Dodaj do ulubionych

Czy USG pokaże zapłodnienie?

29.08.07, 11:45
Pewnie to niemądre pytanie... Ale jestem ciekawa...
Jeśli miałam owu i były starania, a po kilku dniach idę na monit, to
będzie widać, czy było zapłodnienie czy nie?
Obserwuj wątek
    • asik_24 Re: Czy USG pokaże zapłodnienie? 29.08.07, 12:40
      U mnie nie pokazało, robota w 11dc, a w 21dc byłam na USG. Gin tylko
      stwierdził, że "wygląd " w macicy może wskazywać na wczesną ciążę,
      ale niekoniecznie. Ciąża była
      • martucha90 Re: Czy USG pokaże zapłodnienie? 29.08.07, 12:50
        Dzięki za odpowiedź smile No to nie mam się co nastawiać. U Was było
        aż 10 dni, u mnie będzie kilka, może 3 dni. To na pewno nie pokaże.
    • mjulka Re: Czy USG pokaże zapłodnienie? 29.08.07, 15:06
      smile Martusi, cierpliwości...sama nie raz to powtarzaszsmile
      a usg pokaże zapłodnienie, owszem, tylko z duuużym opóźnieniemsad
      niestetysmile
      • martucha90 Re: Czy USG pokaże zapłodnienie? 29.08.07, 15:49
        No wiem, wiem, cierpliwości... smile Pozdrawiam smile
    • martucha90 to ja już po badaniach 31.08.07, 08:08
      No i byłam na monicie. Prawie wszystko OK. - endometrium jest,
      pęcherzyk dominujący jest, na oko jestem zdrowa. Jedno tylko gin
      zdziwiło - zero śluzu.

      Ktoś ma jakąś hipotezę - dlaczego można nie mieć śluzu?

      Ja nigdy nie mam, kurzego jajka w życiu na oczy nie widziałam,
      czasem jakiś biały jak mleko glut, przez jeden dzień w cyklu i to na
      4-5 dni przed owu, potem zero.

      W przyszłym tygodniu kolejny monit, żeby zobaczyć, czy pęcherzyk
      pękł.
      • wiosenka1 Re: to ja już po badaniach 31.08.07, 11:01
        mówił ile pęcherzyk ma mm, jaki wymiar?
        śluz hmmm może w szyjce był, może jeszcze będzie, jesteś przecież
        przed owu
        • martucha90 Re: to ja już po badaniach 31.08.07, 11:29
          Pęcherzyk miał 17 mm. To dużo czy mało - ile powinien mieć, aby był
          gotów do zapłodnienia?

          Co myślisz wiosenko o tym śluzie? Nie wyciągam nic, choć gmeram
          usilnie i po szyjce macicy też palcem pocieram. Wyciągam jedynie
          mokry palec, bez żadnych wydzielin. Przepraszam za dosadność tej
          opowieści, ale to dla mnie ważne, byś dobrze zrozumiała moją
          sytuację smile
          • mjulka Re: to ja już po badaniach 31.08.07, 12:15
            Hej Martusiasmile
            Pęcherzy jeszcze ma czassmile. Dojrzały pęcherzyk ma około 23-4 mm,
            przyrasta średnio 2mm/dobę. Ale trzeba pamiętać, że nie jest to
            przyrost liniowy. W kązdym razie na moje oko, to za jakieś 2-3 dni
            będzie owulka, więc i śluz ma czassmile
            I tym śluzem też nie przejmowałabym się aż nadtosmile, u mnie go nie
            uświadczysz (poza uczuciem wilgotności, o którym piszesz) a 2 ciąże
            mam za sobąsmile
            • martucha90 Re: to ja już po badaniach 31.08.07, 12:30
              Dziękuję pięknie za odpowiedź smile
    • martucha90 pytanie o żołnierzyki 04.09.07, 10:36
      Nie chciałam tworzyć nowego wątku, tu jest moja historia, więc tu
      bym chciała zadać nowe pytanie.

      Tak sobie myślę i myślę o różnych rzeczach. Na przykład babcine
      sposoby na ciążę. Ten z kąpielą to chyba jest dla tych, co mają
      kłopot z pęknięciem pęcherzyka. A ten z 5-dniową abstynencją to dla
      tych, co mają słabe żołnierzyki, nie?

      Ja się o pierwszą ciążę parę m-cy starałam, a potem zaszłam, gdy się
      bzyknęliśmy po kilkudniowej przerwie właśnie.

      Teraz się staramy w każdym cyklu co 2 dni (już 11 cykl) i chociaż
      mam prawidłowe owulacje (robiłam dwa monity), to nie zachodzę.

      To mi z tych moich przemyśleń wychodzi... no wychodzi niestety, że
      problem może być z żołnierzykami, nie ze mną!

      Jak myślicie?
      • istota Re: pytanie o żołnierzyki 04.09.07, 12:01
        moze M powinien badanie zrobic to by wyjasnilo sprawe, moj dostal
        skierowanie od lekarza, ale jakos sie nie spieszy, czemu sie zreszta
        nie dziwie, faceci chyba ciezko znosza ewentualne zle wyniki
        • martucha90 Re: pytanie o żołnierzyki 04.09.07, 12:33
          Mówiłam M, trochę się speszył sad Pocieszałam, że przecież mamy
          dziecko, to źle być nie może.

          Myślę, że zrobię tak. Na początek poczekam oczywiście do końca
          cyklu, bo może się udało. Jak się nie udało, to w przyszłym miesiącu
          umówię się na kilka usg z rzędu w okolicach owu i jak pęcherzyk
          dojdzie do 23 mm, to wtedy zrobimy staranka po dłuższej abstynencji.
          23 mm to dojrzały pęcherzyk - dobrze mówię, tak?

          Temperatury nigdy nie mierzyłam, a jakbym mierzyła, to kiedy jest
          owu? Jak jest skok temperatury? Czy dzień po skoku czy jak?

          (Śluzu nie miewam w ogóle, chyba taka moja uroda, niestety, ale
          jedno dziecko już mam, to się nie będę przejmowała).
          • wiosenka1 Re: pytanie o żołnierzyki 04.09.07, 15:33
            Martusia może tu tkwi problem, tu na starankach taka nagonka na te
            bzykanka co 2 dni, a my dwa razy zdzaiłalismy dzidzię, przy 4-5
            dniowej abstynencji, może w tym tkwi problem.
            powiem Ci że pomimo tego wysłałam M na badanka, okazało się że
            trzeba ciut pomóc farmakologicznie, żeby zwiekszyc szanse, M ma
            sporo plemników, ale tych najwazniejszych-najszybszych ma mało.
            Dodatkowo dochodzi fakt że ja mam owu jak narazie co drugi cykl.
            Zwiekszac szanse, zwiększać szanse, tzn drążyć i badać się, jeszcze
            zalezy kto ile ma lat, ja mam 34 wiec nie czekam, bo jajeczka
            uciekaja, pozdrówka.
            • martucha90 Re: pytanie o żołnierzyki 04.09.07, 15:50
              Ja mam 31 lat, więc też niemało chyba. Idę dziś na drugi monit,
              zobaczyć, czy tamto jajo pękło. Zapłodnienia (ewentualnego) nie
              pokaże chyba jeszcze, a staraliśmy się co 2 dzień od 10 dni chyba.
              Teraz myślę, że to be sensu. W następnym cyklu zrobimy wyczekanie na
              owu. To powinno już na pewno zadziałać smile

              Zapytam też o ten brak śluzu. A Ty co myślisz o tym braku śluzu? Nie
              było go na pewno sad co dzień sprawdzałam.
              • wiosenka1 Re: pytanie o żołnierzyki 04.09.07, 20:36
                Martusia śluz jesli badasz na szyjce i go nie ma, to zawsze może byc
                wewnatrz i gin na usg powinien go widzieć że jest, a w sumie, jesli
                dochodzi do owu to musi gdzie ś być.
                Ja tez to przerabiałam, nawet codzienne bzykanka, nigdy więcej, mam
                syna z 2 bzykanek, i zaszłam drugi raz przy jednym bzykanku
                (oczywiście te w okolicach owu).
                Daj znać jak usg?
                • martucha90 Re: pytanie o żołnierzyki 05.09.07, 08:03
                  USG w porządku. Gin powiedziała, że owu była prawidłowa, pęcherzyk
                  pękł prawdopodobnie w weekend, bo już śladu po nim nie ma, cykle
                  określiła jako regularne (są 26-29). Czyli u mnie super, tylko
                  dzidzi od 11 m-cy niet...
                  Ale może to i dobrze, może dzidzia wie co robi, że tak czeka, bo
                  teraz taką kiełbasę wyborczą szykują, macierzyński 26 m-cy ma trwać!
                  Byłoby fajnie się załapać na taki długi macierzyński smile
                  Pozdrawiam serdecznie! M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka