Dodaj do ulubionych

Pomóżcie proszę

06.04.07, 10:46
Witam mam prośbę czy któraś z Was może mi doradzić, bo ja jestem w kropce.
Może miałyscie podobny problem. Niecałe 2 lata temu miałam zabieg wymrożenia
nadżerki. Przez długi czas był spokój. W lipcu zeszłego roku przestałam brać
tabletki antykoncepcyjne i mniej wiecej od tej pory mam brązowe plamienia na
kilka dni przed miesiączką(3-5). Ostatnio jednak po współżyciu plamię
(żywoczerwona krew). Lekarz stwierdził że to jakieś niezamknięte naczynie i
że na dł. 2mm mam jakby ubytek nabłonka. Na razie przyżega mi to jodyną, ale
jeśli to nie pomoże to zaproponował kolejny zabieg wymrażania. Staram się o
dziecko i zupełnie nie wiem co wybrać w tej sytuacji.Czy iść do innego
lekarza? A może zrezygnować z wymrażania ? Boję się że będę mieć kłopoty z
zajsciem w ciążę. W ogóle dzisiaj załapałam doła. Przepraszam za taki długi i
szczegółowy post. Ale proszę możecie mi coś doradzić, jakoś podtrzymać na
duchu.
Obserwuj wątek
    • groszek28 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 11:14
      mi po porodzie ginka stwierdziłą nadżerkę, ale ponieważ planowałam kolejną ciązę
      to powiedziała, ze nic z tym na razie nie będziemy robić, najwyżej po kolejnej
      ciąży jak sama nie zaniknie pomyślimy nad wymrazaniem albo inna metoda leczenia.
      Zaszłam w ciąże szybko, więc nie spowodowała nadżerka u mnei zadnych problemów w
      tej kwestii. W ogóle podobno to nie jest problem w ciązy. Ginka tez mi mówiła,
      ze mogę plamić po stosunku na przykład. A mówiłas swojemu ginowi, ze chcesz
      zajść w ciążę? Nie chce być mądrzejsza niż lekarz, bo nie znam Twojego
      przypadku, ale nie wydjae mi sie byc to problemem.
      • aw25 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 11:17
        Tak lekarz wie, że chcę zajśc w ciążę ale mówi że to nie ma ni do rzeczy. A
        mnie denerwują te plamienia - jak sie po stosunku to znowu przed @. nie wiem
        czy to jakieś wahania hormonów. Bardzo chcę mieć dziecko a boję się że nie
        będę mogła.
        • groszek28 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 11:38
          nadżerka nie jest problemem przy zajściu w ciążę. A te brązowe plamienia przed @
          to chyba coś z progesteronem ( niedobór?). Może poradź się jeszcze innego lekarza.
          • aw25 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 12:02
            Rozumiem że nadżerka to nie problem, ale jeśli się zdecyduję ją wymrozić to czy
            potem nie będę mieć kłopotów z zaściem w ciążę???
            • groszek28 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 13:37
              a tego to nie wiem, ale generalnie po tej metodzie można zajść w ciążę, ale czy
              trudniej, to niestety nie wiem, musisz porozmawiac na ten temat z ginekologiem i
              podjąć decyzję.
              • aw25 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 13:52
                W każdym razie bardzo dziękuję. Muszę pogadać z lekarzem na temat badań
                hormonalnych. Bardzo mi pomogłaś. Życzę Tobie i Twojej rodzinie pięknych,
                zdrowych i słonecznych Świąt. POzdrawiam
    • 87lnbv Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 13:51
      nadżerka to infekcja szyjki, to jest ranka, potrzebujesz dobrej konsultacji z
      ginem, bo nawet będąc w ciąży, niewiadomo, czy ta nadżerka nie bedzie Ci
      dokuczac, lepiej nie ryzykowac...
      na mój gust dobry gin powinien zrobic wymaz bakterlioloczny, a nawet
      cytologię...
      pytasz czy wymrażanie nie zaszkodzi przy zachodzeniu w ciąży, hmmm nie wiem jak
      to działa, byc może powoduje małe blizny, które później się wchłoną-wygoją,
      ciężko wyczuc, nie sądzę, żeby kobieta po tym zabiegu miała jakieś problemy, no
      bo kto by to wówczas robił...
      dobry gin, tu naciskam, oni przeciez maja wiedzę, z tego co wiem małe nadżerki
      mozna zaleczyc zwykłymi globulkami na grzybki, i może stan by sie poprawił...
      Groszek pisał, że ginka Jej nic nie robiła z nadżerka, tylko pamiętaj zależy
      kto jaki ma stopień zaawansowania...
      ja miałam nadzerkę nie wiem jak to fachowo sie zwało wypalana takim płynem, był
      drogi ok 80zł, kilka razy chodziłam, to było z 4 lata temu, juz miałam wówczas
      Jasia, a i 1,5 roku temu tez zaszłam w ciążę...
      głowa wysoko do góry, pozdrowionka Iwona
      • aw25 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 13:57
        Rzecz w tym, że kiedyś jak miałam nadżerkę to była duża - wielkości 5zł =- i
        dlatego się nie zastanawiałam tylko poszłam na zabieg. Tutaj zmian jest
        niewielka. Gin uważa, że ona jest przyczyną plamień, a ja czytałam że to mogą
        być zaburzenia hormonalne. Chcę zajść w ciążę i dlatego nie wiem czy jest
        konieczność już teraz to wymrażać bo po ciąży moe być znowu to samo. Może te
        plamienia to bardziej efekt huśtawki hormonalnej. Sama już nie wiem co robić.
        Cytologię miałam w zeszłym roku I a teraz II, ale z reguły zawsze miałam II.
        Może pogadam z ginem żeby mi dał skierowanie na badania poziomu hormonów. Mam
        nadzieję że będę niedługo mogła zajść w ciążę. Dziękuję za pomoc. Życzę udanych
        i spokojnych Świąt. Pozdrawiam
        • 87lnbv Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 14:08
          jak na mój gust nie znajdziesz jednoznacznej właściwej odpowiedzi na szereg
          pytań, gin też jasno nie powie czarne-białe....
          krwawienie po przytulankach to nie wina hormonków, to czysto mechaniczne, jesli
          na szyjce jest ranka, która ciut się goi i nagle "pisiak" ja tam stuka hi hi to
          ranka się znów otwiera i krwawi, jak rana w buzi czy na ustach, pęka i pęka, na
          mój gust trzeba ciut podleczyc nawet globulkami (ja kiedys tak miałam przy
          malusiej nadżerce), gin wówczas oceni czy jest poprawa...i zachodzic wówczas,
          ale pogadaj z ginem, czy nie warto z 2 tyg zaniechac przytulanek, żeby szyjka
          miała szanse się wygoic, on ja widzi przez wziernik, powinien jasno Ci
          powiedziec, co najlepsze w tym przypadku...
          a czy hormonki szwankują? też może byc to jakaś przyczyna która sie dodatkowo
          nakłada, tylko pytanie czy znajdziesz jakiegoś gina, który stanie na wysokości
          zadania? pozdrawiam
          • 87lnbv Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 14:11
            te plamienia przed @ to faktycznie jakieś hormonki też o tym tu gdzieś
            czytałam, chyba niski progesteron, wrzuc w wyszukiwarke "plamienia" lub podobne
            hasła, pewnie troche bedzie lekturki, ustal tylko z ginem czy warto cos robic z
            ta nadżerką, i róbta dzieci, może zaleci stosowanie luteiny/duphastonu na te
            plamienia? a ile faza lutealna trwa u Ciebie, czyli II faza, po skoku tempki
            lub od owu?
            • aw25 Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 14:16
              No właśnie na razie mi to leczy jodyną, przytulanie odłożę na później, może to
              pomoże. A badania na hormony muszę zrobić, zresztą bez skierowania też można.
              Nie mam pojęcia ile trwa u mnie ta faza bo od 3 miesięcy okropnie się to
              rozregulowało - duże stresów, antybiotyki itp. Ale może w takim układzie zacznę
              mierzyć i będę miec dodatkowe informacje.
              • 87lnbv Re: Pomóżcie proszę 06.04.07, 14:41
                ja zawsze jestem za mierzeniem, jeśli masz mniej niż 11 dni to tę lutealna
                warto wydłużyc, żeby w razie zapłodnienia, zarodek miał wieksze szanse sie
                zagnieździc, aczkolwiek na nic nie ma reguły, jesli chodzi o hormonki, to spory
                chyba koszt, zawsze możesz próbowac wydębic skierowanie, ale bedziesz wiedziała
                jjakie hormonki robic, w których dniach cyklu? na niepłodności dziewczyny maja
                to obcykane, może napisz do nich
    • aanetkaw74 Re: Pomóżcie proszę 08.04.07, 21:26
      hej ja na twoimmiejscu wyjasnilbym najpierw sprawę z nadżerką a późńiej
      próbowała sobie sprawić malucha. nie chodzi tu o samą nadżerkę ale o ewentulaną
      przyczynę która ją wywołała. z drugiej strony mówisz że miałaś kiedyś dużą
      nadżerkę. pierwsze co powinnaśwykonać to biocenoza pochwy, czy są jakeś
      bakterie lub grzybki bo może masz jakieś nawracające stany bakteryjne które są
      przycyną nadżerki, jak biocenoza wyjdze dobrze to dopiero cytologie
      (koniecznie) cytologie należy zrobić po biocenozie bo jak będą bakterie to mogą
      wynik zafalszowac i bedziesz panikować, no i jeszcze dodatkowo ja bymsobie
      zrobilo chlamydie myco i uroplazmy. jeżeli to wszystko byłoby ok to wtedy
      próbowałabym sobie wyleczyc juz sam objaw w postaci nadzerki. ja miałam jakis
      płyn kiedyś przykladany. załatwił wszystko w dwie sesje ale było to bardzo
      drogie teraz już nie pamiętam.
      teoretycznie z małą nadżerką można zajść w ciąże ale każe plamienie czy
      cokolwiek w trakcie ciąży bedzie cie niepokoić bo nie bedziesz wiedziala czy to
      dziecko czy nadzerka. pozatym przewlekle stany zapalne szyiki do niczego
      dobregonie prowadzą.
      smae drobne blizenki po przyżegniu nie powinny miećwpływu na zajscie w ciazę. w
      okresie plodnym szyjka jest rozwarta i cos takiego niemajak zaszkodzić.
      pozdrawiam
      aneta
      • 87lnbv Re: Pomóżcie proszę 08.04.07, 23:19
        no prosze jak to pieknie ujela
        • aanetkaw74 Re: Pomóżcie proszę 10.04.07, 10:23
          Iwonko od następnego razu mówmi mistrzu smile
          • 87lnbv Re: Pomóżcie proszę 10.04.07, 11:22
            achahahah chciałabyś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka