Dodaj do ulubionych

Tromyszka i spółka c.d.

    • ewula1 MAGDULKA I MOLA... 23.02.05, 14:24
      kochane powiedzcie mi ile czasu wy staralyscie sie o fasolke,jak dlugo trwalo
      oczekiwanie na ten upragniony stan????smile
      • mola16 Re: MAGDULKA I MOLA... 23.02.05, 14:57
        Cześć kochaniutkie,

        Ewciu ja starałam sie dokładnie rok. Później się śmiałam, że jesteśmy
        statystyczną parą, bo po roku mówi sie o niepłodności i ewentualnym leczeniu
        (tak mówia lekarze).
        Magdulko, niestety nie wiem ile przybyło mi w pasie, bo tego nie mierzyłam.
        Kontroluję tylko moja wagę i jak na razie nic do przodu nie mam. I całe
        szcęście, jest jeszcze sporo czasu na dodatkowe kilogramy. Brzusio taki malutki
        ale jest coraz bardziej widoczny. Już nie mogę doczekać się większego.
        Wczoraj mnie troszke bolał brzusio ale jak pleżałam troszkę to przestało. W
        piatek mam następną wizytę, będe robiła badania poziomu cukru. A ty Magdulko
        tez niedługo masz wizytę cio??
    • magdulka26 Mola i Ewula. 23.02.05, 15:06
      Molciu ja tez czekam na ten mój brzusio ,chociaz muszę powiedzieć że powoli
      zaczyna rosnąć smile) A jeśli chodzi o wizytę to mam jutro i jest to strach
      pomieszany ze szczęściem.Mam nadzieję że jest wszystko ok.Po wizycie dam znac
      tak wieczorkiem.
      Ewcia jeśli chodzi o moje /nasze starania to ja zaszłam w 3 cim cyklu po
      wyregulowaniu prolaktyny i progesteronu.Wczesniej staralismy się ok 5 miesięcy
      ale wówczas nie robiłam badań.Licząc tak ogólnie to za 3 razem zaszłam w ciąże.
      • tromysza Re: Mola i Ewula. 23.02.05, 15:13
        No nie magdulka, chyba trzeba liczyć wszystko. Bo tak wychodzi, że ja się
        staram 2 cykle- bo dopiero dwa biorę bromek i duphaston i "przytulam się"
        regularnie w dni płodne. Trzeba chyba liczyć od początku- ze wszystkimi
        bojami smile))
    • ewula1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 23.02.05, 15:20
      Hmmmm, to ja juz nie wiem jak to sie powinno liczyc. Jesli liczylybysmy
      wszystko to ja juz kurde jestem weteranka wsrod was bo przestalismy sie
      zabezpieczac w lutym zeszlego roku; a testy owul robilam od sierpnia wiec w tym
      przypadku nalezy liczyc pół roku; no a jesli chodzi o wyregulowanie hormonow to
      ja sama nie wiem, bo łykam tylko castagnusa...... i to tyle
      • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 23.02.05, 15:24
        nie Ewus weteranka to jestem ja... od 01/2003r. sie staram.
    • magdulka26 Re: Tromyszka i spółka c.d. 23.02.05, 15:27
      To licząc te cykle w których były świadome starania to zaszłam w 8 cyklu.
    • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 23.02.05, 18:38
      Co tu taki spokój??? A totka wysłałyście??? No warto chociaż się połudzić... Co
      by było gdyby...
    • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 09:23
      Oj spada nasz watek, spada.
      Wtam dziewczyneczki, jak samopoczucie??? Ja czuję się abrdzo dobrze, w pracy na
      razie luzik ale to pewnie do czasu.
      • kingakw Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 10:02
        Cześć kochane, witam z pracy. U mnie cykl sie tak popierniczył, ze chyba dzis
        lub jutro będzie @. Wszystko na to wskazuje. A dzis dopiero 23 dc. No
        nic..szybciej zaczne starania. A co tam u was?
    • kattrin1 Trudno mi bez Was...:((((( 24.02.05, 11:35
      zresztą nie moze ten watek spasc...
      • kingakw do Kattrin 24.02.05, 11:48
        Kasia a Ty testowałas czy przyszedł @?
        • kattrin1 Re: do Kattrin 24.02.05, 11:50
          tak i nic, ale @@ nadal brak, i chyba jej juz nie bedzie. tempka 37,2 cały czas.
          • mola16 Re: do Kattrin 24.02.05, 11:55
            A który to dc???
      • mola16 Re: Trudno mi bez Was...:((((( 24.02.05, 11:54
        Witaj Kasiu,

        Sama widzisz, że bez Ciebie ten watek nie ma sensu i spada na łeb na szyję.
        Dobrze, że jesteś. Ufff, juz mi lżej.
        • kattrin1 Re: Trudno mi bez Was...:((((( 24.02.05, 12:01
          Dziękuje Molu za Twoje słowa, bardzo mnie pocieszyłas i lżej mi sie na
          serduszku zrobiło. Dziękujesmile))))
          Dzis mam 36 dc, i nic nie zapowiada nadejscia @@, wczoraj bolał brzuszek @@,
          ale szybko przeszło i juz dzis nic nie boli. Tempka poranna cały czas 37,2 lub
          37,3. Nie wiem co jest, ale czekam...
          • aquarius72 Do Kattrin 24.02.05, 12:20
            Oj Kasiu - coś tajemnicza jesteś, czyżbys niedługo miała nam obwieścić dobrą
            nowinę??? smile
            • kattrin1 Aquariusku:))) 24.02.05, 12:25
              Tego nie wiem...wszystko w rekach "Dobrego Staruszka tam na górze", nie moge
              powiedziec jeszcze : TAK, ani nie mogę powiedziec: NIE. zostaje mi tylko
              czekanie, jesli nie dostane do piątku powtarzam test i zobaczymy co bedzie.
              A jak u Ciebie?? tak długo Cię nie było??
              • aquarius72 Re: Aquariusku:))) 24.02.05, 12:28
                U mnie dokładnie tak samo : ani na tak, ani na nie - jeśli @ dziś nie
                przyjdzie, to jutro zatestuję, to będzie 34 dc...
                • kattrin1 Re: Aquariusku:))) 24.02.05, 12:30
                  Bede trzymac kciuki zeby wszystko bylo po Twojej myslismile))))
                  a ile to juz spóźnienia ma @@?
                  • aquarius72 Re: Aquariusku:))) 24.02.05, 12:37
                    Spodziewałam się @ najpoźniej wczoraj, ale nigdy nie miałam super regularnych
                    cykli, więc staram się nie nakręcać (choc trudno).
              • mola16 Re: Aquariusku:))) 24.02.05, 12:29
                Kattrin czyli jutro powtórzysz test??? Czy dopiero w sobotę??? Bo jeśli dopiero
                w sobotę to ja nie wiem jak wytrzymam z ciekawości do poniedziałku...
    • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 12:37
      Molu nie powtórze jutro testu, za wczesnie jeszcze, mysle ze ok soboty
      niedzieli bede testowac, jesli @@ nadal nie bedzie. Nie bede sie spieszyc bo
      nie ma sensu, jesli jest "Cosik" to jestsmile. Panikowac tez nie mam zamiaru, bo
      tak naprawde to nie było prawdziwych starań, to miał byc cykl testowy. Dlatego
      nie liczyłam na cudsmile
      Jesli ja wytrzymam to Ty tez słonkosmile))Buziak
      • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 12:41
        No tak wiedziałm, że tak będzie. Trudno, musze uzbroić się w cierpliwość. Hmm,
        jeszcze nie wiem jak to zrobię ale cóż ja bidulka poradzę. Będę czekac do
        poniedziałku. Ale niecierpliwie.
        • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 12:42
          Molu a nie masz netu w domku?? w razie czego dałabym Ci znac mailem??
          • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 12:47
            Pewnie, że mam. Myślałm, że to ty tylko z pracy klikasz.
            Oj ależ się ucieszyłam, będę codziennie sprawdzać pocztę. Oj nawet trzy razy
            dziennie. Oj ale mi poprawiłaś humorek. Dzieki.
            • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 12:51
              Molu kochana, tylko sie nie nastawiaj hihihihiihihiii bo ja ostatnio zawodna
              jestem hihihihihismile))) Mam układ z moim misiem, ze w domku w weekend nie
              zaglądamy do netu, chyba ze są bardzo ważne sprawysmile wiec jak bedzie wazna
              sprawa to odrazu dam znacsmile))))
              Zmartwił mnie tylko ten mój wczorajszy ból @@, ale to moze chciała @@ przyjsc
              ale zrezygnowała hihiihihihismile))))
              • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 13:12
                No trudno, układ układem ale koleżance trzeba dac zanać i obwieścic dobra
                nowinę. To tak jest, że bol @-owy jest a samej @ nie ma. I tak mają wszystkie
                zaciązone dziewczyny. Ale nie nakęcam. Czekam na wieści. Mam nadzieje, że dobre.
                • tromysza Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 14:39
                  trzymam kciuki, kattrin. moooocno. Poza tym pamiętaj, Twoja intuicja mimo
                  wszystko była dobra, bo najprawdopodobniej byłam w ciąży. No chyba, że
                  duphaston fałszuje wyniki!!!
                  U mnie już wszystko ok. jestem spokojna i tak dalej. Pisz, jak się rozwija
                  sytuacja.
                  • sabi35 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 14:55
                    Tobie też się w końcu uda, jestem pewna. A swoją drogą, nie ma nic lepszego,
                    niż nowe zajęcie. U mnie się okazało, że jednak dostanę umowę na czas
                    nieokreślony, a wcale na to nie wyglądało, już byłam przygotowana na
                    bezrobocie. I tak mnie to ucieszyło, że nawet wolałabym tak szybko nie
                    zachodzić (z wdzięczności dla szefa wink)))) i nie wiem nawet który mam dzień
                    cyklu, nie obserwuje już nic i zapominam ciągle o środkach homeopatycznych (a
                    może byś i ty spróbowała?) A miłość kwitnie dalej i wybieram się niedługo na
                    Kubę (fajnie by było, gdyby tam się dopiero udało!!!)
                    • tromysza No tak, ale... 24.02.05, 15:11
                      na co ja mam brać te środki homeopatyczne? u mnie ze zdrowiem wszystko ok. Moja
                      lekarka twierdzi, że to bardziej sprawa psychiki. Masz coś na spokój
                      wewnętrzny? smile
                      No chyba, że coś innego pomoże szcześciu. Wiesz, Sabi, ja po prostu wiem, że
                      niedługo będę w ciąży. 2-3-4 m-ce. I wiem, że jedyne co mi potrzebne to luz,
                      spokój, nie- myślenie i dużo seksu.
                      I naprawdę będzie jak ma być. ja się tak zafiksowałam, a teraz się odfiksowuję.
                      Myślę sobie- lato piękne idzie, cudowny wyjazd z M., też na Kubę - cha cha...
                      • sabi35 Re: No tak, ale... 24.02.05, 15:27
                        Tylko że ja z Kubańczykiem wink))
                        Homeopatia nie poprawia cyklu, tylko pomaga zajść w ciążę, nawet jeżeli
                        wszystko jest OK. Dla przebojowych i energicznych kobiet, które są rozczarowane
                        i złe, bo nie mogą zajść w ciążę, najlepsza jest Sepia D30. Codziennie 3x 5
                        kluczek przez cały cykl. I już sam rytuał zażywania tych kuleczek sprawia
                        cuda wink))
                        • kattrin1 Re: No tak, ale... 24.02.05, 15:31
                          a ile ta Sepia D30 kosztuje???
                          • sabi35 Re: No tak, ale... 24.02.05, 15:38
                            W Polsce? Nie wiem. Ja zapłaciłam 7,99 euro, ale leki są w Polsce tańsze niż
                            tutaj. I wystarcza na parę miesięcy.
                            Natomiast dla kobiet płaczliwych i rozpaczających lepsza jest Pulsatilla. Cena
                            ta sama. W drugiej fazie dla wspomagania zagnieżdżenia można brać Bryophyllum
                            argentum firmy Weleda albo tylko Bryophyllum D3 albo D4.
                        • tromysza Re: No tak, ale... 24.02.05, 15:43
                          hmm, to coś dla mnie. Gdzie to się kupuje: w sklepie zielarskim?
                          właśnie sie zapisałam z moimi dwiema koleżankami z pracy to klubu fitness.
                          Pilates... (tak się to pisze?) i takie tam. No wreszcie o siebie zadbam zamiast
                          czekać na ciąże.
                          • sabi35 Re: No tak, ale... 24.02.05, 15:49
                            W aptece.
                            Ja też chodzę na siłownię (super), tańczę salsę i uczę się hiszpańskiego.
                            Ostatnio zaczęłam nawet stosować dietę South-Beach-Diet ale raczej dla
                            towarzystwa wink)) Mówię ci, najlepiej jest odreagować, mieć mnóstwo planów i
                            dużo seksu. Ciąża przyjdzie, kiedy sama będzie chciała.
                            • tromysza Re: No tak, ale... 24.02.05, 16:05
                              dziś kupię sobie w aptece te cuda. Skoro mówisz, że kuleczki są seksi smile)))))))
                              • sabi35 To my jesteśmy seksi 24.02.05, 16:15
                                nie zapominaj o tym smile))
                                życzę ci najwspanialszego i odlotowego seksu, bez myślenia o płodzeniu (a fe!)
                              • balbina11 Re: No tak, ale... 25.02.05, 11:42
                                Nie w każdej aptece, jak chcesz to Ci podam Warszawskie adresy aptek
                                powadzących leki homeopatyczne, ale nie od razu bo nie pamiętam gdzie
                                wepchnęłam wink
                  • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 15:17
                    Dziękuje Tromyszkosmile))))Bede pisac
    • ewula1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 15:05
      Och sabi ale Ci zazdroszcze tej pracy....ja tez chyba w tym momencie bardziej
      juz pragne znalezc jakas prace niz zajsc w ciaze.To bezrobocie mnie
      dobija....cholera..... pieprzony kraj!!!!
      • sabi35 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 15:10
        U mnie nie wyglądało wcale różowo i nagle po poronieniu, jakby w nagrodę, mój
        szef dostał jedną jeszcze posadę i dał ją mnie. I to mnie tak uszczęśliwiło, że
        wszystko inne stało jakby mniej ważne (oprócz mojego faceta i mojej córeczki,
        oczywiście). Reszta jest zależna od losu, a pracę sobie sama wywalczyłam. I
        jestem niezależna finansowo, to świetne uczucie.
        • tromysza sabi 24.02.05, 15:48
          Daj tylko znać czy kupuje się to w sklepie zielarskim. Jejku, tak sie cieszę,
          że będę znów ćwiczyć.
          • tromysza magdulka czy już wiesz czy 24.02.05, 16:39
            Gabrysia czy Kacperek? jak wizyta u gina? miałaś ją dzisiaj po południu. Daj
            znać
    • ewula1 Sabi 24.02.05, 18:40
      moja droga, napisz jeszcze raz powoli jaki lek homeopatyczny nalezy brac aby
      zwiekszyc mozliwosc zajscia w ciaze a jaki na dobre zagniezdzenie??? No i
      oczywiscie jakie dawki.Bede wdzieczna, bo tyle tych nazw wyzej wymienilas ze
      juz sie pogubilam smile))
      • sabi35 Re: Sabi 25.02.05, 09:10
        Jeszcze raz:
        Jeżeli masz owulację i w miarę regularne cykle, to wystarczy ci Sepia D30, po 5
        kuleczek 3x dziennie pod język (nie po myciu zębów albo kawie, środki homeo
        wchłaniają się poprzez błony śluzowe), przez cały cykl. Natomiast po owu:
        Bryophyllum argentum Weledy, 3x dziennie 5 kropli, albo Bryophyllum D4 3x
        dziennie 5 kuleczek.
        Chyba że jesteś płaczliwa, przygnębiona (i jesteś raczej łagodną blondynką wink,
        to zamiast Sepii Pulsatilla D30.
        Jeżeli masz kłopoty z owulacją w wyniku leniwej pracy jajników, to dodatkowo
        Ovaria comp. w pierwszej fazie (ale nie dłużej niż 2 tygodnie). Jeżeli masz
        kłopoty z owu w wyniku leniwej pracy przysadki, to Phyto L. To wystarczy.
        Panowie mogą zażywać wit C z cynkiem, i dodatkowo Testes comp. Weledy (2x albo
        3x dziennie 5 kuleczek, albo razem z kobietą Phyto L, ale wtedy nie Testes) Do
        tego nasiona pokrzywy (łyżkę dziennie, zwiększa płodność i podobno potencję)
        Natomiast na zwiększony poziom prolaktyny są inne środki.
        To wszystko od waszej forumowej czarownicy. No i dużo seksu i miłości!!!
    • magdulka26 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 19:11
      No kochane musze sie Wam pochwalic że mój mały wiercipiętek to Kacperek.Dziś
      widzielismy siusiaka takiego sterczącego smile)) Kurcze mam syna !!!!!!!!!!!!!!!!
      Ma juz 14 cm razem z nóżkami ,bawił się raczką i grzecznie leżał jak doktorek
      go badał.Jestem taka szczęśliwa.Cały czas do brzucha mówiłam "moja Garysia"
      itp.Teraz trzeba zmienić z Gabrysi na Kaspra smile)))
      • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 20:08
        Gratulacje Magdulko. Ależ się cieszę. Ja jutro mam wizytę ale wiem, że nie będę
        miała USG. Ale następnym razem poproszę aby zrobiła mi USG i wtedy też będę
        wiedział co nosze pod serduszkiem. Cały czas wydaje mi się, że to Kubuś ale
        czasami może tam być Hania. Więc może za dwa tygodnie będzie wiadomo.
        • magdulka26 Re: Tromyszka i spółka c.d. 24.02.05, 20:25
          Ja też myślałam że to Gabi a tu niestety Gabrysi urosły jajeczka smile Ale może
          Twoja intuicja sie nie myli smile) Cieszę się ze mam małego łobuziaka w brzuszku.A
          wiesz wazyłam się i mam 1 kg na plusie czyli moja waga jest taka ,jak przed
          ciążą.Lekarz powiedział że jest bardzo zadowolony że nie tyje za szybko .Mówił
          że lepiej byc chudszym z racj tego że łatwiej po porodzie zchudnąć ,a dwa że
          końcówka ciazy wypada na bardzo ciepłe miesiace o moge puchnąć.Będę wyglądać
          jak balonik uuuuuuu.
    • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 08:13
      halo halo jest tu ktos?? Dziewczynki co u Was?? Madzia z Kacperkiem meldowac
      sie, Mola daj znac jak wizytasmile Tromyszko jak ćwiczenia zaczęłas juz "męczyc"
      swoją figurke?? Ewula a co u Ciebie??Kinga to pewnie w pracy siedzi, a
      Balbinka, Pamietka??Dziewczynki dajcie jakis znak???
      Buziak, Kasia
    • roleczka11 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 08:23
      Ja jestem, dziewczynki te które mogą jeszcze pewnie smacznie śpią.
      Też bym tak chciała!!!
      Cieszę się że mam wyniki ok. Teraz idę na monitoring i do dzieła!!!
      A co u Was dziewczyneczki?
      • ewula1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 09:15
        czesc dziewuszki!
        u mnie nic szczegolnego.... ja po prostu zaczynam coraz bardziej wierzyc ze
        bede w ciazy w przyszlym roku dopierosad((
        Jednak jak tylko skoncze 3 mies kuracje z castagnusem to zaczynam brac
        bromergon-mala dawke 1/2 tabl na noc i juz....a w przyszlym tyg bede wiedziala
        jak sie zachowala moja prol po castagnusie.I to tyle....dzis nie wiem ktory dc,
        jakis 17, czy 18...nie wiem...i tak nie mysle ze jestem w ciazy...
        • kattrin1 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 09:47
          Ewus, ale wiadomo ze bedziesz w ciązysmile))))))))))))) A to juz cos.
          Fajnie, ze sie dobrze czujesz. Tak jak ktos napisał, dzidzia przyjdzie w
          najmniej spodziewanym momencie, wtedy kiedy sie nie bedzie myslało o niejsmile)
          Życze Ci by było to szybciej niz za roksmile))))
          • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 10:22
            Cześć dziewczynki,
            Dziś rano miałąm wizytę u gina i robiłam badanie poziomu cukru. Niestety wynik
            jest niezadowalający, grubo ponad normę. Pani doktor jakoś dziwnie na mnie
            patrzyła i nie chciała wierzyć, że jestem na czczo, że może cos zjadłam albo
            wypiłam. Ale ja absolutnie byłam na czczo. Niestety badanie musze jeszcze raz
            powtórzyć za jakiś miesiąc. Jak wynik jeszcze raz będzie do d... to pani doktor
            wyśle mnie do szpitala. Cholerka...Musze jeszcze troszkę poczytać o cukrzycy
            ciązowej. Trosze się podłamałam.
            • magdulka26 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 10:28
              Mola a robiłaś z krwi czy już z obciażeniem glukozą.Bo jesli z glukozą to za
              wczesnie troszkę ,to się robi między 24-28 tc.Ale podejrzewam że robiłaś z krwi.
              • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 10:59
                Magdulko robiłam z krwi najpierw przed obciążeniem a potem wypiłam glukoze i
                czekałam godzinę i potem jeszcze raz po obciążeniu. I wynik maiałam pierwszy 91
                a drugi 185(gdzie norma wynosi 140). Więc musze powtórzyć za miesiąc. Ale nie
                wiem czy to za wcześnie czy nie na takie badanie. Ale wiem, że moja siostra też
                za pierwszym razem miała wysoki poziom po obciążeniu a potem już wynik miałą
                dobry. To samo moja koleżanka z pracy. Więc teraz nie bedę jadła słodkości (oj
                nie wiem jak ja to przeżyję) i wówczas po miesiącu zobaczymy.
                Dostałam jeszcze witaminki nowe- Maternę i glkobulki na początki grzybicy
                (podobno wiele kobiet tak ma w ciąży).
                • magdulka26 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 11:39
                  No ja też miałam stan zapalny i dostałam na niego Sterovag 10
                  globulek.Przeszło.Wiesz ja czytałam na bocianie i na forum majówek i tam laski
                  później robiły to badanko smile ale być moze Ty musiałaś wczesniej.Ja robiłam
                  cukier ale z krwi ,z glukozą jeszcze nie.A powiedz jak było ,dało się to wypić?
                  • mola16 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 11:56
                    Mnie tez pani doktor zapewniała, że ten stan zapalny minie. Ja dostałam trzy
                    globulki. I mam się tym nie przejmować bo to normalne i w niczym nie grozi.
                    Wiesz, sama nie wiem dlaczego tak szybko zrobiła mi to badanie z glukozą. A
                    dziś powiedziała, że tak ładnie wyglądam w ciąży,że chyba to bedzie chłopiec.
                    A glukozę jakoś dało się wypic, tylko później troszke muliło i myslałam, że
                    wyląduje przy kibelku. Ale później przeszło. Już troszke poczytałam i
                    faktycznie dziewczyny mają badania na poziom cukru o wiele później. Na
                    szczęscie po zastosowaniu odpowiedniej diety nic nie grozi maleństwu. Na
                    następnej wizycie będę miała zrobione uSG i też chciałabym zobaczyć mojego
                    synusia.
                    Magdulko a ten siusiak był dobrze widoczny, bo mi pani doktor powiedziała, że
                    najlepiej rozpoznac płeć w 18-20tc a ty chyba jesteś w 15tc cio?
                    • magdulka26 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 12:01
                      Założe nowy watek i tam odpiszę
    • balbina11 Re: Tromyszka i spółka c.d. 25.02.05, 11:53
      Jestem, jestem, ale strasznie dzisiaj źle spałam.Dzisiaj u mnie 25 dc i obajwy
      przed -@, czyli cycki jak balony i bardzo bolesne. To właściwie wszystko. Dużo
      pracy, a jutro szkoła. I znowu zostałam "słomianą wdową". Na cały weekend!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka