wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:35 Tesi a może mylisz, może masz tyłozgięcie, wtedy pnoc trzeba pomóc nasiemiu, a pozycja najlepsza wówczas, hmmm no cóz, od tylca. Tesi weź sie do roboty, chodź do jednego gina, ale dobrego, ja nie uznaje chodzenia po wszystkich, bo każdy powie co innego, i jesli masz to pco to zdiagnozuj do końca, ale wcześniej spędź kilka wieczorów na forum o pco żebys miała rozeznanie. Wiem że latasz po różnych bo robisz monity, ale z pco z tym tematem tylko do jednego z polecenia. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:39 Oj pogoda się zrobiła. Mentafolia zazdarszczam ogierzenia, my cały czas w abstynencji. Hej prolaktynki, nie macać cycy-uszków bo prl podskoczy, ha tak wyczytałam gdzieś. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:46 Tesi własnie ja też byłam w ciąży, ale jajowody moga sie zapchać w każdej chwili, po jakis infekcjach, poornieniach. Czy jestem w błędzie? Ja juz chyba zaczne pytania do gina na kartce pisać, bo nie spamietam. O rety 18 dzidziorów, wyobrazacie sobie teraz, kiedys mój klient miał w dowodzie 11. Dla mnie 5 to max, a tak spox to 3. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:49 hehe widze wiosenko, że sumiennie odbrabiasz zaleglości ))) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:01 ja tez za tym, żeby się jednego gina trzymać, jak sie znajdzie takiego do którego ma się zaufanie. jajowody to wiosenko masz rację, to że kiedyś wykazaly sprawność, to nie świadczy że do końca zycia takie będą. co do rodzin wilodzietnych, to moja mama ma 6 rodzeństwa. mają coś w sobie takie duże rodziny, więzi silne etc ale to nie na te czasy już. mnie się marzy dwójka (parka oczywiście ), mąż uważa że jedno styknie, ale jak tak dalej pójdzie to się, za przeproszeniem, na psie skończy ;] mentafolia, to chyba dalej ogierzy, bo cicho siedzi ) sil.bi, leb w leb idziemy Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:31 Taaak,numerek za numerkiem u mnie ) Ja w pracy siedzę! Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:35 jeszcze???!!!! skan-dal a M z obadem czeka? Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:44 M z obiadem?? Ha ha ha ha ha,ubawilam się ) Obiad na dzisiaj to ja wczoraj zrobiłam. M to naprawdę zaradny i pomocny facet,ale w kuchni ciemnota z niego straszna ) Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 23:12 mówiłam że z Ciebie szelma ) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:08 Sotie wszystko zalezy kiedy był szczyt śluzu? Jesli załozyc że był w 12, 13, 14, bądź w 15dc to i tak po tym dniu szukamy pierwszej wyzszej, a że waprade nam wchodzi tempka z 12dc, to i tak pierwsza wyższą od niej jest dopiero dziesiejsza. Chyba że sczyt sluzu przypada na 11 lub 12dc, to zmienia postac rzeczy, bo wówczas w 12dc mamy skok termicznu=y i nie bierzemy go pod uwagę i wówczas juz w 14dc mamy pierwszą wyższą. A kolejna metoda którą uwielbiam, i umnie sie sprawdzała 15 lat, to szukanm pierwszej wyzszej od wsztkich poprzednich temperatur, i to tez jest dzisiejsza tempka. Więc juz dwie metody skłaniaja sie do 16dc. Więc kiedy był, sczyt sluzu? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:11 wiesz u mnie kiepsko ze śluzem, ale ja stawiam na wczoraj, byl w ogóle jakiś śluz, ochota na sex i klucie. wedle tego i tego, że przy monicie mialam owu w dniu drugiej wyższej, to wychodzi, że powinna być jutro, ew. dziś. i bądź tu mądry... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:14 Mentafolia ogierzysz, o rety ale masz fajnie. Mój M wraca ze Shreka, zaraz się pytam czy jutro może jechać zrobić badanie. No tak ale po badaniu On checi może nie mieć, ha. Niech tylko spróbuje nie mieć! Wyników nie odebrałam, ale stawiam że małpa jestem i tyle. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:17 Sotie asz dwa razy przyszło. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:23 sie usmiałam tak myslalam ze sluzik sobie, jeszcze dwie tempki i wykres nabierze rumieńców, ale mi pasuje 16dc pierwsza wyzsza uciekam, ale bede jeszcze, najchetniej poszłabym spać, ale gdzie nie pora telesfora Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 19:36 dzięki a dwa razy przyszlo, bo i dwa poszlo Odpowiedz Link
ewinka22 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 20:37 Witajcie Ale skwar!!!W Krakowie to dziiaj byla patelnia Teraz już siedze w domku niedawno przyjechałam... Ja znowu bez mężusia siedzę pewnie za jakis tydzień się u mnie zjawi, a ja teraz mam taką ochotę na seksikTe leki na pewno wpłynęły na moje libido, tylko niewiem czy zdziałają to w czym mają pomóc W sumie to tylko czekać pozostało Dziś dowiedziałam sie, że meżus kupil farbę i maluje nasz pokój w którym za miesiac już zamieszkamy Dobrze, ze teściowa nie wtrącała sie w to że kolor jej nie pasi czy cosik, wszak u niej w domu będziemy mieszkać!ehh..no cóż damy radęhihi Pozdrówka Ewa Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 21:05 dziewczynki ulatniam sie na filmik, jakis na tvn chyba fajny bedzie, chyba! Ewinko oj beż M, smutno, widzisz ja golutka leżę u boku swojego i nic, jeszcze ględzi z sasiadem nie mam jak spytac czy jutro idzie na badanie, tyle razy mogłam spytac, ciągle cos mi umyka, ten typ tak ma, nie wiem jaka jutro pogoda bedzie i nie wiem czy jechac nad jeziorko, kurcze, bo co oki 14 dobije nad jezioro do kumpeli to koniec pogody ano, jeszcze sie odezwe w przerwie reklamowej Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 21:23 No co Wy, wszystkie filma oglądacie? A może nabrałyście ochoty na tę 18) i teraz wszystkie jak na komendę bzyk, bzyk, bzyk???? W tym tempie szybko zaciążycie, ale do 1000 nie dojdziemy... A ja nawet jak posieję dzisiaj to i tak nie urośnie... hehehe Dobra, dobra bzykajcie się))) oby skutecznie, ja tu pogadam sama ze sobą... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 21:27 bzyk bzyk bzyk marzenie scietej głowy, mój M jutro tez nie może zrobic badania, szlag by to trafił, bez sensu takie wyposzczenie, plemniki będa za dobre lecę na NPR jest taka laseczka nie w temaciku Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 21:33 Wiosenko opisu śluzu niema bo za bardzo sie nie znmam, tak jak pisalam wczesniej podczas bzykani mokro jak diabli bylo, a dzis wieczorkiem patrze a sluzik wyplywa ale bialy i taki lepki i nie rozciaga sie <hmmm>. Ajajniki dzis bola oj bola raz jeden raz drugi za chwile oba na raz. Jz juz glupia jestem. Testy ovu pokazuja druga blada - czyli negatywny. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 21:49 Aneczko, ja wielkim ekspertem nie jestem... ale na moje oko to byłoby już po owulacji... może się mylę... nie mam pojęcia. A testy wcześniej nie wykazały mocnej testowej czy nie testowałaś??? Jak podczas bzyku jest bardzo mokro to normalne... i niekoniecznie to płodny śluz... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 21:57 Testy przyszly wczoraj i nie testowalam, a jesli chodzi o sluz podczas bzykani to jak sa dni nieplodne i jest sucho to podczas bzykania tez jak na pustyni. Dziewczyny powiedzcie co moge wziasc na gardlo?? Coś mnie zaczyna drapac Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 22:09 Aneczka,trzeba czekać dalej.Zobaczymy jutro i pojutrze co z tymi temperaturami.Bo moze jest już po owu. Na gardło najlepiej i najbezpieczniej łyżkę ( lub wiecej )wody utlenionej na pół szklanki wody i przepłukać,albo gargarin,tez do płukania.Jak nie masz w domu to łyżeczkę soli na pół szkl.wody. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 22:15 aneczka, mój sposób na gardlo (niezawodny!) to woda z solą, z tym, że ja tak ze 2 lyżeczki na 3/4 szklanki. no i plukać, a nie pić, tak g woli ścislosci ) straszne paskudztwo, ale naprawdę pomaga wiosenko, to może bzyknijcie sie i odlóżcie to badanie nasienia na przyszly tydzień? moim zdaniem nie powinna być dluższa abstynencja niż 5 dni, bo wynik niemiarodajny. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 22:25 No własnie Wiosenko,Sotie dobrze prawi ) Zbyt długa abstynencja spowoduje,że część plemników to będą trupy. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 22:44 Wiosenko, postu ma być 3do 5 dni.... Inaczej wynik będzie niemiarodajny i niepotrzebnie się zestresujecie. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 22:57 Jejku Tesi ale co ja mam teraz zrobic, no zesterswoals mnie na maksa, to M nie moze isc w piatek, w pioatek to juz 6 dni postu, no co mamy zrobic, myslalama ze bedzie mogl isc wczesniej, piatek tez pod znakiem zapytania? tez mi sie wydaje ze niemiarodajny, bo takie przerwy to za dlugo Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 23:10 Kurcze, no niech idzie w piątek... ale jak w piątek nie pójdzie to trzeba od nowa bzyk i post... Nie powinien być zły wynik... (przypuszczam, że abstynencja pogarsza wynik, bo nowe plemniczki nie są uwalniane tylko te starsze, gorszej jakości) W razie czego powtórzycie badanie, no trochę szkoda kasy to fakt. A w poniedziałek nie może iść? Dzisiaj się bzykajcie i akurat do poniedziałku post... Tylko tak pościcie pościcie zamiast dzieci robić... A Ty nie zbliżasz się do owul przypadkiem??? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 23:10 Wiosenko,ja Ci powiem co robić ) Dzisiaj koniec z bezseksiem,jutro też możecie poszaleć,a w poniedziałek na badania.To będzie czwarty dzień posuchy,akurat ) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 23:13 o kurcze doczytałam, wszystkie piszecie ze wynik niemiarodajny, kurcze M nigdy nie wie co robi nastepnego dnia szlag by to trafil! cos pokumam Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 23:20 Jak M nigdy nie wie co robi następnego dnia,to moze my mu ustalimy grafik?) Może on się po prostu miga? D Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 23:24 Mentafolia dobrze radzi, jak w poniedziałek nie pójdzie to wtorek też będzie ok... Spojrzałam na Twój wykres i niby jeszcze za wcześnie, ale Twoje hm chuci mnie zastanawiają... jakby okołoowulacyjne... a może to post tak działa... Kurcze tylko się stresujecie i prl skacze... oj niedobrze... Jak myślę o naszych politykach to mi się nóż w kieszeni otwiera a prl sięga everestu...może jeszcze bykowe wprowadzą dla kawalerów, panien i bezdzietnych... a za hormony i monity też sama płać... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 08:37 Tempka poszła ciut w dół, a test ovu pozytywny. dguga krecha gruba i ciemna. Starania pełna parą oczywiście. Niewiem czemu nie ma w udostepnionym wykresie X. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 08:39 witajcie! i co wymyśliłaś wiosenko?? była dyskusja która tam z was stara malutka, no więc stara malutka to jest weronika rosatti, a nie żadna z was! howgh jakiż to film gremium wczoraj oglądało?? ja do bardzo późna jakis rosyjski wojenny wciągałam, em zarządzil oglądanie po czym zasnął, a ja się wciągnełam i do w pół do pierwszej ogladałam. z nim to tak zawsze tempka u mnie poooszłaaa, i już po owu, jakoś tak przegapiłam w tym cyklu, ciągle czekałam na wys temperature, a owu tak cichaczem w międzyczasie Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 09:37 Tak tak, plukanie sola jest najlepsze na gardziolko, wypala wszystko co sie rusza Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 09:52 DZiewczyny, pozowliłam sobie przesłać coś fajnego (wg mnie) na maila, mam nadzieję, że Wam też się spodoba Ja wczoraj miałam koszmarny wieczór Zaczął boleć mnie pęcherz i to tak strasznie, że tylko leżałam i zwijałam się z bólu i biegałam do łazienki, koszmar. Dopiero po jakichś 3 godzinach trochę mi przeszło, jak zażyłam garść prochów przeciwbólowych. Teraz w sumie jest o niebo lepiej, ale nadal jakoś piecze, wrr... I tak sie zastanawiam jaki to będzie miało wpływ na mój cykl i plany zwiazane z fasolką. Co myślicie? Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 10:30 Ja juz nie wiem gdzie pisać mam...tutaj czy w środku?? ) Padło na tutaj U mnie dzisiaj jakis skok,skoczek własciwie,mam nadzieję,że będzie dobrze.Tak bym chciała zaciążyć.I zeby wszystko było ok.Jeśli mi się uda,to chyba ze strachu wykituję. Tess,wydaje mi się,że bramki na lotnisku to nic innego jak fale ultradźwiękowe,czyli to samo co usg.Rentgeny raczej nie,wątpię czy ktokolwiek dopuściłby cos takiego.Przecież to jest włączone nonstop,ludzie przy tym pracujący świeciliny jak gwiazgy północy. Zadzwonię do kumpla pilota i poproszę żeby sie dowiedział.ale to chyba bezpieczne ultradżwięki. Aguita,jesli termometr byl do bani to wszystko jasne.Nie czepiam się w ogóle ) Sotie,też masz zajęcie )..filmy wojenne po nocach oglądać ) Wiosenko,no i co wczoraj uradziliście?Koniec z ascezą? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 10:38 jaki tam skoczek? skok porządny i bardzo ładny ogierzenie było jak się patrzy, więc teraz pozostaje tylko czekać aż @ nie przyjdzie czego Ci życzę baaaardzo mocno a w smierć ze strachu wierzę całkowicie, sama chyba tez kiedyż zejdę zobaczywszy 2 krechy chyba że mnie szlag trafi wcześniej ) a film był nie dość że wojenny, to rosyjski i tam gral taki przystojny lojtnant, że musiałam do końca zobaczyć czy przezyje bramki lotniskowe to chyba znowu taki trochę schizowy wymysł... Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 10:47 Aaaa,jak lejtnant to rozumiem ) Przeżył? Co do skoku,to raczej taki sobie,mało co wystaje nad linię podstawową,nie? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 10:53 no kurde, zginął w ostatniej scenie zdążył nadać komunikat i uratował ojczyznę. już takich facetów nie ma... gdzie Ci mężczyźni? orły, sokoły herosy?? ) ja tam linii żadnej nie widzę, ale 6 poprzednih masz znacznie niższych, to wystarczy. na moje oko skok jak wół, a jutro jeszcze wyżej pewno będzie Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 11:05 O, mentafolia, skok sliczny, ogierzyliscie tak, ze w zaden sposob jajeczko nie moglo sie przeslizgnac miedzy zolnierzami, oj bedzie sie dzialo...! Bedziesz musiala spodnice w ramki oprawic (skoro i tak zbedna ). Ivinko, buuuuuu, Ty tez na prl mnie slesz ...? Ale na podstawie obecnego wykresu czy poprzedniego? (Bo poprzedni do chrzanu, a obecny to taki sam jak poprzedni u mentafolii, hehehehe). Wiem, ze nie moge rownac sie takiej na przyklad mjulce, ktora ma sznury perel po prostu, ale nsprawde jest taki skoczny??? Juz wszystkie Wasze obejrzalam po 3 razy i glupia jestem ... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 11:18 eee nie przesadzją dziouchy czasem? dla mnie Twój wykres gicio jest, nie ma się czego czepić. prolaktynę to i tak warto sprawdzić, ale wykres ok. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:12 Dziewczyny, napiszę co u mnie w ff. Dziś wprowadziłam kolejną tempkę 36.6 i już ff wywalił mi to jako trzecią wyzszą, czyli według niego jestem po owu. A według usg wcale nie, wiec niech się cmoknie. Moje dwa ostatnie cykle też wyznaczał wcześniej, nie można mu ufać, nie nie nie!!! Oczywiście od razu z rana wykres stiuningowałam, zlikwidowałam tę linię, bo wyglądała bardzo sugerująco, a tu błąd, ha. Aguitko, spójrz na mój poprzedni wykres, góry za górami, a od tego cyklu jestem na bromku i jaki grzeczny? Proszę. To samo było u Wiosenki po castagnusie. Dlatego sugeruję zbadać prl, a jak Ci się nie chce (hehe) to chociaż castagnusa sobie połykać i zobaczyć. No, oczywiście najlepiej byłoby gdyby Ci to w ogóle nie było potrzebne, no. Sotie, chyba oglądalam kiedyś ten film, czy on na koniec spłonął? Czy mnei się popierniczyło? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:21 ivinko, no gdyby nie usg to sama bym mówila, że to skok owuacyjny hmmm ale to tylko potwierdza moją teorię co do ff. a lojtnant faktycznie spłonął przystojniaczek był, co nie ?)) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 10:56 dzieki za pocztę mercy łobejrzę w domu, to mi ppsów nie obsługuje. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:28 Rozmawiałam z pilotem.Urządzenia prześwietlające bagaż na lotniskach to rzeczywiście aparaty rentgenowskie,zwane heimannami.Natomiast to pipczące na bramkach to bezpieczne wykrywacze metalu. Sotie,moja linia podstawowa to 36,45.Dużego skoku nie ma,nie ma.... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:45 Mentafolia, czy tak naprawdę liczy się rozmiar? )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:51 Ha ha jak mawia mój kolega...nieeee,wielkość w ogóle nie ma znaczeniaaa ),byleby był długi i gruby.) Nie pisałas wczesniej,że lejtnant spłonął.To straszne,jest mi bardzo przykro.Musiałas miec straszną noc Sotie Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:54 nie nabijaj się, naprawdę nie mogłam zasnąć )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:59 Jestem powazna.Naprawdę szkoda mi tego lejtnanta,tym bardziej że przystojniacha. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 13:09 heh nooo. to Ci jeszcze zdradzę, że podkochiwała się w nim taka jedna radiotelegrafistka, a on był taki twardy, nawet okiem do niej nie mrugnął... Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 13:22 Może to impotent był albo gej? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 13:30 eee niee, facet z krwi i kości, tylko taki ojczyźnie oddany a ten blysk w oku... Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:14 No chociaz sotie sie podoba moj wykres ... dzieki! A tak na serio to ja sobie mysle, ze jak dalej mi tak bedzie skakac i nic nie bedzie sie udawalo to moze zrobie sobie badanka hormonow faktycznie, ale na razie to sobie mysle ze kurcze jak ich tam tyle jest to musza jakos dzialac i to widac, a ten moj skok niedawny porkywa sie ze szczytem prg mniej wiecej, wiec ma prawo byc, nie? Bo to prg powouje wysoka tempke, wiec tak sobie kombinuje, ze sie zgadza. A poza tym moze ma wplyw ze mierze w ustach, bo tam jednak wieksze przeciagi niz gdzie indziej (chociaz u starajacych sie to niekoniecznie prawda )) No bo jak owu jest, a z wykresu tak to wyglada, to czemu mam sie martwic samymi skokami? W ff (wiem, ze glab, ale sa tam jakies info) pisza, ze skoki moga byc jak jest pozna owu albo jej nie ma, a poza tym zawsze podkreslaja ze szuka sie tendencji a nie pojedynczych tempek, wiec skoro widze wyraznie dwie fazy to chyba jest ok. Niby moze sie okazac, ze nie peka i druga faza jest sztuczna, tak? Ale czy wtedy nie powinno byc mniej wyraznego skoku? No castagnusa moglabym pobrac, ale po pierwsze co to jest tak naprawde i jak dziala?, a po drugie skad ja to tu wezme? Troche sie boje mieszaz w hormonach, bo do tej pory nigdy sie to dobrze nie konczylo, ale u Was widze ze dobrze dziala, wiec moze ... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:18 aguita, ja nie wiem czy dobrze zakumałam, ale szczyt prg nie przypada na owu, tylko na tydzień póżniej chyba. castangus niby ziele i nie zaszkodzi, ale wpływ na organizm pewno ma, a jak nie wiadomo jak u Ciebie z tą prolaktyną, to ja bym nie brała. dopiero jak zbadasz i okaże się rzeczywiście za niska. ja takie kochane dziewczę jestem, że mnie się tam wszystkie wasze grafiki podobaja )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:37 Aguita,powtórzę za Sotie - nie bierz zadnego zielska bez zdiagnozowania,bo rzeczywiście mozna sobie nieźle w hormonach namieszać. Twoje skoki trochę wyjaśnia fakt,że mierzysz w ustach.Na npr pisali że trzeba miec duże doswiadczenie i że to niezbyt miarodajne.Ja sie z tym jednak nie zgadzam.Tez mierzę w ustach i nie jest to żadna filozofia.Grunt to zawsze w tym samym miejscu,między jezykiem a zębami trzonowymi,jak najgłębiej przyciskając do dna jamy ustnej. Sotie,castagnusa się bierze jak prl za wysoka Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:43 tfu, racja, jak się okaże że za wysoka miało być )) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:52 a co wy tak wszystkie w tych ustach oralnie mierzycie???? mierzenie dowcipne ma same zalety, jest dokładniejsze, można przysnąć podczas pomiaru no i nie trzeba lizać szkła Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:58 Ja to mam jakąś niechęć do wtykania tam sobie czegokolwiek.No oprócz wiadomo czego ) Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 15:03 Ja zawsze mierzyłam vaginalnie i mi to nie przeszkadza... Wręcz przeciwnie, jakoś nie mam ochoty na wtykanie termometru do buzi... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 15:08 heh no ja tez sobie nigdy do buzi nie włożę )) Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 15:29 A ja wczesniej mierzylam dowcipnie ale mialam dosc czesto jakeis grzybice i pomyslalam sobie, ze lepiej tam nie bede za duzo grzebac, poza tym jak mi raz sie m przytulil podczas mierzenia to myslalam ze mi okiem wyjdzie termometr, ale mierzenie tam mialo swe zalety, na przyklad wyraznie czulam czy wchodzi latwo czy nie i to mi pomagalo rozpoznac ze cos sie dzieje (w sensie owu). Ale postanowilam sprobowac w ustach no i to jest moj drugi cykl (pierwszy z porzadnym termometrem) wiec jeszcze sie ucze. Wiesz mentafolia, ja wkladam pod jezyk, ale musze w nastepnym cyklu sprobowac kolo zebow, bo tam bedize lepiej siedzial, a czy ma znaczenie zeby zawsze z tej samej strony? Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 15:41 ja teraz mierzę dowcipnie ale poprzednio mierzylam w buzi i jak raz zasnęłam z termimetrem w buziaku to nawet nie wiecie jaką miałam minę jak już się obudziłam. Dlatego zaprzestałam tych praktyk. Poza tym gdzieś na tym forum czytałam, ze mierzenie w buzi nie daje dokładnych wyników. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 15:41 Podobno ma znaczenie. Na wszelki wypadek mierzę zawsze z tej samej strony. Wiecie,czasami już mi bokiem wyłazi to całe mierzenie. Jak bedę miała zaciążyć to i tak zaciążę,bez względu czy będzie 36,1 czy 36,3 ). Tyle zamieszania o jakies dziesiąte części stopnia ) Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 15:01 Byłam u lekarza, dostałam furagin 3x2 przez 5 dni a potem po 2 dziennie. Podobno tak jak mówiłyście, bakterie w pęcherzu mogą nawracać jak bumerang, wrrr... Zobaczymy co będzie. aha i najważniejsze, ten lek i to całe zdarzenie podobno nie będą miały wpływu na staranka - zobaczymy, zobaczymy.... Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:29 No, ja też widziałam ten film... tylko końcówkę znaczy się....akurat to co najważniejsze...hehehe i też było mi smutno;-(. Ja tam lubię tandetne filmy z happy endem, a co, życie nie rozpieszcza to chociaż w tv sobie obejrzę. Co do bramek to fajnie, uspokoiłam się, bo już zaczynałam głupieć totalnie... Ivinko, to ff rysował Ci linię?? Gdzie? Chyba że 3 tempki wstecz... Wg mnie to jeszcze trzeba bzyk bzyk bzyk i będzie ok. Aguita Tobie jakoś dziwnie wyznaczył...ja bym dała dzień później 22-23dc, tylko to za śluzem się nie zgadza..., ale wtedy spadek byłby dokładnie 7dpo i tu się zgadza. Zobaczymy, na @ jeszcze za wcześnie. Sotie, Tobie to bym wyznaczyła dopiero 15dc tak jak miałaś ostatni śluz... Mentafolia, skok jest dobry, oby sie utrzymał... i będzie ok. Wiosenko, w takim razie czas najwyższy bo w przyszłym tygodniu to trzeba będzie bzykać na potęgę... a nie badania robić... Muszę coś znaleźć na tym Rodos czy gdzieś tam... bo mi M padnie z obrzydzenia Wawką... No, pozdr Tess. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:40 Aguita i Nuluska sorry wielkie, ale pomyliłam Wasze wykresy i mi bzdury wyszły... U Ciebie Nuluska bym wyznaczyła 19-20dc a u Aguity no nie wiem, może jednak 22-23dc...i też śluz się nie zgadza. Ze śluzem to zgadzałoby się wcześniej wyznaczyć, ale to znowuż tempki.... Niech się wypowiedzą mądrzejsze... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 14:44 Tessie, ja sama też sobie na 15dc wyznaczyłam cieszę się, że jesteśmy zgodne Odpowiedz Link
kae1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 12:55 ja od 3 cykli mam skoki na poziomie 0,2 do 0,4 st. albo termomentr zwariował albo coś mi się pozmieniało wcześniej było pięknie nawet do 1 st. w górę ech życie.. jakby zależy, żeby dokładnie wyłapać owu. to jakie niespodziewajki.. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 13:19 kae, ale 0,2 stopnia to bardzo prawidlowo chyba jest no fakt, łatwiej wychwycić skok o cały stopnień... Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 13:24 Ja się chyba jeszcze nie spotkałam ze skokiem o cały stopień.Toz chyba na pięcioraczki taki duży ) Odpowiedz Link
kae1 :D 19.07.07, 14:10 pięcioraczki, powiadasz .. jakoś się nie udało nawet "jednoraczka" stworzyć DD serio, miałam skok z 36,6 na 37,5 lub 37,4 i wtedy byłam pewna, że owulacja była.. teraz 36,6 skok na 36,8 potem powrót na 36,7 w przyszłym m-cu spróbuję z innym termometrem i sprawdzę to pamiętam, że przy pierwszym dziecku też mierzyłam tempkę i podobnie było.. duże skoki, ale cóż.. nie zniechęcam się, mierzę sumiennie co dzień Odpowiedz Link
sotie mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 15:52 w majtach! szok, te miesiące wiesiołka chyba w końcu efekt przyniosły! sorki za dołowność, ale czy białe i lepkie to jajko??????????? i czy jeżeli tak, to co z moją owu, była czy nie była? Odpowiedz Link
mentafolia Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 15:57 Jajko to chyba przezroczyste i rozciągliwe. Cokolwiek to jest,super ze się pojawiło ) I tak trza czekać na temperatury. Odpowiedz Link
mentafolia Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:17 Sotie,własnie mi się prztpomniało,że jak byłam w ciązy to miałam białe.Białe jak śnieg. ) Odpowiedz Link
tessie124 Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:19 Nie może być lepkie, musi być albo śliskie albo rozciągliwe, albo naoliwienie... Ja kiedyś nie mogłam znaleźć tego jajka... no bo mi kolorem nie pasowało. Kurze jajko jest trochę żółtawe i przezroczyste a mój śluz był białawy, ale ciągnący... długie nitki można wyciągać... Później nauczyłam się znajdować typowe jajko... Myślę, że będzie u Ciebie zmieniać wygląd i konsystencję a także ilość. Powinno być go więcej i bardziej rozciągliwe... To teraz do pracy kochana... bzyk, bzyk, bzyk)) Tą lepkością nie przejmuj się, jak uda się wyciągnąć nitkę to to jest to. Jeśli jest zbyt lepiące, żeby wyciągnąć nitkę to jeszcze trzeba poczekać, ale dobrze, że coś jest. Pij dużo płynów... Pozdr i gratuluję Tess. P.S. A już myślałam, że to na usg zobaczyłaś swoje jajo Odpowiedz Link
sil.bi Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:19 Sotie i Mentafolia,moze ja jaks niekumata jestem,ale o co chodzi z tym jajkiem w majteczkach? Od kiedy to nie nazywamy tego sluzem? A co do termometru to ja jestem z frakcji doustnej i,jak dotad sobie chwale. mierzy szybko,wiec ryzyka zasniecia nie ma, a wersje dowcipna wykluczylam tez ze wzgledu na rozne grzybki, ktore swego czasu lubily sie mnie czepiac. Samo mierzenie temperatury tez mnie juz czasem wkurza,dlatego np. czesto odpuszczam w weekend gdy chce sie porzadnie wyspac. Zreszta ja to bym ciagle spala,zwlaszcza w te upaly-nic mi sie nie chce... Odpowiedz Link
mentafolia Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:23 Sil to taki skrót.Chodzi o śluz o konstytencji białka kurzego jaja Odpowiedz Link
sil.bi Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:35 Aaaaaa,to chyba ze. Widac,ze mam krotki staz na tym forum. ale teraz moge za to z czytstym sumieniem napisac Sotie: GRATULACJE! Od nastepnego cyklu biore wiesoilek,nie ma co. Odpowiedz Link
sotie Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:45 dziękuję za gratulacje hehe naprawdę jest czego, bo ja sluzu nie miewam!!! wiesiolka już chyba 5 cykl biorę, ale dotąd nie oeparol tylko jakis inny, teraz zakupiłam oeparol, wzięlam ze 6 tabsów może i co? od razu efekt?? az mi się wierzyć nie chce tylko niech mi kto mądry wytlumaczy co ten śluz znaczy, skoro nie jajko to co??? dodatkowo proszę o wyjasnienie w kontekście tegocyklicznej owu. bo ja już nic nie kumam. objawy w 15dc, ale w monitorowanym cyklu owu w drugirej wyższej czyli dziś (17dc)jakby. bzykanko ostatnie bylo 15dc, dziś też będzie mam nadzieję z tego wszystkiego nie polazlam do banku, tylko przylecialam do domu do kompa czytać co mi odpiszecie )) idę oglądać Odpowiedz Link
aguita5 Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:54 Wiecie co, polazlam tesknym okiem obejrzec galerie ciazowa na ff i oto moje wnioski: - te baby tam szaleja, normalnie testuja juz niektore 8dpo i do tego im wychodzi pozytyw! - za to inne bzykaja sie beztrosko czesto i gesto nawet i 19 dnia wysokiej tempki, po czym po dwoch dniach stwierdzaja, ze cos nie halo i okazuje sie ze ciaza - a w ogole to im skacza wykresy tak jak mi albo gorzej i wszystko jest ok )) (na wszelki wypadek nie bede porownywac z innymi Oj, idzie do mnie wizyta, koncze! A, Odpowiedz Link
sotie Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 17:04 a bo tam chyba czarują z tymi wykresami, też ostatnio ogladalam i bylam w ciężkim szoku, że bzykanka dwa razy dziennie dzień w dzień, no prooooszę was, pokażcie mi faceta, który 20 lat skończyl dawno temu i ciągle tak może po czym trafilam na wykres, gdzie bzykanko bylo jedno jedyne w calym cyklu i to 5 dni przed owu i proszę - ciąża. mój em uważam dośc jurny, ale dwa dni z rzędu to naprawdę rzadko sie trafią, standard to co 2-3 dni. przy owu jest problem jak np gin rzuca haslo: teraz! wieczorem i rano, toż to prawie niemożliwe jest... Odpowiedz Link
tessie124 Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 17:22 Sotie... skąd ja to znam nie mam sumienia katować mojego M codziennym bzykaniem a co dopiero 2x dziennie... Musi wystarczyć co 2-3 dzień, dlatego chcę dokładnie wiedzieć kiedy jest owulacja i kiedy sie bzykać... Ze śluzem to jest tak, że jak wyciągniesz nitkę to spróbuj na oko określić długość w cm. U mnie w najlepszym czasie to było i z 10cm (na oko - bez żadnej linijki) i jak się z łatwością wyciągnie to to musi być to. Pozdr Tess. Odpowiedz Link
sil.bi Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 17:23 No i wlasnie tak to jest z tym glupiem sluzem-nie zawsze do konca wiadomo,ktory to jest. Wlasnie po raz kolejny przejrzalam lekcje z FF,a dokladniej lekcje 6 o obserwacji sluzu i na moje, jesli sie rozciaga,to powinno byc jajo. Odpowiedz Link
sotie Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 17:45 tessie, ja mojego to mogę katować do upadlej śmierci, po prostu mimo szczerych chęci facet nie daje rady ;] 10cm to ja nigdy nie osiągnę, nie zalamuj mnie. owszem wyciągam nitkę, a w zasadzie niteczkę, ona nie ma nawet centymetra upajam się wlaśnie wodą, wychleję póltora litra i potem sprawdzę może co więcej wyciągne )) idę te lekcje przestudiować, bo jeszcze nie czytalam, może dojdę do jakichś budujących wniosków ale co by nie mówić, jest jakiś sukces, bo COŚ jest )) dzięki Odpowiedz Link
aguita5 Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:39 Soti, super, ze cos sie dzieje, a co do owu to zobaczymy jutro, pewnie jak jutro dalej bedziesz miala wysokoa to ff Ci zmieni owu na pozniej, tak jak mi ostatnio... Ale czy dobrze kojarze, ze Ty masz monitoringiem stwierdzone, ze owu nie bylo jescze? Bo juz sie pogubilam...? Odpowiedz Link
sotie Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 16:49 nie, nie mialam monitu, mialam go kiedyś i wtedy owu byla w dniu drugiej wyższej tempki, wymyślilam sobie, że tak może być zawsze. ale w suemie nie wiem czy to tak jest, że to jest wartość stala. kurde, po wizytacji w wc i sprawdzaniu (szkoda, że nie ma ema, bo bylo by komisyjnie) )) stwierdzam, ze jest ciągliwe, choć nie na duży dystans, i na moim papierze wygląda bardziej żółtawo niż biało. całą sobą pragnę żeby to jednak bylo słynne jajo ))) Odpowiedz Link
sotie Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 18:11 kurczęęęęęę, zrobilam testa owu i o nim zapomnialam ((((( chyba z godzinę przeleżal na pralce. ale jestem beznadziejna (( coś tam na nim widać, ale slabo.. to byl ostatni test jaki mialam buu czy z czasem ta kreska traci na intensywności, jak to jest??? Odpowiedz Link
sil.bi Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 18:45 Sotie,lekcje warto czasem poczytać,wydaje mi się,że są mądrzejsze od samego wykresu. Chociaż mi jużilka razy udalo się tam wyczytać to,co chcialam, a nie to,co faktycznie bylo napisane). Odpowiedz Link
ewinka22 Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 19:48 Fajnie Ja to jeszcze nigdy takiego jajka nie miałam Zresztą jak mam mieć jak mi pęcherzyki wcale nie roną...ehh...No może kiedyś sie doczekam, może leki zadziałają No chyba, że sprawdzi się przypuszczenie ginki o mojej bardzo przedwczesnej menopauzieBo poziom estrogenków to u mnie koszmarny i objamy bez leków typowo okoomenopauzalne...no kurcze w tym wieku ...ale co tam może sie jakoś naprawięhihi Pozdrowionka z gorącej małopolski Ewa Odpowiedz Link
ewinka22 Re: mam jajko!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.07.07, 19:53 Fajnie, ze sie pojawiło Ja nigdy takiego nie miałam, ale w sumie nie ma się co dziwić, bo pecherzyki mi wcale nie rosną No może aktualne leki coś na to zaradzą, chyba że sprawdzi się wersja ginki o mojej przedwczesnej menopauzie( Poziom estrogenków u mnie podobno koszmarny, a objawy bez leków tez jak w okresie okołomenopauzalnym...no zobaczymy może sie jakoś jeszcze naprawieOby, oby...hihi Pozdrowienia z upalnej małopolski Ewka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:11 rany jak ja Was zmęcze, tyle postów, godzine mi zejdzie, rety któraś ma jajko, ciakwa jestem która? zaraz doczytam Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:16 hehe męcz męcz ) Ty mi lepiej wiosenko poradź, co to, jeśli nie jajko. zwlaszcza że teraz to już nic nie mam ;[ no i czy od jutra mam brać tego dupka?? chyba bym juz chciala go brac, bo tak będe przesuwać i przesuwać, to mnie @ zastanie. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:16 dziewczyny płakać mi się chce, zostawiam ten wątek zawsze na koniec, rety tyle żeście naprodukowały a ja juz zmeczona, wiec przepraszam pisze byle jaka polszczyzna, wybaczcie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:24 ło leza obojk mnie wyniki i zapomnialam, wiec zaczne od najlepszych, czyli ft4 czyli wolna tyroksyna 11,3 norma od 9-19, prl 387 przy normie 25-628, czyli na te wasze jednostki to prl ok 19, supcio, no i cóż daje tsh 2 (ostatnio 2,9) niby norma 0.34-4.94, ale zaciąża się najlepiej przy 1,0, choc mój gin obalił tę teorie, bo porównał to do słabych plemników, to nic że słabe jak i tak wystarczy 1, no i buuu testosteron - jestem małpą, mam 4,16 norma 0.45-3.75. odezwijcie sie jakie Wasze testosterony i co sie robi na to g... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:38 wiosenko, masz piękne wyniki gartuluję )) no ten testosteron ciut za wysoki, nie wiem co się robi, żeby byl mniejszy w jakich jednostach ten wynki masz? ja mialam 0,898 nmol/l, ale bez podanych norm, więc nawet nie wiem czy dobry czy nie. tsh = 2 to bardzo ladnie, ta jedynka to mityczna jest, ja mam 1,09 i dupa z tego Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:29 Tesi u mnie jeszcze 10 dni do owu. Nie Mentafolia nie miga, tak pracuje, a dopiero wczoraj polukałam że Invicta czynna do 21, mógł wcześniej. Ustalone, jutro rano i dzie, to bedzie 5,5 dnia, ta z Invicty powiedziała że ok, beda słabsze, więc tez dla nas wiedza, że moga byc lepsze. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:47 Sotie mój M tak samo zarzadzi ogladanie i spi w połowie filmu. Aquita fajne wakacje, Korsyka, ja sie pochwale, kupujemy pieska ło takiego ale.gratka.pl/ogloszenie/609535_bernenski_pies_pasterski_piekne.html ale to może potrwać, na śląsk trzeba jechać, a jak sprzedającym sie nie spodobamy, to nie dostaniemy, jaja nieziemskie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 20:59 Mercy dzieki za pocztę, ale pewnie odbiore za 2 dni, bo coś szwankuje, nie wiem czemu? Ja Poppy tez drowo sie odzywiam, i chudnę, i o to mi chodziło, mam do zrzutu jakies 4kg. Mentafolia no to superek, staranka reweklacyjnie trafione, oby tempka sie utrzymała, ale czemuż ma tego nie zrobic? Ja się wczoiraj na M wkurzyłam, że nie może się sprężyć, ale też durna pałkja wczoraj mu dopiero powiedziałam że czynny to to od 7-21, mogłam szybciej go pogonić. Doczytam co dalej pisałyscie, bo może jednak to przełozyc, sama juz nie wiem, jutro bedzie 6 dni, czyli styk skoro do 7 dni, wolałabym robic jak bedzie ok 4 dni postu, czyli dzis dać czadu i w poniedziałek na badanko. On by chętnie przełozył, bo mu się poprostu nie chce jechać, ok godziny w korkach w jedna stronę. Poczytam co tam jeszcze napisałyscie i cos uradzę. $ Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:02 o rany, ale cudny ten psiaczek!!!!!!! ))))) super wybór, ale i warunków potrzebuje, wybieg i te sprawy, no i pewno żre niesamowicie bo duży będzie ale piękniasty! no aleś Ty wiosenko skrupulatna cierpliwie czekam aż dojdziesz do jajka mojego i dupka ))) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:04 Ivinko kochana tak Cię ma.ło ostatnio, jak i mnie w sumie. czekam jutro na dobre wieści. ja chyba Aquicie juz trułam o prl i monitoringu, ale ona pisała że na okres wakacji zupełnie odpuszcza, i pewnie zaciąży jak nic. Wykresiki obejrze na koniec, uwielbiam je. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:10 Aquita dwiufazowosc cyklu nie oznacza przebytej owu! Warto zrobic prl i w 7 dniu po owu prg i masz obraz, czy było owu czy nie, plus monitoring to juz by cacy było. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:13 Aquita no w Polsce a aptekach castagnus jest, to lek ziołowy, działa na poprawę całego cyklu, obniża prl, mi zeszło z 25 jedn do 19, gucio, i zobacz moje wykresy majowy bez castagnusa, czerwcowy z castag, majowy skok jest-owu nie było, w czerwcu skok jest - owu była. Dziewczynki nie czytam obecnych postów, ale co radzicie, w Invikcie mowia od 2- 7 dni, Wy mowicie 3-5, jutro M jak pojdzie bedzie prawie pelnych 6. Pewnie na dwoje babka wrozyła, Moze jednak zrobic z tych dzisiejszych 5 dni postu, poniedzialokowe 4 co? Odpowiedz Link
sotie Re: wiosenko 19.07.07, 21:20 wiosenko, skoro tam gdzie robicie badanie dają 2-7 dni, to ja bym jutro robila i będzie z glowy. liczylam bardzo na Twoją radę odnośnie mojego dupka, bo zgłupłam calkiem i nie wiem czy brać jutro rano. dziś pojawil się śluz takie jajko, ale niewiele, teraz już nie ma. Odpowiedz Link
mentafolia badanie nasienia 19.07.07, 22:11 Wiosenko,moim skromnym zdaniem badanie powinno się zrobić po czasie abstynencji,jaką zwykle macie.Czyli jeśli bzykacie sie co 2 dni,to te 2 wystarczą,jeśli co 3-4 to tez ok,a jeśli raz na tydzień to i 7 dni będzie dobrze. Przecież chodzi o to żeby mieć obraz nasienia rzeczywisty,a nie według norm laboratoryjnych. Jeśli seks jest codziennie,to po grzyba Wam wynik nasienia po 5 dniowej abstynencji? Przecież de facto podczas starań macie nasienie jedno czy dwudniowe,a nie 5-cio ani 6-cio. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:27 Aquita jeszcze jedno rzeknę, zanim zaczniesz brać castagnusa, zobacz jaka prl masz bez niego? Mentafolia ja negowałam mierzenie w ustach, ale u dziewczyn początkujących, cuda wychodziły, tak jak piszesz jest na pewno ok. Sotie białe i lepkie to nie jajko kurze, białko kurze ma być, ma byc przezroczyste i ciągnące, no jak kurze białko. Jakaś dobra zmiana hormonalna. Sotie nitka 3-4cm tez dobra. Ewinka zobaczysz na rozpoczęcie roku pójdziesz juz w ciąży, pani dyrektor sie ucieszy! Kiedy idziesz na usg? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:45 Pięknie z wieczora witam Wiosenko, faktycznie troszkę mnie mało, ale czytam codziennie, co by z Waszego slangu forumowego nie wypaść, hehe. Ensata, a co u Ciebie takie bąbelki na wykresie? Jak te cuda zrobiłaś? Tess, ff wyznaczył mi owu na 18dc. Wymazałam ją, bo nieprawdziwa. Śluzu tym razem pod uwagę nie wziął, gagatek. Noemi, Ty to masz chyba najdyskretniejszą sygnaturkę, trzeba dobrych oczu i dobrego monitora, żeby w nią trafić. Ale wtajemniczeni wiedzą, spoczko Tess, czy to Ty wyciągasz swoje jajko na 10 cm? Ale jazda. Moje ciągnie się najdalej na 3-4 cm, co Ty jesz, że masz takie super extra czad? Sotie, skoro u Cie jest lepki to to nie jest jajko, znaczy jajko, ale z wpływem wyższej tempki, czyli zcięte No, jajniki pulsowały mi cały czas, jeja, mam nadzieję, że jutro będzie co pokazywać doktorkowi. Czy któraś ładowała sobie kiedyś pregnyl sama? Bo póki co jestem odważna, a jak przyjdzie co do czego to ze strachu iglę mogę połamać, hehe. Chyba nie będę ryzykować i pójdę do jakiejś strzykawy Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 22:10 Wiosenko, o jak smutno było bez Ciebie... Widzę, że Ty też taka niezdecydowana... Nie wiem co doradzić...kurcze, facet się tylko zestresuje niepotrzebnie jak tak będziecie odwlekać... no nie wiem. Może i lepiej w poniedziałek... a na pewno pójdzie? Bo sorry, ale w tym tempie to owulka Cie zastanie a Ty na poście będziesz... hahaha a ja na emeryturze zaciążę... jak nadal będą takie cykle jak ten... Sotie, ten piesek to przecudny)) ojoj taki słodziutki A co do śluzu to sprawdź jutro rano zanim weźmiesz dupka... ponoć po nocy jest najwyraźniejszy... choć u mnie to hm najlepszy jest po hm wypróżnieniu (sorry za te szczegóły) jak nie ma obok żadnego koreczka co zatyka odpływ... Poza tym jak nie będziesz pewna (a dupka masz brać 2x dziennie, czy tylko raz rano?) to chyba możesz zacząć brać wieczorem... to takie małe oszustwo a wielkiej różnicy chyba nie zrobi.... a zakończysz brać też dzień później tyle, że rano. A co jem... lubię różne jogurciki, deserki, sonaty, duety, sery (wszystko to co niewskazane jak chce się schudnąć) i niestety pijam sporo herbaty (wody nie pijam wcale bo nie lubię) i być może najważniejsze to łykam wiesiołek.. czasem jako przegryzka... wychodzi niekiedy więcej niż 3x2. A teraz jak nie mam owul to chrzanię i też zajadam wiesiołek... a co tam. No wiesz co na 18dc ... ten ff to jakiś niedouczony... A tak z innej beczki... skoro dwufazowy wykres nie oznacza przebytej owul to dlaczego ja mam wykres jednofazowy bezowulacyjny? Dwufazowy bezowul to niepęknięty pęcherzyk, a jednofazowy to bez pęcherzyka? Bo nie miałam pęcherzyka i jest wykres jednofazowy. Pozdr Tess. P.S. Mam nadzieję, że schudnę te 10 kilo))) SUPER!!!! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:34 już wszystko najświeższe doczytałam Sotie oczywiście że bierz od jutra dupka, tempka skoczyła, to znak przebytej owu, nie ma siły, tak jest na bank, a śluz w większej ilości, ale biały i gęsty to nie rozciągliwy i przejrzysty, to jakś zmiana hormonalna i nie wnikajmy. Tez dużo miałam takiego po owu, tylko raz, jakis czas temu. Dla mnie pierwsza wyższa juz Ci pisałam w 16dc. Chyba że to dziś było cuiągliwe. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 21:38 w mordę jeża, no ja już sama nie wiem sprawdzalam w pracy to byl raczej bialy i lepki, ale potem w domu to juz nie bialy, tylko żółtawy - przejrzysty rozciągliwy, ale nie jakoś gigantycznie, tylko troszkę. bo może ja owu mam dzisiaj>?? tak jak w tamtym cyklu monitorowanym - drugi dzien wysokiej tempki, to by się zgadzalo. przepraszam, ze tak Cę zamęczam i w ogóle z tym moim jajkiem tyle zamieszania robię, już się zamykam. a dupka chyba jutro mimo wszystko wezmę. Odpowiedz Link
malutka1939 wiosenko 19.07.07, 21:55 a czy ty nie masz PCO? Często podwyższony testosteron jest jednym z czynników świadczących o pco. U mnie stwierdzili PCO choć testosteron w normie, jajniki o normalnej budowie tylko insulinoopornośc jest. Moim zdaniem ja nie mam PCO. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: wiosenko 19.07.07, 22:11 Sotie piesiaczek będzie miał kojec na dworzu, ło rety kaszę bedzie jeść jak bieda będzie. Ten tesrosteron w jedn takich samych jak u Ciebie nmol/l. Sotie biały ciagliwy lepki, niewazna, czy był to glut kisielowaty? jesli tak to płodny, pewnie owu w trakcie, nawet jeśli jutra dupka weżmiesz to i tak nie zaszkodzi juz owu, ona zbyt mocno zaawansowana, spokojnie łykaj jutro. Jest ok, słowo harcerza. Nie zamęczasz mnie nawet tak nie pisz, masz dylemat i tyle, a my sie tu z M kłócimy kiedy ma iść, i ja mówie poniedz a On środa a środa juz owu za blisko, i dupa blada. Ivinko ja w brzych ładowałam coś po porodzie na krzepliwość, luzik. Malutka no Tys mi nóżki podcięła. czy ja moge mioeć pco, kied=ys czytałam, że jak kobieta ma dziecko to juz nie może nabawic się pco. mam 7 latka, i drugą ciążę też za sobą, ale poroniłam, testosteron od lat podejrzewałam że mam za wysoki, bo jestem owłosiona, ale wiele koleżanek zmaga się ztym samym, jedynie z roku na rok wiecej włosków czarnych na brodzie. Miałam owu w zeszłym cyklu, chyba mam problem, że czasem pęcherzyk nie dojrzewa, ale jeszcze nie mam jasnej diagnozy, bo obecny cykl to trzeci który będę monitorować. Miałam i mam podwyzszoną prl, jedn 25, a raz nawet 75, ale zeszły cykl był z owu, bo monitorowałam, obraz jajników jest ok, gin raczej mówił mi o zespole niedojrz pęcherzyka, ale raczej miała na to wpływ prl, która ciut zbiłam castagnusem. Niebawem monitoruję obecny cykl zobaczymy czy bedzie pecherzyk. Oj Malutka to mi prl podniosłaś, dobrze że castagnus łyknęłam. wiem kochana że w dobrej mierze, zwróciłaś uwagę, oj gina ja się wypytam, ale to za tydzień. Pozdrówka. Odpowiedz Link
wiosenka1 piesek 19.07.07, 22:15 Tesi idx spać bo juz mieszasz, to mój piesek bedzie, własnie M mnie tu pogania, bo on teraz na fora wchodzi, bo to trzeba psa wybrac z dobrej hodowli, rety, sunia bedzie. Ide gadac z M o plemniorach. Ja tez po kupce mam fajny sluz, wówczas widać go, hi hi Odpowiedz Link
tessie124 Re: piesek 19.07.07, 22:25 Rzeczywiście Wiosenko, trochę namieszałam i trochę jakby nieprzytomna jestem... ale to z tej tęsknoty za Tobą )) nie wyganiaj mnie jeszcze;-( pliiiiis Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: piesek 19.07.07, 22:31 Tesi kochana pewnie że zostań, to tylko żarciki. Tyle że ja uciekam, bo mój M zasiada. I ja niezdecydowana i zakrecona. Odpowiedz Link
wiosenka1 Sotie 19.07.07, 22:34 skoro nie kisielek to raczej to nie było z tych płodnych, spij spokojnie. Odpowiedz Link
wiosenka1 alez mam cisnienie 19.07.07, 22:28 zaraz sie chyba bzykne dla rozładowania no zdarza się i 7 dni przerwy, przeciez czasem, ale przy starankach 2-3 dni to góra ale przecież to ogólny obraz nasienia, przeciez nie chodzi mi o sztuki tylko miliony rety dziewczyny mój M wybłagał badanie jak sie nie uda w tym cyklu, no i dobra, nie ma to znaczenia, ale zamieszanie, ach z tego musi cos wyjść masz rację Mentafolia odkładał i odkładał, ale pójdzie jak bedzie trzeba, pod tym względem jest ok nawet sie teraz bzykać nie chce, woli psa wybierać, ja mu dam!!! $ Odpowiedz Link
sotie Re: alez mam cisnienie 19.07.07, 22:33 heh szkoda, że u Ciebie owulka dopiero za 10 dni, bo jakby się taki wyposzczony w owu wstrzelił, to ho ho )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: alez mam cisnienie 19.07.07, 22:39 Widzę,że Wiosna zakręcona jak słoik z dżemem,gada o jakichś sztukach ) Wiecie co laski? Ja u siebie to w życiu jajka nie widziałam,a porozciągać to sobie mogę najwyżej gumkę w majtkach.Najlepszy jaki mam to zwykłą,banalną wodę.I to też jest ok.Zresztą chyba przeceniamy rolę śluzu ;DDD Odpowiedz Link
tessie124 Re: alez mam cisnienie 19.07.07, 22:47 Gumka w majtkach)))))))))))) ale się uhahałam))) Pewnie masz rację... bo co z tego,że gluta znajdę a jeszcze jak na brzeg papieru spadnie to i zwisać potrafi, a dzidzi jak nie było tak nie ma.... Odpowiedz Link
sotie Re: alez mam cisnienie 19.07.07, 22:48 Mentafolia, więc to zazdrość przez Ciebie przemawia, jak mówisz nie przeceniajmy hehe miałam dziś gluta i nic mi tego nie odbierze )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: alez mam cisnienie 19.07.07, 23:03 I pomyśleć ileż to radości może dać zwykły glut,prawie smark ) Ale tak zupełnie serio,to glutomania przyszła chyba z npr-u i naprawdę sądzę,że jej kult jest przeceniany. Śluz śluzowi nierówny i jeśli gospodarka hormonalna jest wyregulowana to jego domniemany brak spokojnie można olać. Nie ma takiej mozliwości żeby nie było go wcale. Odpowiedz Link
mentafolia glutomania 19.07.07, 23:06 Piję już drugie piwo,więc być może ponosi mnie trochę ułańska fantazja ) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: glutomania 19.07.07, 23:18 ja nigdy na sluz nie patrzyłam, tylko na tempki i było ok mam mętlik w głowie, niepotzebnie ten testosteron robiłam, gin mi nie kazał, zły wynik, duzo nerwów i po co, jak jest owu, to o kant dupy te wyniki ale juz poczytałam, i pomału wmawiam sobie pco, testosteron podwyższony, nie wiem czy dobrze kumam, jedni pisza insulinoodpornosc, drudzy insulinoopornosc, raczej poprawnie to drugie, i ja ją pewnie mam, powinnam zbadać, w dwoch ciążach miałam własnie że cukier naczczo ok, a po glukozie po 1 godz i po 2 godz kosmicznie wysoki, i co tam sobie jeszcze wmówiłam, no kiedys otyłość tyle że skąd dwie ciąże u mnie, kurde przypadek czy jak? Odpowiedz Link
mentafolia Re: glutomania 19.07.07, 23:25 Wiosenko,odpuść badania. Jesteś zdrową babą,za bardzo przejmujesz się tym,co czytasz.Nikt z nas nie jest idealnie zdrowy Pozdrawiam i dystansu Ci życzę ) Odpowiedz Link
sotie Re: alez mam cisnienie 20.07.07, 08:43 hehe Mentafolia, kult gluta ))) no umieram ja nigdy śluzowa nie byłam, od gina wiem, że mam śluz wewnątrz i wystarczy. ale chciałabym mieć na zewnątrz żeby wiedzieć co z tą cholerną owu. dziś nic nie zarejestrowałam, ale była poranna akcja, niestety niezakończona sukcesem, więc pewno znów stracony cykl :[ Odpowiedz Link
aguita5 Re: piąteczek 20.07.07, 09:52 Jaki cudny psiaczek, przeslodki!!! Ja marze tez o zwierzaczku jakims, ale my za czesto wyjezdzamy, kto by sie zajmowal biedaczkiem .... No, silbi zaliczyla dzis skok na ksiezyc A ja widze, ze moj czarny kon, czyli nuluska, juz polecial na dol i zostalam sama na czubku listy, jezu jak bede leciec z samiutenkiej gory! Ale ja i tak juz mam nastepnego konia (z naciskiem na slowo kon) na ten miesiac ) Kto zgadnie, jakiego?? Ja tez mysle ze sluzem nie ma co sie tak przejmowac, to znaczy fajnie bo ulatwia rozpoznanie, ale bez przegiec, jak siedzi w srodku to wystarczy, a przynajmniej masz soti czyste majtki, u mnie zawsze jakis sajgon, bo ja jestem ten model co ma ciagle cos (ale plodny tylko ostatnio mialam taki klasyczny). Wiosenko, no wiem, ze dwufazowy moze nie byc halo, ale tak jak piszesz, ja w wakacje odpuszczam. Powiedz mi, czy jak nie ma owu to wtedy ta roznica miedzy fazami nie powinna byc mniejsza? No bo jesli za niski poziom prg ma swiadczyc o tym, ze owu nie bylo, to znaczyloby ze tempka tez powinna byc slaba, tak? Ale u Ciebie w tym wykresie bez owu roznica byla dosc wyrazna ... to ja juz nic nie rozumiem. Kurcze, poszlabym na monit, ale w ogole nie wiem, jak sie do tego tutaj zabrac... ani jak sie zabrac za zbadanie hormonow, musze chyba isc do gina (miesiac czekania + 50 EUR) a nastepnie wziac od niego skierowanie. Ciekawe jak mozna sie umowic na monit zeby nie byly co miesiac i ile to moze kosztowac! Odechciewa sie ... Silbi, wiesz cos? A wiecie, co ja kiedys czytalam? Ze jedzenie duzo lodow i w ogole tlustego nabialu poprawia owu! Taki artykul byl oparty na badaniach podobniez.... No doba, do pracy rodacy! pozdrawiam Odpowiedz Link
sotie Re: piąteczek 20.07.07, 10:05 aguita, Tyś mój czarny koń i tej wersji będę się trzymać )) o lodach tez słyszałam, że w ciążę zajść pomagają wiosenko, czy to Ty dziesiaj monitujesz czy ivinka? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: wiosenko 19.07.07, 22:17 wg mnie to bezowu jednofazowy to pecherzyki np 5mm i wogole nierosnace, a bezowu prawidlowej dwufazowy, to taki ze pecherzyk rosnie, jest 5mmm, 8mm, 11mm i skacze tempka, nie dojrzał na czas, ot Odpowiedz Link
sotie Re: wiosenko 19.07.07, 22:26 kochane jesteście )) wiosenko, to ja już nie wiem z tym testosteronem, bo ja tak owlosiona, że szkoda gadać. więc na owlosienie to na pewno nie tylko testosteron ma wplyw. bo patrzą po moim, to ja jednego wloska na glowie nie powinnam mieć )) a na brodę to polecam plastry z woskiem SNAI. mentafolia, w sumie chyba ma rację z tymi badaniami nasienia. ale skoro tak przekladacie, a to środa a to coś tam, a owu blisko, to mimo wszystko zrobilabym to jutro rano i szlus. tessie, kochana, rano ten śluz jeszcze sprawdzę, ale co ja bez was zrobię? )) wasze konsultacje sa bezcenne (jak karta mastercard ha ha) wiosenko, jak rany, ja laik sluzowy, nie wiem czy to byl glut kisielowaty )) chyba niee u nas bzykanka dziś chyba nie będzie, obżarliśmy się na obiad i pelne brzuchy nas rozleniwily nieco. Odpowiedz Link
malutka1939 wiosenko 19.07.07, 21:56 spytaj darci na drugim wątku ona jest dobra w te klocki Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 22:44 dziewczyny jak cos ciekawego znajdziecie o testosteronie, prosze podeslijcie, zawsze czułam sie facetem, ha ha Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 19.07.07, 22:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11944&w=60949989&wv.x=2&v=2&s=0 ło rety poczyutajcie Odpowiedz Link
mentafolia i mamy piątek :)) 20.07.07, 09:28 Sotie,wracając do gluta,to czy rzeczywiście nie jest tak,jak piszę? ) Co druga z nas jęczy i narzeka na brak lub kiepski sluz,faszerujemy się specyfikami,a on ( śliz znaczy )cicho sobie siedzi i czeka ) Widziałyście jaki skok dzisiaj Sil zaliczyła? Miłego dnia ! Odpowiedz Link
sotie Re: i mamy piątek :)) 20.07.07, 09:57 noo, Sil ale wyżyny ) Mentafolia, a u Ciebie co? tyż górzysto i piknie (dalej ogierzysz??) ja skromnie dołączam, tez góruję no dobrze piszesz, bo w środku większość z nas ma piękny śluz. faszerujemy się wiesiolkiem, ale on przeca ogólnie pomocny również, nie tylko na śluz, więc sobie nie zaszkodzimy, nie? ale mi np chodzi o to, żeby po tym śluzie poznać najlepszy dzien na bzykanie i wyznaczyć owu, przynamniej sobie w tym pomóc. ale to teoria, ja i tak nic nie wiem, ze śluzem czy bez. zła na siebie jestem za suty obiad wczorajszy (notabene przepyszne spaghetti bolonese )) muszę zakuć do łba, że w okolicach owu tylko lekkie przekąski, żadnego porządnego żarcia. wydaje mi się, że skoro się wczera nie bzyknęlimy, to zaprzepaściclimy cały cykl ;[ tez miłego! Odpowiedz Link
mentafolia Re: i mamy piątek :)) 20.07.07, 10:15 A ja myslę,że niczego nie przegapiliście. To wczoraj,z powodu mętności raczej jajkiem nie było,a że zmętnienie następuje pod wpływem progesteronu to znaczy,że spokojnie mogliście się nażreć ) i potem leżeć ) M wczoraj po południu zostawił mnie i pojechał,wcześniej poogierzywszy trochę ) Co do bzykania to nie ma reguły kiedy i jak często jest najlepiej.Natura i tak zrobi co jej się zachce.Z naszą pomocą oczywiście ) Odpowiedz Link
tessie124 Re: i mamy piątek :)) 20.07.07, 10:37 Witajcie, Ja to mam stresa jak przy ok owulacji idę na usg, mam pęcherzyk a ten mi mówi, że śluzu nie stwierdza (na obrazie monitora)... Zawsze chciałam, żeby choc raz mi powiedział... o ma Pani piękny śluz i pęcherzyk... a tu d... Sotie, bardzo dobrze, że wczoraj było bzyknięcie... toż to plemniki mają czekać i ponoć dopiero po6 godzinach od bzyku mogą zapłodnić, więc wg mnie wstrzeliłaś się jak ulał... nie męcz chłopa, przy upale... zaserwuj mu lepiej jakieś owoce morza... Ja mam znowu gluta, tylko, że tym razem mętny, biały i nieciągnący, lepki... Próbuję wylukać @, ale pewnie jeszcze za wcześnie... choć brzuch pobolewała wczoraj i przedwczoraj. Tylko trochę przez chwilę, ale jednak... Aguita, a cóż to znowu za czarny koń... zara ja luknę i wytypuję same czarne konie hahaha... U mnie to i stajnia się znajdzie)) No to zapraszam do mojej stajni czarne konie: Aguita, Sil.bi (choć u Ciebie to bym wyznaczyła owul na 16dc), Sotie, Mentafolia, Aneczka (nie jestem pewna, Ty chyba jesteś przed jeśli wierzyc testom), Aregiec zdecydowanie,(tylko u Ciebie też wyznaczyłabym wcześniej))) Pozostałe Panie zapraszam do białych koni... ) w miarę postępu owulacji przemalujemy na czarno Wiosenko, co Ty znowu wymyślasz? To chyba to piwko co Mentafolia wypiła Tobie uderzyło do głowy... Nadmiar testosteronu to jeszcze nie pco... Poza tym może być tak, że kobieta urodzi dziecko a później rozwinie się u niej pco. Znam taki przypadek osobiście. Nie znaczy to jednak, że u Ciebie to jest. Czy na usg wychodzą Ci liczne drobne pęcherzyki ok 5mm? Niepęknięty pęcherzyk wchłania się u Ciebie, czy robi się torbielka? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 10:26 cześć dziewczynki, psiaczek najpóźniej do odbioru po 10.08 gdzies z południa Polski, sunia, albo jak ktoś nie zdecyduje się dziś wieczorem, to mamy juz teraz sunię z Warszawy, M dowiadywał sie u jakiejś babki, to musza być super rodzice z dobrych hodowli, nie ma to jak kupic kundelka, kiedyś miałam, non stop chorowała Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 10:30 Mantafolia zdaję sobie z tego sprawe, że jak sie za dużo czyta i za dużo wie, to mozna sobie każdą chorobę wmówić, właśnie to czynię, wczoraj to aż się poryczałam, pokręcona jestem, dobrze że stawiasz mnie do pionu. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 10:41 Wiosenko,ja naprawdę myslę,że żadnego pco nie masz.Gdybys miała to gin juz dawno by wychwycił,choćby po samym wygladzie jajników.Malutkiej wczoraj coś się chyba pomyliło,bo z tego co ja wiem to Darcia nie miała podwyzszonego testosteronu. A deko podwyzszony testo to nic strasznego.Kilka wlosków więcej do depilacji. Nie piszę tego wszystkiego zeby Cię pocieszać,słowo daję.Po prostu wczoraj przesadzilas z umartwianiem i zrobilas z igły widły,czy jakos tak ) Głowa do góry! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 10:52 Sotie jak to akcja niezakończona sukcesem? Ależ ciekawa jestem. A u nas cóż dopiero dziś upojny wieczór, ja się wczoraj zdenerwowałam tym co czytałam, a M o psach czytał, więc sprawy łóżkowe polegały na chrapaniu. Wczoraj nie przejrzałam wykresów, zaraz polukam, w domku siedzę, zbieram się nad jeziorko, ale za ciepło to nie jest, Jaśkowi wsjo rybka, ma krokodyla dmuchanego i jest przeszczęśliwy. Ja nigdy śluzu duzo nie miałam, zawsze jakis lepki i cóż musiał byc gdzieś w środku. Ale się cieszę że tak chwalicie naszego pieska, ha ha, naszego - jeszcze go nie mamy, taki malutki kochany później bysio wyrośnie, sunię chcemy bo mniejsza. Mamy rodziców w razie co do opieki nad psem, i sąsiadów też, przyjdą w razie co nakarmią. Aquita no ja nie wiem o jakiego kolejnego konia chodzi, z naciskiem na słowo "kolejnego". Nie ma przy prawidłowej owu wiekszego skoku niż przy nieprawidłowej, zobacz w mojej stopce, czerwcowy z owu, majowy bez owu, a poniżej dwa ciążowe czyli z owu! Skoki podobne. Chodzi mi o skok w pierwszych 3 dniach, bo później to fakt juz widać gdzie dobry prg, w jednej ciąży miałam słaby w tej z 2005 roku. Wiesz ja raczej zauważam kształt tej drugiej fazy, przynajmniej u mnie jak wiem że owu była to lutealna ma harmonijny kształt, a ten jeden wykres bez owu jest szarpany, wieczorem póki mam ff pokażę Ci kilka poprzednich, kwiecień, marzec, lub inne, tam też raczej owu nie miałam. Sotie Ivinka monituje dzis, ja za tydzień zaczynam. Sotie dla poprawy chumorku, my dziecię machnelismy 5 dni przed skokiem tempki, tylko jednym bzykaniem. Jedno czasem tez wystarczy. Ciekawa jestem ile dni abstynencji było przed, myslę że ok 10 dni, to takie czasy były, wspólnego mieszkania z rodzicami. Mercy doszedł mail hi hi, dobre, dobrze że płotek od fotomodelki się nie zarwał. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:00 wiosenko, ja też myślę że zbytnio się ekscytujesz tym testosteronem i lekko sobie to pco wmawiasz... co do matki natury, to wiem że jest wszechmogąca, ale dlaczego tak niełaskawa??? bubu obyś mentafolio miała rację, ze mogliśmy leżeć nażarci i nic nie robić. wiosenko, no akcja bez finału to dymanko bez wytrysku ;] em opadł z sił i tyle. stary jest to i rady czasem nie daje ) wczraj żadne z nas nie było w stanie, to próbował rano, no ale jaki efekt wiecie. kochany jest, że się stara ) to czekamy na monit ivinki, tzrymam kciuki za piękne pęcherze Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:01 Tessie,ja bym chciała być kasztanką w Twojej stajni ) Dziewczyny,widziałyście wpis yoli.d w wątku "ciąża po 30- stce" ? Była po 40 kiedy urodziła pierwsze dziecko ).Kocham takie wpisy! Widzisz Tess,młódka z Ciebie i nie gadaj juz o wieku ) A oto metoda na rozluźnienie podczas bzykania: 4 nospy łyknąć w ciągu dwóch godzin,po czym popić to wszystko mniej więcej połową butelki wina ) Rozmawiałam wczoraj z kolezanką,która od jakiegoś czasu bezskutecznie stara się o ciążę.Fizycznie wszystko z nią ok,więc ginka stwierdziła,że problem tkwi w głowie i poleciła powyższą metodę.Dodała jeszcze,że może upić się w trupa,bo na tym etapie alkohol jajeczku nie zaszkodzi )) Kolezanka zaleconą metodę zastosowała,powiada,że dołu w ogóle nie czuła,a teraz czekamy na efekty terapii ).Jutro testuje,dam znać. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:13 tessie, no kurka, nie było wczoraj bzykanka ostatnie 15dc bylo. i musi wystarczyć )) o, Mentafolia, sama jestem ciekawa efektu!! a facet przed seksem podobno coca colę powinien strzelić, daje pałera plemniorom my czasem po imprezie ten teges, ale z nospą to nie słyszałam. przykład yoli baaardzo budujący!!!! Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:17 Metodę na nospę traktujcie proszę z przymrużeniem oka. Leki i alkohol to pomysł trochę ekstremalny ) A kawa nie daje pałera? Bo mój coli to nawet nogą nie dotknie,co dopiero pić ) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:30 hehe no, może plemniorki wybredne i tylko kolę lubią powiedz Twojemu, że to likarstwo )) nie pamiętam dokładnie, ale chyba z 20min przed szklankę trza. Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:25 No proszę, jak ta metoda poskutkuje, to polecę do sklepu z winami się zaopatrzyc Nie zdążyłam jeszcze wszystkich wąteczków dokładnie przeczytać, ale ja tez się chciałam pochwalić, że wreszcie jajo u mnie zauważyłam, po tylu miesiącach Także oeoparol działa! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:26 Tesi kochana trzymasz się bez luteinki? Ensata chyba wyjechana. Ivinko o której usg czyzby jutro skok? Sil wiesz że ja zawsze 5 gr wtrące, nie pamietam, więc wybacz, czy kiedykolwiek monitorowałaś cykl? Cos chyba juz kojarzę, że tak naprawde to od niedawna się staracie, bo mieszkaliście osobno? Prl i monitoring by się przydała. Sotie bardzo ładny harmonijny wykres. Mentafolia i tak wszystko wie, ale czemu ff u Ciebie kresek nie rysuje? I u Aneczki też bez kresek, czemu? Aregiec tez się pniesz ładnie w góre, też fajny wykresik, odliczanie trwa. Noemi niby cos juz jest, ale 5dc tak wysoko? Wiosenko Ciebie pominę. Poppy co tak cichutko siedzisz? Odrób wreszcie pracke domową! Czy łykasz coś, bardzo ładny Twój wykresik. Mercy Twój wykresik sie jakos nie otwiera. Mjulko Twój bardzo spokojny wykres, a wiecie obiecywała smsa i jakos ani widu ani słychu. praca domowa odrobiona, dziś rozpoczynam mycie okien, ło rety, są bardzo brudne Sotie dobre to dymanko, rozesmiałam się aż, buuu to porażka, tylko mu nie mów że całe forum się dowiedziało, mój czasem ma falstarty, cos poleci i mały mięknie, ha ha. Jaki tam stary. łoi rety człek nie maszyna. Nie Tesi nie mam jajnikow pco na obrazie usg, wiec wczoraj miałam zły dzien i tyle, zapomnijcie co ja biadoliłam, to przez to M badanie, że tak głupio to wyszło. No własnie ja do darci napisłam, ale ona miała testosteron ok, no a Malutka zabiła mi ćwieka. Mentafolia potrafisz uspokoić, kochana osóbka z Ciebie. Widziałam wpis Yoli, słuchajcie no moja ciotka z Canady na wysokości 2000mppm zaszła, tzn tam było bzykanko, jej facet podwójny rozwodnik, zero dzieci bo uznali go niepłodnym, a z ciotką ciach i baby, ciach i drugie baby, ona 40 lat pierwsze dziecko, a on 45 czy jakos tak,. teraz maja 60-65 a dzieci dorastają. To przykro tak dołu nie czuć, rety, dla mnie tam starnka, to seksik, później zcazyna sie sciza przed @. Oby sie udało koleżance. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:36 noemi, gratuluję jajka ;DDD toz to chyba wilekanoc się zbliża, sama jaja ;P wiosenko, normalnie czasami jak Cię przeczytam, to się głono śmieję ) cytuję: "wiosenko Ciebie pominę" ;DDDDDDDD mój wykres dziękuje za dobre słowo mojemu nie mięknie, twardziel, ale po prostu nie daje rady. chce ale nie może no bidak. no i co? teraz trzeba w himalaje jechać żeby zaciążyć? w pierwszym obozie pod mount everestem?? )) - ... Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:44 Sotie teraz obozy dla starających przeniesiemy na Mont Everest No chyba, że któraś z Was jest z gór, i nam pensjonatu w Zakopcu użyczy Ja do Taterek mam 100km. Wiosenko dziękuję, że luknęłaś na mój wykresik. 5dc był wyższy, bo tak dobrze piwko wchodziło w baseniku na balkonie, że to pewnie przez to ten skok Ale jajo jest super! M na służbie wczoraj musiał być Tłumaczę mu, że jajo, a on nie kuma o co chodzi i mówi, że zawsze jest. ja mu na to, że nie o takie chodzi tylko o takie co samo jest z siebie. Achaaaaaaaaaaaa. Śmieszne te chłopy strasznie, no nie? Acha, a ja dzisiaj zaciążona sąsiadka przychodzi do nas więc spróbuję ją "pomacać" po brzuchu , to podobno szczęście w zaciążeniu przynosi. Ba! A górale mówią, że jak się obsikaną pieluchę położy na głowie, to tez zadziała Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 11:48 noemi, macanie nic nie pomaga, sprawdziłam ale z pieluchą chyba jeszcze zatestuję ))) Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:00 Wiosenko,a co Ci się nie podoba na wykresie Sil? Mnie tam on wygląda nieźle.Poprzedni rzeczywiscie był do bani,ale ten całkiem,całkiem ) Czy Łysa Góra jest wystarczająco wysoka? Sotie,mój M wolałby zdechnąć z pragnienia pozostając bezdzietnym niż colę wziąć do ust.Taki typ.Mogę gadać o likarstwie do siebie. Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:07 Poprzedni byl maxymalnie do bani,to fakt. Mam nadzieje,ze w tym vyklu @ nie zrobi glupiej niespodzianki i albo przyjdzie w normalnym czasie albo wcale,a nie z jakimis beznadziejnymi opoznieniami... Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:17 Mentafolia - sposób ze znieczuleniem mi się podoba, hehehe - czekam na wynki i jak zadziała, to chyba będę stosować. Wiosenko, własnie widzę, ze coś z tym wykresem nie dział, bo chciałam tempki dopisać a tu nic Moze sie samo odblokuje. Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:18 Łysa Góra 593 m npm.... hmmm chyba za mało, No chyba, że dysponujesz kwaterunkiem dla wszystkich starających się ? Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:03 O wlasnie, ja zapomnialam Wam doniesc ze swoim wyczulonym okiem obadalam wczoraj sasiadke i moim zdaniem to cos sie kroi, bo juz wczesniej mowili ze beda sie starac, a ona wczoraj stala i masowala sie po brzuchu, co chwile lapala sie za glowe, no wiec ja mowie: dobrze sie czuejsz? Cos zjadlas? A ona z glupkowatym usmiechem i porozumiewawczo sie patrzac na meza cos tam tlumaczyla nieskladnie, ze glowa boli ... ojojoj, cos mi sie widzi, ze jej bede zazdrosicila niebawem. Fjanie, ze kolo nas tyle ciaz, ale w nas tez by sie rpzydaly co?? ) Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:16 Aha, to o sasiadce to bylo w zwiazku z masowaniem po brzuchu - moze powinnam sie na nia rzucic z tlumaczeniem, ze chce sprawdzic czy to nie wyrostek ja boli? ) Oj kobitki, milo mi ze tak na mnie stawiacie, ja bym Was bardzo chciala nie zawiesc, ale obawiam sie, ze na wyscigach konnych to byscie sie nie dorobily ... Silbi, Ty nie kombinuj, skok to skok, zaden upal! Na karaoke se popij, byle z umiarem, jesli jestes w ciazy to i tak jajo sobie dopiero wedruje i nic nei zauwazy, ze matka pijana, najwyzej jajowod bedzie sie zwijal w rytm karaoke ) Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:31 Trzymam się bez luteiny, ale stresa mam, że @ nie raczy przyjść i to niestety nie z wiadomego i pożądanego powodu. Noemi gratuluję jaja i zapraszam niebawem do czarnej stajni Mentafolia wedle życzenia w następnej gonitwie wygrywa kasztanka... czy to jasne?)) Jakoś nie mam przekonania do 4 nosp i butelki wina (czynnik aktywny w nospie to ponoc jeden ze składników opium...) a M na colę chyba da się namówić) Sotie my takie problemy mieliśmy i w końcu wylądowaliśmy u androloga. Bo to najpierw zmęczenie, potem stres, że chce a nie może i było coraz gorzej... Dopiero androlog pomógł. Pierwszy wynik nasienia był beznadziejny tylko 0.8ml zdołał wysączyć... A teraz jest o niebo lepiej... Bzykanko w 15dc powinno wystarczyć... O pieluszce nie słyszałam.... ciekawe, ale chyba niezbyt przyjemne Ivinko, trzymam kciuki za monit... i czekam aż dołączysz do mojej czarnej stajni - superowy boks tam dla Cię gotowy, więc nie zwlekaj... Idę czytać "ciąża po 30-tce"... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:40 dzięki Tessie, ale nam chyba androlog niepotrzebny, bo armia jest wzorcowa, objętość ponad normę - 7ml po 4-5ciu dniach abstynencji. bzykamy się często, bo co 2-3 dni przeciętnie. problem powstaje kiedy trzeba się bzyknąc przy owu - dwa razy w ciągu 12 godzin na przykład. @ na pewno przyjdzie, nie martw się a w następnym cyklu będziesz czarnym koniem całego wątku )) mentafolia, aleś se kasztanke przypasowała no no też jesteś moim czarnym koniem, zaraz obok aguity, bo to ogierzenie w dobrym czasie rokuje bardzo dobrze Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 13:02 Sotie, bzykanko co drugi dzień wystarcza. Nie potrzeba co 12godzin. Na innym wątku była dziewczyna co pisała o swojej metodzie (to chyba Martucha): bzykanko co drugi dzień od 10dc aż do wyższych tempek. W jednym miesiącu wybierają parzyste a w następnym nieparzyste... Nie zawracają sobie głowy testami, monitami itp... Przyznam, że ta metoda nawet przemawia do mnie... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 13:15 no i słuszna metoda. my nie przy każdej owu co 12h, bo to niemożliwe. tylko dwa razy tak bylo przy monicie, że gin mówi prosze bzykac dziś wieczór i jutro rano. no to ja na rzęsach staję, żeby to polecenie wypełnić. bo nie umiem sobie odpuścić.. bo sobie myślę, że jak się nie bzykniemy to ciąża koło nosa przejdzie... taka głupia jestem no ale pracuję nad sobą, bo nie ma co na tych rzęsach balansować, bo jak ma być ciąża, to i będzie, dlatego wczoraj i dziś do niczego ema nie zmuszałam (choć teraz żal tyłek ściska Odpowiedz Link
martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 13:18 tessie124 napisała: > Sotie, bzykanko co drugi dzień wystarcza. Nie potrzeba co 12godzin. Na innym > wątku była dziewczyna co pisała o swojej metodzie (to chyba Martucha): bzykanko > co drugi dzień od 10dc aż do wyższych tempek. W jednym miesiącu wybierają > parzyste a w następnym nieparzyste... Nie zawracają sobie głowy testami, > monitami itp... Przyznam, że ta metoda nawet przemawia do mnie... No! To byłam ja Czy ta metoda coś da, to się okaże... może już jutro! Tak na _l o g i k ę_ to powinna dać 100% efekt w postaci ||, ale czy życie kieruje się logiką... Jutro, jutro... Jestem baaardzo podjarana Ale testu jeszcze nie kupiłam. Ech, dziewczyny, fajne jesteście wszystkie jak jeden mąż! Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 13:52 Oooo, sorry Martucha, że tak trochę nieteges Cię potraktowałam...a Twoja metoda to kurcze naprawde 100% powinna być. Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że nie sposób wówczas przegapić owul, ale czy będzie ciąża to już inna sprawa niestety. A swoją drogą to powinnaś opatentować ten sposób)) Trzymam mocno kciuki za jutrzejsze testowanie)) Głowa do góry, w końcu zrobiliście co było można...100% A ja no cóż, nie sądziłam, że na tym forum można z utęsknieniem wyglądać @... a tak właśnie jest ze mną... 25dc kurcze jeszcze 5 dni i zacznę się martwić... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:01 Dlaczego nieteges? Wcale nie Wręcz miło mi się zrobiło, że gdzieś tam czytałaś mój post i jeszcze go zapamiętałaś i jeszcze uznałaś za warty przytoczenia. Pozdrawiam Cię mocno, Tessie I inne baby oczywiście też Odpowiedz Link
martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:04 Posta gdzieś mi wcięło, kurka! Wcale nie nieteges, tessie, no co Ty! Właśnie miło mi się zrobiło, że moją "metodę" wspomniałaś Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:04 Trzymam za Ciebie kciuki Martucha!!!! Odpowiedz Link
martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:09 Dzięki!!!! Powiem Wam w tajemnicy, że ja chodzę i cały dzień uśmiecham się do siebie, a jak jestem sama w łazience to wypinam brzuszek i przyglądam się w lustrze. I jeszcze mam syndrom "szykowania gniazda" - zaczęłam szukać większego mieszkania na rynku ofert i wysyłać M, by się zorientował, jak to jest z tymi kredytami. Jutro... jutro... przyjdzie @ albo i nie przyjdzie... ale mi wesoło, no normalnie bez powodu się uśmiecham do siebie... Miłego weekendu kochane dziewczyny Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:13 jak słodko Martucha )) życzę żeby @ nie przyszła! Twój uśmiech ją odstraszy jutro testujesz? Odpowiedz Link
martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:35 sotie napisała: > jak słodko Martucha )) > życzę żeby @ nie przyszła! Twój uśmiech ją odstraszy > jutro testujesz? Jeszcze nie wiem, czy testuję, na razie nie mam testu, gdzieś po pracy może zakupię. Albo w niedzielę zatestuję, jak na pewno jutro cały dzień @ nie przyjdzie. Napiszę Wam w poniedziałek co i jak, bo w domu nie mam komputera. Już pisałam, że jesteście kochane? Już chyba pisałam Miło, że trzymacie za mnie kciuki, ja za Was też Nic tam sobie nie mierzę i nie badam, może jak regularne staranka, parzyste i nieparzyste, do końca roku zawiodą, to wtedy podejdę do sprawy bardziej naukowo... Pozdrawiam! DD Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:20 No Martucha... dołączasz do moich czarnych koni)) trzymam mocno kciuki i czekam jutro na dobre wieści... A jeśli tfu tfu tfu nie będą dobre to zapraszam do nas, mamy umowę z bocianami i do tego ten Twój 100% sposób i będzie dobrze. To znaczy i tak zapraszam na forum, ale jakoś tak się dzieje, że dziewczyny z 2 kreskami nie często tu zaglądają... A jesteś na naszej liście? Muszę Cię tam poszukać... Pozdr Tess. P.S. Najważniejsze, żeby @ nie przyszła, test + może się opóźnić... a mierzysz tempkę? Ile jest u Ciebie lutealnej? Aaa chyba nie mierzysz, bo ten sposób... rozumiem. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:26 Mentafolia, co Ty... od schizy to ja tu jestem)) za wcześnie na testa jeszcze... no nie? A zarodek pewnie sobie wędruje swoją drogą)) Lepiej zastanów sie gdzie będziesz testować??? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:35 No za wcześnie cholera.To dopiero drugi dzien wyzszej. No własnie ; ...gdzie ja zatestuję? )) Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 12:06 Czesc Dziewczynki! Jak zwykle pol ranka spedzilam na czytaniu naszego watku Wiosenko,zazdroszcze Ci syntetycznego umyslu, ktory potrafi objac wszystkie informacje z jednego watku w jednym poscie i jeszcze kazdej z nas cos sensownego doradzic. I w dodatku ta fenomelnalna pamiec-moja historyjke zapamietalas idealnie! Nie robie monitoringu, nie badalam do tej pory hormonow. Za kilka dni mialam isc do gina o tym wszystkim z nim pogadac,ale musialam przesunac wizyte,zeby nie wypadla podczas @,wiec ide dopiero na poczatku sierpnia i wtedy zobaczymy. Tessie,bardzo dziekuje za wrzucenie mnie do stajni z czrnymi konmi,ale ja jak zawsze jestem sceptyczna. Juz kilka razy mialam taki niby ladny wkyres, a potem co? D.pa. Wiec czekam grzecznie i staram sie nie marudzic. Sotie,e tem,brak bzykanka wczoraj to chyba nic strasznego (za wyjatkiem pozbawienia sie odrobiny przyjemnosci), nadrobicie dzisiaj i to bez spaghetti. Proponuje jakas fajna lekka salatke z warzywnymi afrodyzjakami, do tego po lampie wina i jedziecie). Aguita,dla mnie Ty jestes wykresowym czarnym koniem-na razie wyglada to pieknie! No a z tym moim skokiem dzisiaj,to rzeczywiscie FF poszalalo. Moze to przez te cholerne upalne noce? No wlasnie,znow wracam do podstawowych pytan z biologii- czy upaly moga miec znaczacy wplyw na ogolna tempke ciala? Bo ja zawsze myslalam,ze nie. Ivinko,a czemu u Ciebie FF nie wyznaczyl dni plodnych? 18 dc powinien byc jak w morde chyba... Pozdrawiam Was Dziewczynki. U mnie za oknem wlasnie leje niezle i mam nadzieje,ze bedzie to ozywczy deszczyk, bo jestem dzis ospala jak nie wiem. A wieczorem impreza karaoke sie szykuje-zastanawiam sie,czy powinnam sobie odmowic alkoholu... Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:19 Upały nie mają wpływu na temperaturę ciała.Eskimosi mieliby wtedy niziutką,a murzyni wysoką.Chyba to mało prawdopodobne.Ale ciekawostka przyrodnicza rzeczywiście. Dziewczyny,ratunku!Zaczynam schizować.Wydaje mi się,że kłuje mnie jajnik i że to zarodek sobie idzie do macicy.Co mam robić? ) Wiosenko,FF rysuje linię dopiero po trzech wyższych. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:27 Mentafolia, oddychaj głęboko ))) może dopiero teraz będzie owu u Ciebie?? mnie kłuje jak pęcherzyk się sposobi do pekania. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:34 Nie strasz Sotie,że to przed pękaniem kłuje,co ja teraz zrobię? Zresztą przemyslałam sprawę i raczej dół brzucha mnie boli.) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:44 no powinno kłuć przed pękaniem, ale jak to brzuch, to może niestrawność jaka?? ))) a jak rzeczywiście kłuje, to nic nie rób, plemniorki w środku są, wprawdzie bez koli, ale pewno sie jeden chojrak znadzie )) mnie też pobolewał brzuch parę dni temu, co nawet mówiłam,że może na @, a to koło owu jakoś było. to może pobolewa przy wędrówce ludów? no tak, ale kwestia najważniejsza: GDZIE teścisz? )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:49 Moze na testa ruszę tyłek do tej Albanii? ) Odpowiedz Link
martucha90 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:59 Ja kiedyś testowałam w takim nowoczesnym biurowcu. Poszłam sobie tam do toalety i zatestowałam. Ciekawe, jaką sprzątaczki miały minę, jak znalazły w koszu zużytego teściora... I to jest najdziwniejsze miejsce, w jakim testowałam, czyli nie mam zbyt bogatej legendy. Za to mogę wyznać, czego używałam jako pojemniczka, ostatnio zakrętki od dezodorantu nivea mojego M, coby też miał w tym jakiś udział, a co! On o tym nie wie... Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 14:59 A po co do Abani??? Tess na pewno Ci podsunie jakąś przytulna topaletkę w knajpce, w zagonie kapusty albo w bocianim gnieździe Daj jej chwileczkę, ona na pewno zaraz ci podpowie Tess? Gdzie proponujesz testować Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 15:08 Do Albanii,bo Sotie mówiła,że tam fajnie ) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 15:13 Albania jest git ale weź mnie ze sobą, też se tam testa strzelę )) Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 15:21 Dziewczęta, proszę kciuków nie puszczać bo właśnie z praccy wróciłam, teraz szybka prycha i na 17 na usg biegnę. Wy to macie dobrze, od rana o wykresach rozprawiacie, a ja się mogę tylko domyślać co która tam dziś namalowała. Dopiero w domku wykresy mi wyświetla, w pracy block. Poczytam i pooglądam Was jak wrócę, albo jeszcze później, jeśli mnie M dorwie Ale dziś zdycham, a jeszcze pół miasta przeciąć muszę, żeby się rozkraczyć, a potem w druge stronę, żeby móc rozkraczyć się przed M, chyba medal powinnam dostać Tylko nie wiem czy przecinania czy rozkraczania Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 20.07.07, 15:28 ))))))))))) ode mnie masz medal kciuki of course również czekamy na dobre wiadomosci Odpowiedz Link