Dodaj do ulubionych

antybiotyk mojego męża

19.11.06, 15:06
Mój mąż ma od dłuższego czasu lekkie problemy z gardłem i migdałkami. Na
szczęście nie gorączkuje. Ostatnio laryngolog przepisała mu antybiotyk -
amoksiklav, który ma brać przez tydzień. My staramy się o dziecko, ja mam dziś
4 dzień cyklu. Czekać z tym antybiotykiem jeszcze dwa tygodnie czy zacząć brać
teraz? Nie wiem, jak taki antybiotyk wpływa na plemniki. Macie podobne
doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: antybiotyk mojego męża 19.11.06, 17:55
      Chcesz wykończyć męża, że każesz mu czekać dwa tygodnie, zanim weźmie
      antybiotyk? Przecież lekarka przepisała mu ten lek nie dla własnego
      widzimisię, tylko widocznie jest on niezbędny. Nie chcesz tracić cyklu,
      więc lepiej, żeby u męża rozwinęła się poważniejsza choroba? Chyba czegoś
      tu nie rozumiem...
      • green40 Re: antybiotyk mojego męża 19.11.06, 22:32
        Choroba jest raczej przewlekła, a antybiotyk lekarka zasugerowała. Stwierdziła,
        że można próbować podleczyć, a jeśli się nie uda, usunąć kiedyś migdałki. Mąż
        zwlekał z pójściem do lekarza, a problem migdałkowy ma od miesięcy. Nie jest to
        nic uciążliwego. Pytam, bo chcę wiedzieć o wpływie antybiotku na plemniki. Męża
        nie zamierzam wykańczam, Boże broń
        • clo2 Re: antybiotyk mojego męża 21.11.06, 12:10
          Amoksiklav to bardzo dobry antybiotyk, sama czeto cierpie na migdaly i on
          zawsze mi pomaga. Poza tym macie jeszcze czas do owulacji, lepiej niech zacznie
          brac, poza tym jest on kuteczny na inne bakterie , takze podleczy przy okazji
          jakies inne infekcje jesli sa np. drog moczowych. Moim zadniem lepiej brac. No
          i slyszalam ze mezczyznie to raczej nie zaszkodzi, a nawet i kobiecie lepiej
          brac lek niz chorowac zwlaszcza na poczatku ciazu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka