agulka1001
09.07.06, 21:49
dziewczyny!wiem,ze to moja wina,wstyd sie przyznac,ale...
poszlam na calosc z mężem!
jestem 8,5tyg po zabiegu (9po poronieniu),
lekarz kazal czekac 3m-ce,ale jakos tak wyszlo...
nie widzialam męza 3tyg,on chcial "bez",a ja jakos sie nie sprzeciwialam...
podswiadomie juz chce byc w ciązy,ale boje sie,czy fizycznie wszystko jest ok!
to drugi cykl po poronieniu...mialam dopiero jedną norm @@...
szalenstwo 19 i 21dc (a cykle 35dni)!
do tego po stosunku pojawilo sie lekkie krwawienie i piekny sluz,jakby plodny
(jeszcze nie do kobnca rozpoznaje)
boje sie,ze moze byc cos nie tak,ze to za szybko...czy mamy szanse na
powodzenie??