Dodaj do ulubionych

Nie będzie mi potrzebny test :-(

11.07.06, 15:49
Pisałam, że pobolewa mnie brzuch, od kilku dni typowo jak na @, dziś to samo jeszcze wyraźniej. Tego bólu nie można z niczym pomylić sad((((((((( Ile jeszcze mam czekać???
Obserwuj wątek
    • gosiarek2 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 15:52
      Kup test,jak nie dostaniesz do jutra @,zrób go,bedziesz wszystko wiedziala,ja
      nie wytrzymalabym takiego napiecia, i wszystko się wyjasni.Jesli nie zdazysz
      wykonac testu i tak sie przyda na nastepny cykl,pozdrawiam i zycze swoch
      kreseczek.
    • marti_ka82 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 15:55
      a wiesz, ze przy zagniezdzeniu podobnie boli brzuch... smile naprawde ja
      wiedzialam w 1 tyg o ciazy po owulacji (nie bede pisac czemu dluga historia) no
      i nastepny tydzien to byl straszny brzuch bolal mnie tak jakby jakas uparta
      strasznie @ nadchodzila... ale ja juz wiedzialam ze malenstwo walczy... wiele
      dziewczyn mysli, ze idzie @ a okazuje sie ze to malenstwo smile chce sie
      ulokowac smile
      • pelnanadzieii Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 16:18
        Och jak Wy potraficie dodac otuchysmile Tyle, że u mnie przytulanko było 13 dc (ostatni 30 dni, najdłuższy w ciągu 8 miesięcy 34 dni). Dziś jest 37, ale wiem, że jeszcze pewnie dziś przy którejś wizycie w łazience będzie czekała mnie przykra niespodzianka sad Dziś mnie naprawdę boli jak na @, bo wcześniej bolało lekko, ale troszkę inaczej. I gdyby zdażył się cud, to od zapłodnienia byłyby już 24 dni. I co Wy na to ? sad(((((
        • wiolasb Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 11.07.06, 17:12
          pełnanadziei! Nie możesz od razu zakładać, że się nie udało... Dziewczyny mają
          rację, ja też przy pierwszej ciąży (niestety poronionej...) odczuwałam bóle
          brzucha... A @ nie przyszła... Dziś rozumiem Cię, bo też brzusio zaczął mnie
          pobolewać, a tak bardzo nie chcę, żeby to była @... Chyba kupie dziś test i
          jeśli zdążę - zatestuję jutro... Zrób to samo, po co te niedomówienia... Jetem
          z Tobą, będzie dobrze - musimy mocno w to wierzyć!!! Buziaczki!!!
          • pelnanadzieii Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 09:28
            Dziś typowo czuję się na @...jeszcze ta pogoda. Nie można oddychać. Czekam więc na @ i nowy cykl smile Pozdrawiam
            • gosiarek2 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 11:50
              Dlaczego tak sie dreczysz pelnanadziei,ja juz dawno zrobilaym test,gdybasz
              gdybasz,i my wszystkie razem z Toba,oczywiscie,zycze Ci powodzenia,ale
              zameczasz sie dziewczyno.Pozdr.
              • aagniesiaa Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 12:10
                Pełnanadziei i jak nie odważysz się na test? śledzę twoje losy i ciekawa
                jestem, a zarazem trzymam kciuki aby to było to, zobacz tyle dni już czujesz
                się na @ a tu nic, zrób tak jak radza dziewczyny, lepsze to od niepewności

                pozdrowienia
                • wiolasb Re: Nadzieja jest ważna 12.07.06, 14:51
                  pełnanadziei!!! Zrób ten test!!! Mierzysz temperaturę, jeśli nie, to sprawdź
                  jaką masz!!! U mnie dziś 29 dc (przy 30dn), temperatura wzrosła o 1,5 stopnia.
                  Od kilku dni co jakiś czas pobolewa mnie brzuch, odczuwam prawy jajnik... Mam
                  nadzieję, że to nie na @. Dziś nie wytrzymałam... zrobiłam test, choć wiem, że
                  to za wcześnie, zobaczyłam bladziutką drugą kreskę... Nie chcę się cieszyć, ale
                  mocno wierzę, że Dzidzia sobie poradzi, że jest silna i zdrowa i przyjdzie na
                  świat za 9 miesięcy, a Mój Aniołek nad wszystkim czuwa... Nie męcz się
                  Kochana... Uspokuj, jestem z Tobą... Zobaczymy, co będzie...
                  • pelnanadzieii Re: Nadzieja jest ważna 12.07.06, 14:58
                    Obiecuję, że jeśli do jutra nie przyjdzie w piątek rano teściksmile i o 9 już Wam mówię smile Tempki nie mierzęsad A jaka powinna być gdyby się udało? Mniej więcej? I może być zwykły termometr?
                  • pelnanadzieii Wiolasb... 12.07.06, 15:01
                    Na pewno Ci się udało...za 2-3 dni będzie just piekna, gruba krecha smile
                    Miałam nie wchodzić tu, żeby nie ulegać pokusie testu....ale jak jutro nie będzie jej , mam nadzieję, że tak to w piatek rano teścik. Bo z porannego moczu najlepiej prawda?
                    • agulka1001 Re: Wiolasb... 12.07.06, 15:20
                      jak temp jest powyzej 37,tak bylo u mnie....ale chodzi o to,zeby byla wyzsza
                      niz normlanie,i sie utrzymywala!
                      powodzenia!czem predzej daj nam znac,ja juz przebieram nogami ze
                      zniecierpliwienia,co to bedzie u Ciebie
                      • wiolasb Re: Wiolasb... 12.07.06, 15:57
                        pełnanadziei! Tak jak pisała Agulka1001 temperatura ma być wysoka, ponad 37
                        stopni i więcej, ale to indywidualna sprawa każdej z nas. Zmierz ją rano, rano
                        też zrób test!!! Buziaczki. Jestem z Tobą!!! Ps. Ja też powtórzę test za 3
                        dni...
                        • chrumpsowa Re: Wiolasb... 12.07.06, 17:08
                          Dziewczyny nie obrazcie sie, ale piszecie bzdury o temperaturze...
                          Z temp. mozna cos wywnioskowac mierzac ja caly cykl, a do tego dopiero 18 (sic)
                          temp. wyzszych moze swiadczyc o ciazy - a te 18 temp. wyzszych wypadnie
                          zazwyczaj grubo po terminie spodziewanej @. To, ze temp. jest wyzsza to
                          normalny fizjologiczny objaw owulacji. Temp. nie spada, gdy jest ciaza. Tak
                          naprawde zadko przed terminem spodziewanej @ mozna wywnioskowac, ze jest sie w
                          ciazy. Zazwyczaj testy wychodza wczesniej na + gdy:
                          - owulacja byla wczesna
                          - szybko zaszlo do zagniezdzenia
                          Naprawde polecam Wam goraco poczytac info o cyklu kobiecym i jak zmiany
                          hormonalne wplwaja na oraganizm (sluz, polozenie szyjki, temperatura). Lepsze
                          pogrzebanie w necie i przestudiowanie niz bezsensowne powtarzanie
                          nieprawdziwych informacji na zasadzie, ze wiecie, ze gdzies dzwoni, ale nie
                          wiecie w ktorym kosciele... Majac wiedze unikiniecie stresow i niepotrzebnego
                          nakrecania sie. Rozumiem, ze ciezko wytrzymac i chcialoby sie wiedziec, ze JUZ
                          ta ciaza jest, ale cierpliwosci... Dajcie szanse swoim organizmom - taki stres
                          (jestem, nie jestem w ciazy, a temp. nie taka, a testy nie wychodza...) moze
                          niepotrzebnie obciazac organizm... Sama staram sie juz 13 cykl wiec rozumiem co
                          przechodzicie, ale niestety wszystko w swoim czasie... Niczego nie
                          przyspieszycie... Zycze Wam wszystkim 2 kresek, a Wioli to nawet po cichu
                          gratuluje - mam nadzieje, ze za 2 dni zobaczysz 2 grube krechy!!!
                          Osobiscie polecam te stronke:
                          www.naturalnemetody.fora.pl/
                          a szczegolnie dzial cykl kobiecy - sa tam artykuly opisujace jakie zmiany
                          zachodza podczas cyklu w odniesieniu do hormonow i np. obrazu usg - cenne info
                          dla ciekawskich, ktore np. maja monitoring. Naprawde polecam!
                          • wiolasb Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 17:15
                            Witaj! Jeśli chodzi o temperaturę, to masz rację... Nie wiem dlaczego inaczej
                            mnie zrozumiałaś - chodziło mi o to, że (tak jest u mnie) temperatura dzień
                            przed @ mi wyraźnie spada... A tym razem jest inaczej, a wręcz przeciwnie -
                            wzrosła... Obserwuję uważnie swoje cykle... Zresztą to MAM NADZIEJĘ będzie moja
                            druga ciąża... I objawy są bardzo podobne... Nikomu nie narzucam
                            mojego "interpretowania" i jestem od tego daleka... No i sama nie chcę za
                            bardzo się nakręcać, bo wiem, co i jak... Po prostu nie wytrzymałam z
                            testowaniem... To dla mnie będą ciężkie dni. Swoimi wypowiedziami chciałam po
                            prostu podnieść na duchu te dziewczyny, które tego potrzebuja!!! Wierzę, że
                            jeżeli czegoś się bardzo pragnie, to sie ziści... Pozdrawiam Cię gorąco i
                            dziękuję za tę wypowiedź. Nie mam żalu... I dziękuję za stronkę!!! Dam znać, co
                            i jak... A bardzo się boję...
                            • chrumpsowa Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 20:18
                              Wiolu trzymam kciuki smile)))))))) Ja juz 2 lata obserwuje swoje cykle (ostatnio
                              przez kilka miesiecy nie mierzylam temp. bo lekarz mi odradzil) - ale do
                              rzeczy - zdarzalay mi sie cykle podczas ktorych temp. spadala w 2 czy 3-im dniu
                              okresu. Nie ukrywam, ze wtedy co nieco sie nakrecalam, ale w koncu spadala...
                              Nie chcialam nikogo urazic swoja wypowiedzia tylko przedstawic rozsadna i
                              naukowa interpretacje zwiazku miedzy temp. a ciaza wink Chcialam byc uczciwa i
                              uswiadomic dziewczynom, ze jednorazowe zmierzenie temp. im nic nie powie...
                              Pewnie, ze jesli po spodziewanej @ temp. nadal nie sapda to sa szanse, ale
                              jesli nie mierza caly cykl i nie wiedza kiedy byl skok moga sie tylko
                              niepotrzebnie nakrecac - no bo owulacja mogla sie przesunac, a ze 2 faza jest
                              stala to i okres jest pozniej... Sama wiem jak rozczarowania bola. Dlatego
                              zachecam do zdobywania wiedzy. Wiolu mam nadzieje, ze tym razem czeka Cie 9
                              szczesliwych miesiecy - zycze Ci tego z calego serca i trzymam kciuki za 2
                              mocne krechy juz wkrotce smile
                              • agulka1001 Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 20:37
                                chrumpsowa!teraz Ty sie nie obraz,ale ja np pisząc,ze temp byla u mnie powyzej
                                37 mialam na mysli to,ze cykl byl obserwowany,ze to jest po jakims czasie!i tak
                                jak pisalam-ze ta temp utrzymuje sie co najmniej kilka dni!
                                pisze w skrotach myslowych,bo przeciez mamy tu do czynienia
                                ze "specjalistkami",ktore probuja juz jakis czas,wiec lapią w lot nasze
                                skroty,no nie?...poza tym wiem,ze te,ktoe czekają na pozytywn test cieszą sie
                                kazdą najmniejszą sugestią,ze moze tym razem sie udalo...nie zabierajmy im tej
                                nadziei,co?
                                mnie Twoje wypowiedzi nie obrazają,czytam je z wielką uwaga,tylko nie lubie
                                jednego-uzywania ostrego slowa "bzdury"
                                • chrumpsowa Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 20:58
                                  Jesli chodzi o uzycie slowa bzdura chodzilo mi o wnioskowanie o ciazy z
                                  przypadkowego zmierzenia temp. w terminie okresu. Wtedy (tzn. przed
                                  spodziewanym terminem @) temp. jest z reguly wysoka (jesli nie byl to cykl
                                  bezowulacyjny). Jest to stan fizjologiczny (spowodowany progesteronem z cialka
                                  zoltego). Agulko pewnie, ze mozna sie karmic iluzjami o ciazy, ale tak naprawde
                                  o ciazy swiadczy pozytywny test lub jesli ktos testu nie zrobi moze swiadczyc
                                  brak okresu i 18 dni wyzszych temp. po skoku, dalej mdlosci czy inne ciazowe
                                  objawy. I tak jednym test na + wychodzi b. wczesnie innym kilka dni po terminie
                                  @ a to wynika z poziomu bHCG, a ta z kolei zalezy kiedy doszlo do
                                  zagniezdzenia, a to z kolei zalezy od terminu owulacji i jak dlugo zarodek
                                  wedrowal po jajowodzie. Z postow nie wynika, ze mowa o specjalistkach -
                                  specjalistki nie nakrecaja sie z powodu wysokiej temp. przed okresem - no,
                                  chyba, ze to specjalistki, ktore do tej pory mialy cykle bezowulacyjne - wtedy
                                  nic dziwnego, ze sie ciesza. Agulko pomysl, jak czuje sie dziewczyna, ktora
                                  kilka osob karmi slowami i nadzieja ze ciaza prawdopodobna a przychodzi jednak
                                  okres? Po takim nakreceniu rozpacz, ze nie ma ciazy jest o niebo wieksza. Ja
                                  nie znosze hasel typu "wyluzowalam i zaciazylam" - tak naprawde brak ciazy
                                  przez wiecej niz 5-6 cykli moze swiadczyc, ze jedno z malzonkow ma obnizone
                                  parametry plodnosci. W pierwszym cyklu staran szansa na ciaze wynosi 18% - wiec
                                  zdrowe pary zaciazaja w przeciagu 4-5 cykli. To jest zupelnie normalne, ze nie
                                  wszystkim udaje sie od razu. Nakrecanie sie i wyszukiwanie objawow ciazy -
                                  czyli de facto stres rzeczywiscie moze zle wplywac na plodnosc. Do tego jesli
                                  partnerzy maja obnizone parametry, to czesto na ciaze trzeba troche poczekac 7-
                                  12 cykli - dlatego lekarze kaza czekac ten przyslowiowy rok - bo nie chca
                                  ingerowac hormonalnie w organizm, bo a noz w ciagu roku uda sie naturalnie...
                                  Agulko wolalabys, zeby ktos wmawial Ci rzeczy nie do konca prawdziwe czy
                                  wolisz, by ktos wylozyl kawe na lawe i przedstawil rzeczy tak jak sie maja?
                                  Wolisz, zeby Ci ktos slodzil, podczas gdy rzeczywistosc jest zupelnie inna? A
                                  rzeczywistosc jest taka, ze ani spadek "implantacyny", ani wykres 3-stopniowy
                                  nie musi swiadczyc o ciazy. Dodam, ze pewnie forum czytaja osoby, ktore sie nie
                                  udzielaja - taka osoba przeczyta, ze wysoka temp. przed @ to ciaza i co? Albo
                                  schiza ciazowa albo glebokie rozczarowanie, ze sie nie udaje... No, ale moze
                                  rzeczywiscie nie powinnam sie udzielac.
                                  • chrumpsowa Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 21:02
                                    Dodam, ze nie moim celem jest krytykowanie wymienianiem sie "objawami" wink tylko
                                    wyprostowanie pewnych jak ktos ujal skrotow myslowych, czy nieprawdziwych
                                    faktow. Trzymam kciuki za 2 kreski w tym cyklu u Was. Oby lipiec byl owocny smile)
                                    Pozdrawiam.
                                  • agulka1001 Re: Do chrumpowa!!! 12.07.06, 21:40
                                    absolutnie lubie ssczerosc!ale ja to napisalam troche z takim zartem!
                                    inaczej sie mowi,inaczej sie czyta!
                                    nie chce doprowadzac nikogo do schizy ciązowej itp,ale chodzi mi o lekką
                                    nadzieje,ktorą kazda z nas tak naprawde ma do pierwszego dnia nowego cyklu,do
                                    okresu!
                                    chyba rozumiesz,co mam na mysli?
                  • agulka1001 Re: wiolasb 12.07.06, 20:42
                    oho!co to sie porobilo!wiola,Ty juz normalnie lez,odpoczywaj,bo jak nic za 8m-
                    cy bedziemy sie cieszyc z narodzin Urwiska!
                    ta blada kreska to nie jest przypadek...tez tak mialam...i byla ciaza!
                    • wiolasb Re: wiolasb 12.07.06, 21:32
                      agulka!!! Kochana jesteś! Buziaczki!!!
    • sky1980 Re: Nie będzie mi potrzebny test :-( 12.07.06, 22:27
      chrumpsowa!!bardzo lubie Twoje jasne,rzeczowe wypowiedzi!sporo rozjaśniają!
      poprzedni cykl miałam "delikatnie" trójfazowy-delikatnie bo mam niską tempke i
      małe skoki i już pomyślałam ze sie udało...ale sie nie udałosad
      dziewczyny,powodzenia Wam życze!Wiolu-ja miałam na pierwszym tescie bladziutka
      kreske a nazajutrz juz piękną bezbłędną grubiutka!i ma juz ona prawie 5 latsmile
      • pelnanadzieii Dziekuję Wam wszystkim... 13.07.06, 10:01
        Chrumpsowa ani wiolasb, ani agulka 1001 nie chciały mnie nie potrzebnie nakręcać. To ja zadawałam kolejne pytania, a dziewczyny podtrzymywały mnie tylko na duchu i o to chyba tu chodzi prawda? Nie mierzyłam nigdy tempki, dziś to zrobiłam 36,7 nie wiem ctz? Dziś 36 dc...@ nadal brak. Pewnie się nie udało bo niestety przytulanko było 12 dc (jedyna możliwość sad ), ale od roku piję zioła i najdłuższy cykl był 34 dni...dodatkowo te dziwne plamienia od 24 dc. Jestem Wam kochane bardzo wdzięczna za pomoc smilei nadal proszę o Wasze zdanie smile a test kupuję dziś (jak nie będzie @), będę przynajmniej wiedziała. Choć i tak pewnie nici z tego sad
    • pelnanadzieii Nazwa testu... 13.07.06, 10:21
      Marudzę smile Napiszcie mi proszę nazwę testu....jest tyle na rynków. Pisałyście, że dobre są pre testy, ale ich też jest sporo. Podajcie mi proszę nazwę. Dziękuję.
      • chrumpsowa Re: Nazwa testu... 13.07.06, 10:49
        Pelnanadziei ja tylko chcialam sprostowac info wink Pewnie, ze kazda z nas
        inaczej podchodzi do staran smile Nie chce byc jakas zolza co krzyczy na
        wszystkie wink - bo mnie osobiscie wkurza halso wyluzuj rozumiane jako kompletne
        nie myslenie o ciazy... Gdyby myslenie o ciazy mialoby az tak negatywny
        stosunek na zaciazenie to po co antyki? Wg mnie gdy sie nie udaje przez jakis
        czas zazwyczaj jest jakas mala przyczyna (chocby ta statystyka, ze udaje sie
        zdrowym parom w przeciagu ok 5 cykli, albo obnizone parametry - np. wystarczy,
        ze facet ma ciezki okres i nasienie ktore powiedzmy "odtwarza" sie co 3 m-ce
        przez te 3 miesiace jest do kitu, a potem ok i te 3 zmaronowane miesiace + 5
        miesiecy statystycznych staran daje 8 miesiecy wink No, ale do rzeczy, bo juz
        dosc sie nagadalam...

        Pelnanadziei to, ze temp. byla 36,7 niestety nic nie powie... W mierzeniu
        temp. wazne, by temp. po skoku byla wyzsza o min. 0,2 stopnia w porownaniu z
        tej sprzed skoku - nie musi przed @ byc 37 stpni - wystarczy, by byla wyzsza...
        Jesli ktos ma niska temp. np. w okolicach 36,3 to wystarczy, ze po skoku ma
        36,5 czt 36,6 po skorelowaniu ze sluzem moze sie okazac, ze owu byla.
        Jesli chodzi o testy to wiem, ze dobry jest quic view. Trzymam kciuki za 2
        kreski.
        • pelnanadzieii do chrumpsowa... 13.07.06, 11:02
          chrumpsowa, ja się nie obrażam smile Jestem wdzięczna za wszystkie Wasze odpowiedzi i podpowiedzi. Ja staram się już 21 cykl sad. Teraz @ nie ma. Brzuch nie boli dziś, wczoraj w sumie też nie. I wiesz jak zaczęłam pić zioła w ciągu 8 cykli najdłuższy był 34 dni...a teraz nie ma. Naprawdę się nie łudzę, ale wiesz jak to miło poczytać od Was dobre słowo. Jak pisałam jestem niestety optymistką. Co do temki zgadzam się, zmierzyłam pierwszy raz w życiu, więc nić to nie mówi (jeszcze termometr wypadł kilka razy, aż wstyd mi się przyznaćsmile, a śluz jest mleczny i gęsty od ok 16 dni. (dziś 37 dc, wcześniej się pomyliłam) Dzięki za nazwę testu tylko jego robi się chyba tylko z rana prawda?
      • gosiarek2 Re: Nazwa testu... 13.07.06, 10:54
        Pelnanadziei,pozdrawiam i trzymam kciuki.Nazwa tego testu to wlasnie PRE-TEST-
        napisane jest ze wykrywa juz 6-dniową ciążę.Przesylam linka.Daj znac o
        wyniku.www.alejahandlowa.pl/index.php?t=p,1224160
        • wiolasb Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:23
          Kochane!!! Dziś zrobiłam test i ujrzałam te upragnione dwie wyraźne kreeczki!!!
          Mocno wierzę, ze tym razem wszystko dobrze się ułoży i że Dzidziuś w moim
          brzuszku będzie rósł zdrowo i urodzi się w swoim czasie... Trochę się boję, ale
          to chyba normalne... Trzymam i za Was kciuki, Wam też się uda!!! Buziaczki smile))
          • agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:32
            no to suuuuuuuuuper! GRATULUJE BARDZO BARDZO BARDZO!
            • agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:33
              ps.po ilu dniach od owu wyszedl Ci test????na kiedy termin???
              ale sie porobilo!!!!kobito,od Ciebie sie zaczelo,i mam nadzieje,ze teraz to juz
              nam pozostalym tez pojdzie tak gladko!!
              pozdrowienia!
              • wiolasb Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 14:53
                Witaj! Jak miło czytać takie wypowiedzi!!! Dziś mój 32 dc (przy 30dn), owu była
                najprawdopododniej 18 lub 19 dc - tak zaznaczył mi system wg temperatury, ale
                wg śluzu chyba była wcześniej... Nie wiem... Ale już od początku coś czułam,
                może zabrzmi to niepoważnie, ale naprawdę - przede wszystkim od owu czułam
                prawy jajnik, a nigdy tak nie miałam, no i brzuch już od połowy cyklu
                pobolewał... Wierzę, że Dzidzia da radę i zdrowa urodzi się w marcu!!!
                Pozdrawiam i mam nadzieję, że rozpoczęłam dobrą passę... Buziaczki...
                • agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 15:01
                  ja tez mam taką nadzieje,chociaz jestem wystraszona na maksa!jedna dziewczyna
                  napisala mi na forum,ze jesli mam zapalenie,a dostalam po stosunku z
                  mężem,pewnie on tez ma,wiec grozi mi wiele zlego...zakazenie
                  plodu,poronienie....
                  tym bardziej sie boje,jak czytam Twoj post...mnie boli caly czas prawy jajnik
                  od owu (a owu mialam z lewego jajnika)...i brzuch dolem tez od
                  owu....identycznie jak u Ciebie!!!!!
                  • chrumpsowa Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 19:31
                    Wiolu wielkie gratulacje!!!! I przesylaj fluidki!!!
                    Agulka nie schizuj! Nie denrwuj sie! Co ma byc to bedzie. Pewnie, ze bakteria
                    to wieksze prawdopodobienstwo komplikacji - nawet takich jak napisalas, ale
                    przeciez kobiety w ciazy tez maja infekcje i jest wszystko ok - dostaja leki i
                    rodza zdrowe dzieci.
                    Co do meza: nie musial sie zarazic. Ja mam infekcje bakteryjna a moj maz nie
                    (robil badania - posiew).
                    Lepiej czytaj te bardziej pozytywne wypowiedzi. Ja Ci powiem, ze tez sobie nie
                    zalowalismy wink Natomiast mi nie udaje sie juz rok i wg lekarza infekcja to
                    calkiem prawdopodobny powod braku ciazy. Mam zapisany antybiotyk, ale moge go
                    wziac dopiero jak przyjdzie @. Naprawde zastanow sie po co sie nakrecasz?
                    Szanse w pojedynczym cyklu na zajscie to ok 30, 35%. Do tego wyczytalam w
                    jakims pismie, ze za pierwszym razem staran to 18% - no i tym sposobem w ciagu
                    ok 5 cykli zaciazaja zdrowe pary.
                    • agulka1001 Re:Zobaczyłam ... 15.07.06, 20:31
                      wiesz,dlaczego sie nakrecam?bo 3m-ce temu sprobowalam z mezem pierwszy raz od
                      8lat bez zabezpieczenia,po tym,jak bralam anty przez 8 lat..i co????i bylam od
                      razu w ciazy!!!dlatego sie boje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka