pelnanadzieii 11.07.06, 15:49 Pisałam, że pobolewa mnie brzuch, od kilku dni typowo jak na @, dziś to samo jeszcze wyraźniej. Tego bólu nie można z niczym pomylić ((((((((( Ile jeszcze mam czekać??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosiarek2 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 15:52 Kup test,jak nie dostaniesz do jutra @,zrób go,bedziesz wszystko wiedziala,ja nie wytrzymalabym takiego napiecia, i wszystko się wyjasni.Jesli nie zdazysz wykonac testu i tak sie przyda na nastepny cykl,pozdrawiam i zycze swoch kreseczek. Odpowiedz Link
marti_ka82 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 15:55 a wiesz, ze przy zagniezdzeniu podobnie boli brzuch... naprawde ja wiedzialam w 1 tyg o ciazy po owulacji (nie bede pisac czemu dluga historia) no i nastepny tydzien to byl straszny brzuch bolal mnie tak jakby jakas uparta strasznie @ nadchodzila... ale ja juz wiedzialam ze malenstwo walczy... wiele dziewczyn mysli, ze idzie @ a okazuje sie ze to malenstwo chce sie ulokowac Odpowiedz Link
pelnanadzieii Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 16:18 Och jak Wy potraficie dodac otuchy Tyle, że u mnie przytulanko było 13 dc (ostatni 30 dni, najdłuższy w ciągu 8 miesięcy 34 dni). Dziś jest 37, ale wiem, że jeszcze pewnie dziś przy którejś wizycie w łazience będzie czekała mnie przykra niespodzianka Dziś mnie naprawdę boli jak na @, bo wcześniej bolało lekko, ale troszkę inaczej. I gdyby zdażył się cud, to od zapłodnienia byłyby już 24 dni. I co Wy na to ? ((((( Odpowiedz Link
wiolasb Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 17:12 pełnanadziei! Nie możesz od razu zakładać, że się nie udało... Dziewczyny mają rację, ja też przy pierwszej ciąży (niestety poronionej...) odczuwałam bóle brzucha... A @ nie przyszła... Dziś rozumiem Cię, bo też brzusio zaczął mnie pobolewać, a tak bardzo nie chcę, żeby to była @... Chyba kupie dziś test i jeśli zdążę - zatestuję jutro... Zrób to samo, po co te niedomówienia... Jetem z Tobą, będzie dobrze - musimy mocno w to wierzyć!!! Buziaczki!!! Odpowiedz Link
pelnanadzieii Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 09:28 Dziś typowo czuję się na @...jeszcze ta pogoda. Nie można oddychać. Czekam więc na @ i nowy cykl Pozdrawiam Odpowiedz Link
gosiarek2 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 11:50 Dlaczego tak sie dreczysz pelnanadziei,ja juz dawno zrobilaym test,gdybasz gdybasz,i my wszystkie razem z Toba,oczywiscie,zycze Ci powodzenia,ale zameczasz sie dziewczyno.Pozdr. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 12:10 Pełnanadziei i jak nie odważysz się na test? śledzę twoje losy i ciekawa jestem, a zarazem trzymam kciuki aby to było to, zobacz tyle dni już czujesz się na @ a tu nic, zrób tak jak radza dziewczyny, lepsze to od niepewności pozdrowienia Odpowiedz Link
wiolasb Re: Nadzieja jest ważna 12.07.06, 14:51 pełnanadziei!!! Zrób ten test!!! Mierzysz temperaturę, jeśli nie, to sprawdź jaką masz!!! U mnie dziś 29 dc (przy 30dn), temperatura wzrosła o 1,5 stopnia. Od kilku dni co jakiś czas pobolewa mnie brzuch, odczuwam prawy jajnik... Mam nadzieję, że to nie na @. Dziś nie wytrzymałam... zrobiłam test, choć wiem, że to za wcześnie, zobaczyłam bladziutką drugą kreskę... Nie chcę się cieszyć, ale mocno wierzę, że Dzidzia sobie poradzi, że jest silna i zdrowa i przyjdzie na świat za 9 miesięcy, a Mój Aniołek nad wszystkim czuwa... Nie męcz się Kochana... Uspokuj, jestem z Tobą... Zobaczymy, co będzie... Odpowiedz Link
pelnanadzieii Re: Nadzieja jest ważna 12.07.06, 14:58 Obiecuję, że jeśli do jutra nie przyjdzie w piątek rano teścik i o 9 już Wam mówię Tempki nie mierzę A jaka powinna być gdyby się udało? Mniej więcej? I może być zwykły termometr? Odpowiedz Link
pelnanadzieii Wiolasb... 12.07.06, 15:01 Na pewno Ci się udało...za 2-3 dni będzie just piekna, gruba krecha Miałam nie wchodzić tu, żeby nie ulegać pokusie testu....ale jak jutro nie będzie jej , mam nadzieję, że tak to w piatek rano teścik. Bo z porannego moczu najlepiej prawda? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Wiolasb... 12.07.06, 15:20 jak temp jest powyzej 37,tak bylo u mnie....ale chodzi o to,zeby byla wyzsza niz normlanie,i sie utrzymywala! powodzenia!czem predzej daj nam znac,ja juz przebieram nogami ze zniecierpliwienia,co to bedzie u Ciebie Odpowiedz Link
wiolasb Re: Wiolasb... 12.07.06, 15:57 pełnanadziei! Tak jak pisała Agulka1001 temperatura ma być wysoka, ponad 37 stopni i więcej, ale to indywidualna sprawa każdej z nas. Zmierz ją rano, rano też zrób test!!! Buziaczki. Jestem z Tobą!!! Ps. Ja też powtórzę test za 3 dni... Odpowiedz Link
chrumpsowa Re: Wiolasb... 12.07.06, 17:08 Dziewczyny nie obrazcie sie, ale piszecie bzdury o temperaturze... Z temp. mozna cos wywnioskowac mierzac ja caly cykl, a do tego dopiero 18 (sic) temp. wyzszych moze swiadczyc o ciazy - a te 18 temp. wyzszych wypadnie zazwyczaj grubo po terminie spodziewanej @. To, ze temp. jest wyzsza to normalny fizjologiczny objaw owulacji. Temp. nie spada, gdy jest ciaza. Tak naprawde zadko przed terminem spodziewanej @ mozna wywnioskowac, ze jest sie w ciazy. Zazwyczaj testy wychodza wczesniej na + gdy: - owulacja byla wczesna - szybko zaszlo do zagniezdzenia Naprawde polecam Wam goraco poczytac info o cyklu kobiecym i jak zmiany hormonalne wplwaja na oraganizm (sluz, polozenie szyjki, temperatura). Lepsze pogrzebanie w necie i przestudiowanie niz bezsensowne powtarzanie nieprawdziwych informacji na zasadzie, ze wiecie, ze gdzies dzwoni, ale nie wiecie w ktorym kosciele... Majac wiedze unikiniecie stresow i niepotrzebnego nakrecania sie. Rozumiem, ze ciezko wytrzymac i chcialoby sie wiedziec, ze JUZ ta ciaza jest, ale cierpliwosci... Dajcie szanse swoim organizmom - taki stres (jestem, nie jestem w ciazy, a temp. nie taka, a testy nie wychodza...) moze niepotrzebnie obciazac organizm... Sama staram sie juz 13 cykl wiec rozumiem co przechodzicie, ale niestety wszystko w swoim czasie... Niczego nie przyspieszycie... Zycze Wam wszystkim 2 kresek, a Wioli to nawet po cichu gratuluje - mam nadzieje, ze za 2 dni zobaczysz 2 grube krechy!!! Osobiscie polecam te stronke: www.naturalnemetody.fora.pl/ a szczegolnie dzial cykl kobiecy - sa tam artykuly opisujace jakie zmiany zachodza podczas cyklu w odniesieniu do hormonow i np. obrazu usg - cenne info dla ciekawskich, ktore np. maja monitoring. Naprawde polecam! Odpowiedz Link
wiolasb Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 17:15 Witaj! Jeśli chodzi o temperaturę, to masz rację... Nie wiem dlaczego inaczej mnie zrozumiałaś - chodziło mi o to, że (tak jest u mnie) temperatura dzień przed @ mi wyraźnie spada... A tym razem jest inaczej, a wręcz przeciwnie - wzrosła... Obserwuję uważnie swoje cykle... Zresztą to MAM NADZIEJĘ będzie moja druga ciąża... I objawy są bardzo podobne... Nikomu nie narzucam mojego "interpretowania" i jestem od tego daleka... No i sama nie chcę za bardzo się nakręcać, bo wiem, co i jak... Po prostu nie wytrzymałam z testowaniem... To dla mnie będą ciężkie dni. Swoimi wypowiedziami chciałam po prostu podnieść na duchu te dziewczyny, które tego potrzebuja!!! Wierzę, że jeżeli czegoś się bardzo pragnie, to sie ziści... Pozdrawiam Cię gorąco i dziękuję za tę wypowiedź. Nie mam żalu... I dziękuję za stronkę!!! Dam znać, co i jak... A bardzo się boję... Odpowiedz Link
chrumpsowa Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 20:18 Wiolu trzymam kciuki )))))))) Ja juz 2 lata obserwuje swoje cykle (ostatnio przez kilka miesiecy nie mierzylam temp. bo lekarz mi odradzil) - ale do rzeczy - zdarzalay mi sie cykle podczas ktorych temp. spadala w 2 czy 3-im dniu okresu. Nie ukrywam, ze wtedy co nieco sie nakrecalam, ale w koncu spadala... Nie chcialam nikogo urazic swoja wypowiedzia tylko przedstawic rozsadna i naukowa interpretacje zwiazku miedzy temp. a ciaza Chcialam byc uczciwa i uswiadomic dziewczynom, ze jednorazowe zmierzenie temp. im nic nie powie... Pewnie, ze jesli po spodziewanej @ temp. nadal nie sapda to sa szanse, ale jesli nie mierza caly cykl i nie wiedza kiedy byl skok moga sie tylko niepotrzebnie nakrecac - no bo owulacja mogla sie przesunac, a ze 2 faza jest stala to i okres jest pozniej... Sama wiem jak rozczarowania bola. Dlatego zachecam do zdobywania wiedzy. Wiolu mam nadzieje, ze tym razem czeka Cie 9 szczesliwych miesiecy - zycze Ci tego z calego serca i trzymam kciuki za 2 mocne krechy juz wkrotce Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 20:37 chrumpsowa!teraz Ty sie nie obraz,ale ja np pisząc,ze temp byla u mnie powyzej 37 mialam na mysli to,ze cykl byl obserwowany,ze to jest po jakims czasie!i tak jak pisalam-ze ta temp utrzymuje sie co najmniej kilka dni! pisze w skrotach myslowych,bo przeciez mamy tu do czynienia ze "specjalistkami",ktore probuja juz jakis czas,wiec lapią w lot nasze skroty,no nie?...poza tym wiem,ze te,ktoe czekają na pozytywn test cieszą sie kazdą najmniejszą sugestią,ze moze tym razem sie udalo...nie zabierajmy im tej nadziei,co? mnie Twoje wypowiedzi nie obrazają,czytam je z wielką uwaga,tylko nie lubie jednego-uzywania ostrego slowa "bzdury" Odpowiedz Link
chrumpsowa Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 20:58 Jesli chodzi o uzycie slowa bzdura chodzilo mi o wnioskowanie o ciazy z przypadkowego zmierzenia temp. w terminie okresu. Wtedy (tzn. przed spodziewanym terminem @) temp. jest z reguly wysoka (jesli nie byl to cykl bezowulacyjny). Jest to stan fizjologiczny (spowodowany progesteronem z cialka zoltego). Agulko pewnie, ze mozna sie karmic iluzjami o ciazy, ale tak naprawde o ciazy swiadczy pozytywny test lub jesli ktos testu nie zrobi moze swiadczyc brak okresu i 18 dni wyzszych temp. po skoku, dalej mdlosci czy inne ciazowe objawy. I tak jednym test na + wychodzi b. wczesnie innym kilka dni po terminie @ a to wynika z poziomu bHCG, a ta z kolei zalezy kiedy doszlo do zagniezdzenia, a to z kolei zalezy od terminu owulacji i jak dlugo zarodek wedrowal po jajowodzie. Z postow nie wynika, ze mowa o specjalistkach - specjalistki nie nakrecaja sie z powodu wysokiej temp. przed okresem - no, chyba, ze to specjalistki, ktore do tej pory mialy cykle bezowulacyjne - wtedy nic dziwnego, ze sie ciesza. Agulko pomysl, jak czuje sie dziewczyna, ktora kilka osob karmi slowami i nadzieja ze ciaza prawdopodobna a przychodzi jednak okres? Po takim nakreceniu rozpacz, ze nie ma ciazy jest o niebo wieksza. Ja nie znosze hasel typu "wyluzowalam i zaciazylam" - tak naprawde brak ciazy przez wiecej niz 5-6 cykli moze swiadczyc, ze jedno z malzonkow ma obnizone parametry plodnosci. W pierwszym cyklu staran szansa na ciaze wynosi 18% - wiec zdrowe pary zaciazaja w przeciagu 4-5 cykli. To jest zupelnie normalne, ze nie wszystkim udaje sie od razu. Nakrecanie sie i wyszukiwanie objawow ciazy - czyli de facto stres rzeczywiscie moze zle wplywac na plodnosc. Do tego jesli partnerzy maja obnizone parametry, to czesto na ciaze trzeba troche poczekac 7- 12 cykli - dlatego lekarze kaza czekac ten przyslowiowy rok - bo nie chca ingerowac hormonalnie w organizm, bo a noz w ciagu roku uda sie naturalnie... Agulko wolalabys, zeby ktos wmawial Ci rzeczy nie do konca prawdziwe czy wolisz, by ktos wylozyl kawe na lawe i przedstawil rzeczy tak jak sie maja? Wolisz, zeby Ci ktos slodzil, podczas gdy rzeczywistosc jest zupelnie inna? A rzeczywistosc jest taka, ze ani spadek "implantacyny", ani wykres 3-stopniowy nie musi swiadczyc o ciazy. Dodam, ze pewnie forum czytaja osoby, ktore sie nie udzielaja - taka osoba przeczyta, ze wysoka temp. przed @ to ciaza i co? Albo schiza ciazowa albo glebokie rozczarowanie, ze sie nie udaje... No, ale moze rzeczywiscie nie powinnam sie udzielac. Odpowiedz Link
chrumpsowa Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 21:02 Dodam, ze nie moim celem jest krytykowanie wymienianiem sie "objawami" tylko wyprostowanie pewnych jak ktos ujal skrotow myslowych, czy nieprawdziwych faktow. Trzymam kciuki za 2 kreski w tym cyklu u Was. Oby lipiec byl owocny ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 21:40 absolutnie lubie ssczerosc!ale ja to napisalam troche z takim zartem! inaczej sie mowi,inaczej sie czyta! nie chce doprowadzac nikogo do schizy ciązowej itp,ale chodzi mi o lekką nadzieje,ktorą kazda z nas tak naprawde ma do pierwszego dnia nowego cyklu,do okresu! chyba rozumiesz,co mam na mysli? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: wiolasb 12.07.06, 20:42 oho!co to sie porobilo!wiola,Ty juz normalnie lez,odpoczywaj,bo jak nic za 8m- cy bedziemy sie cieszyc z narodzin Urwiska! ta blada kreska to nie jest przypadek...tez tak mialam...i byla ciaza! Odpowiedz Link
sky1980 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 22:27 chrumpsowa!!bardzo lubie Twoje jasne,rzeczowe wypowiedzi!sporo rozjaśniają! poprzedni cykl miałam "delikatnie" trójfazowy-delikatnie bo mam niską tempke i małe skoki i już pomyślałam ze sie udało...ale sie nie udało dziewczyny,powodzenia Wam życze!Wiolu-ja miałam na pierwszym tescie bladziutka kreske a nazajutrz juz piękną bezbłędną grubiutka!i ma juz ona prawie 5 lat Odpowiedz Link
pelnanadzieii Dziekuję Wam wszystkim... 13.07.06, 10:01 Chrumpsowa ani wiolasb, ani agulka 1001 nie chciały mnie nie potrzebnie nakręcać. To ja zadawałam kolejne pytania, a dziewczyny podtrzymywały mnie tylko na duchu i o to chyba tu chodzi prawda? Nie mierzyłam nigdy tempki, dziś to zrobiłam 36,7 nie wiem ctz? Dziś 36 dc...@ nadal brak. Pewnie się nie udało bo niestety przytulanko było 12 dc (jedyna możliwość ), ale od roku piję zioła i najdłuższy cykl był 34 dni...dodatkowo te dziwne plamienia od 24 dc. Jestem Wam kochane bardzo wdzięczna za pomoc i nadal proszę o Wasze zdanie a test kupuję dziś (jak nie będzie @), będę przynajmniej wiedziała. Choć i tak pewnie nici z tego Odpowiedz Link
pelnanadzieii Nazwa testu... 13.07.06, 10:21 Marudzę Napiszcie mi proszę nazwę testu....jest tyle na rynków. Pisałyście, że dobre są pre testy, ale ich też jest sporo. Podajcie mi proszę nazwę. Dziękuję. Odpowiedz Link
chrumpsowa Re: Nazwa testu... 13.07.06, 10:49 Pelnanadziei ja tylko chcialam sprostowac info Pewnie, ze kazda z nas inaczej podchodzi do staran Nie chce byc jakas zolza co krzyczy na wszystkie - bo mnie osobiscie wkurza halso wyluzuj rozumiane jako kompletne nie myslenie o ciazy... Gdyby myslenie o ciazy mialoby az tak negatywny stosunek na zaciazenie to po co antyki? Wg mnie gdy sie nie udaje przez jakis czas zazwyczaj jest jakas mala przyczyna (chocby ta statystyka, ze udaje sie zdrowym parom w przeciagu ok 5 cykli, albo obnizone parametry - np. wystarczy, ze facet ma ciezki okres i nasienie ktore powiedzmy "odtwarza" sie co 3 m-ce przez te 3 miesiace jest do kitu, a potem ok i te 3 zmaronowane miesiace + 5 miesiecy statystycznych staran daje 8 miesiecy No, ale do rzeczy, bo juz dosc sie nagadalam... Pelnanadziei to, ze temp. byla 36,7 niestety nic nie powie... W mierzeniu temp. wazne, by temp. po skoku byla wyzsza o min. 0,2 stopnia w porownaniu z tej sprzed skoku - nie musi przed @ byc 37 stpni - wystarczy, by byla wyzsza... Jesli ktos ma niska temp. np. w okolicach 36,3 to wystarczy, ze po skoku ma 36,5 czt 36,6 po skorelowaniu ze sluzem moze sie okazac, ze owu byla. Jesli chodzi o testy to wiem, ze dobry jest quic view. Trzymam kciuki za 2 kreski. Odpowiedz Link
pelnanadzieii do chrumpsowa... 13.07.06, 11:02 chrumpsowa, ja się nie obrażam Jestem wdzięczna za wszystkie Wasze odpowiedzi i podpowiedzi. Ja staram się już 21 cykl . Teraz @ nie ma. Brzuch nie boli dziś, wczoraj w sumie też nie. I wiesz jak zaczęłam pić zioła w ciągu 8 cykli najdłuższy był 34 dni...a teraz nie ma. Naprawdę się nie łudzę, ale wiesz jak to miło poczytać od Was dobre słowo. Jak pisałam jestem niestety optymistką. Co do temki zgadzam się, zmierzyłam pierwszy raz w życiu, więc nić to nie mówi (jeszcze termometr wypadł kilka razy, aż wstyd mi się przyznać, a śluz jest mleczny i gęsty od ok 16 dni. (dziś 37 dc, wcześniej się pomyliłam) Dzięki za nazwę testu tylko jego robi się chyba tylko z rana prawda? Odpowiedz Link
gosiarek2 Re: Nazwa testu... 13.07.06, 10:54 Pelnanadziei,pozdrawiam i trzymam kciuki.Nazwa tego testu to wlasnie PRE-TEST- napisane jest ze wykrywa juz 6-dniową ciążę.Przesylam linka.Daj znac o wyniku.www.alejahandlowa.pl/index.php?t=p,1224160 Odpowiedz Link
wiolasb Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:23 Kochane!!! Dziś zrobiłam test i ujrzałam te upragnione dwie wyraźne kreeczki!!! Mocno wierzę, ze tym razem wszystko dobrze się ułoży i że Dzidziuś w moim brzuszku będzie rósł zdrowo i urodzi się w swoim czasie... Trochę się boję, ale to chyba normalne... Trzymam i za Was kciuki, Wam też się uda!!! Buziaczki )) Odpowiedz Link
agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:32 no to suuuuuuuuuper! GRATULUJE BARDZO BARDZO BARDZO! Odpowiedz Link
agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:33 ps.po ilu dniach od owu wyszedl Ci test????na kiedy termin??? ale sie porobilo!!!!kobito,od Ciebie sie zaczelo,i mam nadzieje,ze teraz to juz nam pozostalym tez pojdzie tak gladko!! pozdrowienia! Odpowiedz Link
wiolasb Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:53 Witaj! Jak miło czytać takie wypowiedzi!!! Dziś mój 32 dc (przy 30dn), owu była najprawdopododniej 18 lub 19 dc - tak zaznaczył mi system wg temperatury, ale wg śluzu chyba była wcześniej... Nie wiem... Ale już od początku coś czułam, może zabrzmi to niepoważnie, ale naprawdę - przede wszystkim od owu czułam prawy jajnik, a nigdy tak nie miałam, no i brzuch już od połowy cyklu pobolewał... Wierzę, że Dzidzia da radę i zdrowa urodzi się w marcu!!! Pozdrawiam i mam nadzieję, że rozpoczęłam dobrą passę... Buziaczki... Odpowiedz Link
agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 15:01 ja tez mam taką nadzieje,chociaz jestem wystraszona na maksa!jedna dziewczyna napisala mi na forum,ze jesli mam zapalenie,a dostalam po stosunku z mężem,pewnie on tez ma,wiec grozi mi wiele zlego...zakazenie plodu,poronienie.... tym bardziej sie boje,jak czytam Twoj post...mnie boli caly czas prawy jajnik od owu (a owu mialam z lewego jajnika)...i brzuch dolem tez od owu....identycznie jak u Ciebie!!!!! Odpowiedz Link
chrumpsowa Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 19:31 Wiolu wielkie gratulacje!!!! I przesylaj fluidki!!! Agulka nie schizuj! Nie denrwuj sie! Co ma byc to bedzie. Pewnie, ze bakteria to wieksze prawdopodobienstwo komplikacji - nawet takich jak napisalas, ale przeciez kobiety w ciazy tez maja infekcje i jest wszystko ok - dostaja leki i rodza zdrowe dzieci. Co do meza: nie musial sie zarazic. Ja mam infekcje bakteryjna a moj maz nie (robil badania - posiew). Lepiej czytaj te bardziej pozytywne wypowiedzi. Ja Ci powiem, ze tez sobie nie zalowalismy Natomiast mi nie udaje sie juz rok i wg lekarza infekcja to calkiem prawdopodobny powod braku ciazy. Mam zapisany antybiotyk, ale moge go wziac dopiero jak przyjdzie @. Naprawde zastanow sie po co sie nakrecasz? Szanse w pojedynczym cyklu na zajscie to ok 30, 35%. Do tego wyczytalam w jakims pismie, ze za pierwszym razem staran to 18% - no i tym sposobem w ciagu ok 5 cykli zaciazaja zdrowe pary. Odpowiedz Link
agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 20:31 wiesz,dlaczego sie nakrecam?bo 3m-ce temu sprobowalam z mezem pierwszy raz od 8lat bez zabezpieczenia,po tym,jak bralam anty przez 8 lat..i co????i bylam od razu w ciazy!!!dlatego sie boje! Odpowiedz Link