27.07.06, 15:08
czesc smile
no i jak cykl z pigulkami ? Ja swoj wlasnie skonczylam i przylazla @ ....

ciekawe czy owu rowniez sie pojawi ? ech .... maz przyjezdza 4.08....i do
dziela smile

tym razem spontan bez testow i zbytniego myslenia...wrzucam na luz - tzn
postaram sie ...
Obserwuj wątek
    • mamamisi2 Re: mamamisi2 27.07.06, 17:11
      ja łyknęłam 19sztuk,dzis 3dc,@solidna jak diabli,i narazie cieszę się ostatnimi
      dniami urlopu męza,niestety z mieszkaniem mi nie wyszło,czekam dalej na kupca
      puki co wynajmujemy.nie nakręcam sie juz tym razem,pustke w serduchu wypełniła
      moja psinka,ktorą kuruje po przezyciach w schronisku.
      • laryska Re: mamamisi2 27.07.06, 20:22

        tez chcialabymm psa...ale to troche pozniej...jak nasz junior podrosnie smile

        brzuuuch mnie boli i @ tez solidna, ja lyknelam 35 tabletek ...musialam
        przeciagnac cykl...bo maz bedzie dopiero 4.08...no ciekawa jestem jak nam
        wyjdzie realizacja naszego pomyslu z tabsami....


        tak sobie dzisiaj pomyslalam, ze gdyby to bylo takie proste to przeciez lekarze
        faszerowali by nimi wszystkie laski no nie ?

        ech, chyba za duzo o tym mysle....
        • mamamisi2 Re: mamamisi2 27.07.06, 20:54
          niema Larysko jednej metody na wszystkie,ja po clo hodowalam po dwa
          pęcherzyki,i to po 1/2 tabletki,a inne musza 3 łykać,fajnie ,ze
          wyluzowalaś,napewno nam się uda,ja na ten miesiąc mam testy owulacyjne i to
          jedyna pomoc,ale nie nastawiam się na nic..,.akurat u mnie czas to
          sprzymierzeniec,bo układam sobie zycie na nowo,nowy mąz,czekam na własne
          mieszkanie,więc nie panikuje.trzymajmy kciuki za Siebie-pozdrowienia
          • laryska Re: mamamisi2 27.07.06, 21:03
            kto wie? moze wszystko pouklada Ci sie w jednym momencie ?smile
            Trzymam kciuki!
            U mnie jest wszystko gotowe i tylko nam dzidzi brakuje....nawet nie wiesz jakie
            mam schizy na widok kobiet w ciazy...co lepsze mojakolezanka z pracy,ktora
            siedzi obok mnie wlasnie zafasolkowala i praktycznie z nia "przechodze" ciaze,
            bo codziennie o tym slucham....

            wlasnie moja mama zadzwonila, ze moj kuzyn, ktory ni mogl sie zdecydowac na
            ozenek i ciagnal swoj kawalerski stan w nieskonczonosc rowniez bedzie ojcem
            zupelnie niespodziewanie smile

            ech...a ja?...kiedy? sad(((( chyba mam dzisiaj kiepski dzien, przez @ zapewne....

            buzia....
            • mamamisi2 Re: mamamisi2 27.07.06, 21:23
              to tak jak ja,ostatnio prowadziłam wózek ze swiezo urodzonym bobasem kolezanki
              i przypomniały mi się moje najszczęsliwsze lata wózkowe....pozatym poniewaz
              moje dzieci sa alergikami,starsza miala alergie na psa,teraz wyrosła,więc
              zaadoptowalam psiaczka teraz,bo jest teza ,ze wtedy 3 ewentualny bobas będzie
              uodporniony.psiaka wypatrzyłam w internecie,w największy upał pojechałam po nią
              i jest moja 3 córeczką(miał byc pies ,jest suczka),jak urodzę kiedys bejbika
              bede miała słodką czwóreczkę!
              • laryska Re: mamamisi2 28.07.06, 09:20
                Jeeeeej 4-ka smile)) ja marze chociaz o jednyyyymmmmmm smile /ale docelowo
                chcialabym troje..../

                No ale slyszalam, ze kazdego kolejnego dziecka pragnie sie jak pierwszego to
                chyba Cie rozumiem...

                Ja niestety nie wiem, jak to jest miec dzidzie w brzuchu i ganiac z wozkiem....
                no ale moze sie dowiem?-oby szybko zanim zeswiruje smile

    • sky1980 Re: mamamisi2 27.07.06, 21:14
      wiesz co larysko...jeszcze delikatnie ale tez zaczynam miec schizy na widok
      kobiet ciężarnych...a jak juz est taka w poblizu na przemian chce mi sie
      glaskac jej brzuch i ryczec ze to nie moj...co sie ze mna dzieje...
      • laryska Re: mamamisi2 28.07.06, 09:28
        Sky1980...echhhhhhhhhhhhhh......staram sie tlumaczyc sobie, ze moj czas
        nadejdzie ale to naprawde trudne, kolezanka z pracy siedzaca obok mnie, moja
        bratowa sa w ciazy i jeszcze moj kuzyn tez zaplodnil swoja laske - "przez
        przypadek"..........oni wszyscy ciesza sie tym stanem na moich oczach!!!

        Staram sie cieszyc i ja ale serce mi sie lamie sad(
        Moj zal jest nie do opisania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka