Dodaj do ulubionych

Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-(((

30.05.08, 12:06
Nie wytrzymałam i zatestowałam...okazało się że mam jeszcze w domu ze starych
zapasów test super czuły... co ponoć wykrywa już 3 dniową ciążę... drugą
kreskę widzę w dobrym oświetleniu, pod odpowiednim kątem... to taki
rozjaśniony dziesięciokrotnie cień.... czyli to samo co zawsze... jak sobie
wmówię to ujrzę...;-(((( Już czuję powtórka z rozrywki... w zeszłym roku
miałam podobnie, już widziałam cień cienia cienia i niestety @ przyszła w
39dc.... nawet wykres podobny....;-(((( Teraz czuję jak wciąga mnie dół,
czarna dziura...chce mi sie ryczeć i tyle...

Bushko...
Obserwuj wątek
    • uccellino Rycz, Mała rycz, bo to pomaga... 30.05.08, 12:09
      A jak jeszcze możemy pomóc?
      Oj, bushko!
      • pirania81 Re: Rycz, Mała rycz, bo to pomaga... 30.05.08, 12:23
        ja do tego podchodze w taki sposób...to jeszcze nie czas...
        Czasami jak łapię takiego doła to tłumaczę sobie- Widać, Bóg uważa,
        że to jeszcze nie jest odpowiedni moment na dzidzię. Może musimy z
        mężem jeszcze pare spraw załatwić, coś doprowadzić do końca, pożyć
        jeszcze tylko we dwoje... to takie przygotowania do życia z
        dzieckiem... Widać taki JEGO plan. A gdzieś tam napewno czeka na nas
        Nasze dziecko, czeka na odpowiedni moment...
    • keegan Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 12:23
      oj, ja znam tą czarną dziurę, czy mogę Cię jakoś z niej wyciągnąć??
      • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 13:11
        ... dorysujesz mi drugą kreskę??? Uważaj bo jeszcze ja wciągnę Ciebie do tej
        dziury.... ;-((((((
        • calineczka793 Ja myślę, że końcu kiedyś się doczekasz... 30.05.08, 13:22
          Ej bushko...no ja Ci proszę a skąd w ogóle pomysł, żeby testować...ja wiem w
          gorącej wodzie jesteś kąpana...ale Słoneczko...daj sobie czas...jak to
          mówią...DOPÓKI NIE MA @ JEST NADZIEJA...więc nie pisz mi tutaj takich
          pościaków...bo KOPA wirtualnego zafunduję...smile

          ...wychodź z tej swojej czarnej dziury, bo dzisiaj słoneczko pięknie świeci...

          Całuski bushko...

          Doti

          Notabene cień cienia zawsze daje jakąś nadzieję...
          • po_trzydziestce1 Re: Ja myślę, że końcu kiedyś się doczekasz... 30.05.08, 13:35
            Oj Bushko, wiem co czujesz. Ja, gdy zaczelismy starania po
            poronieniu, bylam pelna nadziei i czulam, ze sie szybko uda. Bo niby
            czemu nie skoro juz raz sie udalo? No i tak 1 cykl, potem drugi
            cykl. W trzecim sobie myslalam, ze do trzech razy sztuka. No i znow
            byla dupa. Teraz 4 cykl i niestety juz czuje, ze znow dupa. Choc tak
            po cichutku marzylam, ze moze ani HSG mi nie bedzie potrzebne, ani
            zbijanie prl. Ale czuje, ze lapie porzadnego dola. Dlatego DOSKONALE
            Cie rozumiem i MOCNO Cie sciskam. Po prostu (z przyczyn nam
            niewiadomych) musimy na nasze groszki czekac dluzej od innych!
            • mjulka Bushko! 30.05.08, 14:13
              do pionu raz dwa trzy!!!
              poszukaj w archiwum coś mi pisała wczoraj na GG (jak wrócę do domu to sama
              odszukam i nawet tu wkleję!!), przeczytaj i zastosuj do swojej osobysmile
              Na mnie podziałało, więc i Ciebie pokrzepismile

            • bushko Re: Ja myślę, że końcu kiedyś się doczekasz... 30.05.08, 14:20
              Dzięki dziewczyny, kochane jesteście... tylko, że ja naprawdę nie mam już czasu
              czekać... na co? Na menopauzę? Dlatego każdy kolejny nieudany cykl wciąga mnie w
              mega doła.... Ponoć największe szanse są przez pierwsze 3 cykle po laparo czy
              hsg... no właśnie to jest 4 cykl po laparo i nadal nic... A figle były we
              właściwym czasie... Lekarze dają szansę przez 6 miesięcy po laparo, a potem te
              szanse gwałtownie maleją do stanu sprzed laparo... I po prostu tak nie mogę
              sobie miejsca znaleźć.....

              Bushko....
              • uccellino No właśnie dlatego czas... 30.05.08, 14:28
                ...na jakieś decyzje, na to, żeby pozwolic sobie pomóc - zobacz mój
                wpis niżej.

                Takie tam, że jeszcze nie ten moment to jest dobre dla młodszych -
                sorki za nieowijanie w bawełnę, ale pisze to z życzliwości - wiesz,
                że mam koło siebie drugą w tak pięknym wieku, jak Ty smile)

                NLP mówi: jeśli robisz wciąż to samo, dostajesz wciąż to samo. Zmień
                metodę!!!
                • bushko NLP powiadasz.... 30.05.08, 14:35
                  Programowanie neurolingwistyczne.... dzięki za przypomnienie... muszę zająć się
                  czymś, porobić coś nowego... dobrze, że w poniedziałek do pracy... bo w domu to
                  po takim czasie zaczynam fiksować... Chyba zaczniemy szukać działki.... czegoś
                  własnego... a tam będzie i kot i pies... i chomik i biała mysz...oooo wink

                  Dzięki dziewczyny, trochę mi lepiej a jeśli chodzi o IUI, to zniechęca mnie mała
                  skuteczność.... w końcu naturalne figle mają wyższą skuteczność.... no właśnie i
                  z tej bezsilności chce się wyć....

                  Bushko...
                  • uccellino Re: NLP powiadasz.... 30.05.08, 14:43
                    > muszę zająć się
                    > czymś, porobić coś nowego... Chyba zaczniemy szukać działki....
                    czegoś
                    > własnego... a tam będzie i kot i pies... i chomik i biała
                    mysz...oooo wink

                    Nie całkiem o to mi chodziło...

                    > jeśli chodzi o IUI, to zniechęca mnie mał
                    > a
                    > skuteczność.... w końcu naturalne figle mają wyższą
                    skuteczność....

                    Już się dwa razy wyprodukowałam, że jesteś tu w błędzie, więc trzeci
                    nie będę. W takim razie rób od razu IVF (40%) albo adoptuj (około
                    100% smile))). Bo najwyraźniej "the old fashioned way" nie daje
                    rezultatu!

                    Trzymaj się.
                    • bushko Re: NLP powiadasz.... 30.05.08, 15:10
                      Uccellino wiem o co Ci chodziło... 'If what you are doing is not working try
                      doing something else'. Resztę dodałam od siebie... o IVF nie chcę nawet myśleć ;-(

                      W każdym razie dzięki Wam wszystkim za dobre słowo...

                      Bushko.
                      • uccellino Re: NLP powiadasz.... 30.05.08, 23:12
                        > 'If what you are doing is not working try
                        > doing something else'.

                        No właśnie. A większość ludzi robi co? Try even harder!
    • uccellino Bushko, podejdźże, kobieto... 30.05.08, 14:17
      ...do tej inseminacji... Czasu szkoda!
      • po_trzydziestce1 Re: Bushko, 30.05.08, 14:36
        kiedy ja ostatnio prawie wyzebralam u gina skierowanie na HSG,
        mowiac mu ze po HSG mam szanse przez 3 cykle to mnie wysmial skad ja
        takie historie biore? Powiedzial, ze HSG to nie zabieg tylko badanie
        wiec tu nie ma limitu czasowego na zajscie. Choc w tamtym roku
        in.lekarz sam mi tak wlasnie powiedzial. Wiec jak widac co lekarz to
        inna teoria. A pisze Ci o tym, zeby Cie choc troszke pocieszyc.
        Acha, a wczoraj na FN znalazlam modlitwe do sw. Gerarda, do kt.
        nalezy sie modlic o maciezynstwo. Niektore laski jak tylko zaczely
        sie modlic zaraz zachodzily w ciaze. Wiec Bushko glowa do gory i
        lapmy sie wszystkiego co tylko moze nam pomocwink
      • mjulka Re: Bushko, podejdźże, kobieto... 30.05.08, 14:50
        Uccellino, niestety nie każdy ma tak błyskawiczny proces decyzyjny ja Tysmile

        • pola731 Re: Bushko, podejdźże, kobieto... 30.05.08, 17:53
          może ten pies to nie taki zły pomysł????

          zawsze chciałam 3 dzieci - ale 2 lata temu mojego M dopadła ciężka
          depresja - leczył się stosunkowo krótko , a na 40 urodzinki kupiłam
          mu sznaucerka (6 tyg) jak dostał rano kuleczkę na kolana to
          usłyszałam ,że mi do reszty odbiło i całą serię pytań a kto będzie---
          -??
          a potem zaczął nosić , wyprowadzać , przytulaćsmile))
          i co? teoretycznie po antydepresantach płodność upośledzona a tu
          bach... ciążasmile trzeciasmile

          pies napewno pozwoli Ci trochę zmienić myślenie - może odstresuje?
          • viktoria1980 Re: Bushko, podejdźże, kobieto... 30.05.08, 19:05
            Bushko wiem jest Ci ciężko, i tak naprawdę nie wiele mogę zrobić żeby Ci
            pomóc... wszystko to tylko słowa. Wiesz co ja kilka miesięcy temu poznałam
            dziewczynę na Bocianie, miała chyba wszystko co można mieć nie tak żeby zajść w
            ciąże, było po 3 nieudanych in vitro. Już nawet lekarze stwierdzili że to sprawa
            genetyki że nie wychodzi. chciała mieć kolejne in vitro. Lekarze mówili że
            szansę ma naprawdę niewielką. Nie wiem skąd miała siłę ale podeszła po raz
            czwarty - może wiedziała... Wczoraj napisała że nosi w sobie 8 tygodniowe
            bliźniaki, że ciąża rozwija się prawidłowo, ale jeszcze dużo przed nią, prosiła
            żeby modlić się o jej dzieciaczki. I wiesz co mi takie historie dodają siłę do
            walki. I zgodzę się tu z Uccellino że trzeba iść na przód, mieć plan, i
            próbować nowych rozwiązań jeśli stare nie przynoszą efektu. Bo jak robi się
            ciągle to samo i czeka to człowiek czuję się bezradny. Działajmy...
            plizzzzzzzzzz ściskam Cię mocno...
    • martucha90 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 19:11
      Przytulam buschko i bardzo Ci współczuję, wiem ile się staracie...
      to bardo długo... Ja się staram krócej i też już nadziei nie mam -
      do tej pory nie udało się naturalnie, to czemu nagle miałoby się
      udać, a co najdziwniejsze mój M po raz pierwszy przyznał mi rację,
      do tej pory wierzył, że w końcu się uda i nagle przestał, u nas
      inseminacja się szykuje.
      Ściskam buschko, wiem jak Ci ciężko...
      A mamą będziesz na 100%, tylko chyba nie "naturalną"...
    • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 21:52
      Bushko gdzie jesteś Kochana ... smutno tu bez Ciebie, Bocian od Ciebie jest na
      moim pulpicie!
      • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 22:04
        Jestem, jestem... poszłam do kościoła i zeszło sie. Wróciłam,
        kolacja, komputer wywalał i restartował się .... i tyle... dzięki za
        pamięć.... właśnie szukam ośrodka nauki jazdy konnej...wink))
        • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 22:16
          zaraz mnie Bushko wirtualnie kopniesz ale i tak wyrażę swoje zdanie smile przecież
          Ty masz zaciążyć a nie jeździć konno!!!! a konie to chyba nie jest bezpieczny
          sport w tej sytuacji! i tak sobie grzmię na Ciebie smile
          • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 22:30
            Viktoria, no po prostu ja Cię kochamwink)) Ja od lat nie robię
            różnych rzeczy, bo jestem non stop w ciąży... urojonej. A teraz to
            chcę mieć jakąć atrakcyjną alternatywę....wink no i jeździć to i tak
            tylko w pierwszej połowie cyklu....wink
            • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 22:37
              no dobra, w pierwszej połowie cyklu to możesz smile i mam nadzieję że nie zdążysz
              się nauczyć, hahahaha smile
        • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 22:22
          Bushko włączam Twoją ED do mojej codziennej wieczornej litanii błagalnej smile już
          mam swoją Wiktorkę, bliźniaki z bociana, jeszcze jedną kruszynkę i ED smile musi
          się udać!
          • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 22:48
            Dzięki Viktoria za tę litanię....wink Ja dzisiaj w kościele myślałam
            o groszkach dla nas....wink
            • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 30.05.08, 23:11
              > Ja dzisiaj w kościele myślałam
              > o groszkach dla nas....wink

              Dla mnie, heretyczki, też? wink)
              • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 10:08
                Tak Uccellino, za wszystkie groszkowe mamy... tak jak jest na górze napisane....
                'KOBIETY W KWIECIE WIEKU,starające się ładnych kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt
                cykli...' przede wszystkim myślałam o tym, żebyśmy nie musiały uciekać się do
                IVF....

                Umnie sytuacja zaczyna się powoli klarować... tempka spada na mordę na
                pysk....jeszcze dzisiaj dupka biorę, a później płynę....

                Bushko...
                • justmaga Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 10:31
                  Bushko rozumiem jak cholera.. twoje szybkie testowanie i dol...
                  Mocno mocno pzrytulam bo juz i ochrzan i rady dostalas.. Myslami
                  jestem z Toba...
                  • biedronka1969 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 10:59
                    Bushko a kiedy ruszasz na jakis urlopik?
                    Wiesz mam 2 kolezanki (nie znaja sie) i obie mialy ogromne problemy z zajsciem w
                    ciaze.Jedna nawet zaszla w ubieglym roku ale sad( ciaza byla pozamaciczna i
                    musiala miec zabieg.Do tego jeden jajnik usuniety a drugi niedrozny.Lekarz
                    powiedzial,ze marne szanse na dziecko a lepeij niech pomysla o in vitro lub
                    adopcji.I wiesz co stal sie CUD!!! Wyjechali na wycieczke dwa miesiace temu za
                    granice (Sri Lanka) i wrocila w ciazy! Radosc ogromna.A ta druga byla dwa tyg
                    temu na wycieczce w Rzymie (tylko 7 dni!)i miala dostac @ tydzien temu a
                    zobaczyla II krechy.Zupelne zaskoczenie bo w/g wyliczen jakos nie powinna miec
                    tam owu.
                    Powiem,ze juz nie raz slyszalam o cudownych zaciazeniach na wyjazdach.Czyzby
                    zmiana klimatu? A moze po prostu tam sie o tym nie mysli bo sa inne atrakcje i
                    organizm zrelaksowany? A moze jedno i drugie? Nie wiem ale pomysl o tym!
                    Ja tez o tym mysle tylko u mnie ciezka sprawa bo dopiero wrocilam do pracy po
                    poronieniu (nie bylo mnie 7 miesiecy) wiec nawet nie pytam o urlop tylko sie
                    modle zeby mnie nie wywalili.Moze w pzryszlym roku gdzies wyskoczymy choc ja mam
                    cicha nadzieje,ze do tego czasu cos sie uda? OBY!
                    • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 11:19
                      Dzięki Biedroneczko.... widzisz ja to wiem, to nawet jedno z zaleceń mojej gin
                      wink)) wyjechać, zmienić klimat, choćby tylko długi weekend... Niestety w zeszłym
                      roku jak wyjechaliśmy na 2 tygodnie to ja akurat walczyłam z cyklem
                      bezowulacyjnym....;-((( U mnie zawsze jest coś nie tak, a nawet jeśli jest ok,
                      to i tak jakaś pierdółka stanie na przeszkodzie... W tym roku to wyjedziemy co
                      najwyżej na działkę... (tylko najpierw trzeba kupić, ale mam coś fajnego na oku)
                      Już nie mam siły do tego wszystkiego... te moje wykresy wszystkie są podobne no
                      i zawsze kończą się tak samo.... Ale w sumie pomysł jest dobry, jak sie
                      wyjedzie w nieznane, to jest tyle nowych bodźców, wrażeń, że nie można myśleć
                      tylko o staraniach....

                      Bushko.
                      • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 11:23
                        Chyba wyjdę, przejdę się do apteki.... kupię kilka testów... żebym miała gdzie
                        się cienia doszukiwać....;-///
                        • justmaga Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 11:38
                          busho to ja cie do siebie zaprosze.. To niby tylko Anglia i zadne
                          tam gorace klimaty ale wybrzeze jest .. no i klimat inny...
                          zimniejszy wink
                          • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 11:54
                            Wzruszyłam się... najpierw Victoria, teraz Ty.... Teraz to wszystko udzieliło
                            się M, bo już, zaraz będziemy mieli dziecko, ja przestanę wtedy pracować,
                            potrzebna będzie kasa i w ogóle... jak kupimy działkę to dla dziecka będzie to
                            idealne... i tak już marzy mi się, że przyjadą do mnie groszkowe mamy ze swymi
                            groszkami...wink)))))))))))) och cudny to widok...;-D

                            Dzięki Justmaga, masz dobre serduszko kobieto...wink))) Dzisiaj też pójdę do
                            kościoła i będę litanie klepać za nasze groszkiwink)))

                            Bushko....
                            P.S. A w czerwcu to już planuję figle w okolicy pełni księżycawink))))
                            • biedronka1969 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 12:10
                              Bushko ja wiem,ze jak czlowiek tyle sie stara i nic to zaczyna sie widziec
                              wszystko w czarnych barwach bo czlowiek zniechecony,rozczarowany itp...Ale
                              uwierz (potwierdzone)ze taki wyjazd cos zmienia w organizmie bo dziewczyny
                              zachodza niby nie majac owu??? Jak to wytlumaczysz? Ano czytalam ze ponoc owu
                              moze byc drugi raz (lub sie wydluzyc) bo zmiana klimatu wplywa na zmiany
                              hormonalne i cos tam jeszcze fachowo bylo napisane smile
                              Ja nie wiem czy dzialka to dobry pomysl.To musi byc cos szczegolnego.A moze
                              zamiast tej dzialki kupcie (raz zaszalejcie dla dobra groszka!) wyjazd na
                              wycieczke zagraniczna? Albo skorzystaj z zaproszenia i zabierz mezusia do Anglii?
                              Wiesz ja tez bym cie zaprosila bo my goscinni jestesmy i otwarci ale w Lodzi to
                              najwyzej mozesz sie kurzu nawdychac i spalin a to chyba nie wplynie pozytywnie
                              na zagroszkowanie ha,ha Ja sama bym stad gdzies wybyla!!! Tak juz kombinuje ze
                              moze chociaz bym ze 2 dni wziela (powiem ze potzrebuje na badania jakies) i jak
                              polacze z weekendem to na 4 dni nad morze bysmy skoczyli.No nie wiem czy sie uda
                              ale sprobuje.
                              • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 12:38
                                Dzięki Biedronka... my byliśmy w zeszłym roku w ciepłych krajach i trafił się
                                cykl bezowulacyjny... także na mnie to jakoś słabo działa... Pogadam z M...
                                zobaczymy co z tego wyjdzie...M ma ciotkę w Southampton... mieliśmy ją
                                odwiedzić... dobrze by było pojechać do niej z groszkiem... Ucieszyłaby się
                                kobieta...wink)) a figle i tak planuję.... jeszcze trochę i skończy mi sie vip w
                                ff i wtedy nie wiem, czy przedłużę, czy przestanę liczyć i mierzyć a będę tylko
                                figle planować.... nie wiem... czy tak potrafię....

                                Bushko....
                                • keegan Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 12:53
                                  Wiesz, ja się przychylam do tej teorii z urlopem i wyjazdem bo sama jestem tego
                                  żywym przykładem z moim obecnie czteroletnim groszkiem smile
                                  Oczywiście to wtedy nie było zaplanowane i było totalnym zaskoczeniem, więc
                                  bardzo dogłębnie analizowałam jak i kiedy ten cud się wydarzył i po poukładaniu
                                  wszystkich kawałków historii w całość okazało się, że jak nic zadziałał wyjazd
                                  na morze a zaraz po powrocie zmiana stanowiska i jeszcze w tym samym miesiącu
                                  byłam już w ciąży.

                                  Myślę, że teraz też by mi to pomogło, nawet mam urlop dokładnie w tym samym
                                  czasie co wtedy ale to tylko pół metody bo brakuje jeszcze oddechu psychicznego
                                  po zmianie stanowiska - a tu nie da rady sad więc liczę na sam urlop smile
                                  • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 15:10
                                    No i wyszłam, po drodze kupiłam truskawki, oczywiście zajrzałam do apteki po dwa
                                    kolejne testy.... i jeszcze przechodziłam obok biura podróży.... Zamknięte co
                                    prawda już było, ale ulotkę wzięłam.... I tak myślę i kombinuję.... może coś na
                                    naszą rocznicę ślubu wymyślić... ale to jest drogi gips... i nie wiem jak M
                                    zareaguje... drogie prezenty mają to do siebie, że no nie wiadomo ja facet
                                    zareaguje... Kurcze może pogadam z nim najpierw, już sama nie wiem... niech on
                                    zapłaci za mnie a ja za niego... nie wiem czy to ma sens... Nie chcę go zmuszać
                                    i wpuszczać w maliny, że musimy gdzieś wyjechać... w zeszłym roku
                                    zaszaleliśmy... za 2 tygodnie zapłaciliśmy chyba z 8000 zeta... Tyle, że mnie
                                    wystarczy las, wieś , działka, spokój i jestem wtedy w pełni szczęśliwa. I co
                                    roku mogę jeździć w to samo miejsce, a M chce nowych miejsc i wrażeń... Szukam
                                    teraz w necie różnych ofert, właściwie to wszystko jedno gdzie, a bardziej
                                    patrze na cenę... tyle, że z tym też różnie bywa... co innego w ofercie a
                                    rzeczywistość zupełnie inna ;-( Chyba udam się do znajomej z biura podróży, tej
                                    co nam w zeszłym roku załatwiała... może ona coś wymyśli....

                                    Bushko....
                                    • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 15:42
                                      godz 14 31 - wstałam z łóżka... bo mi się jakoś nie chce wstawać smile chyba
                                      kolejny jakiś dołek smile no ale z łóżka popędziłam na misję i od razu mi humorek
                                      się poprawił. Widzę że planują się wycieczki !!!! No właśnie Bushko ciepłe
                                      klimaty nie zadziałały to może bardziej chłodna Anglia. I to objazdówka się
                                      szykuje... najpierw do mnie, potem do Magdy no i jeszcze do Southampton - acha
                                      no i jeszcze przez Łódź smilefajnie tu u nas na Groszku, naprawdę czuję że mam
                                      wsparcie w Was, serio. A co do tych prezentów to te droższe to ja muszę
                                      konsultować z M. żeby później antykoncepcyjną awanturą się nie skończyły smileno
                                      ale rocznica to super okazja choć na krótki wyjazd. Ja jestem cały czas na
                                      wyjeździe smile a raczej na wygnaniu, to mój niekończący się "Honeymoon", bo w
                                      Anglii wylądowałam po ślubie. I od tej pory 0 wakacji, bo ciągle latam do
                                      Polski...niby na wakacje smile a jak wrócę we wrześniu sama to znowu na odwrót będę
                                      latać do Anglii Wrrrrrrrrrr
                                      • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 16:07
                                        > godz 14 31 - wstałam z łóżka... bo mi się jakoś nie chce wstawać

                                        Ja zaraz idę spać, bo się od rana kiepsko czuję, głowa boli. Byłam z
                                        siostrą u kosmetyczki, ale na głowę nie pomogło wink
                                        • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 16:17
                                          A co Wy takie łóżkowe...? Który to dc? Może to jednak z wiadomego powodu, to
                                          łóżko tak ciągnie...? Uccellino a Ty na tę główkę to tylko paracetamol, żadne
                                          ibupromy.... Zaraz luknę w kalendarium....
                                          • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 16:38
                                            ja to jak mam jakiś kłopot to najchętniej bym ten czas przespała... a teraz to
                                            bym się tylko budziła na owulacje a potem na ostatnie dni kiedy jest jeszcze
                                            jakaś nadzieja że zagroszkowałam. To się chyba nazywa fiksacja na problemie...
                                            wiem bardzo niedobrze... powinnam sobie zorganizować normalne życie oprócz
                                            starań... ruszyć tyłek na spacer, na zakupy, pogadać z kimś... tylko że tutaj to
                                            chyba ciężko, M dużo pracuje i to wieczorem i w nocy kiedy czas dłuży się
                                            najbardziej, grona znajomych też tu się nie dorobiłam bo w ciągu 2 lat
                                            przeprowadzaliśmy się chyba ze 4 razy...no i jak mam dobry humor to jest ok, ale
                                            jak mnie jakiś dołek złapie to wszystko się zbiera to kupy.
                                            No a co robiłaś Uccellino u kosmetyczki? przyznaj się smilei może lepiej nie idź do
                                            tego łóżka bo mi nic a nic to spanie nie pomogło.
                                            • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 16:59
                                              No nic dziwnego, śpisz po całych dniach (chyba, że pracujesz) to nic dziwnego,
                                              że w nocy nie możesz.... idź gdzieś, przejdź się, choćby po sklepach połazić...
                                              może znajdź zoo w okolicy, poszukaj bocianów, albo nie wiem co jeszcze... jest
                                              za ładna pogoda na nic nie robienie... a aktywność fizyczna może wspomóc pękanie
                                              pęcherzyka.... ruszaj tyłek kobieto i już!!! kup sobie coś ładnego....
                                              Ja właśnie oglądałam w galerii ff testy ciążowe positive z bledziutką linią....
                                              i jak porównuję z moim wczorajszym (zatrzymałam, wiem teraz to już
                                              niemiarodajne, ale wcale nie zmienił się tak bardzo)to ewidentnie widzę na moim
                                              drugą kreskę.... jest to cień cienia cienia, no ale.... jeszcze dziś i jutro
                                              dupka biorę, jest 11dpo... hm nie wytrzymam zatestuję, mam nadzieję, że chociaż
                                              do rana wytrzymam z tym testem.... a teraz idę do kościoła... już chyba do
                                              wszystkich świętych będę odmawiać litanie.... nie śmiejcie się ze mnie... różne
                                              są fiksacje....

                                              Bushko.
                                              • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 21:53
                                                Bushko ja zrobiłam jak mówiłaś smile ruszyłam tyłek!!! poszliśmy na zakupy,
                                                sprzątanie, gotowanie - od razu mi lepiej, serio. No a na wieczór mamy Ladies i
                                                Ranczo. Jednak życie nie jest takie złe smile i dobrze że jest ktoś kto przywoła do
                                                pionu smile
                                                Uccellino jak tam głowa?
                                            • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 17:18
                                              > No a co robiłaś Uccellino u kosmetyczki? przyznaj się smile

                                              Upiększającą i relaksująca maseczkę smile))

                                              > i może lepiej nie idź d
                                              > o
                                              > tego łóżka bo mi nic a nic to spanie nie pomogło.

                                              Spałam i... przespałam mecz z Indonezją sad
                                              Wczoraj widziałam tylko końcówkę, dziś nic, jutro tez nic, bo mam
                                              rozmowę kwalifikacyjną... I tak mi przeleci Espinho sad
                                            • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 17:20
                                              > teraz to
                                              > bym się tylko budziła na owulacje a potem na ostatnie dni kiedy
                                              jest jeszcze
                                              > jakaś nadzieja że zagroszkowałam.

                                              No co Ty, a ten cudowny czas przed owu, kiedy są wysokie estrogeny i
                                              chocbyś nie chciała przyciągasz milion męskich spojrzeń? Kipiący
                                              seksapil nawet w kapciach smile) Kocham to - wszyscy u moich stóp smile)
                                              • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 20:00
                                                No nie mogę, chyba wszyscy uciekli sprzed kompów... bo ostatni post był prawie 3
                                                godziny temu.... Ja myślałam, że jak wrócę to będzie co czytać... a tu nic... 3
                                                posty Uccellino, dobre i to.... Idę trochę się bać.... Park Jurajski chyba
                                                dzisiaj jest...

                                                Bushko....
                                                • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 21:10
                                                  > a tu nic... 3
                                                  > posty Uccellino, dobre i to....

                                                  Dzięki! Z braku laku i kit dobry! ;-/
                                          • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 31.05.08, 17:14
                                            > Uccellino a Ty na tę główkę to tylko paracetamol, żadne
                                            > ibupromy.... Zaraz luknę w kalendarium....

                                            Ja ekologiczna, pamiętasz? Nie biorę nic.
                                            • biedronka1969 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 01.06.08, 00:23
                                              Wracajac jeszcze do wyjazdu to moze by cos z last minute wybrac?
                                              Bushko no wlasnie ostatnio slyszalam,ze ruch i aktywnosc dobrze wplywaja na
                                              zaciazenie.Tylko nie bardzo wiem o co z tym chodzi?

                                              Ostanio duzo czytalam o siostrach Dominikankach i pasku sw.Dominka.Co o tym
                                              myslicie?
                                              • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 01.06.08, 07:55
                                                > slyszalam,ze ruch i aktywnosc dobrze wplywaja na
                                                > zaciazenie.Tylko nie bardzo wiem o co z tym chodzi?

                                                No jak to o co? Pod wpływam ruchu normalizuje się praca wszystkich
                                                układów w organizmie.
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 01.06.08, 13:00
      Dziewczyny!
      Nie wiem co o tym myslec.
      Dzis 25dc, @ jutro mialam dostac. Rano obudzilam sie i pomyslalam ze
      zmierze temp, zawsze bylo tak ze dzien przed dostaniem temp spadala
      do ok 36,6, ale dzis nadal 37,2....
      Gdy wyciaglam termometr ( mierze w pochwie) na term byl lekko
      brazowy sluz,ale bielizna do tej pory czysta....
      Glupieje..
      skoro to bylaby normalna miesiaczka to tempka powinna byc niska,
      pozostaje mi czekac do jutra, nie mam testu w domu moze i dobrze.
      To bedzie najdluzsza niedziela, no chyab ze zaczne normalnie
      krwawic...
      Alez mnie sisnelo w gardle...nigdy tak nie mialam...
      • uccellino No nie wiem, nie wiem... 01.06.08, 13:07
        Mnie temperatura czasem spada jeszcze przed @, ale czasem dopiero na
        początku cyklu, a brązowy śluz gwarantuje @ nastepnego dnia, ale
        skoro tobie zawsze spada przed, to jest nadzieja...
        • chealsyka27 Re: No nie wiem, nie wiem... 01.06.08, 13:17
          Wiem, wiem, chyba brzmie naiwnie...ale po prostu mogy tak nie mialam.
          Ale faktycznie nie ma co sie ludzic...sad ehh kiedy sie uda...
      • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 01.06.08, 13:24
        A skąd wiesz, że jutro @? Nie ma Twojego wykresu... jedna tempka nic
        nie mówi... Który to dpo? Przecież owu mogła się przesunąć... Nigdy
        nie miałaś plamienia przed @? Jest kilka opcji....
        1. plamienie przed @
        2. plamienie implantacyjne (skoro nie wiadomo, kiedy owu)
        3. plamienie/ krwawienie w terminie @ a mimo to ciąża
        4. @

        Ja miałam tak w zeszłym cyklu, i jeszcze w poprzednim...plamiłam
        chyba od 9dpo.... zanim @ przyszła... A tempka może spaść przed @, w
        czasie lub po.... Trzymam kciuki... szkoda, że nie masz testu....

        Bushko.
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 01.06.08, 13:40
      Bushko wiem ze strasznie glupio jestem naiwna, ale jak dotychczas
      miesiaczka zaczynala mi sie normalnym krwawieniem, temp spadala
      wlasnie dzien przed, wiec nigdy nie moglam sie nawet poludzicsmile
      Wybaczcie za to zamieszanie,ale faktycznie pewnie nieslusznie sie
      nakrecam...( podswiadomie) bo jakos nie czuje ze moglo sie udac.
      pozdrowka
      • uccellino Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 01.06.08, 13:46
        > jakos nie czuje ze moglo sie udac.

        A to akurat dobry znak smile)
        Podobno człowiek zachodzi w ciążę wtedy, kiedy się najmniej
        spodziewa.
        Tak mówią, bo ja to nie wiem... ;-(
      • bushko Chealsyka no coś Ty.... 01.06.08, 13:56
        ...nie jesteś głupio naiwna, masz wiarę, nadzieję.... a często nam już tutaj tej
        wiary i nadziei brakuje... Nie przepraszaj, nie masz za co! Między innymi po to
        jest to forum.... mamy się wspierać i dodawać otuchy... głowa do górywink)) Ja
        wczoraj już się pogubiłam... tu św. Gerard, tam św. Dominik.... w końcu wzięłam
        litanię do wszystkich Świętych wink))
        • chealsyka27 Re: Chealsyka no coś Ty.... 01.06.08, 14:03
          Dzieki Bushkosmile
          Wiesz tydzien temu bylismy na polskiej mszy, poniewaz jest od nas
          kawalek, nie zawsze nam sie uda pojechac.Wlasnie w ost niedziele
          msza byla w intencji ...Matek spodziewajacych sie dziecka/dzi...
          nogi mi zmiekly i chcialo mi sie ryczec, nie ukrywam oczy mi sie
          zrobily mokre, ale potem przyszla ta **nadzieja**, moze to znak...
        • uccellino Re: Chealsyka no coś Ty.... 01.06.08, 14:07
          > tu św. Gerard, tam św. Dominik.... w końcu wzięłam
          > litanię do wszystkich Świętych wink))

          All inclusive ;-D
          • bushko Re: Chealsyka no coś Ty.... 01.06.08, 14:13
            YES ;-D

            W tvp2 jest familiada... dziś 2 zespoły dziecięce... super.
            • uccellino Robotę mam, przy kompie siedzę. 01.06.08, 14:22
    • uccellino A mnie wczoraj jajnik bolał przy... 01.06.08, 14:24
      ...ćwiczeniu inseminacji... W 6 dc! Jak mi się nagle cykle skrócą,
      to padnę z wrażenia.
      • bushko Re: A mnie wczoraj jajnik bolał przy... 01.06.08, 14:32
        To uważaj, bo jeszcze będziesz musiała zrezygnowac z IUI...wink Z
        wiadomego powodu....wink)) A wszystkie plany w łeb wink
        • justmaga Re: A mnie wczoraj jajnik bolał przy... 01.06.08, 14:35
          bushko a ty kiedy testujesz???
          • bushko Re: A mnie wczoraj jajnik bolał przy... 01.06.08, 14:38
            Ja??? Dzisiaj rano...
            • uccellino Re: A mnie wczoraj jajnik bolał przy... 01.06.08, 14:51
              > Dzisiaj rano...

              No i?
              1, 0000001 kreski?
              • justmaga Re: A mnie wczoraj jajnik bolał przy... 01.06.08, 14:56
                no i prosze prosze...chodz cien cienia???
    • uccellino Ale boska pogoda, co? 01.06.08, 15:03
      Wiecie, że jak przychodzi taki upał, to już nic nie jest w stanie
      mnie zdołować? Ja chyba działam na baterie słoneczne albo
      fotosyntetyzuję smile)
      • justmaga Re: Ale boska pogoda, co? 01.06.08, 15:19
        to daj troche... bo u ns chmury juz chyba od dwoch tygodni.. a ja
        mam tak jak ty i muuuuusze miec slonce..
    • uccellino Słuchajcie laski, ide sie teraz... 01.06.08, 16:06
      ...przygotować i lecę na moją rozmowę kwalifikacyjną. Jutro jade do
      Wrocka, wracam we wtorek późno i jeszcze się nie zdecydowałam, czy
      chcę taszczyć ze soba komputer wraz z Orange Business
      Everywhere... wink)

      Czyli jeśli nie zajrzę tu jeszcze dziś, to może być, że dopiero w
      środę. Tęsknić proszę!

      Może u bushko będzie już coś wiadomo.

      Potem mam wreszcie we czwartek akupunkturę i w piątek Invimed.
      Ruszamy do boju smile)
      • uccellino A z Business Everywhere, to najbardziej... 01.06.08, 16:08
        ...lubię Business W Pociągu smile)
        Szkoda, że tak szybko bateria siada...
        • justmaga Re: A z Business Everywhere, to najbardziej... 01.06.08, 16:30
          oj bdede tesknic bede...
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 10:49
      Dziewczyny, nie chce wam zawracacg lowy, ALE nadal nie ma @... temop
      rano..37.2...! od wczoraj mam lekko brazowy sluz, jak juz pisalam,
      ktory co baaaaaaaaaardzo dziwne, nadal nie zmienil sie w normalne
      plaminie, nawet ten sluz to prawie jest niewidoczny, w sensie mala
      ilosc, tak jakby chcial sie zaczac okres a nie moze.. i tak juz
      24h...! Jestem o bardzo dziwo spokojna, kiedys testowalam nawet
      tydzien przed,a teraz czuje sie bardzo uzbrojona w cierpliwosc...
      Sama nie wiem co o tym myslec. Daje sobie czas do jutra rana, tzn
      jesli dzis do wieczora nie dostane@ ide po test i rano testuje....
      Nigdy tak nie mialam!
      • martucha90 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 11:21
        Chealsyka27, kochana, nie chciałabym Cię martwić, ale... no cóż... u
        mnie brązowy śluz to niechybny znak @ ;-( Wydaje mi się, że to krew
        podbarwia śluz na brązowo ;-(
        Co oczywiście nie zmienia faktu, że bardzo Ci życzę groszka i
        trzymam kciuki wink
        • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 11:23
          Martucha ale tak od 24 h!?? nigdy tak nie mialam, no i ta temp..
          u mnie zawsze sie okres zaczynal normalnie na czerwono hehesmile
          • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 11:25
            aha i od kilku lat miesiaczki regularnie co 26 dni, raz bylo co 25...
            Jestem jakos taka spokojna, nawet nie podekscytowana,ale jest jakos
            inaczejsmile pisze zeby potem nie bylo ze nic nie mowilam hehehesmile
          • martucha90 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 11:28
            Ja mam tak co miesiąc...
            Dwa dni przed terminem @ zaczynam sobie paluchem sprawdzać, czy jest
            sen się łudzić. Jak podpatrzę, że śluz jest lekko brązowy,
            ewentualnie nawet pomarańczowy, to już wiem, że nic z tego. Tylko
            idealnie biały daje mi jeszcze nadzieję.
            Z drugiej strony nie wiem, jaki byłby ten śluz, gdybym w ciąży była,
            bo od kiedy sprawdzam śluz, to jeszcze w ciąży nie byłam... Może
            faktycznie to o niczym nie świadczy...
            A tempkę masz super wink
    • skomroch1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 12:07
      Ale tu u Was wysoka temperatura !I to dosłowniewinkJak czytam te posty aż chce mi
      się zacząć znów ta wielką ciążową przygodę, po raz pierwszy od roku jestem w
      stanie myśleć o tym bez przerażenia.Dziękuję!!!!A a propos śluzu to u mnie był
      przy ciążach przeźroczysty, ale u ok.30% moich znajomych były plamienia, parę
      myślało nawet że to taki niemrawy okres.Z czego wynikały czasem komiczne sytuacje
      -Jest pani w trzecim miesiącu ciąży.
      -Cha cha, jeśli jestem w trzecim to co się stało z drugim.
      -Aaa, to tylko pani może wiedzieć, moja droga.Pani fuks, będzie pani w ciąży 8
      miesięcy.Zawsze to miesiąc krócej.
      itp.
      • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 12:20
        Witaj Skomrochsmile
        Bo wysoka temp to najwazniejsza sprawa hehesmileJa nic nie mowie,ale
        mam znajomoa ktora sie dowiedziala w 5 miesiacu ze jest w ciazy.
        Zawsze miala prpblemy z miesiaczka, zdarzalo sie ze nie miala kilka
        miesiecy. Jakos na wiosne kupilam z mezem mieszkanko, malowali,
        urzadzali sie itp..dzwigala, przesuwala..itp itd...
        ale cos kazdy jej mowiac ze przytyla i i naczej wyglada,poszla do
        ginekologa, banko itp.. a tu pocztatek 5 miesiaca!!!smile)) aha
        dziewczyna miala 33 lata, a teraz jej coreczka ma 2 latkasmile
        4 miesiace ciazy to jest to!smile
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 19:45
      @ wciaz brak.....raz jest jakies brudznie, raz nie, bardziej jak na
      koniec miesiaczki a nie na pocztaek i tak od wczoraj rana...
      testy zakupilma, jak do jutra rana nic nie przyjdzie,testujesmile
      • justmaga Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 20:24
        testuj testuj ktos musi pierwszy zaciazyc..
        • po_trzydziestce1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 02.06.08, 21:47
          Chealsyka, dzis rano kciuki byly trzymane za Bushko, jutro beda za
          Ciebie. Tylko koniecznie jutro daj znac co ujrzalas na tescie.
          Oczywiscie zycze tego o czym wszystkie marzymy, ale nie nazywam tego
          po imiemiu, zeby nie zapeszycwink
      • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 00:19
        Kobietki moje kochane, ja to przez Was na tym groszku zawału jeszcze dostanę.
        chealsyka27 trzymam za Ciebie kciuki z całych sił - w sumie każde objawy inne
        niż zwykle dają szansę na ciążę, mam nadzieję że jutro ujrzysz te 2 krechy!!!
        czekam na dobre wieści
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 10:30
      Dziewczyny!
      Stchorzylam, nie zorbilam ani testu, nie mierzylam temp...
      ale@ nadal nie ma... i sluz czysty...
      Chce trwac jeszcze z ta moja nadzieja....ehhh
      • po_trzydziestce1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 10:38
        No kurcze, a ja tu od rana wypatruje wiesci od Ciebie. Ktory to dc?
        Rany, jesli jestes po terminie @ i sluz czysty to ja na Twoim
        miejscu zrobilabym test. Choc z drugiej strony tez Cie rozumiem.
        Czyzbys pierwsza otwarla puszke z groszkami? smile
        • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 10:45
          Dzis 27dc. od kilka lat zawsze mialam 26 dni albo 25....
          W ciagu pracy nie dostane to wtedy bede sie ludzic na powazniesmile
          • biedronka1969 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 11:59
            Juz 12.00 czy moglabys nas tak nie meczyc? smile)
            Jak tam pisz!
            • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 12:28
              smile) Dziewczyny nie wzielam ze soba testu zeby nie kusic losusmile
              Okresu brak!
              • justmaga Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 13:50
                aaa Jak moglas nam to zrobic??? Moze masz przerwe an lunch i do
                apteki blisko???
                My chcemy 2 kreski zobaczyc...
                • po_trzydziestce1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 13:58
                  No to powiem Ci, ze mam przeczuciasmile A moje przeczucia czesto sie
                  sprawdzaja. Bede czekac na wiesci od Ciebie, zreszta jak my
                  wszystkie.
                  • po_trzydziestce1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 14:00
                    A napisz jeszcze czy w tym cyklu stosowalas jakies specjalne
                    taktyki? Wiesz, kazda wskazowka i porada moze sie nam sprzydacsmile
                    I przypomnij mi, ktory to Twoj cykl staran.
                    • pirania81 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 14:04
                      Jakie emocje smile niestety w pracy jestem odcięta od netu więc te 8
                      godzin (+jakies 2 na dojazd i powrót) w pracy to męczarnia dla mnie
                      bo ciągle myślę co tu u Was dziewczyny się dzieje. Może juz
                      skaczecie z radości bo groszek ( groszki) się posypały a ja w
                      niepewności...
                      Normalnie nerwicy się nabawię!
                      3mam kciuki za każda przyszłą mamę Groszkowa
                      smile
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 15:15
      Kochane!
      Oj jak fajnie sie czyta te Wasze pozytywne opiniesmile ale sie
      zobaczy,..
      To byl nasz 6cs...ale wczesniej jakos szczegolnie sie nie
      zabezpieczalismy, nigdy nie bralam tabletek ant itp.
      A w majubylismy na slonecznym urlopie na barbados...dlatego wlasnie
      mysle ze moze zmiana klimatu, cos sie przesunelo, dlatego nie chce
      panikowac z testem,ale fakt w tym miesiacu jest inaczej niz zawsze,
      zdarzaly sie nam juz takie wyjazdy i @ mialam i tak regularnie,a
      nadal @ brak....
      Boje sie zatestowac.... to byloby zbyt piekne zeby sie udalo....
      Piersi mam powieszkone a tak to nic poza tym nie czuje...
      pozdrowka
      • agnese_zb Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 15:19
        I ja trzymam mocno kciuki za Ciebie. Powodzenia.
        • po_trzydziestce1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 15:28
          No to to chyba bedzie TOwink Dziewczyny, kiedy lecimy zbiorowo na
          Barbados??? To jest swietny pomysl, bo po pierwsze szanse na
          groszka, po drugie poznalybysmy sie w realu, no i ogolnnie mogloby
          byc calkiem niezlesmile
          • mjulka Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 15:30
            ja na Barbados pierwsza się piszęsmile, tylko sponsora muszę sobie najpierw
            skołować jakiegośsmile
    • chealsyka27 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 15:34
      no ja jestem na tak! ale moze najpierw urodze big_grinsmile)))
      • justmaga Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 18:29
        oj cholera testuj i juz... wink))
        • viktoria1980 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 18:54
          no i czy już się coś urodziło ?! smile czekamy, czekamy, czekamy, a może coś
          przeoczyłam. No i jak najbardziej też się piszę na Barbados, myślę że nawet duże
          zniżki grupowe udałoby się załatwić, a nasze drugie połówki to by chyba na tej
          wycieczce zwariowały i co najgorsze uciekły... smile
        • biedronka1969 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 18:58
          A mowilam ze najlepszy jest wyjazd!
          Ja wiem co gadam smile))
          Dobra dziewczyny mozemy jechac i jesli nie na Barnados to gdziekolwiek byle
          razem!!! Otworzymy sobie puche z groszkiem i zrobimy imprezke hi hi hi
          • bushko Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 19:21
            A będzie można się upić....? Na smutno?????
            • po_trzydziestce1 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 19:28
              Bedzie mozna wszystkosmile Choc przypuszczam, ze jakbysmy sie
              wszystkie zebraly to nie byloby upijania sie na smutno. Mialybysmy
              sobie w koncu tyle do opowiadaniasmile Kurcze ale to bylby wyjazdsmile
              A w nocy w kazdym naszym pokoju trwalaby intensywna produkcja
              groszkowsmile))
              • biedronka1969 Re: Ja chyba nigdy nie będę mamą ;-((( 03.06.08, 21:46
                Mozna sie upic ale na wesolo smile)
                Kurcze ale by bylo fajnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka