Gość: EB
IP: 212.160.172.*
14.07.08, 17:11
... tzn. takiej, gdzie traktuja cię po ludzku. Byłam w Novum i
na "dzień dobry" inseminacja. Brrr - nie jestem krową. Moje
oczekiwania to badania, diagnoza a potem leczenie. In vitro to nie
leczenie.
Szukam prawdziwej kliniki, gdzie leczą a nie zapładniają - od tego
mam męża a nie lekarza. Jestem zdegustowana.