Dodaj do ulubionych

Niewyspana :( a Wy?

13.05.05, 07:24
Mam nadzieje, ze nic Wam w śnie nie przeszkodziło tak jak mnie
Obserwuj wątek
    • ewaq Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:34
      A Tobie co? Chyba nie @ sad
    • tola79 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:35
      Też póki co ciężko... Żłopnę kawę i będzie lepiej smile Uwaga, nastawiam wodę, dla
      kogo jeszcze?
      • ewaq Re: Ja poproszę rozpuszczalną z mlekiem :-) 13.05.05, 07:36

        • tola79 Re: Ja poproszę rozpuszczalną z mlekiem :-) 13.05.05, 07:39
          Mówisz i masz smile Właśnie taką zrobiłam, chyba Cię wyczułam wink
          • ewaq Re: Ja poproszę rozpuszczalną z mlekiem :-) 13.05.05, 07:40
            Nooo... innej ponoć mi nie wolno smile Ale i tak fusiastej nie pijam, a bez mleka
            rzadko
    • lidek0 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:35
      Nic nie przeszkodziło, ale wyspana nie jestem
    • ewaq Re: A tak w ogóle to dzień dobry... 13.05.05, 07:35
      mimo że to piątek 13-go
    • bufka27 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 07:37
      Ja jestem wyspana choć za oknem ziąb i mokro. Co do snów to śniłam źe dostałam
      maila od przyjaciółki, źe jest w ciąźy. Mam nadzieję źe to nie dowód mojej
      obsesji, tym bardziej źe ona się jeszcze nie stara!! U mnie 14 dc, tempka
      jeszcze nisko ale ja mam od 3 miesięcy owulację 16 dnia. Tylko, źe jestem
      przeziebiona i nie wiem czy to nie będzie miało wpływa na starania. Źycze
      miłego dnia bo ja niestety za 20 minut lecę do pracy. Odezwę się jeszcze Pa
    • ewaq Re: Wiem, wiem, to to pominiejszanie zdjęć... :-( 13.05.05, 07:39

      • pszczolaasia no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 07:52
        wyspany? grzecznie się pytam..... nie budzę się już nerwowa, że temperatury nie
        mierzę, ale dalej nerowa, tym bardziej, że miałam koszmary, śniło mi się , że
        beta podrosła do 3300 i dalej nic nie widać...
        Ania proszę kawę rozpuszczalną z mlekiem jak mogie prosić....
        • annalalik Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 07:54
          Tola kawe robila! Ja raczej narazie nie chce...
          • pszczolaasia Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 07:55
            czemu?
            Tola ja proszę o kawę- żebram , błagam o kawę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • annalalik Nie mam ochoty na kawe 13.05.05, 07:56
              Przydałaby mi się ale nie mam ochoty. Normalnie odrzuca mnie tylko dzis (mam
              tak zawsze po owu - wiec to nie zaden objaw!!!)
              • pszczolaasia Re: Nie mam ochoty na kawe 13.05.05, 07:58
                aaaaaaaaaaaaaaaa nie masz ochoty..... jak to normalny objaw to wporzo, ja dla
                przykładu normalnie przed @ mam mdłości- jako normalny objaw.. teraz też tak
                mialam. śmieszne nie? a jakie prawdziwe...
                dobra jestem dziś w smętnym nastroju...
                • annalalik Re: Nie mam ochoty na kawe 13.05.05, 07:59
                  No wlasnie - mdlosci mam tez zawsze po owu
            • tola79 Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 08:09
              Na jednej nodze, juz podaję wink Też ma być rozpustna?
              • pszczolaasia Re: no jak ktoś się budzi o 5-tej rano jak ma być 13.05.05, 08:12
                taaa jestesmile))) tenks bejbsmile
    • annalalik Nie @ 13.05.05, 07:50
      tylko piersi - kazda zmiana pozycji to był ból niesamowity sad
      • pszczolaasia Re: Nie @ 13.05.05, 07:53
        ciesz się z tego dziewczyno, ciesz się.
        • annalalik Re: Nie @ 13.05.05, 07:55
          No tak - ciesze sie jak nie boli. One generalnie nie bola - dopiero przy jakims
          dotyku (albo jak sie poloze na nich sad w nocy nieswiadomie) buu
          • pszczolaasia Re: Nie @ 13.05.05, 07:56
            ale jak bolą to dobry znak wiesz o tym, tym bardziej, że ciebie wcześniej nie
            bolały tak bardzo prawda?
            • annalalik Re: Nie @ 13.05.05, 07:57
              Wiem, że dobry znak - tak bardzo nigdy ie bolały. Wogole 2 raz w zyciu mnie
              chyba dopiero bola (1 raz to tak lekko wiec spoko)
              Tez bym chciala by to byl objaw ale jakos w to nie wierze. Poprostu czuje ze to
              nie teraz jeszcze
          • ewaq Re: Nie @ 13.05.05, 07:56
            Skąd ja to znam... Ja to już nawet teraz - kiedy jestem w domu - to pozwalam
            sobie bez biustonosza chodzic, bo on tez sprawia ból sad
            • annalalik Ewaq 13.05.05, 07:59
              BIUSTONOSZ - zapomnij. Nawet ten bawełniany nie da rady. Mam taka bluzeczke i w
              niej chodze - tragedia
            • pszczolaasia Ewa!!!!!! 13.05.05, 07:59
              ty rozpustnico!!!! bez cyckonosza chodzi po domu i biednego Pana szczuje!!!!!
              • annalalik Pszczoła 13.05.05, 08:00
                smętny nastrój? czemu? (chyba nie po wizycie tesciowki?)
                • pszczolaasia Re: Pszczoła 13.05.05, 08:04
                  na betę idę i się denerwuje... i tyle... teściówka mnie denerwuje, lubię ją.
                  • annalalik Re: Pszczoła 13.05.05, 08:06
                    No tak - beta
                    3m sie i nie denerwuj
                    • pszczolaasia Re: Pszczoła 13.05.05, 08:06
                      taaaaa
              • ewaq Re: Ewa!!!!!! 13.05.05, 08:01
                Ech, jego to ja już wystarczająco poszczułam wink
                • pszczolaasia Re: Ewa!!!!!! 13.05.05, 08:05
                  smile))))
                  tenks za fotosmile fajna laska... sie [przekonuje jak oglądam wasze zdjęcia, że
                  jednak swoich w świat puszczać nie powinnam.
                  • annalalik Pszczoła 13.05.05, 08:07
                    no co Ty?? Super jestes przeciez (w dybach to juz wogole)
                    • pszczolaasia Re: Pszczoła 13.05.05, 08:08
                      hehheeesmile ja zawsze wariata lubie z siebie robićsmile
      • ewaq Re: A nia, a fotki posłałas? 13.05.05, 08:00
        Zeby nie było, że dalej wybieram, żeby się lansować wink I przepraszam, że Ci
        roboty dodałam przez to zmniejszanie. Będę spała od ściany... ;-(
        • annalalik POSŁAŁAM 13.05.05, 08:02
          Wczoraj posłałam Twoje fotki.
          Co do zmniejszania to spoko - mam wprawe - tu wszystkie miały takie wielkie
          fotki i raz sie wzielam za zmniejszanie wszystkich - boszzzzzz - 3 h to
          robiłam. Wiec teraz 5 Twoich to było 10 minut smile))
          • annalalik Re: POSŁAŁAM 13.05.05, 08:03
            hehe - teraz zamiast 7 MB zajmuja ok 700 KB
            • ewaq Re: Dzięki :-) 13.05.05, 08:05
              Mówiłam Ci już chyba , że jesteś Wielka! wink
              • annalalik Re: Dzięki :-) 13.05.05, 08:12
                Niestety - 180 cm sad
                • pszczolaasia Re: Dzięki :-) 13.05.05, 08:13
                  serio, serio?????? ja mam tyko 1,70 i zawsze uważałam, że jestem za mała..
                  uwielbiam nosić buty na platformach- nie obcasach- zabiłabym się chyba, ale
                  platformy- petarda!!!! raz się podwyższyłam o 11 cm- szok, ale mąż i tak mógł
                  napluć mi na głowę...
                  • annalalik Serio serio 13.05.05, 08:15
                    no moze 178 hihi a maz jest 3 cm wyzszy tylko smile
                    Dlatego ja preferuje niskie obcasiki (w ktorych de facto mi najwygodniej)
                    • pszczolaasia Re: Serio serio 13.05.05, 08:16
                      najlepsze są glany, tylko nie ma ich na platformach..niesetysmile
                      • annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:17
                        Ja tam wole sie ubierac pol elegancko - pol sportowo - czyli zeby bylo wygodnie
                        i ciekawie smile
                        • pszczolaasia Re: Serio serio 13.05.05, 08:25
                          ja bardziej sportowo, znaczy się nie dresy, bo tego nie znoszę, ale dżinsy i
                          jakaś koszula, czyli wygoda. raz od wielkiego dzwonu odwali mi i mam ochotę
                          spódnicę sobie założyć...ale do tej pory z tym odruchem walczyłam. teraz jak
                          schudłam to może, może sobie jakąs podam, ale może być problem, nikt na ulicy
                          mnie nie pozna buhahhaaaa
                          • annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:29
                            Ja latem jak cieplo jest to tylko w spodniczkach (sukienkach) chodze. Chyba ze
                            chlodniej to spodnie. A tak to caly rok w spodniach ale wiesz - takich
                            najlepiej dopasionych - nogaweczki troche szersze na dole, do tego jakis
                            sweterek dopasiony smile hihi czasem zwykłe dziny i golf cieply - to uwielbiam smile
                            ale to na zime tylko zestawik
                            Szlona - gadam co na dupe wkladam (zrymowalo sie hihi) - same kiedys
                            zobaczycie wink
                            • ewaq Re: Serio serio 13.05.05, 08:31
                              Nooo... to Ty byś się mojemu chłopu podobała! Ech, te spódniczki, sukienki
                              • annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:33
                                Kochana - moj to najchetniej tylko tak by mnie widzial. Uwielbia jak chodze w
                                sukienkach smile (byle z nim hehe - bo zazdrosny)
                                • ewaq Re: Serio serio 13.05.05, 08:39
                                  Widzieć, to mój też najchętniej by mnie tak widział, ale niestety, nie zawsze
                                  ma się, co się lubi wink A tak naprawdę, to mam problem z kupnem letnich
                                  sukienek, bo nie mogę dostać takich na siebie - mam za dużo w bimbałach w
                                  porównaniu do talii i wszystkie, które pasują górą dalej wiszą jak worki.
                            • pszczolaasia Re: Serio serio 13.05.05, 08:33
                              dokładniesmile to jest mój zestawik- dzinsy wąskie, trochę luxniejsze nogaweczki,
                              koszula czarna i czarna kamizelka lub golf... petardasmile latem jeszcze nie
                              wiem.. ze względu na hmmmm..jak by to ująć dużą górę nie chcę ubierać się na
                              obciśle w górze, bo nie lubię się afiszować, a w luźnych koszulkach wyglądam
                              jakbym była 3 razy większa niźli jestem i problem... no cóż, kiedyś pójdę na
                              tę operację zmniejszenia biustu, tyko dzieci chciałam najpierw urodzić, bo
                              potem słyszałam, że czasem nawet karmić nie można i takie tam..przestudiowałam
                              ten problem dogłębniesmile
                              • annalalik Re: Serio serio 13.05.05, 08:37
                                To oddaj mi troche swojej gory w darze - chetnie przyjme smile
                                A co do Ciuszków na Twoją figure to cóż - Jak masz większy dekolt to mniejszą
                                uwagę przykłuwa biust. Wiec moze szersze bluzki z jakims tam dekoltem? Ogladasz
                                samo zycie? Tam KINGA sie ubiera tak by troche zatuszowac biust. Czarne gory
                                najlepiej - odkryte lekko ramiona i dekolt - i jest super. Tylko ze boje sie ze
                                to nie Twoj styl.
    • annalalik TOLA 13.05.05, 08:04
      Co u Ciebie? Jak siostrzenica Karolinka? Jakies fotki masz juz?
      • tola79 Re: TOLA 13.05.05, 08:12
        Niunia przecudna smile)) Zdjątko mam, ale ocywiście skanera niet. Ale tatuś
        (Karolinki) przyobiecał zeskanować i przysłać mi mejlem, więc zaraz wam
        podeślę.
        U mnie trochę zamieszania, w pracy, w szkole, w ogóle... Ale będzie dobrze
    • pszczolaasia Anno!!! 13.05.05, 08:05
      czy mogie mieć prośbę?
      • annalalik Re: Anno!!! 13.05.05, 08:06
        tak - dla Ciebie wszystko
        • pszczolaasia Re: Anno!!! 13.05.05, 08:07
          ło matko, takiej deklaracji się nie spodziewała... a czy moglabyś mi
          zmniejszone moje fotki wysłać, tyko moje? ile ty ich tam masz? możesz?
          • annalalik Pszczoła 13.05.05, 08:09
            JASNE - jusz sle
        • annalalik Re: Anno!!! 13.05.05, 08:08
          to ANNO groźnie zabrzmiało
          • pszczolaasia Re: Anno!!! 13.05.05, 08:08
            nie miała Pszczoła takiego zamiaru smile
            • pszczolaasia Re: Anno!!! 13.05.05, 08:09
              chodziło o zwrócenie na siebie uwagęsmile))
              • pszczolaasia tenks bejb 13.05.05, 08:09
                smile))
                • annalalik Re: tenks bejb 13.05.05, 08:11
                  spoko smile zaden problem
            • annalalik Pszczółko 13.05.05, 08:10
              Posłałam Ci te foteczki smile Mam ich 4 (ciekawe czy bedzie krzyczec jak je
              pomniejszyłam za bardzo?? w jednej okroiłatroche bo inaczej nadal byla
              wielka... )
    • ewaq Re: Nieststy, dziś zabawię z Wami tylko do 11.00 13.05.05, 08:11
      Potem mój cwany mąż, żeby zmobilizować mnie do pracy, założył mi blokadę na
      internet. Muszę napisać pracę do szkoły (bo ja wieczna studentka jestem) i
      teoretycznie jutro ją oddać, tyle że jeszcze ani jednego zdania nie skleciłam.
      Termin przesunie mi się do poniedziałku ze względu na zwolnienie, ale w weekend
      pracuję, więc chociaż nie chcem, ale muszem jak najwięcej stworzyć dziś sad
      • annalalik BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:13
        Co za facet?? No nie - moj by zycia nie mial przez takie cos! hihi
        • ewaq Re: Dobrze, ze tylko na internet ;-) 13.05.05, 08:14

        • pszczolaasia Re: BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:15
          po prostu terrorysta domowy!!!! postrasz go nami, ze jak ci nie zdejmie to tam
          przyjedziemy i się mu pokarzemy jak nas Pan Bóg stworzył- znaczy bez makijażów
          z włosem rozczochranym w piżamach. zmięknie na pewno..przynajmniej powiniensmile))
          • ewaq Re: BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:17
            Eeee... dla niego to niestraszne! On kobiałki w każdym wydaniu uwielbia wink
            • pszczolaasia Re: BLOKADE CI ZAŁOŻYŁ??? 13.05.05, 08:19
              znaczy się rozpustnik??? nawet rozczochrane??????? no mój też...inaczej by się
              po nocy poślubnej wyprowadził...
      • ewaq Re: Tylko nie pomyślcie, że jakiegoś tyrana mam 13.05.05, 08:14
        w domu. Sama go o to poprosiłam, bo naprawdę - inaczej nie ma bata żebym Was
        opuściła i do pisania zasiadła...
        • annalalik No chyba ze tak :) 13.05.05, 08:15

          • pszczolaasia Re: No chyba ze tak :) 13.05.05, 08:16
            się nie tłumaczsmile)
            • ewaq Re: Dżizes, a tak mi się nie chce do tego zabrać.. 13.05.05, 08:18
              Jak znam siebie to sobie tysiąc innych zajęc w domu wynajdę. Wy też tak macie?
              • annalalik PEWNIE 13.05.05, 08:20
                Zawsze jest cos do roboty hihi
    • annalalik PORZADEK ZROBIE 13.05.05, 08:18
      Bo szalejecie smile
      • pszczolaasia Re: PORZADEK ZROBIE 13.05.05, 08:20
        doszły , tenks bejb...cuda na kiju z tymi zdjątkami robita... musze się tego
        nauczyć.
        • annalalik A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:21
          W photoshopie sie to robi bardzo szybko smile
          • pszczolaasia Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:26
            a można tam na ten przykład poprawić niewyraźne zdjęcie?
            • annalalik Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:30
              Pewnie mozna zapisując w lepszej jakosci ale jak jest bardzo niewyrazne to
              trzeba juz jakis retusz robic (a ja tego nie umie)
            • annalalik Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:32
              Ja wiem tylko jak zmniejszyc hihi
              • pszczolaasia Re: A to bardzo łatwe 13.05.05, 08:35
                jak dla mnie i tak dużo umieszsmile no nic lecę tą gupią betę robićsmile narka siarka
                laskismile
                • annalalik SZESC 13.05.05, 08:38

                • ewaq Re: Może i ja powinnam tę bete zrobić... 13.05.05, 08:42

    • jedna_chwilka Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 08:37
      ja też niewyspana. Tola, błagam ja też dziś kawkę muszę strzelić rano taką 1/4 na 3/4 mleka...nie zrobię teraz bo ekspers sie w kuchni czyści!
      • annalalik Szesc Jagoda 13.05.05, 08:41
        kiss
        • jedna_chwilka Szesc Dziewczęta wsie 13.05.05, 08:43
      • ewaq Re: Witaj :-) 13.05.05, 08:43

      • annalalik Ide zrobic kawe bo usne 13.05.05, 08:44
        najwyzej mnie zemdli...
      • tola79 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 08:59
        No Jagoda, chyba nie myślałaś, że o Tobie zapomniałam? Twoja kawa już stoi i
        aromat roztacza...
    • annalalik Ewaq 13.05.05, 08:44
      Jasne ze zrob bete!!!
      Bedziesz pewniejsza
      • ewaq Re: Ewaq 13.05.05, 08:47
        To już i tak w poniedziałek. A na to idzie się na czczo?
        • annalalik Re: Ewaq 13.05.05, 08:47
          Tak
    • jedna_chwilka a dziś 13 piątek 13.05.05, 08:50
      • annalalik Re: a dziś 13 piątek 13.05.05, 08:52
        no wlasnie ...
    • annalalik Dzis bede z Wami rzadziej 13.05.05, 09:07
      Mam troche roboty bo jutro mamy szkolenie i musze sale przygotowac smile
      Uciekam
      PAPA
    • nitka111 No tempo to Wy macie :))) 13.05.05, 09:15
      Sześć dziewczynki, zaraz znikam ale skoro już musiałam kompa włączyć to jak tu
      do Was nie zajrzeć. Już i tak kiedyś reprymendę od dyżurnej dostałam że tylko
      czytam smile)))).
      Tak sobie czytam o objawach, bo jak już pewnie wiecie swoich nie pamiętam za
      cholerę, w końcu już ponad 4 lata minęło, to sobie myslę, że chyba nie mam co
      po test iść, bo ja nie mam żadnych.
      A co do ubrania, to też zimą spodnie, a latem sukienki i spódnice, chyba że
      chłodno. M lubi jak chodzę w spódnicach smile i za bluzki z dekoldem też się nie
      pogniewa, no ale ja w tym dekolcie to mam dużo hihihiih.
      • bania79 Cześć 13.05.05, 09:25
        Bożesz Ty mój, o której tu trzeba przyjść, żeby nie musieć tyle nadrabiać?? hi
        hi a tak serio to miła lekturka o poranku jest zawsze miła!!! Toluś, kawka dla
        mnie...
        dzisiaj 36.8 czyli o jedną kreskę wyżej niże wzcoraj, od jajnika boli mnie udo
        i śluzik był taki jak jajeczko surowe...ha! To chyba dobrze!
        • tola79 Bania 13.05.05, 09:29
          Jaśnie pani życzy sobie z mleczkiem, czy bez? wink
      • tola79 Cytruś 13.05.05, 09:28
        Dopiero teraz doczytałam, co wczoraj napisałyście i zobaczyłam Twój post o
        szwabach... Cyytruś, w mordę lać by się takich chciało, ale co robić! Ale na
        pocieszkę powiem Ci, że u nas jest niestety podobna mentalnośc. Przykład z
        mojego podwórka. W pracy mam taki zapieprz, że nie wyrabiam (pisałam wczesniej,
        dołożyli mi obowiązków). Ze wszystkim nie jestem w stanie nadążyć na tip top,
        ale się nie opieprzam. Nie zrobiłam jednej rzeczy na czas, świat się od tego
        nie zawalił, pinda mogła mi przyjśc i powiedzieć, hej, nie dałas mi, zrób teraz
        i mi daj! - to nie, poleciała od razu z twarzą do szefa, że tego a tego jeszcze
        dla niej nie zrobiłam. Tak więc widzisz, zupełnie podobnie... I tez mi się pięć
        złotyc w kieszeni rozmienia, jak sobie o tym pomyślę...
        • bania79 Toluś 13.05.05, 09:38
          No cudnie! Ja narzekałam na brak pracy, a teraz mam taki zapierdziel, że nie
          wiem jak się nazywam!
          Ale tu się u was udzielam ile się da mimo wszystko!
          Toluś, ty sobie nie daj w kaszę dmuchać. Rób swoje i się 3maj!
          Kawusię z mleczkiem proszę. Taka lubię najbardziej.
          • asiulka1976 Re: hello 13.05.05, 09:56
            witam Was i nie wierze oczom ja ledwo wstalam a Wy juz cała stu stronowa
            stronke zapisałyscie- szok!!!
            Ide na progesteron i zastanawiam sie czy kawe moge wypic ???????
            No i zobaczcie jak mi ladnei tempka idzie
            www2.fertilityfriend.com/home/gagat cos czuje ze ten progesteron tez
            bedzie OK i ze LH robiony w 12dc był za wczesnie dlatego nieciekawy wynik bo
            przeciez on skacze do gory 12-36 godz przed owu !!!
            To co z ta kawa moge ???????
            • ewaq Re: hello 13.05.05, 10:08
              Na pytanie niestety nie odpowiem, bo bladego pojęcia o tym nie mam. Ale z
              przyjmnością się przywitam smile
            • bania79 Re: hello 13.05.05, 10:12
              Asiulka, no pięknie ci rośnie kochana! Też nie umiem na twoje pytanie
              odpowiedzieć, ale jeśli masz wątpliwości to może lepiej nie pij...
              Daj znać jak wyniki!
              • asiulka1976 Re: hello 13.05.05, 10:13
                no wlasnei bez kawy dlugo nie wytrzymam wiec lece na badanie ale wyniki okolo
                16-tej
              • sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:14
                Sześć dziewczynki.
                Jak tam ćwiczenia?
                Czego nie pij?
                Wczoraj udało nam się ustawić antenę na jednego satelitę, ale polskich
                programów jeszcze niet. Kubańczyk musi znowu dzisiaj na dach. W związku z czym
                nie zdążyliśmy na salsę.
                • bania79 Re: hello 13.05.05, 10:16
                  o joj! A salsa taka fajna rzecz! ja staram się mężusia namówić na kurs tańca
                  jak już choć trochę na prostą wyjdziemy z kredytami... On ma dwie lewe nogi,
                  ale może się uda! hi hi
                  • sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:18
                    Mój ma salsę we krwi (gorącej smile
                    • bania79 Re: hello 13.05.05, 10:19
                      cudnie!
                      • sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:21
                        Ale salsy można się nauczyć (sama jestem tego przykładem), no i bardzo pomaga
                        na połodność (mam taką teorię)
                        • bania79 Re: hello 13.05.05, 10:33
                          wow! fajna teoria! Ja tez chyba jakąś niedługo uknuję! hi hi Póki co, w chwili
                          gdy "do trzech razy sztuka" się nie sprawdziło mój entuzjazm opadł i teraz już
                          w miarę normalnie podchodzę do sprawy. Jednej rzeczy tylko pojąć nie mogę:
                          DLACZEGO SIĘ NIE UDAJE? i po co ja te piguły przez 6 lat brałam?
                          Cóż, człowiek się uczy na błędach he he
                          • ewaq Re: hello 13.05.05, 10:38
                            Myślisz banieczko, że to przez piguły? Hmm... ja coś koło 10 lat brałam...
                            • sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:50
                              No ja tam sobie życia bez piguł nie wyobrażam, no bo jak? Temperaturę mam
                              mierzyć i ew. szklankę zimnej wody? Nie, to nie dla mnie. A to i cera lepsza i
                              włosy też. Piersi mi też urosły.
                              • bania79 Re: hello 13.05.05, 10:55
                                Nie nie, chodzi mi o to, że po co się zabezpieczałam skoro teraz jak się nie
                                zabezpieczam to nie zachodzę! We łbie mi się to nie mieści!
                                Fajowe zdjęcia Ewa!
                                • sabi35 Re: hello 13.05.05, 10:57
                                  Wtedy to byś pewnie uważała, że jak po 4-6 miesiącach byś zaszła to szybko (bo
                                  nie na rękę) a teraz to 2-3 miesiące czekania to dużo wink
                                  • pszczolaasia Sabi to po pigułach cycki rosną??????????????????? 13.05.05, 11:11
                                    to ja nie kcem chyba....
                                    słuchajcie naprawdę na betę trza na czczo iść, bo ja nigdy nie chodze na
                                    czczo..i co tera... będą kompletnie złe? ale co ma za przeproszeniem piernik do
                                    wiatraka? znaczy jedzenie do gonotr... coś tam coś tam kosmówkowej, czy jak się
                                    to cholerstwo nazywa?
                                    • asiulka1976 Re: Sabi to po pigułach cycki rosną?????????????? 13.05.05, 12:12
                                      beta nie koniecznie na czczo ja na progesteron oczywiscie wiec teraz chrupiace
                                      bułeczki jem i zapijam oczekiwana kawusia
                                  • bania79 Re: hello 13.05.05, 11:11
                                    No napewno masz rację. Tylko wiesz jak to jest. Tak długo czekałam z tą
                                    decyzją, bo wziąż wydawało mi się, że warunki niesprzyjające są, a teraz jak
                                    już się zdecydowałam to byłam pewna, że się za pierwszym razem uda! Nawaet się
                                    tego udania trochę bałam. A tu nic... I już się moje zdziwienie zmieniło w
                                    rozczarowanie po 3 razie. Ale teraz postanowiłam poznać bliżej moje ciałko.
                                    Może ja w ogóle owu nie mam, a czekam jak głupia...
                                    • sabi35 Re: hello 13.05.05, 11:24
                                      Masz, masz owu. Może nie zaraz po odstawieniu. Ja dawniej nie brałam tabletek i
                                      czekałam ponad rok na ciążę, a potem brałam i zaszłam w trzecim cyklu. Nie ma
                                      reguł.
                                      A piersi mi urosły, a jakże, ale ja mam takie w sam raz jak nastolatka (tak
                                      mówi mój F), ale to dopiero odkąd przytyłam i odkąd barałam tabletki (więc nie
                                      wiem czy to od przytycia czy od tabletek)
                                      • bania79 Re: hello 13.05.05, 11:31
                                        No mi zmalały od kiedy przestałam brać, ale tez od niebrania straciłam apetyt i
                                        prawie przez miesiąc o chlebie i wodzie byłam. Normalnie zero łakienia. Gin mi
                                        powiedział, że czasem organizm tak reaguje!
                                        teraz czekam na zaciążenie, żeby mi ślicznie urosły i żebym przytyła...
                                        • bania79 Pszczółko 13.05.05, 11:36
                                          Nie wiem jak to z betą jest...sad(
    • sabi35 Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:00
      • asiulka1976 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:10
        wlasnie tak
        • sabi35 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:14
          No i uwiodłaś wkońcu swojego męża czy dalej jesteście w stanie wojny?
          • asiulka1976 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:16
            hhmm trzeb abyło pojechac na zakupy do marketu wiec sie odezwalam surprised) i biuro
            tez sprzatnełam teraz kochaniutki dzwoni co chwilka zawsze jest super po klotni
            a potem znow od nowa ........
            • sabi35 Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:28
              To zwykle tak jest. Jak dwoje ludzi ma temperament to iskrzy od czasu do czasu
              porządnie, ale potem każdy się stara być jeszcze lepszy.
              • pszczolaasia Re: Czy tak się robi porządki??? 13.05.05, 12:45
                no my też jesteśmy temperamentne z moim Panem i Władcą...ale jakoś się nie
                kłócimy za dużo, może nie ...inaczej. ja jestem nerwus, choleryk, u mnie długo
                na sercu nie leży (kiedyś mój tata powiedział, że choleryk to przy mnie
                kartofel jest), Michu jest opanowany, pełen spokój, mało co potrafi go
                wyprowadzić z równowagi..no ja potrafię, ale za to jak się go wyprowadzi z
                równowagi, to ho ho hosmile)))) alesz iskry lecą, alesz pioruny trafiają,
                rormalnie jest w stanie chałupę rozwalić tylko wrzaskiem swoim. uwielbiam go za
                ten własnie stan. normalnie tak mi się wtedy podoba, że od razu rzucam się na
                niego wtedy... może brzmi to glupio, ale tak mi się on wtedy podoba, że
                rormalnie... szkoda słów...za duzo gadamsmile zdenerwowana jestem i już...ale on
                takich oczu czarnych dostaje- ma brązowe- takich czarnych normalnie mówię
                Wam... jak go tak z równowagi wyprowadzę i zaczynam lać ze śmiechu to on się
                wścierwia jeszcze bardziej...
                ciężkie ma ze mną życie ten mój chłop bo ja narwana jestem.. buhahahaa
    • nitka111 OFICJALNY KOMUNIKAT !!! 13.05.05, 12:48
      No dobra, wygrałyście, kupiłam ten cholerny test jest już w łazience. Ale i
      tak zrobię go w poniedziałek, chciałabym się jeszcze połudzić że jestem .......
      • bania79 Re: OFICJALNY KOMUNIKAT !!! 13.05.05, 12:50
        Nituś...w poniedziałek? Bożesz, jak ja wytrzymam? jakby co to na komórę
        komunuikacik poproszę w czasie weekendu!
      • pszczolaasia Re: OFICJALNY KOMUNIKAT !!! 13.05.05, 12:51
        dżizes Nitka..... proszę Cię....nie czymaj mnie w niepewnosci...ja nerwowa
        ostatnio jestem
        • nitka111 ........... 13.05.05, 12:57
          Dzisiaj 35dc, bez plamień i innych objawów małpowych. Ale też bez objawów
          ciążowych. Co prawda mój mąż kusi, że tak samo miałam przy Bartku np.: mówię mu
          że chyba nic z tego , bo nic się nie dzieje, bimbały nie bolą w ogóle. A on na
          to że przecież przy bartku też nie bolały, dopiero później ( no fakt). Ale ja
          kwarda jestem.
          • bania79 Re: ........... 13.05.05, 13:18
            Nituś, to ja kciukasy trzymam. Boniu, nie wytrzymałabym chyba w 35 dc, ale ja
            mam 28 dniowe, więc to by juz było wielkie opóźnienie!
    • pszczolaasia moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:04
      i co ja mam qrwa mysleć o tym???????? 1452!!!!rośnie od wtorklu urosła o 152,
      czy jakoś tak....
      • nitka111 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:05
        A dzwoniłaś do swojego ginka??? To chyba nie jest normalne??
        • pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:15
          po co? jestem z nim umówiona na niedzielę do szpitala. nic mi nie jest, nic
          mnie nie boli, tylko jeszcze plamię, a plamienie to pikuś...mam wyraźnie
          określone objawy w jakich mam się pojawić w szpitalu. on i tak mi teraz nic nie
          powie. eeee tam Niteczko... czekam na twój pozytywny wynik. na razicho.
          • asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:19
            pszczolka a kiedy ostatnie przytulanko było ???
            • pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:23
              Asia już nie pamiętam wiesz... jakoś tak przed szpitalem jakiś czas...teraz to
              wogle nie mam ochoty...moja niewymowna po badaniach i oględzinach przez
              niezliczoną ilość osób nie ma ochoty nikopgo widzieć..nikogo.. poza tym plamię
              a na indiańca jakoś nie mam zwyczaju.
              • asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:29
                wiesz pytam bo moze rzeczywiscie była to ciiaza blizniacza !! albo tamta
                poroniłas a po poronieniu jak wiesz płodnosc sie zwieksza i zaszlas w kolejna i
                dlatego beta rosnie a nie widac bo jajeczko jest malenkie ?? choroba nie znam
                sie na tym tylko tak gdybam.....
                • pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:32
                  Asia proszę Cię nie mów mi wogle, że to była ciąża bliźniacza, prosze Cię... ja
                  się idę położyć trochę...mam fajny film do oglądnięcia...trzecią część Władcy
                  Pierścieni- wersja wydłużona, pożyczyłam sobie... na razie.
                  ja zawsze chciałam bliźniaki.
                  • asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:33
                    pszcolko przepraszam ja Ci wcale nie mowie gdybam sobie bo jestes nie tylko dla
                    nas ale i pewno dla lekarzy dziwnym przypadkiem bo nikt nic nie wie !!!
              • bania79 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:31
                ojej, to ja już nie wiem co o tym myśleć? gdzie ten dzidzior jest???
                • bania79 do śmiacia 13.05.05, 13:32
                  Dwom przyjaciolkom po dlugich namowach, udalo sie wreszcie przekonac
                  mezow, zeby zostali w domu i same wychodza na kolacje do knajpy zeby
                  przypomniec sobie "dawne czasy".
                  > Po zabawnie spedzonym wieczorze, dwoch butelkach bialego wina,
                  > szampanie i
                  buteleczce wodki opuszczaja restauracje calkowicie pijane!
                  > W drodze powrotnej obie nachodzi "nagla potrzeba", moze dlatego ze
                  > duzo
                  wypily.
                  > Nie wiedzac gdzie isc sie wysikac bo bylo juz bardzo pozno, jedna
                  > wpada na
                  pomysl i mowi do drugiej:
                  > - wejdzmy na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nie bedzie, Wchodza na
                  > cmentarz, najpierw jedna sciaga majtki, sika, wyciera sie tymi
                  majtkami i oczywiscie je wyrzuca...
                  > Widzac to, druga od razu sobie przypomina, ze ma na sobie droga
                  > markowa
                  bielizne i szkoda by ja bylo tak wyrzucic. Sciaga wiec majtki,
                  > wklada je do kieszeni, sika i zrywa kokarde z pierwszego lepszego
                  > wienca,
                  zeby sie "podetrzec".
                  > Na drugi dzien maz pierwszej, dzwoni do meza drugiej:
                  > - Jurek, nawet sobie nie wyobrazasz co sie stalo! To koniec mojego
                  malzenstwa!
                  > - Dlaczego?
                  > - Moja zona wrocila o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez
                  > majtek. Od
                  razu wywalilem ja z domu.
                  > Na to drugi:
                  > - Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowala moja? Nie tylko
                  przyszla pijana i bez majtek, ale miala wlozona w tylek czerwona kokarde z
                  napisem:
                  > "NIGDY CIE NIE ZAPOMNIMY, LUKASZ, IGNAC, STASIEK I POZOSTALI
                  > PRZYJACIELE Z
                  SILOWNI"
                  >
                  • asiulka1976 Re: do śmiacia 13.05.05, 13:36
                    hihhihihihihih SUPER
                  • asiulka1976 mam wynik !!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 13:39
                    progesteron !!!!!!
                    norma 1.7-27.0 ng/ml
                    wynik 9.38 ng/ml

                    chyba w normie,co ???? faza lutealna 3 dni po owulacji.
                    • asiulka1976 Re: mam wynik !!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 13:45
                      ah i wiecie co biore ten wstretny duphaston juz ponad 7 miesiecy i postanowilam
                      w tym nie brac !! ide w nast. cyklu do gina niech zaleci cos innego surprised)
                      • asiulka1976 a duzurna gdzie ???? 13.05.05, 13:49
                        zadała mi pytanko na GG i zniknęła gdzie ona ???
                • asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:35
                  no wlasnie !!! beta wskazuje na 5-6 tydzien ciazy a ona gdzie ??????
                  • pszczolaasia bardzo ładny wynik Asiu. 13.05.05, 13:44
                    nie wiem gdzie moje dziecko jest. nie chce mnie i się chowa. i tyle. na
                    razicho.
                  • bania79 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:45
                    Pszczółko no nie wiem co rzec. Asiulka, twój wynik jak najbardziej w normie -
                    tak sądzę
                    • sonique Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:58
                      Pszczolko, przepraszam, ze sie wtrace, ale mam takie pytanie, moze calkiem
                      idiotyczne. Czy od pierwszej ciazy do drugiej robilas jakis test ciazowy? Tzn
                      przed ta druga ciaza, a po pierwszej i wyszedl Ci negatywny?
                      Pozdrawiam Cie
                      • asiulka1976 Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 13:59
                        sonique chyba wiem co masz na mysli zadajac to pytanie.......
                      • pszczolaasia Re: moja beta rośnie..... 13.05.05, 14:33
                        tak Sonique, był negatywny po tamtej ciąży i betę po poronieniu robiłam, byla
                        negatywna. idę dzisiaj usg robić. mam takiego wkurwa teraz, że
                        normalnie ....mam ochotę coś rozwalić.. kończę bo nie jestem w stanie nic
                        pozytywnego napisać. na razicho.
    • annalalik Wróciłam 13.05.05, 13:59
      Łeb mi pęka.
      Pomagałam koleżance w przeprowadzce. Przeniosłyśmy (500 m ma do nowego domu) na
      3 razy jej graty i łóżeczko małego. Myślałam że zdechnę.... a moja dyskopatia
      sie znow odezwała... szlak by to!
      Potem sprzatałam sale na szkolenie. Jeszcze wieczorem bede tam wycierac.
      Narazie umylam tam okna, założyłam nowe firanki i wogole wszystko zrobilam.
      Padam z nog.
      Wymyslilam sobie za to ze na obiad beda swierze warzywa z patelni z kurczakiem,
      pieczarkami i szwabskim dresingiem. Tylko bakłażanu nie kupilam bo narazie sa
      tylko te inportowane a to cholerstwo drogie jest. No ale latem bede czesciej
      tak robila smile
      Asiulka - wynik świetny masz
      Pszczoła... ja tez mysle ze musi byc jakis NAMACALNY powod wzrostu bety. Moze
      Asiulka ma racje. Ale ok - juz Cie nie wkurzam.
      REASUMUJAC: rzygać mi się chce, bolą mnie plecy, jestem zmęczona a kawa mi nie
      wchodzi wiec wpierdzielam czekolade (dupa rosnie)
      13 piątek jak szlak!!!!
      • asiulka1976 Re: Wróciłam 13.05.05, 14:01
        kochana a jak w ciazy jestes to nie za duzo wysiłku ?? no no no
        • annalalik Re: Wróciłam 13.05.05, 14:02
          Wiesz co? Przynajmniej na chwilke zapomniałam o bimbałach.. a dalej nawalaja...
          • bania79 Re: Wróciłam 13.05.05, 14:07
            Cześć Ania, właśnie, musisz się oszczędzać!!! Się napracowałaś no no! A jakie
            szkolenie?

            i od nowa...
            • annalalik Re: Wróciłam 13.05.05, 14:12
              Szkolenie prowadzi moj tata (mamy tu gdzie mieszkam na dole jedno mieszkanie na
              biuro zrobione i taki pokoj do szkolen) z audytu wewnetrznego. A ja mu pomagam
              (za free chyba) to jakos zorganizowac.
      • tola79 Re: Wróciłam 13.05.05, 14:10
        Szalejesz widzę, ale fajnie miec taką dobrą koleżankę smile
        Ja mam dużo pracy, więc mało zaglądam, ale nie zapominajcie o mnie, jestem z
        Wami smile
        • annalalik Re: Wróciłam 13.05.05, 14:13
          OK - znow lece - tym razem pomoc kolezance poukladac te rzeczy cosmy
          poprzenosily
          jasna choroba - za dobra jestem kule
          No ale ...
          3mcie sie
          • bania79 Toluś 13.05.05, 14:23
            Nie zapominamy o Tobie. Ja też zarobiona jestem, ale jak widzisz dzielę
            obowiązki pomiędzy ważne (udzielanie sie na forum) i mniej ważne (moja praca).
            hi hi
            • tola79 Re: Toluś 13.05.05, 14:26
              Oj, też bym bardzo chciała tu z Wami pogawędzić, bo Was lubię po prostu smile) ale
              latam po piętrach i trochę trudno. Dopiero teraz przy kompie na chwilę
              zasiadłam, ale nie wiem, jak długo, zresztą jeszcze pól godzinki i do domu.
              Dobrze, bo głodna jesteeeeeem, że hej. Kiszki marsza grają. Póki co ratuję się
              słonymi paluszkami smile))
              • bania79 Re: Toluś 13.05.05, 14:29
                No to cię ganiają cholerka! Ja siedzę i się mulę przy tłumaczeniu; miałam dla
                rozrywki dwa spotkania... Czsem sobie myślę, że wolałan=bym poganiać niż tak
                siedzieć na dupie. Cóż...
                • tola79 Re: Toluś 13.05.05, 14:55
                  Dobra, zbieram manatki i lecę do domu. Rany, jak się cieszę, że jutro
                  weekend smile)) Życzę Wam cudnej pogody, dużo słoneczka, tego na dworze i w
                  serduchach smile)))
    • kruszyna75 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 15:12
      Rano nie hulał mi net, a potem zabrałam się za prasowanie, ufff naszczęście już
      skończone.
      Pszczółko, jeżeli nic się nie dzieje, to spokojnie sobie odpoczywaj, nie wiem
      dlaczego beta rośnie, ale pewno gin coś Ci powie w niedzielę.Może teraz coś na
      usg będzie widać.
      Asiulka - wyniczek dobry, pewno będzie jeszcze rosnąć, jeżeli to z 3d po owu.
      Nitka - ale Ty umiesz kumulować napięcie, teraz to poniedziałek, tak? A jutro
      już będzie wtorek, no nie trzymaj tak wszystkich a przede wszystkim w
      niepewności smile
      • bania79 Re: Niewyspana :( a Wy? 13.05.05, 15:15
        Cześć Kruszynko! jak się czujesz dziś??
    • asiulka1976 co tam "pichcicie" ?? 13.05.05, 15:27
      UJa dzis słynne ziemniaczki do tego piers z kurczaka i
      suróweczka wlasnej roboty na kolacje paste z makreli i chlebek zbozowy (kupny)
      a na weekend zupke bo ide do szkoły kupilam mlody kalafiorek troche warzywek i
      bedzie jarzynkowa surprised))
      • bania79 Re: co tam "pichcicie" ?? 13.05.05, 15:43
        fajnie, my dzisiaj chińszyznę robimy z makaronem ryżowym, a na weekend planuję
        rosołek i sosik ze schabu! W weekendy uwielbiam gotować, a jutro na dodatek mam
        Oliweczkę na obiedzie, więc już w ogóle szał ciał!
        • bania79 fajowe te słynne ziemniaczki... 13.05.05, 15:44
          no no
          • asiulka1976 Re: fajowe te słynne ziemniaczki... 13.05.05, 15:45
            słynne bo juz kiedys na forum gadałysmy o nich surprised)) a pyszne sa ho ho tylko
            duzo roboty przy nich ;o) nie tylko odlac i juz hiihhihiih
            • kruszyna75 Re: fajowe te słynne ziemniaczki... 13.05.05, 15:51
              a ja dzis nie mam weny na pichcenie (pewno po tym prasowanku), ale pewno jutro
              cosik zapodam, tylko muszę przemyśleć co.
              Banieczko, czuję sie ok, poza tym, że znów wróciło chcenie totalnego spania smile
              • bania79 no to śpij Kruszynko 13.05.05, 15:55
                Teraz musisz o siebie dbać i sobie folgować jeśli chodzi o zachcianki. jak chce
                się spać to spać, jak jeść to jeść. Wiesz, może to chcenie spania to tylko
                takie chcenie poleżnienia?? Poleżysz chwilkę i ci się odechce spać. Ja tak
                zcasem mam i aż żałuję, że nie mam w biurze kanapy! nie to co Asiulka hi hi
                • kruszyna75 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:01
                  Banieczko, u mnie położenie się do łóżeczka zawsze oznacza drzemkę, nie ma tak,
                  że mi się odechce smile tak było jeszcze nawet przed ciążą hihihihihi
                  Ale kanapa w biurze to suuuuuuuuuper pomysł, też bym chciała smile
                  • bania79 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:04
                    Kruszynko, bo ty chodzisz do roboty prawda??
                    • kruszyna75 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:09
                      narazie jestem na zwolnionku, potem urlop, w pracy będę dopiero 6
                      czerwca smile)))))))))))))))))))))))))) aż gęba mi się śmieje smile))))))))))))))))
                • asiulka1976 Re: no to śpij Kruszynko 13.05.05, 16:25
                  pewno ze mam i kanape surprised) dodatkowo TV i wyposarzona kuchnie hiihihhii
    • nitka111 No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 15:55
      Zrobię w niedzielę, zadowolone??? Czyli do Banieczki sms, bo neta nie ma , tak?
      ja też chciałabym już wiedzieć, tylko się boję. Jakoś tak nie lubię oglądać
      samotnych kresek :].
      • bania79 Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 15:58
        Bardzo proszę smsika! Niteczko, ja wiem, że ta jedna krecha to jest straszne
        rozczarowanie, ale kurde trudno. Wóż albo przewóz. Przynajmniej będziesz
        wiedziała na czym stoisz. Oczywiście, ja z głębi seducha życzę ci wiesz
        czego...bo kurde fluidków coś ostatnio mało na forum i nie mam się czym
        faszerować!
        • pszczolaasia Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:00
          Nitka czymam pięści...rormalnie się zaczęłam denerwować coby ci się kurtka na
          wacie udało... czymam, czymam, czymam....
      • kruszyna75 Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:02
        Niteczko, to ja też czymam pięści, mocno, mocno, mocno!!!!!!!!!!!!!!!!
        • pszczolaasia Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:03
          ale byloby ekstra jak by do fajnego Bartusia była ekstra laseczka, co nie?
          kurde Nitka życzę ci... powazniesmile
          • bania79 Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:05
            no to sie zapowiada weekend nicnierobienia, bo jak tu coś robić jak się za
            Nitkę kciukasy trzyma? No nie da się, obie ręce zajęte! ha
            Może mężuś za mnie porobi co nieco! hi hi
            Mała księżniczka u Nitusi to byłaby super sprawa...
            • cytrusowa Re: No już dobrze, dobrze..... 13.05.05, 16:15
              czesc laski - az dziw, ze jeszcze zyje, moje cisnienie to hcyba 10 na 20 -
              normalnie dawno tego nie mialam. Dzis juz jest epogeum - a tak jest od
              niedzieli - dno, dno, dno!

              pszczola - ty sie relaksuj kobieetko!!!
              nitka - tez czekam na wiesci testowe i 3mam kciuki, wiesz za cosmile
              ania - poloz sie, to cie plecki przestana bolec

              reszta - milego gawedzenia
    • kruszyna75 Ania!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 16:08
      My tak Nitkę tu maltretujemy a Ty kiedy teścik robisz???????????????????
      • bania79 Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 16:11
        Ania już robiła przecie wczoraj... Narazie chyba czeka!
        • kruszyna75 Re: Ania!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.05, 16:12
          upppsssss. ja w to w jakimś niedoczasie jestem smile
      • kruszyna75 Hmmmmmmmm 13.05.05, 16:11
        No nie laseczki, chyba muszę iśc do sklepu bo mnie naszło, że jednak zrobie
        młdoe ziemniaczki, jajka sadzone i ogóreczki mniam, mniam, dawno nie jadłam
        takiego zestawu. Wracam za jakieś 15 min.
        • bania79 widziałyście to??? 13.05.05, 16:37
          Jesli życie Ci miłe, to nie wypowiadaj żadnego z poniższych zdań przy żonie w
          odmiennym stanie. To dobra rada...
          1. Nie chce niczego sugerować, ale wydaje mi się, że noworodek nie waży 20 kg.
          2. Patrząc na Demi Moore nigdy bym nie powiedział, że miała dziecko.
          3. Nie mogą wywołać porodu wcześniej? Dwudziestego jest finał Ligi Mistrzów.
          4. Dzisiaj kolega z pracy wysikał kamień wielkości groszku. Ależ to musiało
          boleć!
          5. Wow! Przez chwilę myślałem, że obudziłem się obok Ryszarda Kalisza.
          6. Zazdroszczę kobietom tego, że możecie przeżyć cud narodzin.
          7. Masz mleko?
          8. Może nazwiemy dziecko po mojej sekretarce?
          9. Ten tatuaż wokół twojego pępka wygląda jak Madagaskar.
          10. Odeszły ci wody? Jezu, to wygląda jakby się zawaliła zapora wodna.
          • bania79 Re: widziałyście to??? 13.05.05, 16:42
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11463648&v=2&s=0
            Nie no w ogóle cały wątek jest do posikania się!
            • asiulka1976 Re: widziałyście to??? 13.05.05, 16:52
              dawno widzial ten watek ale nigdy w niego nie wchodzilam i teraz załuje bo jest
              SUPER hiihiihihhihihi
              • bania79 idę doma 13.05.05, 17:14
                Miłego weekendu! pa pa
                Dajcie znac na komórę co Z niteczką i Pszczółką (po spotkanku z przystojniakiem)
                Buzaiaki!!!!!!!!
                • asiulka1976 Re: idę doma 13.05.05, 17:14
                  ;*
                  • cytrusowa a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:27

                    • asiulka1976 Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:29
                      ja "pichce" zamiast zaczac od dzisiejszego obiadu zaczelam od zupy na weekend
                      hihihi i pasty z makreli a teraz robie obiadek na dzis surprised)
                      • kruszyna75 Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:34
                        ja już jestem, już nawet zjadłam obiadek, mniam, mniam smile)))))))))))
                        • cytrusowa Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:38
                          no to fajnie.
                          ja na tzw. obiad zrobilam se pizze, bo nic innego nie bylo, poza tym mąż w
                          pracy jada i ja sama sobi epozostawionasad
                          a ogolnie to czuje sie jakbym dostala obuchem w glowe - jakos tak dziwnie...
                          chyba sie jednak wlane...
                          aha, wyobrazcie sobie, ze sie pospieszyli u developera i po dwoch tyg od
                          odebrania juz chca podpisywac akt notarialny - w przyszlym tyg. Takze szykuje
                          sie wizyta w gdansku - ZNOWU, hurra!
                          bede z moimi kochanymi rodzicami, pieskiem i dziadkiem (no i tesciową,
                          yhm),pojde se do fryzjera....pogadam se po polsku...
                          • cytrusowa Re: a gdzie wszystkie??? 13.05.05, 17:39
                            znowu bedzie mnie meczyla biegunka po przyjedzie do gdanska i po powrocie do
                            Gdanska...
                            pojem sobie NATURALNE polskie jedzenie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka