Dodaj do ulubionych

Wróciłam do Was :)

29.06.07, 00:17
Cześć dziewczyny.Wróciłam do Was .Tęskniłyście za mną? Weszliśmy do domu
jakieś 40 min temu i już piszę hihi. Ale teraz się nie będę rozpisywać bo
padam na twarz.Myślę tylko o spaniu.Napiszę coś jak tylko dojdę do
siebie.Powiem Wam tylko tyle ,że było super i gdybym tylko miała kasę to na
stałe zamieszkałabym w Grecji . Buziaki i wielkie gratulację Tym z Was
,którym udało się zaciążyć pod moją nie obecność.Jutro zasiądę do nadrobienia
zaległości z postach . papaski.alex
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: Wróciłam do Was :) 29.06.07, 21:39
      oj fajno, ja tesknilam, bedziesz nadrabiac oj bedziesz
    • rillia Re: Wróciłam do Was :) 29.06.07, 22:09
      Czekałam na wieści co u Ciebiesmile Oleńko, napisz jak wycieczkasmile
      Buziaczki!!!
      • wiosenka1 Re: Wróciłam do Was :) 29.06.07, 22:32
        Rillia czy juz Cie ktos kopie, ktory to tydzien?
        • rillia Re: Wróciłam do Was :) 30.06.07, 11:32
          17 tydz dziś zaczęłam. A Maluch już od tygodnia daje o sobie znać coraz
          wyraźniej. Płci jeszcze nie znam, ale mam nadzieję, że wkrótce się dowiemsmile
          Mam nadzieję, że wkrótce do mnie dołączycie, bo ja ciągle ściskam kciukasy.
          • wiosenka1 Re: Wróciłam do Was :) 30.06.07, 11:52
            suprek, dobrze ze na nas czekasz, pozdrawiam serdecznie, wszystkiego dobrego
            • alex74 Buzki dla Was kochane ;) 30.06.07, 11:57
              Hej kochane. Nie mam niestety duo czasu na opisanie wszystkiego ,bo wiecie jak
              to jest jak się wraca prawie po miesiącu do domu.Pełno spraw do załatwienia,masa
              prania i sprzątania , a do tego jeszcze mam full roboty papierkowej . Będę w
              środę miała więcej czasu , to się odezwę na dłużej i wtedy Wam cosik napiszę .
              Mam nadzieję ,że się nie obrazicie ,ze tak zwlekam .Rilka gratulację. Wiosenko
              ja też za Wami tęskniłam .do zgadania w środę .Buziaki .alex
              • aanetkaw74 Re: Buzki dla Was kochane ;) 30.06.07, 21:03
                hej hej twój post tryska energią!!! pewnie jak ty sama, a gdzie byłaś w
                grecji ??
                • alex74 jestem już :) 04.07.07, 13:29
                  No więc dziewczyny zacznijmy od poczatku. Wyjechaliśmy 06.06 o 4 rano i na
                  miejscu bylismy 07,06 ok 1 w nocy.Zmeczeni i skołowani droga-jechalismy
                  samochodem a w jedna strone jest 2500 km.ale juz nastepnego dnia zaczelismy
                  korzystac z urlopu.masa zwiedzania i kapanie z najpiekniejszych plazach jak z
                  katalogow.mowie wam super .cieplo bo pogoda byla non stop po 46 st w cieniu.to
                  byla najwyzsza temperatora jaka kiedykolwiek byla w grecji.bylismy tam ponad 3
                  tyg i wyjezdzilismy ponad 1000 km zwiedzajac rozne miejsca.juz wam napisalam
                  wczesniej ze gdybysmy mieli kase to zostalibysmy tam z mila checia ale..jest
                  jedno ,bo dom zeby tam kupic to wydatek ok 0,5 mln euro.zycie w grecji jest
                  cholernie drogie.powiem wam na przykladzie zwyklej kawy.kosztuje 2,5 euro czyli
                  10 zl na polskie,papierosy to 3,2 euro czyli ok 12 zl.lody to 7,5 euro czyli
                  prawie 30 zl itd...ale to co zobaczylismy jest nasze i napewno za rok znow tam
                  pojedziemy.paze i wode to maja super .czszto i cieplo.woda miala ok 27 stopni
                  wiec ciepla byla jak zupa.jedyne co mnie wkurzalo to to ze morze Egejskie jest
                  cholernie slone i po kazdej kapieli trzeba isc pod prysznic bo jest sie bialym
                  .ogolnie to bylo superancko a i jeszcze zapomnialam napisac ze sie troche
                  opalilam wink ale nie dalo sie wysiedziec dlugo na plazy bo w sloncu to bylo
                  stanowczo za goraco.ja jestem cieplolubna ale ponad 50 st w pelnym sloncu to juz
                  lekka przesada.jezdzilismy na plaze i bylo tak : godzine w wodzie i do 30 na
                  sloncu i do domu .aanetkaw pytalas gdzie bylismy .otoz w miejscowosci
                  Milina.250 km od Aten.jeszcze z nas wychodzi wrazenie.zakrety tam sa non stop i
                  wielkie urwiska pod nimi.nie da sie szybko jezdzic bo max 40 km / h .a ha i
                  zycie tam to zaczyna sie poznym wieczorem -bo jest za goraco w dzien .tak od 5
                  rano do 14 jest ok i sklepy sa otwarte a jak przychodzi 14 godzina to sie
                  wszystko zamyka i ludzie ida spac.a znow wieczorem ok 18 to sie sklepy otwieraja
                  dalej i normalnie pracuja.ludzie z niemowlakami wychodza do tawern ok godz.22 i
                  pija sobie ,jedza a dzieciaki sie bawia i nikogo to nie dziwi.tancza,smieja sie
                  i ogolnie jest wesolo.nie to co u nas.gdyby ktos u nas wyszedl do knajpy w nocy
                  z dzieckiem to odrazu bylby zlym rodzicem i mialby problemy.a tam to jest
                  norma.wszystko wszystkim wolno.naprawde super maja ci grecy.ale sie rozgadalam
                  .przepraszam za male zamieszania w poscie ale pisalam wszystko jak mi sie
                  przypmnialo, a po za tym obiecalam cos dla was skleic.hihi buziaki i
                  pozdrowionka.alex
                  • wiosenka1 Re: jestem już :) 04.07.07, 18:35
                    ja tez chcę, ja też
                    zazdraszczam, my bylismy ostatni raz na super wakacjach 7 latek temu-Chorwacja
                    ale jeszcze sie doczekamy
                    • aanetkaw74 Re: jestem już :) 04.07.07, 20:32
                      ojej a ja już od 16 też nad morze egejskie!!!! nie mogę się doczekać, ale
                      niestety z tylu rzeczy muszę się odrobić przed wyjazdem
                      • alex74 Re: jestem już :) 04.07.07, 20:39
                        aanetkaw ,a Ty kochana dokąd się wybierasz?
                        • aanetkaw74 Re: jestem już :) 05.07.07, 11:07
                          na thassos wysepka w odlgłości paru kilometrów od wybrzeża grecji prawie że na
                          wysokości chalkidiki bardzo blisko od klasztoru w assos czy jakoś tam (na
                          chalkidiki sa takie trzy półwyspy) to od tego najbardziej na wschód, jednak
                          liczę że temperatury troche spadną... : ))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka