Dodaj do ulubionych

smutno mi...

15.06.05, 10:46
Wczoraj dostałam @sadKurcze a juz myśłałam,że będzie dobrze. Staramy sie od
listopada mam już 9 letnią córę i nigdy bym nie przypuszczała, że bedę miała
jakieś problemy z zajściem ciąże. Kurcze tak sobie zaplanowaliśmy,że będziemy
mieli dzidzie w 10 rocznicę ślubu a tu nie wypał. Mam cholernego doła i chce
mi się płakać....
Obserwuj wątek
      • moim_zdaniem Re: smutno mi... 15.06.05, 11:09
        a do nas wczoraj przyszli znajomi pochwalić się, że sa w ciąży. Po miesiącu
        starań.....
        Wyobrażasz sobie jak się czułam z mężem, my staramy się od roku.....
        Pozdrawiam ciepło.
        • wikied Re: smutno mi... 15.06.05, 11:24
          Wyobrażam sobie sadI jeszcze do tego wkoło znajomi i rodzina mi powtarzają, że
          powinniśmy się zdecydować na drugie dziecko łatwo im powiedzieć a przecież nie
          będę nikomu tłumaczyła, że się staramy normalnie chce mi się wyć...Chyba muszę
          wyluzować...
          Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
          • portalegre Re: smutno mi... 15.06.05, 11:31
            My tez nie mozemy sie opedzic od pytan i uwag. Jestemy 2 lata po slubie i
            wszyscy na nas napadaja (!), kiedy to dziecko. To jest przykre, bo przeciez
            chcemy bardzo. Postanowilismy, ze jak nie uda sie do jesieni, powiemy wszystkim
            o problemie - to szybko utnie wszystkie wscibskie pytania.
            Mam jednak nadzieje, ze sie uda wczesniej i do tego momentu jednak nie
            dojdzie smile
    • portalegre Re: smutno mi... 15.06.05, 11:24
      Dziewczyny, nie mozemy podupadac na duchu! Bedzie dobrze, musi byc smile Pisze to,
      choc oczywiscie znam to uczucie, kiedy robi sie smutno... Jednak grunt to
      nadzieja i wiara, ktora musi byc mocna i niezachwiana, bo wtedy czyni cuda.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka