bach28
24.06.05, 06:11
a więc po wczorajszych zawirowaniach w mej średnio czasami mądrej głowie
postanowiłam no właśnie wiem że dostane lanie na goły tyłek od Pszczoły ale
no trudno wytrzymam....do rzeczy kupiłam sobie Quicka i zakropliłam dziś o
5.15 - czujecie jaka kretynka ze mnie 5.15 dłużej nie dało rady czekać- no i
właśnie czekam sobie i czekam no i pojawiła się jedna testowa a obok no
właśnie druga tyle że bladzieńka ta o której marzy każda dziewczyna z tego
forum. I teraz pytanie testowe (będą nagrody):
a)ma prawo być bladzieńka bo robiona 3 dni przed małpą spodziewaną
b)moje hormony to kretyni i też z nimi coś nie tak tak jak z Pańcią
P.S.
Jestem po jednym poronieniu, żadnych leków nie biorę