Dodaj do ulubionych

Szukam ludzkiej kliniki...

IP: 212.160.172.* 14.07.08, 17:11
... tzn. takiej, gdzie traktuja cię po ludzku. Byłam w Novum i
na "dzień dobry" inseminacja. Brrr - nie jestem krową. Moje
oczekiwania to badania, diagnoza a potem leczenie. In vitro to nie
leczenie.
Szukam prawdziwej kliniki, gdzie leczą a nie zapładniają - od tego
mam męża a nie lekarza. Jestem zdegustowana.
Obserwuj wątek
    • uccellino Re: Szukam ludzkiej kliniki... 14.07.08, 17:26
      > ... tzn. takiej, gdzie traktuja cię po ludzku.

      Jestem w Invimedzie, od niedawna, dotąd raczej zadowolona, choć już
      widzę, że najwięcej zależy od lekarza.


      > Byłam w Novum i
      > na "dzień dobry" inseminacja. Brrr - nie jestem krową.

      Ja też to usłyszałam - mają dobre intencje, tylko im sie wszytko
      wydaje takie oczywiste. Do zabiegu podchodzę, ale dopiero po tym,
      jak wszystko rozważyłam na dziesiątą stronę i w głębi ducha się z
      tym pogodziłam. Ja decyduję - oni mogą co najwyżej pomóc. Nie na
      darmo nazywa się to a s s i s s t e d reproduction technologies a
      nie arrogant wink)
      (a propos krowy, kiedyś jeden lekarz - nie z kliniki -
      powiedział "prosze do mnie zadzwonić, powiedzieć, że pani jest do
      inseminacji" wink)))


      > Moje
      > oczekiwania to badania, diagnoza a potem leczenie.

      Większość ludzi w momencie przyjścia do kliniki jest już obadane smile)
      Jeśli z Wami jest inaczej, to na pewno uzupełnią braki.
      A o iui było może w takim sensie, że to najbardziej prawdopodobna
      perspektywa?


      > In vitro to nie
      > leczenie.

      Leczenie niepłodności = stymulacja lub iui lub ivf/ ivm / icsi lub
      dawstwo lub adopcja. Nie ma nic więcej...


      > Szukam prawdziwej kliniki, gdzie leczą a nie zapładniają - od tego
      > mam męża a nie lekarza. Jestem zdegustowana.

      Kliniki zapładniają. Jak masz inne plany, to może trzeba szukać
      innego miejsca... Przy takim podejściu polecam akupunkturę - leczy.
      Całego człowieka, a nie górny odcinek lewego jajnika.

      Powodzenia smile))
    • tekla12 Re: Szukam ludzkiej kliniki... 15.07.08, 09:12
      Gość portalu: EB napisał(a):
      Jestem zdegustowana.
      Ja też. Jesteś na forum na którym bywają kobiety, które właśnie tylko lekarz
      może zapłodnić a zdarza się, że nasieniem dawcy. Jeśli szukasz pomocy pytaj ale
      oszczędź nam komentarzy.
      Myślę, że powinnaś w googlach poszukać hasła "naprotechnologia" bo ta metoda
      może spełnić twoje oczekiwania.
    • edytka8080 Re: Szukam ludzkiej kliniki... 17.07.08, 10:42
      Witaj!Tylko po klinikach albo in witro albo inseminacje i dużo kasy
      trza mieć a badania to w niektórych klinikach to robią tylko
      hormony .
    • azzurrina Re: Szukam ludzkiej kliniki... 17.07.08, 11:53
      a jakie badanie masz zrobione, jaki macie problem (oprócz oczywistego braku
      delikatności i dobrego wychowania...)?
    • Gość: agnieszka Re: Szukam ludzkiej kliniki... IP: 217.98.20.* 17.07.08, 12:01
      Mialam inseminacje i nie czuje sie jak krowa. WIec daruj sobie
      podobne komentarze, bo obrazasz tu wiele kobiet.

      A kliniki chca miec wyniki, czyli ciaze. Wileu kobietom zalezy na
      czasie i chodzi o WYNIK, czyli dziecko, a nie szukanie latami,
      czasem na slepo, gdzie moze byc przyczyna niepowodzen. Czy jest
      wazne, jakis sposobem dziecko sie pocznie? Dla mnie nie - wazne, ze
      po 4 latach staran mam dziecko po inseminacji.
      • emila79 a propos tej nieszczęsnej krowy;) 01.08.08, 17:52
        w ich przypadku przynajmniej iui jest bardziej skutecznewink)
        Mam takie wspomnienia z dzieciństwa - miałam dziadków na wsi i zdarzało się,od
        czasu do czasu, ze po wizycie pana weterynarza, po jakims tam okresie, pojawiało
        się cielątkosmile))
        Śmieszne to, ale faktycznie po kolejnej nieudanej IUI, przyszło mi do głowy
        czemu im wychodzi, a nam nie, itp.wink)))
        • uccellino Re: a propos tej nieszczęsnej krowy;) 01.08.08, 18:34
          A wiesz, że u bydła stosuje sie zapłodnienie pozaustrojowe?! smile))
          I chyba też musi mieć dużo lepsze statystyki niż u ludzi, bo inaczej
          nie wyobrażam sobie efektywności kosztowej takiego rozwiązania...
          • dagmara-k Re: a propos tej nieszczęsnej krowy;) 02.08.08, 13:16
            moze zgodnie z niektorymi radami ktorych my nie potrafimy przyjac, krowy sa po
            prostu bardziej wyluzowane???:

            coz to sie porobilo na tym swiecie, krowy i kobiety w jednym watku na forum
            tematycznym...
    • aldik2008 Re: Szukam ludzkiej kliniki... 01.08.08, 14:07
      Ja byłam leczona wiele lat, a teraz żałuję, że od razu nie
      zaproponowano mi in vitro. Mialam wiele badań i brałam wiele leków,
      czasami zbędnych. W upragnionej ciąży nigdy nie byłam. W tej chwili
      muszę liczyć tylko i wyłącznie na komorkę dawczyni. Reasumując, to
      szkoda czasu na leczenie. Inseminacja wydaje mi się dobrym
      rozwiązaniem.
    • Gość: gosc Re: Szukam ludzkiej kliniki... IP: *.jjs-isp.pl 01.08.08, 19:06
      Wybierz sie do Bialegostoku do dr mrugacza-moge ci zagwarantowac ze bardziej
      ludziekiego czlowieka nie widzialam, pojedz a samam sie przekonasz.
      Konsultowalam sie w wielu klinikach m.in Novum i tez jestem zdegustowana. Wejdz
      tutaj
      nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=57776&start=1155
      i poczytaj.
      Sama jestem lekarzem i z calym sercem moge Ci polecic ta klinike i fachowosc dr
      Mrugacza.
      • aldik2008 Re: Szukam ludzkiej kliniki... 04.08.08, 13:12
        Moje dwa pierwsze programy in vitro miałam w Kriobanku w
        Białymstoku. Moim lekarzem prowadzącym był dr Wasilewski. To
        wspaniały lekarz i człowiek. Niestety z tego co wiem, to już nie
        pracuje w tej klinice. Mialam również przyjemność poznać dr
        Mrugacza. Nie mogę nic mu zarzucić. Był również bardzo lubiany przez
        pacjentki. To wielka szkoda dla kliniki, że straciła takich
        wspaniałych lekarzy. Gdyby nie odległość oraz fakt, że trzeba być na
        miejscu ok. 3 tygodni podczas programu, to na pewno wróciłabym do
        Białegostoku.
        • dagmara-k Re: Szukam ludzkiej kliniki... 04.08.08, 13:57
          dr mrugacz ma teraz swoja klinike
    • maggm Białystok dr Domitrz 04.08.08, 16:32
      zniechęcona kilkuletnim leczeniem (m. in. Novum i Łódź-dr
      Malinowski) zdecydowałam się na Białystok. Jestem w siódmym
      miesiącu smile))))))))))))))))
    • Gość: m Re: Szukam ludzkiej kliniki... IP: *.dslgb.com 05.08.08, 22:30
      zdegustowana sad hmmmmm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka