Dziewczyny,
Tak sie zbieram i zbieram zeby napisac ale w koncu jestem

. Mam
problem z zajsciem w ciaze, wydaje sie natury psychicznej (mam 2
dzieci, poczetych naturalnie, aczkolwiek problemy zdrowotne
mlodszego synka powoduja, ze na mysl o ciazy cierpnie mi skora i po
prostu nie moge. Dodatkowo nie pomaga mi moj wiek).
Dlatego tez rozpoczynam procedure PGD polaczona z in-vitro w Invicta.
Czy ktoras z Was przechodzila przez ta procedure ?
Jesli tak bardzo prosze o Wasze rady, odczucia, wszystko co moze sie
Wam wydawac wazne.
Z gory bardzo dziekuje
Magda