Dodaj do ulubionych

a ja ruszyłam starą metodę!!

07.07.06, 10:12
skoro 6 miesięcy mimo owulacji nie ma ciąźy,utyłam tylko po stosie ziół i
leków,to weszłam na miesiąc na diane35-bo tak dwa razy juz zaszłam w ciąze z
ostawki diane35 w pierwszym miesiącu,po miesiącu kuracji.pozatym z
poprzednimi ciazami tez po dwa lata nic nie wychodziło.nie wiem moze to
reguluje mój nadmiar androgenów?,moze ta owulacja z wybicia jest bardziej
wartosciowa?-zobaczymy w sierpniu-powiadomię,ten miesiąc-pełen relaks.choć
przesunęła sie opcja własnego mieszkania-bo kupiec się wycofał,to choć
odpocznę od testowania i tempki
Obserwuj wątek
    • laryska Re: a ja ruszyłam starą metodę!! 07.07.06, 15:32
      ojej naprawde ???? wiesz, ze ja intuicyjnie zrobilam to samo ?

      wiem ze mam problem z owu, piekny sluz plodny obserwuje 2-3 razy w roku...a po
      odstawieniu pigulek w styczniu, przez dwa cykle mialam pieeeekny sluzik (wiec
      pewnie owu tez)...no ale meza nie bylo w tym czasie....heh

      i ostatnio wymyslilam sobie, ze pobiore tabsy. Koncze 1 cykl Jasmin...i
      zamierzam jeszcze w sierpniu podenerwowac swoj organizm tabletkamismile))

      a pozniej jak odstawie....tooooo.....juz nawet moga byc blizniaki...wszystko mi
      jedno...byle byla dzidzia!!! smile
    • laryska jeszcze jedno 07.07.06, 15:35

      czy myslisz Mamomisi, ze wystarczy 1-2 miesiace na tabletkach, zeby zdopingowac
      organizm ? Poprzednim razem bralam je przez 3 lub 4 cykle ..nie pamietam
      dokladnie...

      Troche sie boje, ze go w druga strone rozreguluje...

      smileech, te problemy....
      • mamamisi2 Re: jeszcze jedno 07.07.06, 17:15
        Larysko,mi dwa razy w zyciu jeden miesiąc wystarczył,lekarz mówi ,ze
        maxymalnie2-3,dlatego,ze mozna na nowo uspić jajniki,ja 6miesięcy je budziłam
        do zycia,nawet brałam zastrzyki niby owulacja jest,ale słyszałam,ze jajeczka
        mogą byc byle jakie i pierwszy miech po anty-to niby idealny moment ,boje sie
        tylko ,ze jak to nie wypali to podłamę sie do reszty,inny partner-zatem albo
        zrosty albo wrogi sluz?,narazie podrasowuje mu nasionka i tak bardzo dobre.daje
        macę i speman-srodek na wzmozenie spermatogenezy.dostepny na allegro.
        • laryska Re: jeszcze jedno 09.07.06, 11:11
          dzieki za info - uspokoilas mnie smile

          Ja nigdy w zyciu wczesniej nie bralam pigulek poza koncowka ostatniego roku
          kiedy musialam przez 3 miesiace je brac zeby poprawic hormonki. Dopiero teraz
          skojarzylam ze po odstawieniu, mialam piekny sluzik i owu...

          Moje jajniki podejrzewam o PCO, maja strukture drobnopecherzykowa (niestety).
          Do owu dochodzi pare razy w roku... a tabletki je wtedy ewidentnie pobudzily !

          No nic, to w takim razie dzialajmy! Mam nadzieje, ze ta metoda okaze sie dla
          nas szczesliwa - skoro Ty jestes najlepszym tego przyklademsmile

          Nie martw sie, ze nie wyjdzie - prosze Cie bo i ja sie zalamie.
          Co do naszych partnerow - to ja swojego musze przebadac - tak dla spokoju....
          Boje sie troche dawac mu ten srodek z allegro - myslisz, ze jest sprawdzony ?

          serdecznie pozdrawiam smile
          • mamamisi2 Re: jeszcze jedno 09.07.06, 12:24
            speman opiera sie na indyjskiej medycynie naturalnej alternatywnej,nie
            znalazłam drugiego preparatu-dzialającego na plemniki od strony
            spermatogenezy,i działania antybakteryjnego-,czytałam ze dziala po 2miesiącach
            kuracji,i ciąze są lepszej jakosći-tyle zrozumialam ze stron
            anglojęzycznych,.nie wiem co nie tak,badań nie robią u nas
            szczegółowych,przeciez owulacje mam-więc albo zrosty po cesarce,albo coś
            innego,narazie łyknę te 21tabsów diane bo tak dwa razy w zyciu-udało mi się
            zrobić córeczkę!.pozdrawiam
            • laryska Re: jeszcze jedno 09.07.06, 19:34
              no to teraz strzelamy chlopaka smile

              koncze pierwsze opakowanie pigulek. Wezme jeszcze drugie i dzialam smile
              • laryska mala zmiana 09.07.06, 20:02

                aaaalbo zrobie inaczej. Moj maz ma byc w Polsce na tydzien 4 sierpnia /niestety
                zyjemy w zwiazku na odleglosc i trudno nam sie zgrac/.....wiec zaczne brac bez
                przerwy kolejne opakowanie tabsow i skoncze je brac na pare dni przed jego
                przyjazdem, tak zeby trafic w czas owu jak ukochany bedzie na miejscu - dobry
                pomysl? co o tym myslisz ?smile
                • spoti Re: mala zmiana 09.07.06, 20:22
                  Ja po dianie mam mały problem z @. Od stycznia jej nie biorę i jeszcze nie jest ok;/
                  • mamamisi2 Re: mala zmiana 09.07.06, 21:00
                    myslę,ze uda Ci się,co do owulacji z wybicia-nie dla kazdej kobitki jest to
                    dobry pomysł,ja pójdę w sierpniu na usg zobaczę jaki stan jest po moim
                    pomysle,nie łudzę sie,bo mimo owulki w ciąze nie zachodzę a wspomagałam
                    pregnylem,monitoringiem ,testami i bóg wie co.6miesięcy szaleństwa nie
                    przyniosło nic poza frustracją,ale ufam ,ze się uda !.buziaki,mOj
                    mail:madzik777@wp.pl
                    • laryska Re: mala zmiana 10.07.06, 13:11
                      eeej no - musi byc dobrze...skoro masz juz dwie dzidzie to wierz, ze i trzecia
                      bedzie, tym bardziej, ze wydaje mi sie nie jestes po 40-tce ? smile)

                      ja chcialabym miec chociaz jedno....

                      moj mail: laryska@gazeta.pl
                  • laryska Spoti 10.07.06, 13:08
                    Spoti, czy przed braniem pigulek mialas wszystko oki z @?

                    Oczywiscie zdarzaja sie problemy z "dojsciem" do siebie po dlugotrwalym
                    przyjmowaniu tabsow (powinnas skonsultowac to z lekarzem)....jednak ja ich
                    niegdy dlugo nie bralam, z @ nie mam problemu - jest idealnie co 28 dni...wiec
                    mam nadzieje, ze 1 cykl z tabletkami w niczym nie zaszkodzi...
                    • spoti Laryska 11.07.06, 06:58
                      Przed tabsami nie było ok (dlatego zaczęłam je brać). Od stycznia nie biorę, dwa ostatnie cykle to cykle bezowulacujne ale i tak wychodzi że wszystko się normuje... w każdym razie uważaj na tabletki - jednym pomagają a innym nie. Pozdrawiam
                      • laryska spoti 11.07.06, 15:33

                        no wlasnie..... lekarz mi powiedzial, ze jesli przed braniem tabsow nie bylo ok
                        z @ to nie ma co sie spodziewac ze po odstawieniu bedzie idealnie - uzbroj sie
                        w cierpliwosc...ale wierze, ze dojdziesz do siebie niebawem smile

                        ja mialam cykle idealnie i moj pomysl, jest nieco szalony ale mam nadzieje,
                        okaze sie skuteczny....
                        jesli nie, to ..... zabiore sie za starania w inny sposob...smile

                        pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka