Dodaj do ulubionych

Owu a LH hormon

01.03.06, 18:39
Kochane forumowiczki, mam pytanie, czy ktos moze wie kiedy nastepuje owu po
tym jak na testach owu zaczynaja sie pojawiac dwie krechy? Wiem ze na testach
pisze pomiedzy 24 a 36/48 godzin (zalezy od testu), ale ciekawa jestem czy
mozliwe jest zeby wzrost hormonu LH pojawil sie "tuz" przed owu, nie na wiele
godzin po. Mnie sie chyba wszystko poprzesuwalo, owu mialo byc w przyszly
wtorek, a tu od wczoraj tempka spada, a dzisiaj zaczynaja sie pojawiac dwie
krechy na testach owu! Zrobilam dwa bo nie moglam uwierzyc, rano byla
slabiusienka druga krecha, a po poludniu juz wyrazniejsza ale tez slabsza od
kontrolnej. Jajniki ciezkie i napiete, jak do owu. A tu tymczasem M. dopiero
jutro wieczorem dostepny, od niedzieli M nieobecny do przytulanka, wyjechal!
Jak owu wlasnie sie dzieje, no za pozno. Czy ktos mial moze podobne dylematy
i doswiadczenia.
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: Owu a LH hormon 01.03.06, 20:32
      Nie ma reguły. Instrukcje na testach podają, że owu jest 12-36 godzin od
      pzytywnego testu. U mnie testy były zwykle najciemniejsze (choć wcale nie miały
      takiego natężenia jak kreska kontrolna) w wieczór przed porannym skokiem
      tempki.
      Bądź dobrej myśli, dorwij męża zaraz po przyjeździe, a potem - co już będzie
      najtrudniejsze - cierpliwie czekaj na efekty. Powodzenia!
      • buzios Re: Owu a LH hormon 02.03.06, 12:04
        Dzieki Yskyerka! Jak zwykle mozna liczyc na slowa otuchy od Ciebie. Tak sie
        wczoraj zestresowalam tym wszystkim, do tego dwa dni temu mielismy wypadek w
        rodzinie (na szczescie nic sie nikomu nie stalo) (moze dlatego owu mi sie
        przesunela?), ze nakazalam wczoraj M natychmiastowy powrot. M wrocil w trybie
        pilnym, ale bylo bardzo pozno, mnie ten stres jakos puscic nie chcial,
        zamienilam sie w chlipiaca mokra plame i nic z przytulanka nie bylo wczoraj. Po
        troche nieprzespanej nocy, dzisiaj rano wzielismy sie za przylutanie, ale
        tempka widze juz skoczyla w gore (moze to naderwana noc?), wiec nie wiem co to
        bedzie z tego. Eee, tak juz widac jest, raz na wozie, raz pod wozem. Tak sie
        mysli o "tym" dniu miesiaca, ze sie zawsze jakies cos niepotrzebnego przyplacze
        w "tym" dniu. Grunt to brnac dalej. Pozdrawiam wszystkie forumowiczki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka