mona_12
28.03.06, 12:02
Witam!!!
Jestem tu nowa, ale mam nadzieję, że mi pomożecie.
Na początku 2005 r. zaszłam w ciążę - okazała się być pozamaciczną, lekarka
kazała odczekać 4 miesiące i brać się do roboty, no więc działaliśmy. Po
kilku miesiącach okazało się, że jestem w ciąży, ale nieprawidłowej, bo beta
za mało przyrastała. Stwierdzono albo wczesne poronienie, albo puste jajo
płodowe. Znów trzeba odczekać, ale dała mi tabletki anty na uregulowanie.
Brałam je 4 miesiące, w styczniu odstawiłam. Gin powiedziała, że po miesiącu
po ich odstawieniu można znów brać się do roboty. Zapytałam, czy w związku z
tymi moimi problemami nie powinnam zrobić jakiś dodatkowych badań, a może
monitorowanie, czy z właściwej strony jest to jajeczko (gdyż w wyniku pozam.
straciłam jeden jajowód). Odpowiedziała, że pozam. też niekiedy się zdarzają,
a monitorowanie nic nie da. Widzę, że Wy macie dość dużą wiedzę na ten temat,
więc pytanie, czy przy monitorowaniu wiadomo, z której strony (z którego
jajnika) idzie jajeczko? Byłabym wdzięczna za opdowiedź. Pozdr.