Dodaj do ulubionych

już nie mogę dłużej czekać!

09.11.05, 16:56
Hej, wiem, że męczyłam Was już tym czy robić test czy nie, ale właśnie go
kupiłam i nie mogę dłużej czakać - jutro rano go zrobię. Niby mam tam jakieś
objawy jak jajniki które czuję, jakieś wypryski i zawroty głowy chociaż
rzadkie, a nawet pojawił się dzisiaj śluz z "kluseczkami" ale martwię się że
to nie to.Miałam cykle 32.32.36 teraz mam 34 dzień cyklu.Myślicie, że coś
wyjdzie? dzięki i pozdrawiamsad
Obserwuj wątek
    • anuca Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 16:58
      czy wyjdzie nie wiem ale z calego serca zycie Ci II kresek!!!!!
      • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 17:01
        Bardzo Ci dziękuję, chyba dzisiaj nie zasnę. Pozdrawiam
        • iguana27 Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 17:08
          hej ja też jestem w podobnej sytuacji - cykle 32 dni @ powinna być 2.11 test
          robiłam 7.11 i negatyw a @ nadal nie ma MYślę że może było za wcześnie -
          przynajmniej mam taką nadzieję. Z drugim testem poczekam do weekendu Pozdrawiam
          • sofia26 Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 17:25
            ja 30 dc (cykle 27-30) i mnie nosi ale jesli nie przyjdzie @ do soboty w
            niedziele testuje.

            Pozdrawiam i niech moc bedzie z namismile
            • przytulanka_78 Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 19:49
              Sofio ja też dziś ma 30 dc (cykle 27-30 dni). Czuję pobolewanie w dole brzucha,
              obserwuję większą ilość śluzu, dziś zaczęły boleć piersi (a na @ zawsze
              przestawały, bolały kilka dni wcześniej i przestwały w dniu @- oby to coś
              znaczyło), czuję się w brzuchu tak jak napompowana, jakby mi ktoś wsadził do
              środka balon i nadmuchał, mam też większą chęć na żarełko ale to chyba na zimę
              zaczynam zbierać zapasy sadełka wink A Ty jak się czujesz? Który, to cykl? Ja
              dziś złapałam dołka, bo właśnie sobie uświadomiłam, że minął równo rok odkąd
              zaczęłiśmy starania.... sad(

              Ściskam ckiuki za nas wszystkie.
              Pozdrawiam cieplutko.Cmoxy
              • sofia26 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 08:15
                hmmmm dopiero i az 4 cykle staran. ja to napewno dostane @ bo temperature mam
                36,6.(rano)choc nie mierzylam w ciagu calego cyklu.
                Patrzcie jak to punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
                Niby czlowiek powinien sie cieszyc ze jest zdrowy i temperature ma prawidlowasmile
    • alicja1978 Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 17:28
      dziewczyny trzymam za was kciuki i życzę pięknych II kresek na testach!
      Pozdrawiam
    • katja_79 Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 19:22
      Ja miałam taki śluz i jestem w ciąży, życzę Ci tego samego.Ale poczekaj jeszcze
      5 dni...
      • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 20:35
        Na prawdę poczekać?Tak trudno bedzie sad
        • nadjeschda Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 20:39
          Wyspij sie kochana i jutro na spokojnie (wiem wiem łatwo gadac...) zrob test.
          Z calego serca zycze II smile)))))))))))))))))))))))))))))
        • karina66 Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 20:41
          Bądź dzielna.To już naprawdę nie tak długo.a wynik bedzie pewniejszy.Ja
          zrobiłam przed terminem @.wyszedł pozytywnie ale panicznie bałam się,że to
          tylko biochemiczna i @ przyjdzie.Co chwilę biegałam do łazienki.I to były z
          pewnością gorsze dwa dni niż czekanie.Bo niby jestem w ciąży ale jeszcze nic
          nie jest przesądzone.
          Na szczęście to nie była biochemiczna.dziś jest 7ti3d.

          Karina i Dzidziulek
          • karina66 P.s. 09.11.05, 20:43
            "Cierpliwosć jest gożka ale jej owoce słodkie"
            • agilator Re: P.s. 09.11.05, 20:51
              Oby smile
          • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 09.11.05, 20:50
            Gratuluje smile. Nie wiem sama kiedy dokładnie powinnam dostać @, przy cyklach 32
            to 07.11 a przy 36 (jak miałam ostatnio) to 11.11.(ale data co? smile Z tąd też
            moje ciągłe myslenie czy robić czy nie. Kiedyś nie pomyślałabym że to może
            zaprzątać myśli. Trzymajcie kciuki dziękuję smile
            • madziczek79 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 10:08
              AGILATOR!jak tam testowanie?>??czekamy!!
              • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 10:58
                Aj tam, szkoda gadać. Miałam dzisiaj testowac tak jak pisałam, ale wieczorkiem
                tak jakoś wysżło i było małe bzyk bzyk. W związku z tym nie zorbiłam testu bo
                nie miałam pojęcia czy to ma znaczenie dla wyniku. Tak czy siak @ nie ma, i
                dzisiaj mi tak wiruje troszkę w główce, i dalej mam kluseczki (mało bo mało,
                zle zawsze). Nie wiem nie bede czekać do niedzieli, zrobię test jutro a
                najwyżej potem go powtórzę. Czy wiecie, że dzisiaj w nocy się budziłam ciągle z
                myślą żeby się nie pojawiła @! To była okropna noc. Dam znać, ale bardzo bardzo
                dziękuję za wsparcie - bardzo mi miło smile pozdrawiam
    • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 10:58
      Aj tam, szkoda gadać. Miałam dzisiaj testowac tak jak pisałam, ale wieczorkiem
      tak jakoś wysżło i było małe bzyk bzyk. W związku z tym nie zorbiłam testu bo
      nie miałam pojęcia czy to ma znaczenie dla wyniku. Tak czy siak @ nie ma, i
      dzisiaj mi tak wiruje troszkę w główce, i dalej mam kluseczki (mało bo mało,
      zle zawsze). Nie wiem nie bede czekać do niedzieli, zrobię test jutro a
      najwyżej potem go powtórzę. Czy wiecie, że dzisiaj w nocy się budziłam ciągle z
      myślą żeby się nie pojawiła @! To była okropna noc. Dam znać, ale bardzo bardzo
      dziękuję za wsparcie - bardzo mi miło smile pozdrawiam
      • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 11:00
        Przepraszam, coś mi komp. w pracy mieli i wysyła 2 rzy tą samą wiadomość sad
        • olka9917 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 11:04
          Hej to w takim razie trzymam kciuki za jutrzejsze testowaniwinkPowodzenia i
          pozdrawiam pa
        • madziczek79 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 11:06
          wiem jak to jest...ja zawsze przed testowaniem nie śpię praktycznie całą noc.
          To starszne co musimy przechodzić,ale nie martw się życzę nam aby ten listopad
          był naprawdę owocny,daj znać jutro
          aha i stosunek nie ma wpływu na wynik testu,ale to dobrze że po nim nie
          dostałaś @(u mnie seks działa jak przepychacz,jak mi się spóźnia małpa,biorę
          męża za fraki i...zawsze dostaję najpóźniej rano)
          Trzymam kciukasy
          MAGDA
          • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 11:14
            Oj dziewczyny, nawet nie wiecie jak się cieszę, że mnie wspieracie - na prawdę.
            Tu gdzie mieszkam jestem kompletnie sama i nie mam nawet komu pomarudzić a co
            dopiero o taki rzeczach porozmawiać... dzięki wielkie, trzymajcie prosze mocno
            a ja rano zaraz informuję smile pozdrawiam smile
            • madziczek79 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 11:17
              czekamy z niecierpliwością.smile
              będzie dobrzesmile
            • olka9917 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 11:18
              Hej wiem jak to jest,ja tez niemam komu pomarudzic,jestem w nowym miescie i do
              tego za granica,owszem mam pare kolezanek,ale nierozmawiam na takie tematy z
              nimi.Ale tu na forum zawsze jak sie wygadam to mi lepiej,i dziewczyny tez sa
              superwinki kto nas lepiej zrozumie jak nie tu.Wszystkie pragniemy tego samego,i
              przezywamy wszystko co miesiac.Zycze na szybkiego zafasolkowani.Trzymam mocno
              kciukiwink
              • marzonko Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 18:41
                Ja marudzę tylko i wyłącznie swojemu mężczyźnie,a on przejmuje się tym tak
                bardzo jak ja. I za każdym razem "wyzywa" mnie od szczeniar(mam 38 lat!) i
                mówi,ze jeszcze mam czas i że na pewno się uda,bo oboje baaaaaaaardzo tego
                chcemy.Ja jednak jestem coraz bardziej sceptyczna,choć staram się myśleć
                pozytywnie. I ja trzymam kciuki za was i liczę,ze i wy za mnie!?
                • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 21:36
                  Hej, pewnie że trzymamy kciuki i to bardzo bardzo mocno. Mam nadzieję, że
                  zafasolkujesz expresowo smile Życzę Ci tego , pozdrawiam smile
                  • olka9917 Re: już nie mogę dłużej czekać! 10.11.05, 21:46
                    hej pewnie ze trzymamy kciuki,zreszta ja za nas wszystkie trzymam zeby sie nam
                    udalowinkpozdrawiam
                  • marzonko Re: już nie mogę dłużej czekać!, 10.11.05, 23:21
                    Droga agilator-dzięki za trzymanie kciuków,ale niestety @ się rozkręciła na
                    dobre w 35dc. Od bardzo dawna tak nie miałam. Tak po cichu cieszyłam się,że
                    może to już,w końcu,pomimo neg.testu,a tu klapa. To ekspresowe zafasolkowanie
                    muszę przełożyć na następny cykl niestety,ale dziękuję ci za dobre słowo! Tobie
                    też tego życzę! Pozdr.smile
                    • marzonko Re: już nie mogę dłużej czekać!, 10.11.05, 23:25
                      Oczywiście ekspresowego zafasolkowania,o ile juz tak nie jest!!!?,a nie
                      przełożenia na nastepny cykl! Przepraszam za niejasną wypowiedź.
                      • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać!, 11.11.05, 08:38
                        Hej, test niestety wyszedł negatywny, aż się popłakałam sad Ręka to mi się tak
                        trzęsła przy tym teście że nie wiedziałm czy trafię w okienko. Tak czy siak,
                        jak nie pojawi się @ do środy to go powtórzę, może wtedy... Byłam dobrej myśli
                        wieczorkiem, i co głupie w nocy śnił mi się gin. który na podstawie mojego
                        palca od nogi (śmieszne co?) powiedział że jestemw ciąży i już mi zakłada
                        kartę. Oj tam, smutno mi, nie mam humoru adzisiaj dostaję gości za jakieś 2h,
                        i weź tu człowieku się uśmiechaj jak moje myśli krążą zupełnie w innym
                        kierunku sad I znowu mam łezki sad Nic to poczekam jeszcze ... dziś 36 dzień
                        cyklu. pozdrawiam i dzięki pa pa odezwę się wieczorkiem
                        • kate05 Re: już nie mogę dłużej czekać!, 11.11.05, 10:27
                          nie smuć się słonko. może jeszcze okazać się coś innego, choć postaraj się o
                          tym nie myśleć. zajmij się gośćmi (ja włąsnie dzięki kontaktami z ludźmi
                          zapominam choć na chwilę o starankach), idź na spacer, poczytaj książkę. Wydaje
                          mi się, że im bardziej się nakręcamy, stresujemy, płaczemy, tym bardziej
                          rozregulowuje się cyklsad przynajmniej u mnie, kiedyś było wszystko jak w
                          zegarku, a odkąd zaczęłam obsesyjnie mysleć o ciąży, to z cyklem dzieją się
                          różne dziwne rzeczy...
                          Poczekaj kilka dni i powtórz teścik, życzę pogody ducha i szczęśliwego finału!
                          trzymaj sie.
                          kate
                          • olka9917 Re: już nie mogę dłużej czekać!, 11.11.05, 12:07
                            Hej niesmuc sie,wiem jak to jest jak sie widzi ta jedna kreske.A moze byc
                            jeszcze zawczesnie,dziewczyny nieraz pisza ze testy puzno im wychodzily mimo
                            ciazy.A stres napewno ci niepomoze,tak jak pisala Kate05,sprubuj sie zajac
                            czyms innym,to naprawde pomomagawinkZajmiesz sie czyms innym,pogadasz z goscmi
                            posmiejesz sie i wruci ci chumorek.Co do testu to powtorz go za pare
                            dni.Pozdrawiam.Pa
                            • madziczek79 Re: już nie mogę dłużej czekać!, 11.11.05, 12:53
                              nic sie nie martw,zgadzam sie z dziewczynami ,czasem test nie pokazuje tak od
                              razu,póki @ nie ma jest nadzieja...spróbuj nie mysleć tak o tym
                              intensywnie,bedzie oksmile
                              tzrymaj się
                              • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać!, 11.11.05, 21:37
                                Ale jesteście kochane-dziękuję Wam bardzo. Dopoki goście nie odjechali to
                                faktycznie starałam się o tym nie myśleć, ale teraz ich nie ma a ja znowu mam
                                głowę pelną pytań... Ale nie bede się narazie nakręcać, nadal nie mam @ i w tym
                                cala moja nadzieja. Odezwę się albo jak pojawi się nieszczęsna @ albo w
                                czwartek po ponownym teściku (bo na pewno go zrobię). Pozdrawiam i raz jeszcze
                                dziękuję za ciepłe słowa, nawet nie wiecie jak to pomaga smile pozdrawiam
                                cieplutko (bo u mnie w mieście leje sad. Trzymam za Was kciuki i czekam na
                                wieści pa pa smile
                                • marzonko U mnie @.Pyt:jak stosować bromek??? 11.11.05, 23:36
                                  Agilator trzymaj się,będzie dobrze! Jak nie teraz to następnym razem,na pewno!
                                  Sama też w to wierzę,a przynajmniej staram się. A który masz dziś dc? I jakie
                                  długie masz cykle? I czemu chcesz czekać aż do czwartku z ponownym testem?
                                  U mnie @ rozkręciła się wczoraj wieczorem na dobre po 34 dniach,na nic już nie
                                  liczę,bo przy takim krwawieniu nic nie ma prawa się utrzymać,więc się nie
                                  łudzę. I tak 20-ty cykl poszedł na straty. Pora na pomoc specjalisty. Mam
                                  namiary na dwóch ponoć dobrych ginów od tzw. trudnych przypadków,trzeba się
                                  wybrać. Chciałam jeszcze przed tą wizytą skontrolować prolaktynę,ale,że @
                                  przyszła wczoraj,a lab. nie pracuje w soboty i niedziele to będę mogła ją
                                  zbadać dopiero w poniedziałek czyli w 5dc-chyba nie będzie za późno? Na badanie
                                  pewnie nie,ale na włączenie bromku jakby co to już za późno,bo powinnam zacząć
                                  od 3dc,prawda? Więc może powinnam zacząć od jutra,w pon.pójść na badanie i nie
                                  przerywać? Czy może lepiej poczekać żeby nie zafałszować wyniku? Ale jak mam
                                  czekać to znów miesiąc na straty. Co o tym myślicie? Poradźcie proszę co mam
                                  robić!
                                  Pozdr.
                                  • binne Re: U mnie @.Pyt:jak stosować bromek??? 12.11.05, 13:24
                                    prolaktyna po obciążeniu między 5 a 8 dniem cyklu, więc poniedz.będzie ok. ja
                                    zbadałam sobie w-tkie hormony. robiłam tez monitoring, a mąż badał nasienie.
                                    zostal mi test na badanie wrogości śluzu, a potem to juz sama nie wiem...
                                    a lekarz ci zlecił jakieś badania?
                                    • marzonko Re: U mnie @.Pyt:jak stosować bromek??-do binne 12.11.05, 20:21
                                      Ja też mam zrobione wszystkie hormony,nie jest najgorzej jak na mój wiek,choć
                                      mogłoby być lepiej. Monitoring przede mną,chyba najwyższa pora na ten
                                      krok,badania nasienia jeszcze nie robiliśmy,też już na to najwyższa pora. Mam
                                      nadzieję,że w końcu sie uda! A jak u ciebie? Który cykl starań,ile masz
                                      lat,który dzień cyklu? Trzymam kciuki!
                                  • agilator Re: U mnie @.Pyt:jak stosować bromek??? 12.11.05, 17:44
                                    Hej. Dzisiaj mam 37dc a moje cykle to 32,32,36. Więc pewnie na @ musze
                                    poczekać, a nie łudzić się że to coś innego sad. I dlatego myślę że teściku nie
                                    ma co robić wcześniej niż w czwartek. Ale co tam trzymam za Ciebie mocno
                                    kciuki -widzę że długo już czekasz na fasolkę. Daj znać jak tam idzie, bo
                                    pewnie szereg badań przed Tobą. Nosek do góry na pewno wszystkie tu trzymamy za
                                    Ciebie mocno kciuki smile pozdrawiam i czekam an wieści pa pa
                                    • marzonko Re: U mnie @.Pyt:jak stosować bromek??-do Agilator 12.11.05, 20:11
                                      No to kochana jeszcze nie wszystko stracone!Trzymaj się i nie poddawaj się!
                                      Trzymam za ciebie kciuki!
                                      U mnie niestety @ w pełnym rozkwicie,pora na 21 cykl starań za parę
                                      dni,przedtem bad.prolaktyny ale bez obciążenia,tak dla własnej wiadomości,dla
                                      spokoju. Pozostałe badania(hormony)już zrobiłam i choć wyniki nie są
                                      rewelacyjne,to jednak mieszczą się w normach,lepszych nie mogę oczekiwać,bo to
                                      już nie te lata.Staram sie trzymać nos do góry,nie poddawać się,ale mi
                                      trudno,bo tyle czasu już się staram i nic nie wychodzi,a zegar tyka,tyka,tyka-
                                      mam skończone 38 lat,nie mam już dużo czasu.
                                      Dziękuje ci kochana za słowa wsparcia,trochę złagodziło to mój żal i ból,mam
                                      nadzieję,że niedługo będę w lepszym nastroju. Pozdr.
                                      • binne Re: U mnie @.Pyt:jak stosować bromek??-marzonko 12.11.05, 20:42
                                        dziś 6dc i to mój 6 cykl starań. wiem, że to nie dużo, ale jestem z tych, co
                                        wolą wcześniej zrobić badania, niż później żałować, że zmarnowałam tyle czasu.
                                        za miesiąc kończę 30 lat, więc uważam, że dzidziuś byłby pięknym prezentem na
                                        okrągłe urodzinysmile))
                                        pozdrawiam i trzymam za nas.
                                        prolaktynę po obciążeniu zrób konicznie!!!
                                        agilator - będzie dobrze
                                        • madziczek79 Re: AGILATOR:) 13.11.05, 13:23
                                          co u CIEBIE kochana?W czwartek testujesz?dopieeeeero?O matko ja bym chyba
                                          zwariowała,u mnie dopiero 23 dc(cykle srednio 32 dniowe)i już dopadła mnie
                                          schiza ciążowa(mam wszystkie objawy oprócz mdłości hhhtongue_out)zwariuję
                                          chyba.Dziewczyno trzymam kciukasy żeby w końcu się udało ,ale czekać aż do
                                          czwartku?nieeeeetongue_out- podziwiamsmile
                                          czekam na info i to szybciutko!
                                          • agilator Re: AGILATOR:) 13.11.05, 15:29
                                            Hej, właśnie właśnie, obiecałam sobie że poczekam do czwarku, ale raczej nie
                                            dam rady, boję się tylko że jak znowu nie wyjdzie to chyba opadnę z sił. Ale co
                                            tam zrobię go we wtorek bo całkiem oszaleję. Dzisiaj mam 38dc i @ brak smile. Jak
                                            mi teścik nie wyjdzie to plecę do gin, może coś tam się u mnie w środku dzieje,
                                            to niech zajrzy smile. Szkoda że Tobie zostało jeszcze tyle czasu to testowania-
                                            mam nadzieję że czas szybko zleci i bedzie miła niespodzianka ; pozdrawiam
                                            cieplutko, jestem z Wami. Niedługo dam znać smile pa pa
                                            • madziczek79 Re: AGILATOR:) 13.11.05, 15:53
                                              agi przecież ja wiedziałam że nie dasz radytongue_out,która z nas daje??Wtorek już
                                              brzmi lepiejsmile
                                        • marzonko Re: U mnie @-do binne 13.11.05, 19:41
                                          No to trzymaj się kochana,będzie dobrze!!!
                                          Prolaktynę robiłam tak z rok temu,była w granicy górnej normy,nie
                                          przekraczała,ale gin(znajomy) zalecił bromek,więc brałam. Kontrola po 2
                                          miesiącach wykazała,że wszystko ok,ale wiem,że od tego czasu sporo mogło się
                                          zmienić,mam bardzo stresujące warunki życiowe i dlatego postanowiłam tak na
                                          własną rękę zbadać jej poziom. Z obciążeniem robiłam dawno temu,bo było
                                          podejrzenie o mikrogruczolaka przysadki,nie potwierdziło się. Chyba już
                                          najwyższa pora na poradę lekarską taką in spe,a nie wirtualną jak dotąd,nie ma
                                          juz za dużo czasu.
                                          • binne Re: U mnie @-marzonko 13.11.05, 19:50
                                            o cześć. ja tak przeglądam te moje badania i niby w-tko ok, ale prolaktyna 24,2
                                            (przy normie do 25). czy to znaczy, że jest za wysoka? chyba ja też się przejdę
                                            do gina.
                                            pozdrawiam
    • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 14.11.05, 09:22
      Hej,tak się jeszcze zastanawiam, czy jeżeli (oby nie!)test wyszedł mi znowu
      negatywnie, to raczej nie czekac dłużej prawda? Polecę do gina, bo coś za długi
      bedzie ten mój cykl. Dzisiaj jest 39dc. W ogóle moje piersi stałe się
      wrażliwsze na każdy dotyk. Wiem, że to głupie co napiszę, ale "czuję" moje
      sutki jak nigdy nie wiem czy coś ze mną nie tak? sad to pa pa pozdrawiam
      • alicja1978 Re: już nie mogę dłużej czekać! 14.11.05, 09:34
        Witaj. Mi się @ spóźniła 4 dni, przylazła dziś w 33 dc i kompletnie mnie to
        załamałosad Przykro mi, bo juz prawie uwierzyłam że będzie dobrze. Ja planowałam
        robić test jutro w 34 dc i jeśli wyszedłby negatywny to zamierzałam iść do gina,
        bo nigdy tak długich cykli nie miałam. No ale dziś już się wszystko wyjaśniło i
        oto mam 1 dc. Trzymam kciuki za Ciebie i pozytywny wynik testu!Powodzenia
        • madziczek79 Re: Agilator:) 14.11.05, 22:13
          jak nastroje przed jutrzejszym testowankiem?Jutro jak tylko się obudzę gnam tu
          do Ciebie,szybko daj znać chce być pierwsza z gratulacjami w razie czego
          (dzisiaj nie wyrabiałam tyle pozytywnych postówsmile
          trzymam kciukismile
          • agilator Re: Agilator:) 15.11.05, 07:19
            Hej, dzisiaj spóźniłam się do pracy, bo za poźno wstałam i nie zdążyłam rano
            zrobić testu aż jestem wściekła!
          • agilator Re: Agilator:) 15.11.05, 07:19
            Hej, dzisiaj spóźniłam się do pracy, bo za poźno wstałam i nie zdążyłam rano
            zrobić testu aż jestem wściekła!
          • agilator Re: Agilator:) 15.11.05, 07:22
            Hej, jestem wściekła, bo za późno dzisiaj wstałam i spoźniłam się do pracy w
            zw. z czym nie zdążyłam zrobic teściku! Oj mam nerwa, a dzsiaj jeszcze bardzo
            swędzą mnie sutki, nie wiem dlaczego. Teścik zrobie na pewno jutro (bo na pewno
            też nastwię budzik do pracy!)Dam znać, ale dziękuję że jesteś ze mną. Jak nie
            wyjdzie to lece do gin, ale ja ciągle mam nadzieję, chociaż pewnie i tak nic z
            tego... pa pa pozdrawiam
            • agilator Re: Agilator:) 15.11.05, 07:34
              Przepraszam, że aż tyle mi wysyła odpowiedzi, ale moj komp w pracy jest
              fatalny sad
              • madziczek79 Re: Agilator:) 15.11.05, 09:31
                Agismileswędzą powiadasz?No to dobry objawsmileAle zawaliłaś z tym testem ja tu gnam
                do kompa mało se nóg nie połamałamsmileZrób jutro koniecznie,w sumie mogłabyś
                zrobić jeszcze dzisiaj ,ale dla pewności chyba lepiej z porannego siku jednak.U
                mnie 25dc jeszcze tydzień do @ chyba zwariuję,ale czuję że tym razem jednak też
                nic z tegosad
                powodzenia czekam na infosmilebędzie dobrze
                • agilator Re: Agilator:) 15.11.05, 09:50
                  Sorki, wiem że zawiodłam z tym testem, sama na siebie jestem wściekła a jeszcze
                  moj szef ma takie humorki, jakby miał dostać @. Ej tam nie pisz że wiesz że
                  klapa z Twoich starań. Mnie tu na duchu podtrzymujesz a samam się dołujesz,
                  halo halo! Wiem jakie straszne jest czekanie i na prawde Cię rozumiem. Ale
                  trzymam za Ciebie kciuki tak mocno że hej, więc nie może być źle. Odezwę się
                  jutro, mam nadzieje, że szczęśliwa smile pozdrawiam cieplutko pa pa
                  • madziczek79 Re: Agilator:) 15.11.05, 09:54
                    Agi staram się po prostu nie nastawiać że się udało,w tamtym cyklu bardzo
                    cierpiałam z powodu paskudnej krechy i robię wszystko aby zaoszczędzić sobie
                    bólu.No cóż-zobaczymy jak to bedzie
                    trzymam kciuki za Ciebie kochaniutka,a że podtrzymuje na duchu to po prostu
                    taka już jestemsmile
                    • agilator Re: Agilator:) 16.11.05, 07:13
                      Witam. Nic z tego niestety nie wyszło teścik nadal negatywny. trudno, chociaż
                      bardzo bardzo mi smutno to i tak nic nie poradze, bo nie moga mylic się dwa
                      teściki i pokazywać że nic nie ma jka coś jest sad Wybieram się jutro do gin.
                      cały czas tylko się zastanawiam skąd te wszystki "dolegliwości". Oj tam mam
                      dołka. Dam znać co gin powiedział. trzymajcie się i dziękuję pa pa sad
                      • madzia8 Re: Agilator:) 16.11.05, 08:22
                        Witaj,
                        mi też bardzo smutno, że teścik jest nie wyszedł. Nię będę się wgłębiała w
                        szczegóły, bo jestem obserwatorką tych wątków.
                        Nie wiem czy to będzie pocieszające, ale moja dobra znajoma zrobiła 3 testy i
                        wszystkie ujemne, notabene dostała @. Ale uparła się że jest w ciąży, poszła do
                        gina i oczywiście jest w ciąży. Teraz już 5 miesiąc.

                        Trzymam za Was wszystkie kciuki, wiem jak to jest bo sama starałam się rok
                        czasu o dzidzię. U mnie przyczyną był za wysoki progesteron.

                        Pozdrawiam
                        Magda
                        • agilator Re: Agilator:) 16.11.05, 08:30
                          Dziękuję, to jest pocieszające. Cały czas się łudzę, że jednak i mam nadzieję,
                          że gin poteiwrdzi jutro obecność fasolki. Cały czas @ nie ma i w tym też cała
                          nadzieja. Tylko czasami dziwię się dlaczego testu nie wykazuja ciąży skoro ona
                          jest. Dziękuję i pozdrawiam smile
                          • madziczek79 Re: Agilator:) 16.11.05, 10:10
                            agisad kochana nie martw się,jest przecież najdzieja póki @ nie ma .Trzeba
                            wierzyć,musimy.Mocno Cię pzrytulam i daj znać po wizycie u gin
                            trzymaj się
                            • agilator Re: Agilator:) 16.11.05, 10:43
                              Dziękuję, trzymam się cały czas nadziei, chociaż nie wiem czy warto. Póki
                              faktycznie nie ma @ (mimo negatywnych testów, i nadal powiększonych i bbb.
                              czułych piersi) czekam niecierpliwie. Może cos się jutro wyjaśni, bo skoro nie
                              ma fasolki, to niech się zacznie ta przeklęta @ - będzie można próbowac raz
                              jescze no nie? pozdrawiam cieplutko smile
                              • madziczek79 Re: Agilator:) 16.11.05, 10:58
                                Agi nie załamuj się ,pzrecież nie grozi nam wyginięcie ludzkości a ty byłaś
                                jedyną nadzieją na uratowanie jej.Jak nie w tym cyklu to w następnymsmile,dobrze
                                że mamy co miesiąc szanse a nie raz na rok.Kochana wiem co czujesz ale główka
                                do góry,póki @ nie ma jest nadzieja,a może na betę pójdziesz?Ostatnio czytałam
                                post dziewczyny która zrobiła chyba z 5 testów,małpy nie było testy
                                negatywne.Poszła na betę i była bardzo wyskokasmile
                                czasem nie wszystko można wytłumaczyć.
                                trzymaj sie cieplutkosmile
                                acha mam nadzieję że nie robiłas pre testu?Bo on jest to d....
                                • agilator Re: Agilator:) 16.11.05, 11:00
                                  Ha! Jakbyś zgadła raz robiłam pre-test a teraz baby test. Nie wiedziałm że ten
                                  pre-test jest do d... zapamiętam na przyszłość smile
                                  • madziczek79 Re: Agilator:) 16.11.05, 11:09
                                    pre test jest beznadziejny ,mi w ogóle nie pokazał a byłąm już w piątym tyg.!
                                    robię tylko quik-jestem do niego przekonana
                                    lecę do pracy,odezwę się wieczorkiemsmile
                                    • karina66 Re: Agilator:) 16.11.05, 13:04
                                      Ja też zawsze robiłam quick'a i zawsze pokazywał prawdę.Radzę kupić własnie
                                      taki.Ja zawsze kupowałam dwa różnej firmy.Quick'a i jakiś inny(przeważnie Amil
                                      kropelkowy) i robiłam z tej samej próbki moczu.Wychodziły dodatnie jak byłam w
                                      ciąży.

                                      Karina i Dzidziulek
                                      • madziczek79 Re: 16.11.05, 21:04
                                        KARINKO smile co u Ciebie?
                                        • karina66 Re: 16.11.05, 22:05
                                          Witam.Narazie wszystko dobrze.Dzidzia rośnie,serducho bije i są już maleńkie
                                          rączki(bo na dole to narazie tylko ogonek).Mam mega zawroty głowy i czasem mi
                                          niedobrze ale pozatym to oki.Termin na 26.06.06.
                                          I parę słów o piersiach dziewczyny.Nie zawsze w ciąży bolą.U mnie to już 8tc a
                                          one nawet nie drgnęły(wielkościowo też prawie nic).Lekarz mówi,że z tym bywa
                                          różnie i nie zawsze muszą boleć.
                                          Tak sobie często Was podczytuję i również trzymam kciuki za II.Mam nadzieję,ze
                                          wszystkie szybciutko zaciążycie i forum dla starających się troszkę się
                                          uszczupli.

                                          Karina i Dzidziulek

                                          A macie jeszcze fluidki-potwierdzonesmile
                                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                          • agilator Re: 17.11.05, 07:30
                                            Hej, ja dzisiaj pomykam do gina. z wielką nadzieją, chcoiaz pewnie nie ma co
                                            się łudzić. @ nadal nie ma i piersi pozostały wrażliwe chociaz już mniej. Dam
                                            znac wieczorkiem co tam wyszło,ale ja stawiam na hormony. Łapię fluidki i
                                            zdrówka zyczę, pozdarwiam pa pa smile
                                            • madziczek79 Re: 17.11.05, 09:49
                                              agi daj znać co i jak,będe czekać.U mnie też klapa pewnie ,wczoraj pojawił się
                                              wielki pryszcz na mojej twarzy to ZAWSZE zwiastuje @
                                              za Ciebie trzymam kciukismile
                                              • karina66 Re: 17.11.05, 09:56
                                                A u mnie pogorszenie cery miałam zawsze przed @ ale w ciąży też.Wysypało mnie
                                                na dobresmile

                                                Karina i Dzidziulek
                                                • madziczek79 Re: 17.11.05, 10:02
                                                  dzięki Karinkosmilekochanasmilemoże i u mnie tak będzie
                                                • agilator Re: 17.11.05, 10:03
                                                  Ja też zazwyczaj miałam jakieś syfki przed, ale dostałam je jakby na termin
                                                  prawidłowy @ koło 01.11 a jej i tak dalej nie ma. Odezwę się wieczorkiem,pa pa
    • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 17.11.05, 13:12
      Wiecie co? zrobiłam teścik przed chwilą w pracy i dalej nici. To już raczej nie
      ma szans prawda?Nie mam co się łudzić? tyle testów i nic...
      • jj18 Re: już nie mogę dłużej czekać! 17.11.05, 13:13
        zawsze po nocy przychodzi dzień i dla nas słońce zaświeci zobaczysz!!!!!!!
        • sloneczko_26 do Agilator 17.11.05, 13:27
          a ktory to dc? i jakie mialas przewaznie (a najdluzszy)?
          Ja jestem w 31 dc , robilam 2 testy (28 i 30 dc) i tez niestety nic...
          • agilator Re: do Agilator 17.11.05, 13:35
            Ja miałam przeważnie 32 i ostatni 36, Dzisiaj natomiast mam 42dc i nic. Widzę,
            że jesteśmy w podobnej sytuacji, tylko strasznie denerwuje to czekanie no nie?
            Lece dziś do gin. to zobaczę, może to faktycznie hormony bo na ciążę po tylu
            negatywnych testach to już nieliczę niestety sad
            • sloneczko_26 Re: do Agilator 17.11.05, 13:39
              ja najdluzszy cykl mialam 35 dni, a dzisiaj jest 31 dzien, wiec czekam do
              poniedzialku lub wtorku. Jak nadal nic nie bedzie, to bede musiala isc na
              konsultacje do gina...

              Napisz pozniej jak bylo u gina...o cos cie pytal, bo moze mnie to samo czeka.
              Odkad zaczelam sie starac, to cykle zwariowaly...dziwne, nie? - zawesze byly ok.
              • agilator Re: do Agilator 17.11.05, 13:42
                ok, dam znać. Może faktycznie tak jest że jak się bardzo chec to nie wychodzi?
                Tylko jak nie myśleś o tym jak bardzo sie chce jak przeciez po to właśnie nie
                stosujemy żadnych zabezpieczeń itd? Ojej, mam nadzieję, że wszystko mi się
                dzisiaj wyjaśni i bedzie albo w prawo albo w lewo. pozdrawiam smile
    • agilator Re: już nie mogę dłużej czekać! 17.11.05, 19:31
      Hej, właśnie wróciłam od gin. Poteierdził że nie ma ciąży,choć na 90%; ale nie
      wyklucza też, że mogła być biochemiczna i stąd te objawy. Zapisał mi Luteinę, i
      jeżeli po niej nie pojawi się @, to albo faktycznie ciąża na którą za wcześnie
      jest aby ją wykryć, albo coś tam innego.Teraz jestem już spokojniejsza, bo
      chociaż nie ma fasolki to wiem co dalej. Czy któraś z Was też miał dopoochwowo
      Luteinę? faktycznie pojawia się po niej @? Jak potem z cyklem i owulacją?
      dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie pa pa
      • gosif Re: już nie mogę dłużej czekać! 17.11.05, 20:07
        dzisiaj jest moj 26 dzien cyklu(cykle regularne jak w zegarku, 29 dni).lamie
        sie czy nie zrobic testu, bo w pracy dali mi skierowanie na przeswietlenie
        pluc.od niedzieli mnie rozpruwa od srodka tak mnie boli brzuch (nie wiem czy to
        nie dzialanie ziolek za pozno je sobie zaplikowalam bo dopiero po owulacji) i
        nawet pojawia sie i znika sluz.mam nadzieje ze wreszcie sie udalo!!caly czas o
        tym mysle i zameczam meza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka