydatków,usg jest w
      porzadku i ze wg.niego to moze poczatki endometrizoy niewidoczne na usg.my
      rowiez staramy sie od pól roku i nic.opowiedziałam mu "swoja historie"i
      powiedziałam mu o laparoskopii.to powiedział ze wg.niego jest to bez sensu na
      poczatku,ze to ostaczenosc jak inne metody nie pomoga to dopiero,zrobimy HSG i
      ewentulanie laparoskopie.przy usg powiedział ze mam cykl ten bezowulacyjny ze
      widzi uwiezniety pecherzyk.na te bole to jedynie ciaza i ze on mi pomoze zajsc
      szybciej, bo byc moze mam bezowul.cykle(stwierdził to po 1usg)dał mi clo,
      menogon i pregnyl(czyli stymulacja cyklu)na poczaztki sie uciszyłam ze moze uda
      mi sie szybko zajsc.jednak jak zaczełam czytac na forum(niepłodnosc)to sie
      przestraszyłam.przeciez to sa silne leki i dostałam je bez zadnuch w zasadzie
      badan.ale wziełam je i nic nie zaszłam(choc on uprzedzał zebym sie nie
      nastawiała ze za 1 razem zajde).teraz jest moj 2 cykl, wziełam samo clo(tak mi
      kazał,bez monitoringu bo on przyjmuje tylko w soboty a 2 odpadły przez swieta)
      wiec nie mogłam do niego pojsc,powiedział ze zaryzykujemy z samym clo.dzis mam
      24dc,nie boli mnie brzuch na @, pocichu licze ze moze sie udało zajsc, no
      zonaczymy.w sobote jednak zamierzam pojsc do niego i z nim powaznie poromawiac,
      powiedziec ze chce zrobic sobie badanie hormonów lh,fsh, prolaktyne, prog.bo
      moze nie potrzebnie mnie bedize stymulował.a jak to bedzie ok, to pogadam z nim
      o hsg,i namówie chyba meza na badanie nasienia.z tego co czytam tutaj to ten
      moj lekarz chyba nie bardzo postepuje własciwie.jescze zobacze jak nie uda mi
      sie zajsc jescze przez jakis czas zmnienie lekarza i pojade do wiekszej
      miejscowosi,nie mamy zabardzo pieniedzy, dlatego jescze czekam.no zobaczymy w
      końcu on ma on tytuł dr.n.med pracuje w klinice i moze wiec co robi?życze ci
      powodzenia ale moze zmień lekarza, zasiegnij opinii kogos innego, moze lepszego.
      • nelkeas Re: laparoskopia! pytanie 06.01.05, 17:52
        hej, bardzo dziekuje za to co napisalaś, musze jeszcze poważnie te sprawe
        przemyslec
    • lomre Re: laparoskopia! pytanie 07.01.05, 00:21
      Co do laparoskopii to są różne zdania. Jedni uważają ją za bezpieczny zabieg,
      inni, że to jednak ingerencja.
      Ja miałam - u mnie zalecona z powodu PCO i były po niej efekty, ale to 5 dni (z
      reguły 3) leżenia w szpitalu i jeszcze 2 tygodnie zwolnienia. Ze zwolnieniem to
      różnie, ale nie chciałabym iść wcześniej do pracy.
      Powodzenia, udanych wyborów.
      • dytkob Re: laparoskopia! pytanie 07.01.05, 09:54
        cześć, ja jestem po 3 laparo /dwie pozamaciczne i jeden krwiak w zatoce
        Duglasa/,sam zabieg do przeżycia, tylko ramiona po nim bolą. W diagnostyce i
        ewentualnym leczeniu duzy krok naprzód. Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka