edyta0 15.06.05, 15:23 Zauważyłam u siebie śluz gęsty, bialawy, rozciągliwy czy to jest śluz owulacyjny czy już po owulacji? Dodam, że dzisiaj jest mój 14dc i wcześniej nie zauważyłam żadnego śluzu, oprócz suchości która mi towarzyszyła. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiulka1976 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:29 Bialy rozciagliwy ??? Śluz przenikalny Wygląd śluzu zmienia się w zależności od poziomu estrogenów we krwi. Przy wysokim poziomie estrogenów obserwujemy śluz przejrzysty, przypominający wyglądem surowe białko jajka. Wzięty między dwa palce pozwala się wyciągać w długie nitki - jest to bardzo charakterystyczna jego cecha. Może być lekko podbarwiony krwią, ale zawsze jest przeźroczysty. Śluz nieprzenikalny Przy niskim poziomie estrogenów możemy nie dostrzec żadnego śluzu lub zaobserwować śluz mętny, białawy, gęsty, czasem żółto podbarwiony. Może być on kleisty lub grudkowaty, nigdy nie daje się wyciągać w nitki. Tego typu śluz może tworzyć w szyjce macicy czop nieprzenikalny dla plemników. www.npr.prolife.pl/plansza_11.htm www.npr.prolife.pl/plansza_04.htm www.npr.prolife.pl/plansza_05.htm Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:40 A mi ginka powiedziala ostatnio, ze nawet jak jest mętny i nieprzejrzysty to moge miec owu bo ten przejrzysty i ciągnący moze byc głębiej i nie wydostaje sie na zewnatrz. Tak bylo w tym cyklu. Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:40 Jest lekko podbarwiony na biało, ale daje się rozciągać. I jeszcze mam problem, w związku z tym śluzem chciałam się dzisiaj kochać, ale niestety chyba nie da rady bo jutro mam wizytę u gina i głupio by było pójść jeszcze z plemniczkami w środku (sperma zostaje wewnątrz kilka dni) a nie chcę też przegabić tego momentu bo ostatnio miałam problemy z cyklem. Odpowiedz Link
sabi35 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:42 Wstydzisz się, ale czego? Gin nie takie rzeczy widział ))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:43 E, no coś ty, może się nawet ucieszy i zbada jak plemniczki sobie radzą Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:45 No tego to chyba nie da rady zbadac. Odpowiedz Link
sabi35 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:46 Pod mikroskopem, gin patrzy ile nasionek sobie pływa, serio! Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:49 No to u mojej ginki nie ma mikroskopu. Chyba ze trzyma gdzies w torbie, albo w szafce Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:49 Hahhahahhaha, w torbie to facet a w szafie kobieta Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:43 No co ty dlaczego by ci było głupio isc po seksie do gina? U mnie to normalne. Po prostu przed wizytą sie podmyc trzeba. Ale to chyba przed kazda. Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:44 Tak, wiem tylko jak będzie mi robiła USG dowcipnie, to widać na macicy ślady spermy. A z drugiej strony jeśli nie jest to jeszcze owulacja to może jednak zaczekać co powie jutro ginka. A jak przegapię te 12 godzin? Mąż specjalnie kisił 5 dni nasionka, by było ich jak najwięcej Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:46 Pamietaj, ze za dlugo kisic tez nie warto Odpowiedz Link
sabi35 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:46 Dajcie sobie trochę luzu. Za długo kiszone nasionka mogą być nieświeże! Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:47 Hahaha. Jakoś tak wyszło, nie specjalnie Po @ miałam straszną suszę a i czasu nie było na przytulanko. Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:48 Proponuje przytulanko w chwili uniesienia i dla przyjemnosci a nie w celach prokreacyjnych. Lepiej moim zdaniem wczesniej bo plemniki moga przezyc kilka dni. Ale najwazniejszy jest luz i spokój. Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:49 Właściwie to dzisiaj naszła nas taka chcica, że szok ale zastanawiałam się co będzie z tą wizytą i chyba nie dam rady się powstrzymać ))) Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:50 No to na co czekacie?????!!!!!! Szybko do roboty Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:50 Pewnie się tak skończy, miałam jakiś dylemat moralny czy po prostu nie będzie źle odebrane przez gina, przyjść jeszcze zaspermiona Odpowiedz Link
mycha79 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:52 Zaspermiona to moze nie jest najlepsze okreslenie, ale na poewno nie bedzie mu to przeszkadzac. Zycze zatem milego wieczoru i owocnych starań!!! Odpowiedz Link
edyta0 Re: Śluz - interpretacja. 15.06.05, 15:53 Dzięki Wam za odpowiedzi. Sabi pozdrawiam Cię mocno. Odpowiedz Link
zuza03 Re: Śluz - interpretacja. 16.06.05, 22:01 Edytko ten bialy rozciagliwy sluz to jest sluz polaczony ze sperma, aw lasciwie sperma wyplywajaca jeszcze. Pytalam sie ostatnio gina jak rozpoznac sluz plodny (rozciagliwy) od restzek spermy (ktora tez jest rozciagliwa), niestety odpisal ze jest male prawdopodobienstwo na rozroznienie tego. daltego jesli dzien wczesniej (przed sprawdzaniem sluzu( bzykalas sie z mezem no to raczej jest tak jak napoisalam-to sperma i nie sprawdzisz jaki mialas sluz. pozdrawiam i trzymam kciuki. ja mam dzisiaj 28dv (przy cyklach ok 31) wiec tez czekam bardzo niecierpliwie Odpowiedz Link