jeszcze to do mnie nie dociera

test pokazał mi dwie kreski robiłam az dwa
razy i ciągle nie moge w to uwierzyć. Gdyby nie to ze nie mam okresu to chyba
bym nie przypuszczała zwłaszcza że byłam juz przygotowana na @. Brzuch bolał
mnie jak na okres przez dwa dni wieczorem. Nawet pomyslałam sobie ze test
kupiłam niepotrzebnie. I troche sie zastanawiam bo w sumie nie mam zadnych
innych objawów niz brak okresu i lekkiego bólu piersi przy dotykaniu. Za to
mój mąż twierdzi że go mdli całymi dniami

Tak bardzo chciałam dzidzię ze ostatnio zaczęlłam sobie powtarzać co ma być
to bedzie, wszystko w swoim czasie. Chyba coś w tym jest że jak sie "odpuści"
i przestanie tak intensywnie myśleć to ta istotka wtedy sie pojawia.
Mam nadzieje że wsystko będzie dobrze ( do lekarza ide we wtorek dopiero) i
wiecie co - mnaoewno każdą z was czeka to cudowne uczucie, wcześniej czy
póżniej ta istotka pojawi się w waszym życiu. (Choc muszę przyznać że
czekanie na nią potrafi być wyczerpujące i depresyjne

Więc standardowo przesylam wszystkim oczekujacy moc fluidków i wiary że jak
nie tym to następnym razem się uda

Pozdrawiam :