Dodaj do ulubionych

LISTOPAD tez piekny miesiac...

20.08.05, 20:22
no wlasnie....zakladam nowy watek, bo jak niektore z Was wiedza musze sie
wstrzymac ze staraniami do listopada. A ze czas mi sie dluzy wprowadzam nowy
watek, aby mogly do mnie dolaczyc Dziewczyny ktore tez musza do listopada
czekac....co robicie, ile macie lat, skad jestescie i wszystko co
chcecie-PISZCIe!!!

pozdrawiam WSzystkie forumowiczki i zapraszam od czasu do czasu na czat

agulka
Obserwuj wątek
    • patka05 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 20.08.05, 21:56
      To ja się nieśmiało przyłączę. Co prawda, nie wiem jeszcze czy to będzie
      listopad (mam nadzieję, że już październik) ale ostatnio spotkało mnie tyle
      niespodzianek w życiu, że wszystkiego się mogę spodziewać wink

      A dlaczego musisz czekać do listopada?
      • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 22.09.05, 19:42
        hm....Nikt sie nie odzywa- szkoda...

        bylam u gina (innego), ktory wykluczyl istnienie polipa!!!!!!!!!! jestem w
        szoku- natomiast jeszcze bardziej mnie przestraszyl....podejrzewa wirusa o
        podłozu rakotwórczym...mam raz jeszcze zrobic cytologie i jakies badanie sciany
        szyjki ( nie pamietam nazwy), do tego wszystkiego wykryl jeszcze na sutku mały
        guzek, który mnie od czasu do czasu kluje...swietnie!!!!! powoli sie wszsytko
        zaczyna komplikowac- ma tylko nadzieje, ze zalapie sie na listopad- pozdrawiam

        załamana agulka
    • iziula1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 20.08.05, 21:57
      My też czekamy na listopad. Na razie łykam Folik. I podczytuje to forum.
      Mamy już 8-letniego synka, marzy nam sie drugie maleństwo.
      Moja pierwsza ciąza nie była zaplanowana ,tą chce że tak powiem dobrze
      zorganizować smile dlatego obawiam sie podwójnie,że może coś nie wyjść.
      Mam 31 lat,marzy mi się drugi synek a mężowi córka.
      Pozdrawiam.
      Iza
      • patka05 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 20.08.05, 22:57
        >marzy mi się drugi synek a mężowi córka.

        To jedno z Was będzie z pewnością usatysfakcjonowane wink
    • yskyerka Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 20.08.05, 23:05
      To ja się też dopiszę, chociaż nie wiem, czy przypadkiem nie zląduję na
      grudzień. Ja bym najchętniej zaczęła już we wrześniu, ale po drugim poronieniu
      muszę się najpierw gruntownie przebadać. Psychicznie byłabym gotowa, ale
      rozsądek nakazuje poczekać...
      • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 20.08.05, 23:24
        no to ja uzupelniam braki...powinnam przede wszystkim sie przedstawic...jestem
        Agulka (bidulka), mam 27 lat, mieszkam za W-wa. Musze wstrzymac sie do listopada
        ze wzgledu na chorobe-przypaletala sie do mnie toxoplasmoza- wyszlo to podczas
        podstwawoych badan pzred zajsciem...no i z lipca ( ewentualnego sierpnia) zrobil
        nam sie listopad....mam nadzieje, ze to bedzie listopad, bo wtedy wszystko
        ladnie ulozyloby sie po mojej mysli...skonczylabym studia,zaczela normalnie
        pracowac e.t.c. no ale, dzidzius najwazniejszy....

        pozdrawiam mocno i dzieki ze sie dolaczylyscie...

        agulka
        • kalina7777 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.08.05, 13:00
          Cześć Dziewczyny! Gorąco polecam listopad. Właśnie wtedy - dokładnie w połowie
          miesiąca - poczęła się nasza kochana córcia, która dziś ma już cztery latka.
          Teraz staramy sie o drugie maleństwo 6. cykl, mamy nadzieję każdego miesiąca,
          że to już, a może nam przyjdzie poczekać do listopada? Kto wie, chociaż
          chcielibyśmy szybciej. Pozdrawiam słonecznie. Trzymajcie sie ciepło.
          • lusia48 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 08.11.05, 22:58
            Czesc Dziewczyny.
            Mam 29 lat i obecnie mieszkam w Wawie. W pzadzierniku sie nia udalo, zobaczymy
            co przyniesie listopad, kupilam testy owulacyjne.. tak na wszelki......
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.08.05, 23:06
      no tak...do listopada kawal czasu....
      • misia_7 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.08.05, 23:44
        jaki tam kawał, trochę ponad 2 miesiące! zobaczysz, ze szybko zleci wink
    • jatka78 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 22.08.05, 14:14
      Cześć dziewczyny!!
      Ja też bede sie strała w listopadzie o dzidzusia, mam nadzieje że gin pozwoli
      nam wcześniej ale to mało prawdopodobne (najpierw musze sie zaszczepić przeciwko
      grypie a grypa własnie była przyczyną poronieniai teraz zrobie wszystko by sie
      to nie powtórzyło)wiec tez bardzo mi sie dłuży czas do tego listopada. Miejmy
      nadzieje ze zszybko nam wszstkim zleci. Pozdrowienia i powodzenia.
      • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 22.08.05, 15:59
        No to nas przybywa....
        Misia - dzisiaj wlasnie skonczylam antybiotyk i robie 2 rtg. przerwy, potem
        znowu mc brania....ojej,ile to trwa....

        do jatki 78- radzilabym zrobic Toxo jak najszybciej, no bo w razie czego, to sie
        leczy ok. 3mcy, a nawet i dluzej...

        Dziewczyny: a myslicie juz o imionach dla swoich malenstw?

        moje typy to: Aleksandra lub Marta, Aleksander, Maciej ewent. Jan.


        pozdrawiam Agulka
        • patka05 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 22.08.05, 16:20
          Ja już dwa razy byłam w ciąży więc imiona mamy od dawna wybrane: Helenka lub
          Maciek smile
        • jatka78 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 26.08.05, 15:16
          Do agulki25! Dziękuję ci bardzo za twoją radę. Badałam już raz toxo i wyniki mi
          wyszły takie ze kiedyś byłam na nią chora. Może wiesz czy można zapaść na tę
          chorobę drugi raz? Dzięki za odpowiedz. Pzdrawiam serdecznie
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 24.08.05, 16:22
      widze, ze malo nas listopadowek....szkoda....bede co jakis czas kontynuowac ten
      watek...


      pozdrawiam

      agulka
      • ania_brozek Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 27.08.05, 21:43
        Witamsmile
        ja troszke niesmialo tu pisze bo juz sama nie wiem kiedy zaczac starania o
        kolejna dzidzie.... ale mysle ze listopad to dobry miesiacsmile - wtedy ja sie
        urodzialam
        jestem z Krakowa i mam juz 11 miesieczne malenstwo o imieniu Martusia i wlasnie
        bardzo bym chciala zeby miedzy moimi dziecmi byla mala roznica wieku, ale boje
        sie troszke czy dam rade z dwojka takich maluchowsmile
        choc musze przyzanc ze juz baardzo chce znow miec brzuszek

        juz sama nie wiem jakie badania powinnam robic, zeby sie do tego przygotowac,
        przed poprzednia ciaza nie robialam zadnych bo raz sprobowalismy czy sie uda -
        tak z ciekawoscismile no i sie udalosmile
        pozdrawiam
    • barcellona Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 29.08.05, 22:27
      Ja równiez dołączam się nieśmiało, bo niezdecydowaliśmy ostatecznie czy zaczynamy starania. Ale jeśli tak (wszystko na to wskazujesmile to właśnie będzie to listopad.
      Mamy już 3 letniego syncia i najwyższa pora na rodzeństwo. A sierpień to piękny miesiąc na przywitanie maleństwa na świeciesmile
      Pozdrawiam i mam nadzieje, że dołacze do Was niebawem.
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 30.08.05, 17:38
      dobrze, ze nas przybywa...ciesze sie bardzo, ze od listopada nie bede sama w
      swoich poczynaniach...pozdrawiam wszystkie kolezanki...

      a teraz do pracy-rok szkolny sie zaczyna i trzeba wszystkie papiery przygotowac....


      agulka
      • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 31.08.05, 16:25
        ... to ja sie tez dopiszę...
        "przybywam" tu z wątku starania wrześniowe, bo niestety toxo mi dziwnie wyszła
        i muszę za m-c powtórzyć badania.
        ... coś o sobie: mam 27 lat, w czerwcu straciłam mojego Aniołka w 15 tc,
        zaczęło sie paniczne szukanie przyczyny: toxo, cytomegalia, tarczyca i in.,
        szykowałam sie na wrzesień, bo juz sie nie mogę doczekać dzidziuni pod sercem
        ale... niektóre wyniki "dziwne" wyszły i wolę powtórzyć niz ryzykowac. Moja
        ginka (człowiek anioł) poradziła mi zebym jednak powtórzyła badania i zrobiła
        USG tarczycy więc... wszystko sie odwlekło w czasie, ale listopad to taki
        fajoski miesiąc na staranka. Prawda????... i poród latem by był ...
        już sie rozmarzam....
        przesyłam Buzzzziakki!!!!smile
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 31.08.05, 22:08
          wlasnie....w listopadzie tak pochmurno i deszczowo, wiec dobrze sie poprzytulac
          dla rozgrzania, no a w sierpniu moze beda tego efekty.....


          pozdrawiam mocno

          agulka

          p.s. do beckas - zrob badania jak najszybciej bo toxo leczy sie ok. 3 mcy, ja
          wlasnie z tego powodu sierpniowe staranka musialam przerwac....
    • barcellona Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 01.09.05, 11:43
      Juz prawie, prawie jest pewne, że listopadowe starania staną się faktemsmile
      Marzy mi się brzusio, przyłapałam sie na tym, że go głaszczę, jakby to było już. Ale mój syncio oznajmił mi dzisiaj, że wcale nie chce miez siostrzyczki, ani braciszka. Będzie miał sporo czasu, żeby się przyzwyczaić.
      Pozdrawiam!!
      • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 01.09.05, 15:40
        dzieki agulka,
        ja to wszystko wiem że to kolejne przesuniecie w czasie i właśnie to mnie
        dołuje... a toxo muszę powtórzyć po około miesiącu od pierwszych badań czyli w
        moim przypadku po 9 września. Mam cichą nadzieję, że może jednak powtórne
        badania wykażą, że to ustroństwo miałam już dawno i nie bedzie trzeba
        przeleczać.
        W bardziej pesymistycznej wersji , to staranka "spadną" mi aż na luty.... o
        zgrozo...jak to duzo czasu, to juz nawet przyszły rok...oj, oj, oj, nawet nie
        chcę o tym myśleć...
        pozzdrrawiam...
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 01.09.05, 21:15
          ja własnie dzisiaj bylam u gina po kolejne recepty na antybiotyk, powiedzial,ze
          po skonczeniu tej serii 9ok.1 pazdziernika) wysle mnie na ponowne badania toxo i
          jak bedzie ok to bede miala zielone swiatelko juz od konca pazdziernika wiec
          moze sie jeszcze zalapie na koncowke tego mca....ale nastawiam sie na listopad....

          pozdrawiam

          agulka

          do beckas: a jakie mialas wyniki?
          • ememsy Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 01.09.05, 22:02
            wobec tego ja również dołączam do szacownego grona...
            wprawdzie dopiero pod koniec września dowiem się jak wygląda moje endometrium
            po przedwczesnym porodzie w 25 tc, ale tak bardzo liczę na to,że już się
            odbudowało, iż nie zakładam nic innego
            jeszcze troszkę cierpliwości, urlop w październiku dla zgromadzenia pozytywnej
            energii i listopadowe starania czas zacząć smile
            pozdrawiam
            Monia
            • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 02.09.05, 07:38
              Witam w ten szary, pochmurny poranek...
              Tylko, co przyszłam do pracy i zamiast pracować od razu za "prywate " sie
              zabrałam...
              agulka, moje wyniki to IgM (-), IgG 87 - no i powiem szczerze, że jak szłam do
              ginki to byłam spokojna bo sie wszędzie naczytałam, że mój wynik oznacza, że
              juz chorowałam dawniej i mam przeciwciała, jednak lekarz twierdzi że mogło to
              być zachorowanie w bardzo nieodległej przeszłości i np. spowodowało
              poronienie... dlatego lepiej powtórzyc. teraz to juz jestem zielona. Jaki wynik
              powtórnego badania byłby dla mnie korzystny???? Taka sama wartość, niższa czy
              wyższa?

              w kazdym razie jak sie okaże że jednak nie muszę sie przeleczać i pozostałe
              wyniki wyjdą oki( musze zrobić usg tarczycy i powtórzyć cytomegalie), to może
              też się jeszcze na koncóweczkę paździeynika załapię ze starankami...
              agulka, może nam sie uda ten październik, bo jak nie to na listopad to już się
              nastawiam na całego... ale sie nakręcam z samego rana...
              no, jeszcze kawka i zabieram sie do pracy... papapapapa
              "Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami, ciagle jeszcze ten
              świat jest piękny..."
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10714;117/st/20050821/o/11/l/25/k/f323/ttc.png
              • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 02.09.05, 14:22
                Beckas 1 ! no to bedziemy sie razem starac....ja mam dzisiaj wolne co prawda,
                ale od rana sprzatalam, bo zaraz na imprezke pracownicza pedze...

                jezeli chodzi o twoje wyniki to wydaje mi sie, ze lekarz troche panikuje. Owszem
                IgG oznacza ze masz przeciwciala ( ja mialam 250 przy tym wspolczynniku, ale IgM
                mam dodatnie) i bardzo dobrze, ze je masz...i to wskazuje na przebyta chorobe.
                Natomist wazne jest dla nas (mamus starajacych sie) IgM -jezeli masz ujemny, to
                tak jak sama piszesz, swiadczy to ze jestes w tej chwili zdrowa....ale dla
                pewnosci zrob drugi raz badanie ( w sumie to ci powiem, ze dowiedzialam sie ze z
                toxo jest jak z rozyczka czy odra, jak przejdziesz raz, to male
                prawdopodobienstwo, ze zlapiesz ponownie i to jest pocieszajace, bo jak juz
                bedziemy mialy w sobie fasolki, to beda bezpieczne....pozdrawiam)

                agulka
    • margret79 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 02.09.05, 18:41
      No to ja też się dołączam do "muszących czekać" Też mam toxo (pisałyśmy już
      sobie wcześniej smile na razie trwa moje leczenie no i dopiero w grudniu sad
      zaczynamy starania.Też biorę ten sam antybiotyk, acha mam pytanko: czy po
      pierwszej i drugiej turze brania leku muszę robić badanie IgG czy tylko po
      pierwszej? Pozdrawiam i mimo, że "grudniowa" jestem to i tak dołączam do
      was smile
      • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.09.05, 12:36
        margret 79 mysle, ze bez sensowne jest robienie badan po pierwszej turze
        9zdaniem mojego lekarza), gdyz jest duze prawdopodobienstwo, ze nie masz jeszcze
        przeciwcial. A wiadomo, ze to badanie kosztuje dosc sporo. Wiec chyba nie ma
        sensu robic badania po pierwszej turze skoro i tak druga dawke trzeba przyjac (
        nawet profilaktycznie). Ja od wtorku zaczynam druga ture, a badania zrobie sobie
        po jej skonczeniu czyli gdzies na poczatku pazdziernika -jak wyjdzie wszytko
        o.k. to odczekuje 2 tyg. i biore sie do dzialan (wiec moze sie zalapie na
        pazdziernik).

        pozdrawiam mocno

        agulka

        p.s. a jak sie czujesz po tym antybiotyku? ja w sumie dobrze, ale mialam jakies
        plamki na brzuchu i szyji, ale zniknely po 2 dniach...
        • margret79 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.09.05, 13:08
          No właśnie mnie też się wydaje, że po pierwszej turze to nie ma po co robić
          IgG, ale moja gina powiedziała, żebym w przerwie tej dwutygodniowej
          zrobiła,jeszcze jak pójdę do niej po recepty na drugą turę to zapytam, bo to
          jednak troche kaski kosztuje smile A po tych antybiotykach to jak na razie oprócz
          dziwnych bóli w klatce piersiowej to wszystko ok. Ja biorę to coś od dwóch dni.
          Skończę jedno opakowanie. Jak bóle nie miną, a się nasilą to odstawiam.
          Muszę się pilnować, bo z antybiotykiem rano biorę folik, a wieczorkiem
          pigułeczkę anty smileZawsze patrzę mała z dużąsmile Muszę pilnować, żeby nie pomylić
          i nie wziąć dwóch anty, albo dwa foliki. Chyba anty przeniosę do szafki nocnej
          a folik zostanie w kuchni, bo po mnie można wszystkiego się spodziewać i okaże
          się że foliku brak, a anty wszystkie hihihi. Nie, tak serio to grudzień i
          koniec kropka. To poważna sprawa
          • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 04.09.05, 20:39
            Witram!!!
            Dziewczyneczki, chyba wszystkie wyjechałayście na weekend, bo taka cisza na
            wątku. Muszę koniecznie poddtrzymywać ten wątek, bo do listopada jeszcze szmat
            czasu, a zawsze przyjemniej mija czas gdy jest możliwość wymienić sie
            doświadczeniami z kimś kto ma podobne problemy...
            Ja spedzilam weekend w mieście nigdzie nie wyjeżdzaliśmy, bo szkoda troche
            kaski, Od 12 września wreszcie wyczekany urlopik ale niestety bez mężusia, więc
            tylko wyjadę na weekend do rodziców na wieś, a później jeszcze tydzień
            nieróbstwa w domu...
            No ale juz dosyć tego ględzenia... pozdrawiam cieplutko,Was wszystkie
            czekajace do listopada....
            • margret79 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 05.09.05, 08:37
              Hejka.Też zauważyłam, że cicho jak makiem zasiał hihi. Co i rusz zaglądałam, a
              tu nici. Weekend też w domku spędziłam, choć niedziela była jedną dłuuuugą
              wycieczką rowerową po lesie, było super. Widziałam jelenie i sarenkismile W ogóle
              superancko. Korzystamy z ostatnich chwil ciepłych dni, ale ja i tak do grudnia
              doczekać się nie mogę. Choć na listopad w ogóle bym się nie obraziła smile
              • barcellona Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 05.09.05, 10:24
                Witam po weekendziesmile
                Ja bawiłam się na koncercie z miomi chłopcami, szkoda, że nie doczekaliśmy sztucznych ognisad Ale Młodszy już się śpiący robił.
                A teraz muszę się zabrać do nauki bo przeniosłam sobie jeden egzamin na wrzesień. Jednak jestem tak rozleniwiona i myślami w listopadzie, że już sama nie wiem jak to będziesmile
                Zmotywujcie mnie jakoś!!
                Pozdrawiam
                Maja
                • jab5 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 05.09.05, 16:02
                  to dopiszę sie na listopad. Co prawda myslałm o wczesniejszym tterminie, ale
                  muszę zbic prolaktyne, a zanim sie wszytko unormuje, to może potrwac.
                  Ważne,żeby w ogóle sie udało.
                  • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 05.09.05, 16:16
                    no dziewczyny -jestem pod wrazeniem- rozkrecacie sie!!! ja bylam tu w sobote,
                    ale tez zobaczylam ze nic sie nie dzieje i przeczekalam weekend. teraz wrocilam
                    z pracki ( praca w szkole) i głowa mi peka-przez wakacje troszke sie
                    odzwyczailam...zaczynam druga ture antybiotyków i folik....nie pale...wiec to
                    dobry znak...

                    pozdrawiam wszystkie

                    agulka
                    • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 05.09.05, 16:25
                      Witasski!!!!
                      Ja też juz po pracy. Ide zaraz robić obiadek.
                      Dzisaiaj pierwszy dzień z Duphastonem. W środę umówiłam się na usg tarczycy -
                      prywatnie oczywiście, bo w moim mieście jest 8 przychodni gdzie przyjmują
                      endokrynolodzy i w żadnej już na ten rok nie zapisują...wwrrrr.... to ma być
                      powszechna słuzba zdrowia????? W piateczek oddam krew na toxo i cytomeg. i znów
                      zostanie mi czekanie na kolejną wizyte u ginki....
                      .... listopad juz tuż tuż... noce zimne, wieczory się wydłuzają...
                      Pozzdddrawiam
                      • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 06.09.05, 19:49
                        Oj oj oj... Chyba juz tu nikt oprócz mnie nie zaglada.
                        kochane "listopadówki" już mi tu pisać co tam u Wassmile))))))))
                        bo mi tu samej smutno i źle....
                        pozdrawwwiam.....
                        • margret79 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 06.09.05, 20:45
                          Coś te listopadóweczki rzeczywiście nie w formie smile A ja ostatnio przysiadłam i
                          tak obliczyłam, że jak moje wyniki IgG wyjdą ok (a na pewno tak będzie, bo
                          innej możliwości nie ma, ha!)to ze starankami załapię się na końcóweczkę
                          listopada.
                          • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 06.09.05, 21:29
                            heya dziewczynki...!

                            ja zagladam...caly czas...to moj watek przeciez. Poza tym dopisuje sie jeszcze
                            do staran pazdziernikowych, bo łudze sie, ze byc moze sie załapie na
                            pazdziernik- zaczelam druga ture antybiotyku...i modle sie, zeby wszystko bylo
                            o.k. Poza tym mam mnostwo pracy, i wracam dosc zmeczona do domu....

                            mam pomysł: moze powiecie skad jestescie? Ja mieszkam za W-wa tj. Nowy Dwór Maz.
                            a Wy? piszcie...

                            pozdrawiam cieplutko

                            agulka
                            • yskyerka Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 07.09.05, 09:09
                              Witam was po bardzo długim weekendzie. Byliśmy w Gdańsku poudzielać się trochę
                              rodzinnie, a teraz czas zabrać się do roboty. Ech, żeby mi się chciało, tak jak
                              mi się nie chce...

                              Ja też jestem z Wawy, a dokładniej to z Bielan.
                              • barcellona Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 07.09.05, 09:53
                                Witam,
                                ja Kraków, ale chwilowo na zesłaniu w podkarpackimsmile
                                Już wracam w tym tygodniusmile Nareszcie bo sie stęskniłam za domkiem.
                                Pozdrawiam listopadóweczki.
    • niusia1803 Życzę Wam powodzenia 07.09.05, 10:34
      Ja zaszłam w ciążę w listopadzie (II połowa) i jestem obecnie mamą
      przecudownego ponad rocznego lewka czego wam i życzę. Przez to listopad,
      którego kiedys żywo nienawidziałam stał się dla mnie miesiącem pieknym!!!
      Pozdrawiam wszystkie listopadówki i przesyłam ciążowe fluidki!!!
      • agulka25 Re: Życzę Wam powodzenia 07.09.05, 16:29
        niusia

        dziekujemy slicznie i lapiemy fluidki

        agulka
        • beckas1 Re: Życzę Wam powodzenia 07.09.05, 17:30
          Ja też łapie zachłannie jak najwiecej, jak najskuteczniejszych fluidków...
          Jestem z Białegostoku, mamy tutaj teraz piekną, pogodna i słoneczną jesień....
          Pozzdrawiam!!!!! Pedzę robic fasolke po bretońskusmile))))
          • barcellona Re: Życzę Wam powodzenia 07.09.05, 19:39
            To ja też łapię fluidzikismile Tylko zastanawiam sie jak w domu wytrzymam z dwoma lwami (jeden to mąż) i skorpionkiem (syncio). Musicie przyznać, że zestawik niezłysmile
            Pozdrawiamsmile))
            • niusia1803 Re: Życzę Wam powodzenia 08.09.05, 09:32
              Lwiątka są cudowne ale super uparte!!!
              Powodzenia i do dzieła w chłodne, mgliste wieczory (oraz ranki)listopadowe.
              Ola
    • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 09.09.05, 12:58
      To i jeszcze ja sie dopiszę,chociaz może to być również grudzień.Rok temu w
      grudniu poczeliśmy naszą córcię Martę która 21.09 kończy roczek.W czerwcu
      miałam ciążę biochemiczna a teraz w lipcu znów zaszłam w ciążę ale okazało się
      że jajeczko jest puste i 3 września dostałam @ to był 7tydz.Dzis właśnie byłam
      u gina i na szczęście obejdzie sie bez czyszczeniasmile ufff.Chcemy troche
      odpocząć i poczekac ze dwa-trzy cykle.A póżniej startujemy z luteina
      oczywiście:/.Ale aby wszystko było oksmile.Pozdrawiam Justyna
    • mama-marty1 Beckas ja również jestem z Białegostoku:) 09.09.05, 12:59
      • agulka25 Re: Beckas ja również jestem z Białegostoku:) 09.09.05, 13:57
        Witamy Cie mmamo-marty1.....miejmy nadzieje, ze wszystkim nam sie uda w
        listopadzie....rosnie duza ekipa....

        buziaki dla Wszystkich od Agulki
        • beckas1 Re: Beckas ja również jestem z Białegostoku:) 09.09.05, 16:31
          Witam Was, kochane, a w szczególności Ciebie mamo-marty, z racji tego, że obie
          jesteśmy z tego samego miasta. Bardzo się cięszę że do nas dołączyłaś.
          Mamo-marty, będzie bombowo, jak razem zaciążymy i spotkamy się na porodówce...
          hihihi.
          U mnie 20 dc, 5 z duphastonem, w pndz. idę oddac krew na toxo i cytomeg. (do
          powtórnego badania). Trzymajcie kciuki, żeby się okazało, że jednak obecnie nie
          jestem chora. Już się przyzwyczaiłam do myśli, że będę "listopadóweczką"
          papapapap... pozdrawiam....
          • mama-marty1 Re: Beckas ja również jestem z Białegostoku:) 09.09.05, 17:07
            Jasne,kciuki zaciskamsmile.
            • beckas1 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 12.09.05, 09:22
              No... Kochane Listopadóweczki.... tak to być nie może.... Gdzie Was wszystkie
              wywiało???? Przecież listopad coraz bliżej.
              Jakoś tak optymistycznie dzisiaj patrzę na świat, może dlatego, że to mój 1-szy
              dzień urlopu i przez dwa tyg. mam labe. Jutro jadę do rodziców na tydzień. Jak
              wrócę to mam nadzieję zastać tu dłuuugggi wątek, żebym miała co nadrabiać...
              Papapatki. Pozdrawiam Was wszystkie i mocno ściskam....
              Beata
              • barbie4 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 12.09.05, 09:31
                tak cichutko i niesmiało mowie- czesc.
                równiez sie szykuje do listopada...
                • agulka25 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 12.09.05, 17:36
                  barbie4 - nie- cichutko tylko glosno mow czesc- Witamy tu wszystkie przyszle
                  mamy z radoscia- a ja szczegolnie, bo to moj watek i ciesze sie, ze w
                  listopadzie nie bede sama....


                  pozdrawiam mocno wszystkie słonka listopadowe...

                  agulka
                  • barbie4 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 13.09.05, 10:26
                    boję się jeszcze nazwać "przyszłą mamą",
                    generalnie słowo BOJE SIE pasuje mi do wszytskiego co się wiąże z dzieckiem
                    jak na razie intensywnie o tym myslę, biorę folik... i tabletki anty.
                    • mama-marty1 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 13.09.05, 11:09
                      witaj barbiesmile a kiedy chcesz odtawić tabletki? ja po odstawieniu nie zaszłam
                      odrazu ale to nie znaczy ze nie można za slabo sie staraliśmy ale po jakiś 6
                      miesiącach wzieliśmy sie ostro za staranka i teraz mam prawie roczna córeczkęsmile
                      I właśnie w listopadzie startujemy i walczymy o drugie maleństwosmilePozdrawiam
                      Justyna i Martusia
                      • barbie4 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 13.09.05, 13:07
                        mam zamiar odstawic w listopadzie wink i od razu do pracy
                        juz tyle teorii sie nasłuchałam, ze własciwie sama nie wiem
                        wychodze z założenia- co ma byc to bedzie, mile widziane blizniaki wink
                        • mama-marty1 Re: LISTOPAD to też piękny miesiąc 13.09.05, 13:30
                          pewniesmile na to nie ma teorii,każdy organizm reaguje inaczejsmilemojej koleżanki
                          brat bedzie miał w styczniu bliżniakismile chłopiec i dziewczynka ale bedzie sie
                          działosmile
                          • barbie4 Re: tez Białystok 13.09.05, 13:39
                            jak w temacie smile
                            • mama-marty1 Re: tez Białystok 13.09.05, 14:53
                              hehe to sporo as sie tu zrobiłosmile aż trzysmilea z jakiego osiedla jesteś?? ja
                              dziesięcinyII ale marzy mi się przeprowadzkawink
                              • barbie4 Re: tez Białystok 13.09.05, 14:55
                                TBS
                                • beckas1 Re: tez Białystok 13.09.05, 16:17
                                  Cholera jasna.... (że sie tak nieładnie wyrażę). Dzisiaj już miało mnie tu nie
                                  być, bo wczoraj: odbiór wyników toxo i cmv i na urlopik... ale okazało się, że
                                  w klasie igg cmv mam za duzo jednostek i prawdopodobnie jestem chora na
                                  cytomegalię. Co to za ustroństwo??? jak to się leczy??? jak długo??? POMOCY!!!!
                                  Dzisiaj cały dzień biegałam po przychodniach. Boże, w Białym dostać się do
                                  jakiegoś specjalisty na fubdusz graniczy z cudem. Do poradni chorób
                                  odzwierzęcych pierwszy wolny termin na 10 listopada... ręce opadają... w
                                  listopadzie to ja juz chce zachodzić w ciąże... Zapisałam sie prywatnie na
                                  poniedziałek...

                                  STrasznie Was przepraszam, Kochane, za te moje wywody ale taka wściekła jestem,
                                  wszystko jest nie tak, jak powinno być... do tego jeszcze zawiodłam si.e
                                  strasznie na bardzo bliskiej mi osobie... jest mi źle... mój M jest w pracy i
                                  nawet nie mam komu się wyzalić...
                                  Barbie, witamy kolejną Białostoczankę... Latem 2006 żądzimy na białostockich
                                  porodówkach.... mam nadzieję...
                                  Pozdrawiam...
                                  Jeśli któraś z Was wie coś na temat leczenia cytomegalii to bardzo proszę o inf.
                                  • beettinna Re: tez Białystok 13.09.05, 18:07
                                    halo-halo kochana! nie tak szybko! przecież napisałaś w klasie iGG-a to
                                    świadczy o przebytej-też tak mam z CMV ale czy chorujesz obecnie-lub niedawno-
                                    to klasa IGM-zatem sprawdź czy się nie pomyliłaś czasem...
                                    Pozdrawiam
                                    • agulka25 Re: tez Białystok 13.09.05, 18:23
                                      ale sie dziewczyny rozpisały.....beetina ma racje, ten pierwszy wspólczynnik
                                      pokazuje przebyta chorobe, IgM obecny stan zdrowia.....pozdrawiam mocno-
                                      Listopad sie zbliza wielkimi krokami
                                      agulka
                                  • barbie4 Re: tez Białystok 14.09.05, 08:18
                                    hej hej
                                    zupełnie nie wiem co to jest sad boze, jestem niedoedukowana maksymalnie.
                                    wszystko wydaje mi sie takie proste i oczywiste, ze uda sie za pierwszysm
                                    razem, ze nie ma choróbsk ....
                                    au.. moze zabolec
                                    równiez mam na dzieje ze bedziemy rzadziły porodówka smile
                                    • agulka25 Re: tez Białystok 16.09.05, 11:00
                                      hey Wam dziewczyny

                                      u mnie załamka...nie wiem co sie dzieje...tydzien temu dostałam @, ktora trwala
                                      1 dzien,po zakonczeniu jej bardzo bolal mnie brzuch (podbrzusze) i
                                      piersi...oczywiscie pierwsza mysl - jestem w ciazy ( troche za wczesnie, ale
                                      coz), polecialam wiec do apteki i kupilam test - wyszedl negatywny. Wczoraj
                                      natomiast pojawily sie w dzien rozowe plamienia, a wieczorem brunatny
                                      śluz....nie moge pojsc do ginka, bo dzisiaj piatek a zaden nie przyjmuje 9
                                      mieszkam w dziurze zabitej dechami!!!) ....co to moze byc? poradzcie co mam
                                      robic?bo juz sama nie wiem....beeeeeeeee


                                      agulka
                                      • margret79 będzie ok. 16.09.05, 12:00
                                        Witaj. Może to zwiazane z leczeniem. A jaką antykoncepcje stosowałaś podczas
                                        leczenia toxo? Czy już wziełaś wszystkie tabletki Rova? Ja biorę pigułki anty i
                                        też tak obawiam się czy nie "rozstroje" swojego organizmu. Może u ciebie po
                                        leczeniu występują takie plamienia. Nie mam pojęcia. Nie martw sie na pewno
                                        będzie wszystko dobrze. Nie ma co panikować. Jak najszybciej się da pójdziesz
                                        do gina i powie co i jak.
                                        • agulka25 Re: będzie ok. 16.09.05, 13:10
                                          wlasnie o to chodzi, ze nie stosuje tabletek anty( odstawilam jakis czas temu),
                                          a całe moje zabezpieczenie to prezerwatywa. wiec mało prawdopodobna jest
                                          ciaza...tez sie tak zastanawiam czy to nie po tym antybiotyku tak sie wszystko
                                          przestwaia w organizmie. Ale to juz druga seria tego antybiotyku po 2 tyg.
                                          przerwie...pierwsza seria poszła gladko, zadnych skutkow ubocznych...a teraz?
                                          nic nie moge dzisiaj zrobic. Cały czas rwie mnie to podbrzusze i kreci mi sie w
                                          glowie. Chyba pojde wieczorem na ostry dyzur, moze bedzie jakis gin....

                                          dziekuje za wsparcie
                                          pozdrawiam mocno

                                          agulka
                                          • mama-marty1 Re: będzie ok. 16.09.05, 13:31
                                            oj biedactwo,ja tak czułam się gdy poroniłam,aż w końcu zemdlałam i na tym się
                                            skończyłosad.I też na początku jakis bordowy śluz,plamienie a potem to już nic
                                            nie zostało we mniesad.Ale skoro to nie ciąża to może jedż na ten ostry dyżur i
                                            bedziesz miała pewnos i uspokoisz się.Pozdrawiam Justyna i prawie roczna
                                            Martusiasmile
                                            • agulka25 Re: będzie ok. 16.09.05, 14:04
                                              swietnie...tesciowa własnie umowila mnie z ginkiem - super- dopiero w
                                              czwartek...a co do tej pory? a jak wlasnie stracilam fasolke? ale glupie mysli
                                              mi po głowie biegaja....ide wiczorem na ostry dyzur (mieszkam kolo
                                              szpitala)....moze bedzie moj lekarz....boje sie dziewczyny....


                                              pozdrawiam

                                              agulka
                                              • mama-marty1 Re: będzie ok. 16.09.05, 14:34
                                                spokojnie,na pewno wszystko jest ok,do wieczora juz blisko i wszystkiego sie
                                                dowiesz i na pewno jest w porządku a przez te antybiotyki masz nie botrzebny
                                                stres.Nie chciałam Cie wystraszyć,przykro mi jeśli to zrobiłamindifferent,
                                                • agulka25 Re: będzie ok. 16.09.05, 14:40
                                                  nie przestraszyłas mnie....ja sama to podejrzewam od wczoraj...dziekuje, ze
                                                  jestescie ze mna i ze mozecie cos mi napisac..to pomaga....dostaje wariacji, bo
                                                  nie wiem co to wszsytko ma znaczyc....a maz zaraz stwierdzi, ze znowu cos mi sie
                                                  uroilo...niestety...


                                                  pozdrawiam mocno i dziekuje

                                                  agulka
                                                  • margret79 Re: będzie ok. 16.09.05, 15:29
                                                    Wiesz co, troche i ja zaczynam sie niepokoić. Teraz będę miała dwutygodniową
                                                    przerwę od Rova,a pierwsza tura brania podobnie jak u Ciebie przebiegała
                                                    bezproblemowo. Kurcze blade, a jak mnie też chwyci po 2 turze?
                                                  • margret79 Re: będzie ok. 16.09.05, 15:32
                                                    Acha i jeszcze jedno. Nie zastanawiaj się tylko pędź do szpitala. Moja gina
                                                    ochrzaniła mnie jak dowiedziała się, ze z bólem czekałam jeden dzień, a nie
                                                    przybiegłam od razu.
                                                    Głowa do góry będzie dobrzesmile
                                                  • agulka25 Re: będzie ok. 16.09.05, 15:34
                                                    ale ja nie wiem czy to po tych antybiotykach.....bardziej sklanialbym se w
                                                    strone poronienia lub tego, iż moj polip na szyjce znowu sie odezwal.....a to
                                                    nie wrozy nic dobrego...


                                                    uciekam bo lece do drugiej pracy....odezwe sie wieczorem. Moze pogadamy na
                                                    czacie tak ok.21szej?

                                                    pozdrawiam

                                                    agulka
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 16.09.05, 21:47
      bylam...ale nic z tego nie wyszlo...kazali jechac do W-wy ...no coz? dziura to
      dziura..czekam do czwartku...

      pozdrawiam

      agulka
      • beckas1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 18.09.05, 22:17
        Witttammm!!! Już się melduję spowrotem na wątku. Mama mnie rozpuściła i teraz
        nie wiem jak się jutro zabiorę do jakiejkolwiek roboty...smile
        Agulka, mam nadzieję, że Twoje przypuszczenia okażą sie nie być zgodne ze
        stanem faktycznym i Twoje złe samopoczucie to tylko efekt antybiotyków i nie
        będzie żadnych złych złych skutków całej tej "niezdrowej" sytuacji...
        Wierzę w to głeboko, bo przecież gdy przyjdzie listopadzik to musimy być w
        komplecie...
        Beettinna, powiem Ci, że tez byłam pewna, że cytom. mam przrchorowaną dawno
        temu, bo mój pirwszy wynik to IgM (-)0,27; IgG (+)87. Jednak na podstawie tych
        wyników ginka wysłała mnie na powtórne badanie po miesiącu i IgG skoczyło do
        106, co podobno oznacza aktualne zachorowanie. Jutro idę do lekarza zakaźnika,
        może on mnie oświeci, bo juz jestem zielona. Boję sie myśleć co będzie jeśli
        każą mi odłożyc staranka na kolejne trzy miesiące, tj do lutego... wrrr...
        Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko... papapapa
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 18.09.05, 22:34
          u mnie ciag dalszy złego samopoczucia....dzisiaj doszły wymioty....i stan
          podgoraczkowy ( czulam sie jak przy zatruciu). w czwartek termin u ginka i tego
          sie trzymam...mam w d..pie tych lekarzy ze szpitala...zobaczymy co bedzie
          dalej...odstawilam antybiotyk...czekam

          pozdrawiam

          agulka
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.09.05, 21:41
      no Dziewczyny!
      czemu nic nie piszecie? nasz watek spadl az na druga strone- musze ratowac
      sytuacje....
      u mnie bez zmian....chociaz chyba mialam owu - tak mi sie wydaje- 3 dni piekny
      sluzik, tylko dzisiaj sie przestraszylam,bo nie byl jak zwykle przezroczysty
      tylko bialy jak mleko??? hm....czyzby to był polip? jutro ide do ginka...mam
      nadzieje, ze wszystko sie wyjasni...

      w poniedzialek wyjezdzam na tydzien z dzieciakami do Niemiec wiec mnie nie
      bedzie...a watek ktos musi pilnowac- wiec dziewczyny do roboty-piszcie co u was?

      pozdrawiam

      agulka
      • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 25.09.05, 13:12
        acha, nie napisałam Wam co lekarz stwierdzil, wiec skad macie wiedziec jaka
        racje ma lekarz...
        otoz w czwartek bylam u gina (innego), ktory nie stwierdzil polipa, wrecz
        przeciwnie, byl zdania, ze zadnego polipa on nie wiedzi...ale on podejrzewa
        wirusowe zapalenie szyjki (nawet narysowal mi jak to wyglada). kazal zrobic raz
        jeszcze cytologie, a potem ewentualna kolkoskopie...podobno ten wirus moze byc
        rakotworczy. Do tego wybadal mi guzka na sutku, wiec załamka....W pazdzierniku
        mam mnostwop badan do zrobienia....wiec porażka. Nie wiem czy w tym wypadku
        załapie sie na listopad. Poza tym poczytalam duzo o toxo i okazuje sie, ze tego
        sie nie leczy!!!!! ....organizm sam musi wytworzyc przeciwcial a to moze potrwac
        nawet rok czasu!!!!!! antybiotyk podaje sie tylko kobieta w ciazy!!!! maprawde
        dół...


        pozdrawiam serdecznie

        agulka

        P.S jutro wyjezdzam na tydzien
      • barcellona Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 29.09.05, 00:07
        To ja się melduje po powrocie, niestety nie na długosad
        U nas rozpoczęły sie starania pełna parą , tzn. najpierw wizyta u ginekologa- to juz w poniedziałek i zabieram się za badania. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i listopad będzie mój.
        Pozdrawiam dziweczyny!
        papa
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 25.09.05, 13:07
      oj dzieewczyny!

      obijacie sie...nasz post spadł juz na 3 strone....po wizycie u lekarza mam
      dołka, do tego wczoraj doszły znowu leciutkie różowiutkie plamienia i dól w
      podbrzuszu....boje sie, ze moze ten lekarz mial racje...

      buziaki

      agulka
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 01.10.05, 18:00
      czesc dziewczynki!

      własnie wrocilam z tygodniowej wycieczki z moimi podopiecznymi- 5 dni wymazanych
      z zyciorysu...ale taki los nauczyciela. Cos sie opusczacie-nie piszecie- co u was?
      u mnie bez zmian - caly czas plamie, boli mnie podbrzusze i piersi a od tygodnia
      mnie mdli...dzisiaj mialam dostac@ i nic...oprocz różowego sluzu, ktory mam od
      10 dni...jutro robie test, tak na wszelki wypadek..chyba ze w nocy przyjdzie @.
      Pazdziernik juz mamy, wiec listopad niedlugo!

      pozdrawiam mocno

      agulka
      • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.10.05, 16:53
        witam po dwutygodniowej przerwiesmile u mnie wypoczynek u rodziców minął
        szybko,miło i wesoło.Obchodzilismy tam pierwszy roczek Marty,troche
        pozwiedzalismy i wczoraj dotarliśmy do domu.A co do starań to obawiam się,że
        mój mąż chce je nieco przyspieszyć na pażdziernik bo nie chce mu się czekać na
        listopad.Ale zobaczymy no chyba że wpadniemywink.Agulka25 i co robiłaś teścik?i
        jaki efekt? kurcze czekam na wieścismile.Pozdrawiam Justyna i Martusiasmile
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.10.05, 19:33
          robilam i sama nie wiem co myslec....zrobilam test i po 3 min. nic nie wyszło,
          wiec poszlam dalej spac- test lezal w lazience. Wieczorem chcialam go wyrzucic
          do smieci i gdy go wzielam zobaczylam druga cienitka rozowo- fioletowa
          kreseczke...zglupialam. @ nie przychodzi dalej....nawet juz nie plamie, wiec nie
          wiem co mi jest...jutro chyba skocze na bete..tak dla pewnosci...

          pozdrawiam

          agulka
    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 06.10.05, 22:21
      Dziewczynki

      odebralam wyniki bety - 536 mlU/ml, czyli jestem w ciazy...jednak znowu problem,
      pojawilo sie krwawienie...bylam u lekarza, ale wzruszyl ramionami. Jutro mam sie
      zglosic na oddial w celu zrobienia usg.

      pozdrawiam

      agulka
      • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 07.10.05, 08:16
        to już listopad??? wink hehe super agulka,oby wszystko było oksmile trzymam kciuki
        bardzo mocno za Was i jutro czekam na wieścismilePozdrawiam i ścikam Was mocnosmile
        Justyna i Martusiasmile
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 07.10.05, 12:50
          usg nic nie pokazalo....beta bedzie dopiero we wtorek ( mieszkam w malej dziurze
          zabitej dechami), do tego zrobilam wlasnie test qiucka i wyszla jedna
          kreska-bbbbbbbbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu


          to niesprawiedliwe...

          agulka
    • p.magdalenka Agulka! 07.10.05, 13:20
      Witaj Skarbie. Nie załamuj sie tylko! Wiem ze to głupie słowa ale wiem tez ze
      zadne słowa nie pomogą Ci w tej chwili. Radze Ci wybrac sie do szpitala
      Bielańskiego (nie masz az tak daleko) i zrób sobie bete tam jest w ciągu 1h
      wynik. zapłacisz troche drożej ale bedziesz miała pewność. Jesli bedzie cos nie
      tak to pojdziesz na izbe przyjęć ginekologiczną i nie daj sie wyrzucić tylko
      rozkaz im zrobić sobie badania i poproś o kobiete ginekolożke! ona napewno Cię
      zrozumie!
      Pamiętaj ze Beta w ciągu doby czy dwóch nie spadła by poniżej 25 jednostek a
      dopiro wtedy test nie wychodzi!
      Bedzie dobrze.
      Magda
      Trzymaj sie Ciepło!
      • agulka25 Re: Agulka! 07.10.05, 14:44
        Dzieki za słowa otuchy....wlasnie zalewam sie lzami, bo zostalam z tym wszystkim
        sama. Najpierw tesciowa na mnie najechala, ze jestem nieodpowiedzialna i w ogole
        mi nagadala, ze ta ciaza to nie wpore i dobrze bedzie, jakbym poronila bo musze
        wszystko wyleczyc a potem zachodzic. Potem maz wzial tylek w troki i pojechal z
        kumplami do lasu na ,,wykopki'', a teraz wraz z mamusia pojechali sobie na
        dzialeczke....a ja nie mam juz sily tego w sobie dusic i jest mi tak
        przykro....jestem kompltetnie sama

        agulka
        • 1magnolia Re: Agulka! 07.10.05, 15:07
          Agulka, kochana! Siedze tu sobie i czytam ten watek i serce mi sie kraja! My tu
          jestesmy, dziewczyny z forum, wiem ze to moze male pocieszenie, ale musisz byc
          silna. Olej tesciowa - co za straszne babsko! Jak mozna mowic takie rzeczy?!
          Zrob sobie cieplej herbaty, albo idz na spacer i chociaz wiem, ze bedziesz o
          tym myslec to ... nie mysl o tym wink) Wszystko bedzie dobrze! Trzymam kciuki :-
          )))
          • agulka25 Re: Agulka! 07.10.05, 21:33
            Magnolia - dziekuje.

            Połozylam sie spac i przespalam pol dnia, ciekawe co bede robic w nocy?
            rozmyslac...zapewne. troszke sie uspokoilam, ale jest mi tym gorzej przykro, ze
            w takich chwilach musze byc sama.....maz dobil mnie dzisiaj jeszce tekstem, ze
            zapewne wcale nie bylam w ciazy, chociaz widzial wynik bety....do wtorku zwariuje...

            dziewczyny, czy test Quicka robiony po poludniu w 31 dc moze wyjsc negatywny
            pomimo ciazy?

            pozdrawiam

            agulka
            • agulka25 Re: Agulka! 08.10.05, 15:00
              zle sie czuje caly czas.....mdli mnie strasznie i zaczelo kluc
              podbrzusze.....moj maz dalej na dzialce z mamusia i nie wiadomo kiedy
              wroci...myslalam, ze jest dojrzaly i ze tak jak ja chce dziecka, ale chyba sie
              mylilam....podwinal ogon i zwial-zostawil mnie sama....jest mi potwornie zle...


              agulka
              • misia_7 Re: Agulka! 08.10.05, 15:38
                Agulko, tak mi smutno ;-((
                • agulka25 Re: Agulka! 08.10.05, 16:30
                  misia - mi tez........bo myslalam, ze mam wsparcie w najlblizeszj rodzinie.
                  Chjociaz ja ma jeszce iskierke nadzieji...czekam do wtorku. '

                  pozdrawiam


                  agulka
                  • misia_7 Re: Agulka! 08.10.05, 17:57
                    Duchem jestem z Tobą, wiem co przeżywasz ;-(( i do tego rodzina nie staneła na
                    wysokości zadania... przytulam kiss***
                    • mama-marty1 Re: Agulka! 10.10.05, 11:33
                      Witaj Agulko,przytulam Cię mocno w tych trudnych i samotnych dniach.Naprawde
                      jest mi przykro,że rodzina cie zawiodła ale masz jeszcze nas,my zawsze jesteśmy
                      do Twojej dyspozycji co prawda wirtualnie ale szczerze.Sciskam Was mocno i
                      uważaj na siebiesmile
                      • 1magnolia Re: Agulka! 10.10.05, 11:56
                        Agulka, odezwij sie. Mam nadzieje, ze jest juz lepiej wink Czekamy na wiesci od
                        Ciebie!
                        • agulka25 Re: Agulka! 10.10.05, 17:47
                          nie odzywalam sie, bo musialam sobie to wszystko spokojnie przemyslec i troszke
                          sie zdystansowac. Maz wrocil w sobote popoludniu, przeprosil i troszke
                          pogadalismy...jest juz lepiej. Wczoraj bylismy na dzialce i nasz piesek mial
                          wypadek - wieczor u weterynarza-zszywanie łapy- z tego wszystkiego zapomnialam o
                          sobie........dzisiaj caly dzien żle sie czuje. Kreci mi sie w glowie, spac mi
                          sie chce i ogolnie jestem zmeczona.Jazda samochodem to koszmar - wiec tym sie
                          tylko pocieszam, bo wyniki bety dopiero w srode...niestety. Ale jest mi juz
                          lepiej, i z ewentualna strata moge sie pogodzic- tak jak niektore z Was pisały -
                          lepiej teraz niz pozniej....a listopad tuz, tuz....


                          pozdrawiam mocno


                          agulka
                          • agulka25 Re: Agulka! 11.10.05, 21:54
                            Hey Dziewczyny!

                            oczywiście nie wytrzymałam i zrobilam rano test ciązowy Quicka- jedna niebieska
                            krecha. Ale juz nie płakalam ......jest mi troche smutno, bo jak odbierałam bete
                            to czułam w sobie taka radośc...czytam posty przyszłych czerwcóweczek i serece
                            mi pęka, że do nich nie moge dołączyc chociaż byłam tak blisko choć przez chwilę...
                            Mąż oczywiście nie przejmuje się tym w zaden sposób, wręcz przeciwnie...stara
                            sie mnie przekonać , że najlepszy czas dla mnie na zajscie wciązy to luty,
                            marzec przyszłego roku....on oszalał, a zawdzieczam to mojej tesciowej, którą
                            uważałam do zezlego czwartku za najwspanialsza osobe pod słoncem. Myliłam sie
                            niestety....

                            pozdrawiam mocno

                            Listopad hihi- juz blisko, no nie?

                            agulka
                            • margret79 heyka 12.10.05, 16:49
                              Oj dawno mnie tu nie byłosmile Agulka przykro mi z powodu tego co Cię spotkało.
                              Mam nadzieję, ze z czasem wszystko będzie ok. Trzymam kciukasy.
                              Drogie dziewczęta ja chyba niestety nie załapię się ani na listopad, ani nawet
                              na grudzieńsad((((( Sama nawet nie wiem kiedy następne staraniasad Moje IgG stale
                              rośnie. W listopadzie idę na konsultację do szpitala zakaźnego. Nie mam pojęcia
                              ile jeszcze będę walczyć z toxo. Oczywiście nie poddam się i załatwię to
                              paskudztwo raz na zawsze. Życzę wam pomyślnych i owocnych starań w listopadzie.
                              Od czasu do czasu wpadnę na to forum poczytać o waszym fasolkowaniu. Tymczasem
                              • mama-marty1 Re: heyka 12.10.05, 18:04
                                no faktycznie dawno tu nikogo nie byłowink,szkoda że tak wyniki na toxo wypadaja
                                ale może jednak pozbędziesz sie jeszcze w tym roku???czego Ci bardzo mocno
                                życzę!!! Ja natomiast czekam na @ i startujemy.....
                                Pozdrawiam Justyna i Martusiasmile
                                • margret79 Re: heyka 12.10.05, 18:17
                                  Tak bym chciała jeszcze w tym roku wyleczyć toxo. Nie mam pojęcia co powie
                                  lekarz zakaźnik. Moja gina mówi, ze IgG musi spaść poniżej 100 i droga wolna smile
                                  Może to nie potrwa tak długo jak mi się zdaje. Taka jestem zła na siebie. I po
                                  co było w tym ogródku pracować? No, ale jakby człowiek wiedział, że się
                                  przewróci to by usiadł, prawda? smileJa nie miałam pojęcia, że w ogóle istnieje
                                  takie coś jak toxo. No cóż. Muszę być cierpliwa.
                                  • mama-marty1 Re: heyka 12.10.05, 18:33
                                    To jak zaraziłaś się??? Pracowałaś w ogródku i upadłaś?Dobrze zrozumiałam?
                                    • agulka25 Re: heyka 12.10.05, 18:44
                                      Dziewczynki1

                                      Wyniki bety - ponizej 1....czyli tak jak myslalam. Ale sie nie poddaje, tym
                                      bardziej, ze znowu pojawil sie tu watek o toxo, ktora musze raz jeszce zabadac.
                                      Otzo na forum trudna ciaza, dowiedzialam sie, ze tego sie nie leczy ( wyjatek
                                      stanowi ciaza i wtedy podaje sie rovamycene, ktora caly czas biore).organizm sam
                                      musi wytworzyc przeciwcial, a to moze u jednych trwqac 3 mce a u innych nawet
                                      rok czasu. W piatek ide raz jeszcze sie zbadac. Najwazniejsze jest w toxo to, ze
                                      najgrozniejsze dla dzidzi jest zarazenie podczas ciazy a nie przed. Mamo- Marty
                                      - nasza kolezanka zarazila sie najprawdopodobniej tak jak ja- nie upadla w
                                      ogrodku- Broń Boże- tylko pracowala bez rekawiczek, a potem zapewne nie domyla
                                      raczek i zjadla cos brudnymi łapkami- toxoplasmoza gotowa! Pozdrawiam wszystkich
                                      bardzo serdecznie i jeszcze raz dziekuje, ze bylyscie przy mnie w tych trudnych
                                      chwilach.

                                      Agulka.
                                      • margret79 Re: heyka 12.10.05, 18:59
                                        Dla wyjaśnienia podam moje przypuszczenia co do zarażenia toxo. Otórz
                                        rękawiczki były - gumowe zresztą. Nie wiem czy nie były uszkodzone, bo
                                        prawdopodobnie trochę piasku się dostało. No i punkt kulminacyjny nastąpił
                                        wówczas, gdy od czasu do czasu odgarniałam ręką włosy z ust (oczywiście
                                        uprzednio zdejmując rękawiczkę).Ręka nie była bardzo zabrudzona, a włosy mam
                                        długie i mimo tego, ze były związane przy ciągłym nachylaniu się dawały o sobie
                                        znać. No to chyba tak to wyglądało.
                                    • margret79 Re: heyka 12.10.05, 18:48
                                      hihihi. Już wyjaśniam. O tym upadku to takie powiedzonko (moja ciocia często
                                      tak mówi, coś w stylu "Polak mądry po szkodzie")No wiesz nie możesz przewidzieć
                                      co się stanie i niekiedy nie możesz temu zapobiec. Jeśli chodzi o zarażenie się
                                      to najprawdopodobniej zaraziłam się pracując w ogródku. Razem z mężem
                                      zaprojektowaliśmy nasz ogródek i wykonaliśmy projekt. Grzebałam w ziemi
                                      (oczywiście w rękawiczkach, a jednak...), a teraz mamy za swoje. Swoją drogą
                                      teraz ogródek wygląda świetnie, ale nie cieszy mnie to specjalnie. Przecież
                                      przez toxo straciłam fasolkęsad
                                      Wiem, że będzie wszystko ok i doczekam dzidzi. Życzę udanego listopadowego
                                      fasolkowania.
                                      • mama-marty1 Re: heyka 13.10.05, 12:11
                                        Rety nie przepuszczałam,że tak można sie zarazić.Ale mnie oświeciłyscie
                                        dziewczyny.Ja nie mam ogrodu,mieszkam za to w wieżowcu i walcze z czym innymwink
                                        a raczej z "kim" innym.A tak swoja drogą to ja nawet nie przepadam za
                                        wymyślnymi ogrodami,lubie trawę bez dodatków typu:skalniaki,krzewy itp.Jedyne
                                        co mi sie marzy w moim przyszły ogrodzie to choinki na około posesji.Ale
                                        zaczynam marzyćsmile zamiast o drugim dziecku to o ogrodzie hehe.
    • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 15.10.05, 07:53
      witajcie dziewczyny smile cisza u nas.Jak tam kto jeszcze startuje w listopadzie i
      jak przygotowania? Ja wybieram się do gina w następnym tyg po luteine i już
      tylko czekam na @ która ma być 27 o ile dobrze pamietam.
      Agulka a co u Ciebie?? jak sie czujesz słonko?
      • annanatali Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 16.10.05, 12:45
        Cześć. Świat jest mały. Też Białystok, też Dziesięciny, też wieżowiec i
        marzenia o przeprowadzce no i najważniejsze starania też od listopada, jak
        wyniki będą ok.
        Tylko czy się uda?
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 16.10.05, 22:23
          Mamo -Marty!

          u mnie....do przodu. Z dnia na dzień jest mi lepiej i jakos to wszsytko sobie
          staram poukładac...w pt robiłam badanie na toxo, we wtorek wyniki. ale stało sie
          cos co mnie zastanawia, wiec jutro ide do gina. Otóż w pt i sobote miałam
          brązowe plamienia ( znowu??? ), a był to 10 dc, wiec nie wiem co to...dodam, że
          wcześniej nigdy nie miałam plamień owulacyjnych, wiec to chyba nie to...zreszta
          nic mnie nie boli. Jeżeli wszystko okaze sie o.k. to juz w tym mcu ( wtorek,
          środa)biore sie do roboty, jak nie to atakuje w listopadzie...a jezeli nie, bo
          cos znowu mi wynajda, to zaprzestaje starań i czekam do przyszłych wakacji, bo
          przyznam sie szczerze, ze chyba psychicznie nie dam rady ( a właśnie koncze
          studia i zaczynam pisac prace dypl.)

          Pozdrawiam serdecznie

          Agulka
          • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 17.10.05, 22:38
            no i mam wyniki toxo- Igm dodatnie 9 4 jednostki), ale i tak duzo mniejsze niz w
            lipcu...bylam u ginka i same wiecie- stwierdzil, ze lepiej bedzie jak wylecze
            sie do konca...no i chyba daje sobie na wstrzymanie...moze od nastepnych wakcji
            zaczne sie starac a teraz zajme sie szkola i praca....eh...szkoda, ze to byla
            biochemiczna, bo teraz moglabym sie juz zdecydowac... a tak znowu cos sie
            znajdzie, co bedzie mnie blokowac...

            pozdrawiam serdecznie

            agulek
            • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 18.10.05, 08:23
              Przykro mi,ja w czerwcu miała biochemiczna ciążę a w lipcu poroniłam.I bedziesz
              czekała aż do wakacji?mam nadzieje,że wpadnieciewink nieco
              szybciejsmile))).Oczywiście zaglądaj to co razsmile i najważniejsze,że toxo sie
              zmniejszyłosmile.Pozdrawiam cieplutko w ten okropny zimny dzieńsmile Justyna i
              Martusiasmile
              • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 18.10.05, 18:38
                ja juz sama nie wiem, co robic, bo po tej biochemicznej troszke sie
                przestraszyłam...lekarz potwierdzil, ze przyczyna tego samoporonienia mogla byc
                toxo- wiec boje sie raz jeszcze przez to przechodzic. A wiem, ze jezeli do
                listopada nie zajde, potem strace prace...niesety...no i co mam zrobic w tej
                sytuacji?

                zgladac tu bede zawsze, bo tylko tu znalazłam zrozumienie i wsparcie- to
                najsuperowsze forum na świecie- jesteście kochane!!!!


                agulka
                • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 19.10.05, 10:10
                  Jej nie wiem co Ci powiedzieć,a może uda się zbic to wstrętne toxo do
                  listopada? Musze sobie gdzieś poczytac na ten temat.A co do pracy to faktycznie
                  masz nie fajnie:/.Ale jestem dobrej myśli i że za miesiąc razem będziemy
                  zafasolkowanesmile Pozdrawiam
                  • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 19.10.05, 18:45
                    Mamo -Marty!

                    jesteś kochana...cały czas sie zastanawiam co mam poczać i mysli starszne mnie
                    drecza...mysle, ze jeszcze sprobuje teraz i w listopadzie, a jezeli w grudniu
                    wyjdzie, ze nie jestem zafasolkowana to poprostu odpuszcze i poczekam do wakcji....
                    właśnie pisze pracę wiec zmykam

                    pozdrawiam mocno

                    agulka
    • mama-marty1 do annanatali 18.10.05, 08:28
      Witajsmile jak miło spotkać kogos z tych paskudnych dziesięcinwink.Ja mieszkam na II
      (tu przy ryneczku na Gajowej) a Ty? No i jak przygotowania? ja w następnym tyg
      ide do gina po luteine i startujemy mam nadzieje,że sie uda a jak nie to za
      miesiąc.Annanatali napewno sie udasmileJa mam roczna córeczkę i nigdy nie
      sądziłam,że moge miec takie problemy z kolejna ciażą a tu taki psikuswinkale
      jestem dobrej myśli bedzie ok tak jak u Ciebie zresztąsmilePozdrawiam
      ciepło,Justyna i Martusiasmile
    • zawa8 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 19.10.05, 19:46
      Witajcie!!!
      Ja tak się przepisuje z miesiąca na miesiąc i nic,zawsze nadzieja i
      rozczarowanie.Szczerze mówiąc nie radzę sobie z tym.Może mi sie w listopadzie
      uda zobaczymy.Pozdrawiam
    • sowa252 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.10.05, 10:05
      witamsmile ja też zaczynam w listopadzie, to jest bardzo piękny miesiąc~smile12
      listopada mam urodzinki i tez na ten dzień przypada owu.Może sie udasmilesmile
      Zaczynam za pare dni popijać ziółka.Przesyłam fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.10.05, 10:16
        To jeszcze tydz i do dzieławink.Powodzenia wszystkimsmile
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 22.10.05, 21:25
          Witam Kochane

          cos pisac Wam sie nie chce! Jak tam przygotowanka do listopada- to juz nielugo...
          ja raczej starac sie nie bede, ale obiecuje, ze bede was wspierac i trzymac
          kciuki no i oczywoscie łapać fluidki. Zapewne te , ktore mnie znaja, beda sie
          dziwic, ze to moj watek, a ja jednak daje sobie spokoj...otoz chyba podjelam
          decyzje. Czeka mnie ciezkie 10 mcy na uczelni i w pracy, mam niewyleczona toxo
          no i dól po ostaniej biochemiczej....stwierdzilam, ze musze to wszystko
          uporzadkowac. Nie chce byc w ciazy i zyc w ciaglym stresie, to moze zaszkodzic
          dzidzi. Ale obiecuje, ze tu bede...

          pozdrawiam
          agulka
          • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 23.10.05, 08:01
            Agulka napewno podjęłaś słuszną decyzjęsmile bo w końcu trzeba zrobic wszystko aby
            maluszek był zdrowy i rozwijał sie bezstresowowink a skoro masz ciężki rok przed
            sobą napewno tak by nie byłosmile.A co do przygotowań to 3 listopada ide do gina
            po luteine i bede juz po @ więc zobaczymy co powie i mam nadzieje,że do
            staranek wogóle dojdzie.Wróciłam na studia co prawda zaoczne, ale już teraz się
            zastanawiam z kim mogłabym zostawic dójke dzieci w tym noworodka.To tez nie
            jest proste ale jeśli sie uda to jaoś se poradzimy smile.I tylko na to czekamwink
            .No i zaglądaj tu do Nas!!!zresztą jak obiecujeszsmile.Pozdrawiam serdecznie
            Justyna i Martusiasmile
            • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 23.10.05, 19:34
              Mamo -Marty!

              dzieki, ze do mnie piszesz...to mi pomaga. Zastanawiałam sie czy słuszna decyzje
              podjelam, a jezeli ktos mnie wspiera to czuje sie ztym lepiej. Ja tez studiuje
              zaocznie, ale moj problem polega na tym, ze mam do przebycia 400 km. Mieszkam za
              W-wa, a studiuje we Wrocku. No i po przeczytaniu kilku postow na forum ciaza,
              doszłam do wniosku, ze nikt mi nie gwarantuje, iz podczas ciazy bede dobrze sie
              czula ( wymioty, ewentualne lezenie itd. ) a wiadomo, ze w takim momencie
              dzidzia najwazniejsza, wiec studia poszly by w odstawke- a to ostatnie 10 mcy-
              juz tyle wytrzymałam, wydalam kasy, ze teraz szkoda by bylo to zaprzepacic-
              zwlaszcza, ze studia sa warunkiem podjecia pracy na stale od przyszlego roku.
              Tak to analizujac doszlam do wniosku, ze musze je skonczyc, aby dziidza na tym
              nie ucierpiala lub Ja.
              Obiecalam, wiec bede zagladac i czekac na owoce staran- za Ciebie trzymac bede
              kciuki w szczegolnosci!!!!

              agulka
              • barbie4 Re: LISTOPAD ... 26.10.05, 15:10
                juz za tydzien wink

                up !!
                • mama-marty1 Re: LISTOPAD ... 26.10.05, 15:22
                  no nareszcie jeszcze tylko tydzień,dość czekania!!! wink
                  Agulka a co u Ciebie?Ja cały tydz siedzę nad matmą i robie jakies zadania,rety
                  po co ja tam poszłam,z matmy jestem do niczegouncertain .Ale dobrze,że mąż jest ze mna
                  na roku,molestuje go to matmąsmile,szkoda tylko ,że on nie ma czasu...
                  • barbie4 Re: LISTOPAD ... 26.10.05, 15:46
                    a gdzie studiujesz? bo jesli dobrze pamietam mieszkasz w białymstoku?
                  • anuca Re: LISTOPAD ... 26.10.05, 15:55
                    u mnie dopiero 3dc wiec jeszcze czekanie ale listopad miesiac piekny jest smile))
                    troche duzo pracy bede miala w tym miesiacu ale nie dam sie zmeczeniu smile
                    trzymam kciuki za nas wszystkie no i za matme mamy-marty smile)))
                    Serdecznosci

              • anuca Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 26.10.05, 15:52
                Agulka25, bardzo madrze piszesz... do zycia trzeba odpowiedzialnie i zgadzam
                sie z tym dolem po przejsciach... ja w zeszlym roku w styczniu mialam ciaze
                poza maciczna, szpitale bol, strach i wielkie rozczarowanie... w kwietniu
                dostalam zdrowotne zielone swiatlo na ciaze ale ja sie jeszcze psychicznie nie
                nadawalam... teraz juz mi sie wydaje ze jest dobrze... w sumie zaczelismy sie
                starac od Sierpnia... i te prawie pol roku od kwietnia do sierpnia daly mi
                troche spokoju ducha i mozliwosc poukladania swoich uczuc... Trzymam za Ciebie
                kciuki! Za szkole i za prace i za samopoczucie!!! Glowa do gory!
                • mama-marty1 Barbie4 :) 26.10.05, 16:40
                  A faktycznie barbiesmile wiesz ta szkoła to nieruchomości na
                  Hetmańskiej,śmiesznie tam jest bo jak poszłam na pierwszy zjazd to nie mieli
                  nawet rozkładu zajęć hehe.Aby tylko papierki mieć,dlatego tam poszlismy z
                  mężem,przypadek.No i jest matma,wiesz ona jest z liceum ale ja 5 lat nie miałam
                  z nią do czynienia i trudno mi sobie to przypomnieć.A mature zdawałam z
                  biologii smile.No ona na szczęście jest tylko rok to sie jakoś przemeczęsmile
                  • agulka25 Do Anuca ino i mojej Maiy-Marty! 26.10.05, 22:26
                    u mnnie ogolnie z samopoczuciem dobrze, chociaz odczuwam juz zmeczenie 9 a to
                    poczatek)- od tygodnia slecze nad Faustem Goethego i dostaje furii- czytanie
                    czegos takiego po polsku jest koszmarem a co dopiero po niemiecku...Mamo-Marty-
                    rozumiem cie doskonale, swego czasu studiowałam na Akademii ekonomicznej we
                    Wrocku i matma tez nie byla moja mocna strona. Teraz jestem na filologii
                    niemieckiej i wydawałoby sie ze o.k.- ale tyle co nam zadaja to szok- czasu mi
                    ciagle brak...

                    poza tym Dziewczynki- Ups!!! wczoraj poszalelismy z mezem, tzn. zapomnielismy
                    sie ( chyba rozumiecie co mam na mysli, no nie?)....no i nie wiem czy moje
                    postanowienie bedzie realne...dowiemy sie w Listopadzie...a to juz niedlugo.

                    O>K uciekam do łóżeczka, bo jutro z ranka do pracki,a potem wpociag i do Wrocka
                    na uczelnie, a wsobote pierwsze koło z literatury i Pan Faust, ktory sni mi sie
                    juz po nocach....


                    pozdrawiam mocno

                    agulka
                    • mama-marty1 Re: Do Anuca ino i mojej Maiy-Marty! 27.10.05, 07:24
                      No Agulko to pewniemasz niezłe koszmary biedactwowink.Ale bym sie usmiała z
                      radosci z tej "wpadki" smile.Wiesz u nas tak właśnie została poczęta Martusia,bez
                      planowania,czekania na testowanie.Poprostu zaszalelismysmile.A dzis przychodzi do
                      nas ciotka mego męża i wypadałoby jakies ciasto upiec,najlepiej tanie i
                      dobre:/. I już czekam na @ nawet mnie brzuch zaczął bleć i niech juz sie
                      zacznie i czybciej skończy,dość czekania! wink Pozdrawiam cieplutko Justyna i
                      Martusiasmile
                  • barbie4 Re: od Barbie4 :) 27.10.05, 08:26
                    przeleci szybko i bez problemów, zobaczysz smile
                    a jeszcze pewenie po Hetmanskiej pojdziesz gdzies na uzupełniajace, zobaczysz,
                    spodoba ci sie "zdobywanie" papierków smile
                    a matematyka to ciezki temat, oj ciezki
                    • mama-marty1 Re: od Barbie4 :) 27.10.05, 08:45
                      No mam nadzieje, że wytrzymam tam do mgrwink. Planuje tam robic równiez mgr. no
                      ale czas pokarzesmile Pozdrawiamsmile
    • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 28.10.05, 07:59
      Hej dziewczyny,ktoś juz zaczął starania? Bo ja czekam na @ dziś ma przyjść a tu
      ciszasad Ja już bym chciała zeby ona sie konczyła a tu wredna @ sie spóżnic chce
      czy co? Pozdrawiam Justyna i Martusiasmile
      • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 29.10.05, 07:49
        No nareszcie 1 dc dziewczyny.Ale jaka tu cisza.....
        W takim razie miłego łikendu smile))
        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 29.10.05, 20:38
          Mamo-Marty!

          cisza, bo weekend...ja siedz na uczlni, ale wlasnie dorwalam kompa mego brata
          wiec pisze...

          hurrrrraaaaa- nie bylo kola z Fausta wiec jestem happy!

          poza tym wszsytko o.k. moze troszke zaczynaja bolec piersi- wiec pytanie sobie
          zadaje, czy to powtorka z zeszlego mca czy moze @ sie zbliza....hm...bedzie
          wesolo jakby co!!!!

          hihihi

          agulka

          • 1magnolia Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 31.10.05, 13:02
            Dlugo zwlekalam, ale wreszcie jestem wink Zapisuje sie na listopad i juz dzis
            zamierzam napasc czynnie mojego Skarba wink Mam nadzieje, jak co miesiac, ze
            wlasie teraz nam sie uda i ze zobacze II krechy.... ech, czeka mnie jeszcze
            wizyta u gina w poniedzialek, ciekawe co powie o wynikach badan i czy nadal
            bedzie sie upieral w kwestii laparoskopii ... poki co nie zamierzamy przestac
            probowac i starac sie o malenstwo. Pozdrawiam!
            • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 31.10.05, 13:22
              Magnolia...

              jestem z toba... Ja tez zamierzam dopasc mego meza dzis wieczorem ale jestem
              przed @ wiec bedzie to czysto rekreacyjne przytulanka...hihi.

              Pozdrawiam wszsytkie Dziewczyny

              Agulka
              • 1magnolia Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 31.10.05, 14:23
                ja mam dzis dobry dzien (owu!) wiec przytulanko nas nie minie wink)
                Milego wieczoru i stosunkowo udanej nocy zycze ... wink))))))
                • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 31.10.05, 17:44
                  magnolia trzymam kciukismile u mnie 3dc więc jeszcze se troche poczekam;P ale
                  startuję już dzień po @ sio niech sobie już idzie na rok lub półtora wink
                  Pozdrawiam:0
                  • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 01.11.05, 11:22
                    wieczor stosunkowo udany, hihi- tyle ze w 27 dc, wlasciwie @ powinna juz przyjsc
                    ale jej nie ma....he-ups....

                    agulka
                    • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 02.11.05, 10:14
                      no oby tak dalej agulka, i nie czekam na wieści o @wink Ja jutro mam wizyte u
                      gina no niby mam brać luteine ale jakos nie mam na nia ochoty,no ale cóż jak
                      mus to mus...
                      Pozdrawiamsmile
                      • meruczka Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.11.05, 14:27
                        Witam, też jestem z Białego i mam nadzieję że listopad będzie dla nas łaskawy.
                        Mam 32 lata i już czas najwyższy na maluszka.
                        • meruczka Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.11.05, 14:28
                          aha - to mój 2 dc, a cykl starań ?? coś koło 20.....
                          • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 03.11.05, 16:29
                            Kochane!

                            dzis 30 dc a tu @ brak ( cykle 26 dni)...znowu piersi bola i dziwne uczucie
                            poddrenerwowania- do tego toalete odwiedzam nazbyt czesto....to wcale nie jest
                            juz smieszne...UPS!!!

                            MAMO_MARTY - mam nadzieje, ze akurat listopad bedzie dla nas dwoch owocny-
                            czekam na Twoje starnka i wiesci o fasolce...hihihi
                            • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 04.11.05, 07:28
                              No no Agulka oby tak dalej!! Nie rób żadnego testu narazie,poczekaj z nim.Nie
                              dopatruj sie objawów ciążowych,poprostu czekaj na @ a wtedy ona na pewno nie
                              przyjdzie!!! smile U mnie dopiero 8 dc ale nie robie sobie wielkich nadziei,co ma
                              byc to będziewinkNie chce sie nastawić ze muszę zaciążyć i takiego nastawienia
                              nie mam.Nie teraz to póżniejsmile Ale czekam na wieści od Ciebiesmile Sciskam mocno i
                              pozdrawiam Justyna
                              • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 04.11.05, 12:29
                                nie robie testu i nawet nic nie powiedziala mezowi, bo on nigdy nie wie kiedy
                                mam miec @....czekam do poniedzialku...dzis boli mnie troszke podbrzusze i
                                zoladek wiec moze @ przyjdzie....ide sie uczyc....pozdrawiam


                                agulka
                                • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 05.11.05, 14:45
                                  hm...nikt nie pisze, czyzby przez to, ze pojawil sie nowy watek na temat
                                  LISTOPADA? tam tez pislam...

                                  32 dc a ja nadal nie amm @, nic mnie boli...jedyne co, to czeste dosc oddawanie
                                  moczu i poddenerwowanie (pokłocilam sie z moim M. )...wiec nie wiem czy to na @
                                  czy na dzidzie wskazuje....M. pojechal do apteki po test, bo przyznalam sie, ze
                                  sie @ spoznia, a on spanikowal chyba...bo teraz dzidzius to chyba nie byl by
                                  wskazany ( wg. Niego)....no i co? nic...wlasnie przygotowuje testy dla moich
                                  uczniow, dobry sposob na odstresowanie...

                                  pozdrawiam

                                  agulka
                                  • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 07.11.05, 13:42
                                    Hej agulka i jak testowanie wyszło??? Wiesz musze Ci powiedziec,że nie tylko Ty
                                    pokłóciłas sie z M uncertain, mój stwierdził,że to chyba nie pora na drugiego
                                    dzidziusiasad i,ze się waha i takie tam pierdoły w sumie nic konkretnego. Także
                                    już sama nie wiem,czy wogóle będziemy sie starać,nie wiem co mu odbiło,jeszcze
                                    5 dni temu tak bardzo chciał maleństwo a tu mu sie nagle odmieniło....buuuuu
                                    • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 08.11.05, 16:58
                                      Testowanko w 33 dc ( niedziela) wyszlo negatywne 1 krecha. Dzis 35 dc i dalej
                                      nic. Musze w czwartek podejsc do lekarza, bo nie wiem co sie dzieje...ogolnie
                                      czuje sie zle. Spac nie moge, problemy z zasypianiem, ciagle jestem glodna no i
                                      biegam do kibelka non stop...boje sie troszeczke, ze to jakies chorobsko.

                                      Pozatym, jesli chodzi naszym M. Moj tez sam nie wie czego chce, raz mowi ze
                                      bardzo i w ogole, drugi raz, ze to nie pora...a ja mysle, ze warto by bylo go
                                      postawic przed faktem dokonanym i tyle...

                                      pozdrawiam mocno

                                      agulka

                                      p.s. odezwe sie w czwartek po wizycie u ginka...


                                      • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 08.11.05, 17:29
                                        to masz nie wesoła sytuacje oby na ciąże wskazywałosmile czekam na
                                        wieści,Pozdrawiam smile
                                        • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 10.11.05, 20:26


                                          no i bylam u ginka...hm...i nic nie powiedzial konkretnego...kazal raz jeszcze
                                          zrobic test i w poniedzialek przyjsc na USG. Stwierdzil, ze test mogl wyjsc
                                          negatywny, bo bylo jeszcze za wczesnie...ale jak tewraz nie wyjdzie i nic usg
                                          nie wykaze to bede miala wesolo ( jak @ tez nie przyjdzie-dalej nie mam a to juz
                                          37 dc lub 38 gubie sie)...bo zapewne bede musial brac cos na wywolanie lub robic
                                          wszystkie badania hormonow....

                                          troche sie martwie...

                                          pozdrawiam mocno agulka
                                          • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 11.11.05, 11:57
                                            Cześć agulkasmile no trzymam kciuki aby to było na ciążęsmile Narazie nie masz czym
                                            sie martwić,wiesz czasem testy zawodzą. Ja w ciąży z Martą na początku zrobiłam
                                            chyba z 5 testów i zaden nie wyszedł pozytywnie i dałam se spokójsmile.Także nie
                                            podłamuj siesmile pozdrawiamsmile
                                            • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 11.11.05, 12:13
                                              no ale dzis rano przyszla @.....eh...brzuch mnie boli strasznie i glowa, a tu za
                                              sprzatanko sie wzielam, bo wieczorem ma gosci...beeeeee. a juz myslalam, juz sie
                                              ludzilam, ze a noz sie udalo....

                                              pozdrawiam mocno

                                              agulka

                                              a co tam u ciebie?
                                              • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 12.11.05, 19:14
                                                Mamo-Marty

                                                odpowiem ci tu, bo na tamtym poscie nie chce sie rozpisywac...otoz imprezka sie
                                                udala, humor dopisywal wszystkim, tylko dzis glowa jakos dziwnie boli....hihi.

                                                jezeli chodzi o moje listopadowe staranka, jezeli oczywiscie zauwze ovu ( ateraz
                                                jestem glupia po tym przedluzeniu) to zapewne meza zmusze do przytulanek w
                                                odpowiednim czasie..hihihi. Jezeli nie, to wlasciwie spisuje na straty rok 2005
                                                i zaczne sie martwic w czerwu 2006 co dalej...zreszta pisalam jakie mam dylematy
                                                juz wczesnie. Jezeli chodzi o kase istudia: znam ten bol- moje studia kosztuja
                                                2500 zl/ semestr + dojazdy ( srednio 300 zl/mc). Wiem jaki to bol...zwlaszcza
                                                jak sie zarabia takie krocie jak ja w szkole...ale dasz rade-tylko sie nie
                                                poddawaj-bo to na pierwszym roku nagminne, ludzie szukaja sobie wymowek i
                                                rezygnuja- powtarzaj sobie -DAM RADE JAK NIE JA TO KTO? to pomaga...


                                                pozdrawiam mocno i sciskam

                                                agulka
                                                • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 13.11.05, 08:20
                                                  no agulka jestes kochanakiss a z tą kasa to chyba zawsze będą jakies problemy.Mi
                                                  w czwartek naszedł smak na winkosmile dwie lampki wina i usnęłam,tak to jest gdy
                                                  zadko sie popija takie cudawink.No my po @ przytulalismy się kilka razy z czego
                                                  dwa to niby przypadkowe staranka,ale wiesz nie sądzę aby cos z tego było.Nawet
                                                  sie nie łudzę bo może i tak byłoby lepiej na razie.Jeśli naprawde nic nie
                                                  wyjdzie to też odkładamy to na za rok.I na to sie nastawiam zwłaszcza po tych
                                                  ostatnich nocach.Moja mała budzi sie w nocy z płaczem,musze ja wybudzać
                                                  póżniej ululać i przez to padam.Dzis zerwała mnie o 5:30 i dopiero teraz
                                                  zasnęła.Także miłoby było przespać kilka nocek bez pobudkismile.A przy noworodku
                                                  to co dwie godziny wstawałamsmile.Ale sie rozpisałamsmile.Dziś cały dzien bede
                                                  siedziała nad matma,za miesiąc egzamin także musze sie przyłozyc.No i tak
                                                  bardzo zalezy mi żeby skończyc ta szkołę "bo jak nie ja to kto" smile.Pozdrawiam
                                                  i ściskam mocno Justyna i Martusiasmile
                                                  • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 13.11.05, 18:17
                                                    no wlasnie i takie podejscie mi sie podoba...ja wlasnie caly dzien
                                                    przesiedzialam nad ksiazkami, glowa mi peka, a to nie wszsytko jeszcze.....o
                                                    rany! dobrze, ze to ostatni rok tej meczarni...

                                                    jutro lece na usg, jakby cos sie dzialo to dam znac...

                                                    pozdrawiam mocno

                                                    agulks
                                                  • mama-marty1 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 14.11.05, 10:06
                                                    czesc agulka to Ci fajnie,że juz kończyszsmile.Ja za to niedziele na wsi sędziłam
                                                    w lesie dokładnie,ale odpoczęłamsmile.Teściowie maja tam dom,więc ich
                                                    odwiedziliśmy.Dzis wpadną do mnie moje dwie koleżanki z liceum,ostatnio
                                                    widziałysmy sie na koniec ogólniakasmilePozdrawiam pa
                                                  • agulka25 Re: LISTOPAD tez piekny miesiac... 21.11.05, 19:40
                                                    no to swietnie....nikt nie pisze moj watek spadl na 4 strone..a jest po 20
                                                    listopada i nikt nie pisze jak tam starnka i czy juz cos wiadomo....

                                                    ja mialam pracowity tydzien, komp padl i nie moglam nawet tu zagladnac, to od
                                                    razu sa skutki, eh, dziewczynki...

                                                    zreszta, jak widze ze starej kadry nikogo juz na tym forum nie ma, wszystkie sa
                                                    na ciazy...a co z nami MAMO_MARTY?
                                                  • anais_de_loin 21 dzien cyklu 21.11.05, 20:12
                                                    zczytałam agulę i mamę martywink tez czekam...21 dzien cyklu, ale wątpie czy sie
                                                    uda, zapalenie pecherza dwa razy, antybbiotyki..to moj 2 cykl staran, sciskam
                                                    was dziewczyny,

                                                    a propos przyszłych tatusiów..moj tez zmienia zdanie w zaleznosci od pogody ale
                                                    zawsze mu tłumacze ze bedziemy miec 9 miesiecy na ułozenie sobie
                                                    zycia ...buziaki
                                                  • agulka25 Re: 21 dzien cyklu 21.11.05, 22:50
                                                    no wlasnie...facetow trzeba stawiac przed faktem dokonanym..hihi


                                                    pozdrawiam i trzymam kciuki....czyli niedlugo testowanko, co?

                                                    agulka
                                                  • mama-marty1 Re: 21 dzien cyklu 22.11.05, 07:24
                                                    no może i trzeba ale jak??? agulka dawaj konkretny przykład bo przeciez bez
                                                    niego w ciąże nie zajde a jak on nie chce to jak przemycić plemniczki?wink
                                                    Oczywiście żartujesmile U mnie 25 dc i czuje się @owo i lada dzień @ bedziesad
                                                    chlip chlip.Wiecie jak patrze na bawiącą się Marte to tak bardzo bym chciała
                                                    dla niej rodzeństwo,zawsze to rażniej.Aj musze chyba naprawde przemycic
                                                    plemniczki bo inaczej nic z tegowink Pozdrawiam Justyns i Martusiasmile
                                                  • agulka25 Re: 21 dzien cyklu 23.11.05, 17:51
                                                    przemycis plemniczki mozna tylko w jeden sposob : nie mowic mezowi, kiedy dni
                                                    plodne i tyle....a w dni plodne ciach do łóżeczka...i facet nie ma nic do
                                                    gadania...( pod warunkiem, ze nie stosujecie zadnych metod zabezpieczejacych, eh)


                                                    pozdrawiam

                                                    agulka
                                                  • mama-marty1 Re: 21 dzien cyklu 24.11.05, 08:01
                                                    ha to z moim M nie przejdziesmile co prawda nie stosujemy żadnego zabezpieczenia
                                                    ale niestety st. przerywanysad i ja tego nie mam jak kontrolowaćsad.Mam
                                                    nadzieje,ze "wpadka" bedzie już niedługowink.Jak narazie czekam na @ ma byc w
                                                    weekend,a miło by było mieć kolejne maleństwo urodzone we wrześniu i bede
                                                    polowac na plemniczki w grudniusmile.Pozdrawiam Justyna i Martusiasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka