Dodaj do ulubionych

08.07.2008 - dla Szczęśliwca...

08.07.08, 06:59
Z okazji powrotu smile

A gdzie Wy wszyscy się podzialiście??
Ja idę czytać zaległości bo ostatni raz byłam tu wczoraj ok 15:00 i
mam dużo do nadrobienia smile

miłego dzionka i do usłyszenia, aha ja nadal siędzę w tym dole co
wczoraj i zakopuje się coraz bardziej, zdążyłam już przeczytać, że
Ty Bushko jakiś swój własny dół wykopałaś i jeszcze w nim piłaś, czy
coś takiego? rany ile mnie znowu ominęło przez to, że wieczorami mam
mniej czasu na dla kompa...
Obserwuj wątek
    • keegan Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 07:23
      No to sobie poczytałam i wszystko jasne, nie dość, że imprezki mnie
      ominęły to jeszcze dziewczyny się popiły i teraz śpią, a ja tu sama
      do siebie gadam wink
      Zabieram się za robotę a Wy jak się obudzicie to mnie zawołajcie!
    • chealsyka27 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 07:50
      Witam smile
      Ostatnio mnie tu malo bo mam mlyn w pracy, jedynie wchodze szybko
      przeczytac co sie dzieje, bopo 1 dniu straty, nadrobic zaleglosci
      zeszloby mi do swiatsmile
      Juz sie budzic proszesmile

      ps dodalam kilka fotek do albumu.
      • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:11
        Brawo Chealsyka....wink ładne kilka fotek.. masz ich więcej niż my wszyscy razem
        wzięci...;-DDD Poczekaj tylko aż z Grecyji wrócę....;-DDD

        Mjulka a Ty z Egiptu nie masz fotek, z jakąś mumią, albo z piramidką... albo
        chociaż ze sfinksem lub wielbłądem? smile))

        Uccellino, Nagrzany Jajniku, Ty lepiej mi tu doradź gdzie kupic świeży imbir i
        żeń-szeń... do tej zupy mocy... i jeszcze jedno mi powiedz.. czy to znaczy, że
        nic zimnego nie można pić, ani lodów też nie????????????? To ja chyba umrę sad

        Bushko...
        • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:20
          > Uccellino, Nagrzany Jajniku, Ty lepiej mi tu doradź gdzie kupic
          świeży imbir i
          > żeń-szeń... do tej zupy mocy... i jeszcze jedno mi powiedz.. czy
          to znaczy, że
          > nic zimnego nie można pić, ani lodów też nie????????????? To ja
          chyba umrę sad

          Imbir - już Ci pisałam - w supermarketach. Kupowałam np. w Auchan w
          Wola Parku i ostatnio w Carrefourze w Sadyba Best Mall. Żeń-szeń -
          nie wiem i mało mnie to interesuje.

          Lepiej byłoby nie jeść nic zimnego, bo wtedy organizm na ogrzanie
          pokarmu kieruje energię, która mogłaby być wykorzystana na ukrwienie
          narządów rodnych. Ale jak masz umrzeć, to gra niewarta świeczki wink)
          Powiem Ci tak - każda zmiana jest wartościowa. Jesli np. teraz jesz
          na obiad sałatkę i lody, to jak zjesz zupę i lody, to już jest
          lepiej smile) Wszystko się liczy.
    • mamaruda Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 08:07
      Cześć
      Śliczna pogoda, rześkie powietrze, będzie fajany dzień smile))

      Pozdrawiam gorąco i uciekam do pracy
      • moni.qa1 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 08:13
        Dzien dobry!
        komu kawy z mlekiem??
        milego dnia
    • kalahora Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 08:22
      przyłączam się do dedykacji smile
      dzień dobry deszczowo ale pogodniej od wewnątrz
      • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 08:46
        Witaj Misjo,

        Ja juz nie wiem co mam mysleć..tempka niby 36.6 a @ nie ma... ten dupek tak mi
        namieszał, że no szlag mnie trafia... wygląda na to, że to plamienie to była
        @... ale to było plamienie, może przez pół dnia było krwawienie i tyle, bez bólu
        brzucha... Zrobiłam test Quick i jedna kreska... już nie chce mi się marnowac
        kolejnego testu... no, odstawiłam dupka to może jeszcze przyjdzie coś
        konkretnego... bo tak to nawet endo sie nie złuszczy i będzie do d.....
        przerosnięte i nieświeże ;-(((( buuuu Keegan, zasiedziałaś się w dole, Mjulka mi
        uszy oberwała... a Ty siedziałaś cicho...;-((((zamiast jednego ucha
        użyczyć....;-////

        No miłego dnia zyczę...

        Bushko...
        • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:45
          Bushko,

          Wiesz dupek to trochę jest od mieszania, bo jego rola to tę fazę
          wydłużać, ale oczywiście nie powiniem powodować trafiania szlaga.
          Jeśli nawet tak jak sądzisz to plamienie to była @ to tym lepiej dla
          endo, żadne tam nieswieże, ukrwione jest to i odżywione, pięknie
          grubiutko urośnięte, a że bez bólu - też tak ma być, bo co Ci po nim.
          Może tak jak w pierwszym z tych wyresów, które tu wklejałaś
          ostatnio, tak właśnie to wyglądało, że plamienie to musiała być @ i
          co potem było, endo nieświeże, ha?

          ----
          Moje starania z wykresem ff
          • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:52
            Dzięki Zosieńko, tylko ja juz nie wiem w takim razie który mam dzień cyklu,
            kiedy powinnam bzykać a na dokładkę to zapisałam M na badanie nasienia, na
            poniedziałek 14.07 i to pewnie wyjdzie okolica mojej owu.... No ja tu się nie
            wściekać...?
            Zgubiłam się z tym wszystkim...;-((( chcę normalna @ a nie jakieś popłuczyny...
            Na szczęście idę na usg we wtorek 15.07 to zobacze może czy jest jajko.... i sie
            uspokoje jeśli jeszcze będzie rosnąć....

            Bushko....
            • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:55
              > zapisałam M na badanie nasienia, na
              > poniedziałek 14.07 i to pewnie wyjdzie okolica mojej owu....

              Odwołajcie. Żadne badania nigdy nie powinny być ważniejsze od
              starań smile))
              • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:06
                uccellino napisała:

                > > zapisałam M na badanie nasienia, na
                > > poniedziałek 14.07 i to pewnie wyjdzie okolica mojej owu....
                >
                > Odwołajcie. Żadne badania nigdy nie powinny być ważniejsze od
                > starań smile))



                Co do zasady się zgadzam, ale zamiast "odwołajcie" przełóżcie!!!!


                ----
                Moje starania z wykresem ff
                • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:07
                  No rzecz jasna, że to miałam na myśli smile)
              • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:10
                Musi iść na to badanie... w najgorszym razie to bedzie u mnie 12dc... cholera
                wie teraz jak to liczyć...Ja nigdy nie miałam owu 12dc... hm 18dniowej lutealnej
                też nie... Wiecie co ten mój M zrobił...? Wychodząc do pracy prosiłam żeby
                zamkną drzwi na klucz. No i zamknął, tyle że na ten zamek, który otworzyc można
                tylko z zewnątrz... No po prostu nie moge... A on wracać ma dopiero wieczorem...
                a ja mialam jechac z działka załatwiać, iść do banku...;-////

                Tego to jeszcze u mnie nie było...

                Bushko...
                • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:26
                  Bushko zamknęli !!!!!!!!!

                  Dużo wczoraj wypiliście???
                  ----
                  Moje starania z wykresem ff
                  • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:35
                    M nic nie pił a ja piłam z Tobą... nie pamiętasz? To wszystko... i ano kropelki
                    więcej...;-DDD
                    • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:12
                      bushko napisała:

                      > M nic nie pił a ja piłam z Tobą... nie pamiętasz? To wszystko... i
                      ano kropelki
                      > więcej...;-DDD

                      A to ja polewałam? No chyba nie wszystko pamiętam.


                      ----
                      Moje starania z wykresem ff
                      • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:36
                        Polewałaś polewałaś... a może był tam z nami jeszcze taki jeden Borys jak mu
                        tam... Polewoj... dobrze sie spisywał, oj dobrze...
                • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:31
                  Problem w tym, że M może tylko w poniedziałki... a ja nie wiem który to u mnie
                  dc.. czy to plamienie to była @ czy dopiero będzie... i praktycznie nie wiem czy
                  lepiej, żeby to badanie robił 14.07 czy 21.07 tuż przed wyjazdem... bo równie
                  dobrze i wtedy może być około owu...

                  No i masz babo placek... rosyjska ruletka.... może jeszcze przyjdzie uczciwa
                  @... coś pobolewa mnie brzuch... może to to....? Oby, oby...

                  Bushko...
    • e-dziunia Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:18
      heloł smile
      U mnie lepiej, plamienia zniknęły smile
      a dziś zaczynam 9 tc a to znaczy za wczoraj skończyłam 2 miesiąc ciąży big_grin
      No i dopada mnie syndrom zbliżającego się usg..... już we czwartek.....
      Miłego wtorku smile)
      • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:05
        e-dziunia napisała:

        > heloł smile
        > U mnie lepiej, plamienia zniknęły smile
        To doby nius wink)))

        > No i dopada mnie syndrom zbliżającego się usg..... już we
        czwartek.....

        Oj, znam ja ten syndrom i po Twojej historii to rozumiem Cię, ale
        pomyśl o tym tak "usg jest po to aby upewnić się, że jest dobrze, bo
        jest"!(patrz wyżej)

        > Miłego wtorku smile)
        I Tobie:-}

        Trzymamy kciuki!!!!



        ----
        Moje starania z wykresem ff
    • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:24
      Donoszę, że o godzinie 6.10 ustawiłam się pod przychodnią NFZ, już o
      7.20 byłam u lekarza z kontaktem i mam skieroanie na akupunkturę na
      Winnicką smile)) Będę się kłuć za friko smile)
      • asiunia3010 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 09:35
        witam wszystkich, wczoraj zdałam ostatni egzamin i od dzisiaj
        zaczynam intensywnie pracować na hasło do gmaila, bo strasznie
        chciałabym WAS zobaczyć ale regulamin rzecz swięta, mam tylko
        nadzieję że nie będę musiała gługo czekać. Życzę miłego dnia
        wszystkim i lecę do pracy bo straszne mam zaległości. Aśka
    • chealsyka27 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:20
      Bushko..ja jestem "fanem" fotek, cykam jak Chinczyk na wakacjach,
      nawet smietniki, wiec w kolekcji mam naprawde tysiace foteksmileA tak
      mijemy nadzieje ze labedzie mi przyniosa tego Groszka, mala
      SzarlotkesmileD chcoiaz nie sadze ze babcia sie zgodzi na to imiesmile))

      buzka!
      • agi_78 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:13
        Chealsyka27 obejzalam Twoje fotki, bardzo fajne smile Ja w przyszly
        weekend tez jade nad morze, ale oczywiscie nad to polskie smile
    • keegan Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 10:48
      To sobie Bushko w domku dziś posiedzi, no chyba, że się jakoś
      wydostała...

      Chealsyka, piekne zdjęcia, ja też jestem fotomaniakiem, niedługo już
      drugi raz nam się licznik w aparacie wyzeruje smile
    • gatta28 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:07
      Późne dzień dobry wszystkim smile. Głupio się przyznać publicznie, ale
      juz dzisiaj marzę o @ - boli mnie w krzyżu, boli mniej notorycznie
      lewy jajnik i jestem wzdęta jakbym piłkę plażową połknęła. Ja chcę @
      buuuu...
    • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:11
      Dla Szczęśliwca, ale go tu jakoś nie widać, a my tęsknimi. Może
      jeszcze nie wytrzeźwiał.

      ----
      Moje starania z wykresem ff
      • 1.madera Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:20
        Cześć wszystkim
        Jestem już spakowana (chyba trochu za dużo) , kupiłam dzisiaj
        jeszcze okulary p.słoneczne żeby mnie oczka nie bolały i jestem
        gotowa do wyjazdu.
        Teraz właśnie piję kawkę i mam czas na kompa.

        Pozdrowienia
        • bushko Wolność dla Bushko... 08.07.08, 11:25
          Haaa jestem wolna ;-DDD Listonoszka przyszła, a że miała list polecony to
          zapukała do drzwi.... rzuciłam jej klucz przez okno i otworzyła mi drzwi wink))

          Mogę się zbierać... i wybierać i pakować... hurra jak lubię móc wyjść z
          domu!!!!!!!!!!!!!!!

          Bushko...
    • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:20
      Byłam w toilecie, mam wreszcie porządny płodny śluz w słusznej
      ilości, więc chyba na wszelki wypadek zawieszę seks, bo muszą być co
      najmniej cztery dni wstrzemięźliwości przed iui... Dziwne, że mnie
      jajnik nie boli. Ale w sumie w poprzednim cyklu bolał tylko dwa dni
      przed samym skokiem. Więc może ma jeszcze czas. Jutro zobaczymy, co
      wyhodowałam. O 8.30 smile)
      • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:25
        Nie rozumiem jak to zawieszać? A nie trzeba iui teraz robić?
        Kiedy ma być? Dopiero za 4 dni. Ja mam śluz 2 dni przed owu, a po
        następnych 2 dniach to już niepłodne dni.

        ----
        Moje starania z wykresem ff
        • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:42
          Ja nie wiem Nagrzany Jajniku, ale z tym zawieszaniem seksu to jakaś ściema... i
          masz jedno wstrzyknięcie nasienia... bo można zrobić 2 i wtedy sa większe
          szanse(przed owu i po, albo przed owu i w dzień owu, ale nawet z usg trudno
          określić ten dzień... tyle, że za każdy 'zastrzyk' sie płaci), a jeszcze jak
          poprawisz naturalnie to zwiększysz szanse... skoro wyhodowałaś jajko jak dorodna
          nioska to trzeba by je w armii komandosów utopić....

          Bushko...
          • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:02
            > Ja nie wiem Nagrzany Jajniku, ale z tym zawieszaniem seksu to
            jakaś ściema...

            Niby czemu?


            > masz jedno wstrzyknięcie nasienia... bo można zrobić 2 i wtedy sa
            większe
            > szanse(przed owu i po, albo przed owu i w dzień owu, ale nawet z
            usg trudno
            > określić ten dzień... tyle, że za każdy 'zastrzyk' sie płaci)

            Wiem, pamiętam, jak mi o tym pisałaś, ale nie chcę zwiększać
            prawdopodobieństwa chłopaka. Zrobię tylko przed owu.


            > a jeszcze jak
            > poprawisz naturalnie to zwiększysz szanse...

            A naturalnie, to pewnie poprawię, ale PO zabiegu smile)
            • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:32
              Ja jestem tak zdesperowana, że już mi wszystko jedno czy chłopak czy
              dziewczynka, byle było zdrowe... Może byc cała drużyna futbolowa byle wreszcie
              była i Ktoś się pojawił... Choć imie to na pierwszym miejscu jest Emilia
              Dominika ;-DDD
              • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:35
                Ale jaja, 4 godziny po zrobieniu testu jak zupełnie wysechł to widac drugą
                kreskę...wink)) Mówię Wam jaja jak berety... spoko nie nakręcam się.... brak
                przyzwoitej @ mnie wkurza... a taki wyschnięty to wiem, że o d.... potłuc...
                • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:38
                  A ciągu tych 4 godzin jak się ta intensywność wyglądała?

                  Powtórzyć !!!! Koniecznie, powtórzyć jutro z rana!!! Kochana !!!!


                  ----
                  Moje starania z wykresem ff
                  • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:47
                    Zosieńko, zlituj się... ja juz sobie jaja robię z tych testów, cieni i głupiej @
                    która nie chce przyjść... a to co teraz widać to licho wie, bo zaciek się zrobił
                    i równie dobrze to może byc tylko zaciek... wink))

                    Ocho... cos mnie zaczyna bolec... mam nadzieję, że coś będzie... no ie wiem..
                    lecę sprawdzic...

                    Bushko...
              • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:37
                > Ja jestem tak zdesperowana, że już mi wszystko jedno czy chłopak
                czy
                > dziewczynka,

                No właśnie ja postanowiłam jeszcze przez moment nie być tak
                zdesperowana smile))
        • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 11:57
          zosienta napisała:

          > Nie rozumiem jak to zawieszać? A nie trzeba iui teraz robić?
          > Kiedy ma być?

          OK, tłumaczę. Ma być co najmniej cztery dni wstrzemięźliwości przed
          iui. Jutro podglądamy jajo. Teoretycznie może być tak, że nawet od
          razu robimy iui - wtedy byłaby po trzech dniach wstrzemięźliwości -
          trudno, czasu nie cofnę wink)

          Ale nie sądzę, że już jutro, bo dopiero dziś jest porządny śluz, a u
          mnie śluz może być nawet przez 5 dni przed skokiem. Więc może we
          czwartek, a może w piątek, a może w sobotę... A może później... Tak
          czy inaczej dziś powinniśmy zachować czystość wink)) a jutro się
          okaże, ile jeszcze czekamy - i może będzie można smile)
          • zosienta Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:26
            To trzymamy kciuki do soboty. wink

            ----
            Moje starania z wykresem ff
            • agnese_zb Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 12:57
              Hej dziewczęta po dłuuugiej nieobecności. Ale sporo się u mnie
              działo, raczej niedobrego (w pracy) opowiem wam na gmailu, bo tutaj
              raczej nie chcę pisać.
              Qrcze, nawet nie mam czasu poczytać co tam u was, tylko tak na
              wyrywki.
              • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:00
                No właśnie brakowało Cię boleśnie...
                • uccellino Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:01
                  No i walnęłam 6700 nieświadomie smile)
                  • keegan Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:16
                    a ja cały czas nie wiem jak Wy te posty liczycie i gdzie to widać sad
                    • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:25
                      Kochana jak masz na górze Misja Groszek to w nawiasie obok jest ilość postów i
                      możesz zobaczyc ile brakuje, ile jest itd, no i patrzysz czyj był ostatni post,
                      patrzysz na dole i na godzinę... i wtedy widzisz... aha jest postów 6000 i
                      ostatni post napisała Keegan, aga to Keegan złowiła 6000 post...

                      Aj, brzuch mnie boli, żeby jeszcze krew się pojawiła... no plis trzymajcie
                      kciuki wink
              • keegan Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:15
                no to nieźle, już się denerwuję, a w pracy nie mogę za bardzo latać
                bo necie, więc w domu na spokojnie przeczytam...
                • dabrowianka21 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:31
                  hej hej!

                  U mnie juz czwarty dzien opuźniania. Ale by było fajnie.
                  Ale miałam juz tyle fałszywych alarmów że sie tym tak bardzo nie
                  przejmuje.

                  Trzymam kciuki Bushko żeby wszystko bylo ok.
                  • 1.madera Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:47
                    Dziewczyny pomóżcie w interpretacji wykresu ( nie idę na inne forum
                    bo tu mi lepiej).
                    Pierwszy raz tak mam że jajo kurze to ja mam w 8-9 dc teraz jest 12
                    dc i już kremowy, biały śluz, owu mam zwykle ok 15-17 dc. Nie wiem
                    co to znaczy i o co chodzi czy jeszcze raz będzie śluz płodny czy to
                    cykl bez owu.
                    Dzisiaj jadę na wczasy i nie będę mierzyć tempki i nie wiem co już
                    mam myśleć?

                    Jakaś czarna magia to dla mnie !!
                    • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 14:04
                      Trudno powiedzieć kochana, musisz dalej obserwować i mierzyc tempkę.. wyraźnego
                      skoku nie ma, i to mogła być dopiero przymiarka do owu, a owu pewnie jeszcze
                      przed Tobą... także figle migle na potęgę... śluz zmienia się kilkakrotnie w
                      ciągu cyklu... jest płodny, później zanika, ale jeśli nie było owu to później
                      znowu się pojawia... I wg niektórych teorii owu jest zawsze, tylko czasem w
                      14dc, czasem w 50dc, i dopiero @ po fazie wyzszych temperatur to prawdziwa @....
                      Gini wywołują @ sztucznie, ale jeśli nie było owu to jest krwawienie
                      śródcykliczne... tak samo z krwawieniem przy braniu antyków... to niby @, ale
                      tak naprawdę @ nie jest...
                      Ja myślę, że owu jeszcze przed Tobą, ale możliwa jest owu w 8-9dc jak najbardziej...

                      Bushko...
    • chealsyka27 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 13:43
      a gdzie jest Viktoria dzisiaj?
      • agnese_zb Napisałam na gmailu 08.07.08, 13:57
        wyjaśnienie nieobecności.
        Busho bardzo bardzo mocno trzymam kciuki. Oby Ci się udało.
        Dzięki za tą modlitwę, może wybiorę się do tego Kościoła skoro
        jestem z Krakowa.
        • dabrowianka21 Re: Napisałam na gmailu 08.07.08, 13:59
          hej hej!

          o jakim kosciele mówicie ?
          • agnese_zb Re: Napisałam na gmailu 08.07.08, 14:04
            Kościól siostr Dominikanek, bushko podała na gmailu modlitwę do Św.
            Dominika, patrona kobiet z naszymi problemami.
            Chcę pójść tam się pomodlić...
            • 1.madera Re: Napisałam na gmailu 08.07.08, 14:08
              Ja już klepię tą modlitwę od lutego i nic . Czekam i czekam aż mnie
              św.Dominik wysłucha!!!!!Wreszcieeeeeeeeee!!!!!
            • dabrowianka21 Re: Napisałam na gmailu 08.07.08, 14:08
              dziekismile

              może to pomoze. Ja ostatnio zaczełam z męzem chodzic do koscioła.
              Mamy o co propsic smile
        • szczesliwiec Dzięki:-}}}} 08.07.08, 19:58

          Dzięki dziewczyny za wątek dedykowany.Starałem się przeczytać jak
          najwięcej lecz wszystkiego nie dam rady.Biorę się za KALENDARIUM ale
          wybaczcie mi z góry jeśli coś pomieszam ale muszę sobie to wszystko
          w pliku poukładać.
          Trzymajcie się cieplutko, nie kopcie dołków i czekajcie cierpliwie
          na groszki.Napewno przyjdzie na każdą kolej.
          Pa:-}}}}}
          • mjulka Re: Dzięki:-}}}} 08.07.08, 20:21
            witaj Szczęśliwcze, bo nie mieliśmy jeszcze chyba okazji się po
            powrotach uściskać big_grin

            Wiktoria, trzymaj się Rybko.wszystko MUSI być OK!!!!!
            E-dziunia, Ty też bądż dobrej myślismile, ja trzymam kciuismile

            A ja dziś spędziłam dobre 2 godziny w lumpexie i wiecie co kupowałam?
            Małe, meleńkie, maciupeńkie ciuszkismile. Takie na 52 cmsmile, dla moich
            WNUKóWbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

            Tak, tak...Moja córa mianowała mnie babcią cudnego Adrianka i
            Justynkismile. Ach, jakie mają słodkie plastikowe buźki te moje
            wnuczki, hehehe.
            Teraz Julia z chaty wybyła i jak prawdziwa matka swe kruszynki
            zostawiła babci Monice pod opiekąsmile. I co ja mam z nimi robić?big_grinbig_grinD:
    • viktoria1980 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 14:44
      nie mam siły dziś przeczytać Waszych postów, pojawiłam się tylko na moment,
      uciekłam z pracy, zobaczyłam brązową plamkę na bieliźnie sad , jestem przerażona,
      idę leżeć plackiem bo i boli mnie w dole brzucha,
      • agi_78 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 14:50
        Gosiu, trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze <przytulam>
        • agi_78 Co się dzieje z naszym Szczesliwcem?? 08.07.08, 14:52
          Ciekawe co się dzieje z naszym Sekretarzem... Kalendarium tez nie
          uaktualnione.
      • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 14:51
        Ojoj Victoria, spokojnie... leż i odpoczywaj... dobrze, że masz dupka... po ile
        tabl bierzesz? 2 razy dziennie??? Zobacz w ulotce, może trzeba zwiększyć...

        Trzymaj się kochana...

        Bushko...
        • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 14:55
          Wiecie co... sama się sobie dziwię jaka to ze mnie artystka... mam kartę
          kredytową do citybanku i ja mundra nie pamiętam ani hasła ani pinu ani puku....
          jedynie nazwę użytkownika pamietam... no po prostu czasami brak mi sił do samej
          siebie... ;-(
          • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 15:04
            Na razie żegnam się z Wami... jade wreszcie na wieś.... muszę się wybrac i wyjść
            z tego domu wink)) po drodze do banku jeszcze... i na dworzec... odezwę się
            później chyba, że laptop mi zastrajkuje...wink)) Szczęśliwiec zajmiesz się
            kalendarium prawda???

            Bushko...
      • oli.2 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 21:39
        czesc Dziewczyny,
        zaczęłam od przeczytania postów i trwa to juz 2 godzinę, no dajecie
        czadu.
        Viktoria1980 leż i relaksuj się, wiem ze strasznie ciężko nie
        martwić sie, ale postaraj sie pomyśleć o czyms przyjemnym.
        Mnie też pobolewa od wczoraj w podbrzuszu, ale na prawde nie
        pamietam kiedy tyle pracowałam co przez ostatnie 2 dni. Strasznie
        dużo roboty. Do tego martwie sie ze ten ból jest taki podobny do
        miesiączki a nie do kłucia w pachwinach jak w 1 ciąży grrrrrrrrrr.
        Do tego M zaczyna gadać do brzuszka a ja go odpycham bo boje sie ze
        sie nastawi a w piątek nic nie zobaczymy. tez mi smutno
        Bushko ty to sie namartwisz w tym cyklu,nie kończącym się. Straszna
        huśtawka, życzę żeby się dobrze skończyło.
        e-dziunia to super ze masz się lepiej. Z utesknieniem czekam na
        twoje relacje po USG.
        Pozdrawiam całą Misję
    • chealsyka27 Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 15:16
      Viktoria, koniecznie lez !!!Bedzie dobrze...


      Bishko zlap za mnie troche swiezego powietrza,bo w centrum Ladka sie
      dusze...smile
      • mamaruda Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 19:23
        Ja już po wizycie u gin, wszytko oki, hodowla trwa i pęcherzyk rośnie.
        Ale tracę zaufanie do tej mojej pani doktor, zaczęła coś przebąkiwać ze może
        byśmy do p. anty wróciły żeby cykle wyregulować, a żeby nie niszczyć wątroby to
        ona mi plastry proponuje. Zeźliłam się na nią!
        Potem pobiegłam na depilację a tam babka patrzy do mojej karty i mówi o 79
        rocznik to już na dzieci pora. To jej powiedziałam że chcę ale nie mogę!

        No czyli @ była @, 11dc smile biorę sobie do serca Wasze rady i pilnuję żeby ciepło
        było.
    • keegan Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 19:24
      Bushko dzięki za oświecenie z tą liczną postów smile

      Viktoria, Ty po prostu odpoczywaj i trzymaj tego groszka!

      A Szczęśliwiec nas dziś opuścił i swój własny dedykowany wątek przegapił wink

      Ja wpadłam tylko na moment zobaczyć co u Was, jeszcze tylko koniecznie na gmaila
      muszę zerknąć ze względu na Agnese a potem biegnę do mojego smyka buzi mu na
      dobranoc dać smile
      Także miłego wieczoru i do jutra.
      • bushko Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 20:21
        Jak widzicie udalo mi się jakoś dotrzeć do celu... net wolno chodzi
        ale jakoś chodzi... Słuchajcie, brzuch mnie boli... przed wyjściem z
        domu wzięłam 2 paracetamole a teraz jeszcze 2 nospy... przestaje
        boleć, ale to dopiero taki śluz pobarwiony krwią... na papierze
        widać... podpaska czysta... to 1 dc mam liczyć dopiero jak popłynie
        porządnie... tak? Czyli jutro, nie dzisiaj...? To coraz bliżej
        jestem owu w Grecji...wink))

        Bushko...
        • mjulka Re: 08.07.2008 - dla Szczęśliwca... 08.07.08, 20:25
          Bushko, ja liczę od pierwszej "żywej " krwi i bólu. Zwykle u mnie
          idą w parzesad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka