Dodaj do ulubionych

prof. Dębski Wwa

04.01.07, 23:36
czy ktos slyszal o profesorze Dębskim? podobno autorytet w ginekologii, macie
jakies doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • kociaczek22 Re: prof. Dębski Wwa 05.01.07, 07:36
      mam doswiadczenia ale nie na własnej osobie
      pomógł moim koleżankom
      jest On dobry w wykrywaniu przyczyń poronień, słyszałam opinię, ze nie jest
      fachowcem od niepłodności
      ma niezwykle niemiłą aparycję niestety
        • aaaaaaa37 Re: prof. Dębski Wwa 05.01.07, 12:05
          ja takze mam zle zdanie o nim, nizwykle wulgarny, arogancki do pacjentek.I to
          jest nie tylko moje zdanie, kilka dziewczyn z mojej rodziny bylo rowniez u niego
          (z innych przyczyn jak nieplodnosc). I bierze nibagatelna sume za wizyte-jakis
          rok temu bylam-350 zloty!!!
            • hanna26 Re: prof. Dębski Wwa 05.01.07, 15:28
              Byłam u niego tylko raz, kilka lat temu. Powiedziałam, że niepopkoję sie, bo
              nie mam płodnego, przezroczystego sluzu, a planujemy dziecko. Wyraził
              zdumienie, że wiem cos na temat płodnego śluzu, bo to przecież "sprawa lekarza,
              a nie moja". Kazał mi się zgłosić z wynikami badań hormonalnych... wiecie
              kiedy? Za rok! Na szczęście udało mi się znaleźć innego lekarza, który potrafił
              mnie wysłuchać i wyleczyć.
              Gdybym posłuchała pana profesora, nie wiem, czy byłabym dzisiaj mamą dwóch
              córeczek.
              Natomiast w prowadzeniu ciąży wysokiego ryzyka jest rewelacyjny. To wiem,
              gdyż mojej przyjaciółce z konfliktem serologicznym (bardzo wysokie miano
              przeciwciał!), której nikt nie dawał najmniejszych szans na urodzenie zdrowego
              dziecka - pomógł naprawdę. Prowadził ją przez cały okres ciąży, decydował o
              przetaczaniu krwi, i ona urodziła zdrową córeczkę.
              • joga76 Re: prof. Dębski Wwa 05.01.07, 16:21
                hanna26, mogłabys mi podac namiary na tego drugiego lekarza (na maila gazetowego, albo po prostu
                tutaj)? Byłabym bardzo wdzięczna. Mam podobny problem, jak Ty miałaś. U Dębskiego też kiedyś byłam,
                ale nie pomógł sad
                pzdr

                • hanna26 Re: prof. Dębski Wwa 05.01.07, 18:12
                  Wyleczyła mnie pani doktor Agnieszka Gardyszewska. Chodziłam po różnych
                  specjalistach-profesorach, klinikach leczenia niepłodności, i dopiero ona mi
                  pomogła. Okazało się, że brak śluzu płodnego był spowodowany skokami
                  prolaktyny, których z kolei przyczyną był nadmierny stres. Test z
                  metaclopramidem potwierdził to. Dostałam bromergon (zbiegło się to z utratą
                  przez mnie pracy, a więc przestałam sie też nadmiernie stresowaćsmile). Już w
                  następnym miesiącu zobaczyłam u siebie po raz pierwszy w życiu płodny śluz.
                  Jakieś dwa miesiące później byłam już w ciąży.
                  Wiem, że pani doktor pracuje w szpitalu na Karowej (Warszawa), a poza tym
                  przyjmuje prywatnie. Ja jestem jej prywatną pacjentką. Wprawdzie bardzo dawno u
                  niej nie byłam, ale na pewno mam gdzieś jej telefon. Postaram sie go poszukać
                  przez weekend i dam zanać na mail gazetowy.
                  Powodzeniasmile
          • novaja Re: prof. Dębski Wwa 25.04.07, 15:12
            a ja mam o nim bardzo dobre zdanie. bardzo miły, widać, ze troszczy się o
            pacjentki w ciążysmile i jakos wierzyć mi się nie chce, ze rok temu brał więcej za
            wizytę niż dziśsmile
            fakt, nie jest tani, wizyta kosztuje 300 zł

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka