Dodaj do ulubionych

21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi...

20.07.08, 23:28
na szczęście;-DDD
Obserwuj wątek
    • mjulka Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 20.07.08, 23:33
      poszóstne szczęściebig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • bushko Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 20.07.08, 23:36
      Ojej, u zjadłam...;-( Sorry Madzia...
    • kalahora Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 20.07.08, 23:38
      popieram rękoma i nogami !!
      z takim przesłaniem to i dzień dobry być musi, nieważne że poniedziałek smile
    • martucha90 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 20.07.08, 23:56
      Najlepszego ciężaróweczki!
      • keegan Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 07:18
        "Najlepszego ciężaróweczki"
        powiedziała Marta, która też do tego klubu ciężarówek może już
        należy wink
        jak tam tempka dziś rano?

        oczywiście też przyłączam się do dedykacji, zresztą już kiedyś sama
        miałam ten wątek zakładać smile
        • martucha90 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:07
          Dziękuję Keegan wink)))) Tempka poszła w górę, a @ nie przyszła!!! To
          jest niesamowite... Nie mogę uwierzyć! Czyżby i mnie miało spotkać
          to szczęście, o którym czytałam u innych?...
          Całą sobotę i niedzielę latała do kibelka sprawdzać, że już @
          nadchodzi i mieć z głowy złudzenia, że może się udało... @ miała
          przyjść w niedzielę, więc w sobotę się spodziewałam brązowego śluzu,
          ale go nie było. W niedzielę tempka leciuchno obniżyła jeszcze loty,
          było tylko 36,91, ale brązowego śluzu też nie było. A dziś jest
          37,06 i nadal czyściutko!!!...
          Ojejejejej!!!
          Mam serce peeeeeełne nadziei wink)))))
          • rewolka404 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:20
            Trzymamy kciuki smile smile smile
            • mjulka Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:21
              a tak w ogóle to sie witam z rana i zaciążonym wszystkiego dobrego zyczęsmile
          • mjulka Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:20
            Marta, jestem pełna nadzieismilesmilesmilesmilesmile
            Powiedz Kochana, kiedy testa przewidujesz? Bo coś czuję, że tym razem bez testa
            się nie obejdziesmilesmilesmilesmilesmile
            Zdawaj relacje raz dwasmile
            • martucha90 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:24
              Testa kupię dziś po wielokrotnych odwiedzinach w łazience w celu
              upewnienia się, że na pewno warto wink))))))
              (Ja nienawidzę widzieć jak test dochodzi i wyświetla pojedynczą
              grubą krechę, tyle razy to widziałam, to tak boli...)
              Więc dziś w pracy odwiedzę kibelek wiele wiele razy, po pracy kupię
              testa i jutro rano... uroczyście... z moim M... wejdziemy do
              łazienki... wink)))))
              Dziękuję za kciuki!!!
    • kalahora Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:25
      no Martucha podgrzewasz atmosferę ! smile oby, oby !! smile)
      witam się w poniedziałek, jak rzekłam wcześniej dobry MUSI być smile
      • groszkowa74 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:36
        Dziewczeta, Kobietki, przyszle Mamy - szczescia wielkiego, czekamy
        na jpg Waszych testow!!smile)
        Ktora idzie na bete?smile Ktora byla? Jejku, ale jestem pod wrazeniem
        tylu Groszkow...i Martucha dolaczyla? UDA SIE!

        Kawusi zrobic komus?
        Ech, cudnie jest.
        • mjulka Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:41
          ja na kawkę o 9.30 się piszę, po nudnym zebraniu, na które zaraz zmykamsmile
          • asica.p Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:53
            o matko!!!bedzie Groszek Marta czuje,czuje!ostatnio byl w Justmagi urodziny,dzis
            urodziny ma moja Mama to moze tez jakiego groszka na szczescie przynioslasmile))
            • bushko Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 09:12
              Bo u nas groszki czwórkami chodzą... Nie dasz się Marta namówić na test
              dzisiaj...? Jutro się nie dowiem... nie mam na to szans...;-(
              • martucha90 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 09:25
                Dla Ciebie to może i dam się namówić... Jeśli tylko przestaniesz się
                na mnie gniewać... Hmm, myślisz, że można na to liczyć? wink
                A o której wyjeżdżasz?
                • bushko Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 09:38
                  Przez 2 tygodnie powinno mi przejść...a poza tym to mam rezygnować z marzeń....?
                  A w ogóle to czy Ty czytasz moje posty???? Pisałam, że o koszmarnej godzinie bo
                  o 6.05 a na lotnisku muszę byc o 4.00. Do 9 będzie komórka wyłączona...
                  • martucha90 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 09:53
                    Niestety, nie wszystko czytam i nie wszystko zapamiętuję ;-(
                    W weekend np. nie siedziałam na forum w ogóle, tyle co wczoraj na
                    chwilę późnym wieczorem.
                    • martucha90 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:26
                      Bushko, zajrzyj na priv.
                  • zosienta Re: Busko, sorry 21.07.08, 11:23
                    bushko napisała:
                    > Przez 2 tygodnie powinno mi przejść...a poza tym to mam rezygnować
                    z marzeń....
                    > ?

                    Nie kumam. Czy ja coś niemiłego powiedziałam? Ja nigdy w życiu
                    nikomu z marzeń rezygnować nie zalecałam, wręcz przeciwnie i mocno
                    życzę, aby się wszystkie spełniały.

                    > A w ogóle to czy Ty czytasz moje posty???? Pisałam, że o
                    koszmarnej godzinie b
                    > o
                    > o 6.05 a na lotnisku muszę byc o 4.00. Do 9 będzie komórka
                    wyłączona...

                    No właśnie doczzytałam i już wszystko wiem. Widziałam, też że mi
                    faktycznie odpowiedziałaś. O wybaczenie proszę, ale mi w weekendy
                    tak trudno o czas przy kompie, mąż mnie o romans podejrzewa, a synek
                    się gniewa.
                    Nieboskiej pory odlotu serdecznie współczuję.

                    ----
                    Mój groszkowy wykres
                    • bushko Re: Busko, sorry 21.07.08, 11:34
                      Zosieńko to nie było do Ciebie.. Słonko a ja myślałam, że Ty się na mnie
                      gniewasz bo kazałam Ci wirtualnie mleko pić a nie winko...
                      Dzięki za pamięć... Słonka... mam dla Was niespodzianki, ale to sza...! wink))

                      Marta napisałam.

                      Bushko...
                      • zosienta Re: Busko, sorry 21.07.08, 11:42
                        bushko napisała:

                        > Zosieńko to nie było do Ciebie.. Słonko a ja myślałam, że Ty się
                        na mnie
                        > gniewasz bo kazałam Ci wirtualnie mleko pić a nie winko...

                        A gdziesz bym się za mleko gniewała. Winko lubię, ale mleka więcej
                        piję, moja kawa poranna to raczej mleko z kawą, a teraz to raczej
                        mleko z odrobinką kawy. Ponoć mleko na płodnośc bardzo dobre zwłasza
                        tłuste, był taki artykół w Rzepie, chyba. No to może mleczny
                        toaścić? Klahora twierdzi, że nawet wirtualnie nie ładnie się upijać
                        w ciąży, a u Ciebie to przecież może być dziś teoretyczny 13 dzień
                        ciąży.

                        > Dzięki za pamięć... Słonka... mam dla Was niespodzianki, ale to
                        sza...! wink))

                        Oj, to nie mogę się doczekać niespodzianki.
                        • kalahora Re: Busko, sorry 21.07.08, 14:23
                          Klahora twierdzi, że nawet wirtualnie nie ładnie się upijać
                          > w ciąży, a u Ciebie to przecież może być dziś teoretyczny 13 dzień
                          > ciąży.

                          ee no, duby smalone jakieś ! nigdy nie przyszło mi do bańki że ktoś ma się wstydzić bo się upija czy to w ciąży czy wirtualnie ! jego sprawa smile ja sie wirtualnie upijam, będąc w ciąży mam zamiar nie pić nic a nic. ale od umoralniania to ja jestem daleeeeeko smile)
                          • zosienta Re: Busko, sorry 21.07.08, 14:53
                            kalahora napisała:

                            > Klahora twierdzi, że nawet wirtualnie nie ładnie się upijać
                            > > w ciąży, a u Ciebie to przecież może być dziś teoretyczny 13
                            dzień
                            > > ciąży.
                            >
                            > ee no, duby smalone jakieś ! nigdy nie przyszło mi do bańki że
                            ktoś ma się wsty
                            > dzić bo się upija czy to w ciąży czy wirtualnie ! jego sprawa smile
                            ja sie wirtual
                            > nie upijam, będąc w ciąży mam zamiar nie pić nic a nic. ale od
                            umoralniania to
                            > ja jestem daleeeeeko smile)
                            >


                            Ups, faktycznie to Mamaruda była. Ale ja pijana byłam!!! Masakra!!!

                            ----
                            Mój groszkowy wykres
        • keegan Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 08:51
          Betę na pewno robiła Zosienta, Justmaga nie (inne procedury w UK)
          ale testy chyba już 3 pozytywne (poprawcię mnie jeśli się mylę) a
          Agi chyba miała betę robić ale nie jestem pewna.
    • keegan Marta ... 21.07.08, 08:58
      Wszystko wskazuje na to, że ten wątek powinien być też dla
      Ciebie smile))
      Teraz to już nie mogę się jutra doczekać i Twoich wieści!!
      Podziwiam Cię za wytrwałość z czekaniem na test a z drugiej strony
      bardzo rozumiem bo ja też nie lubią widoku jedenej krechy... na
      przełomie dwóch lat test robiłam tylko dwa razy...

      Nasze historie wyglądają trochę podobnie także Twój Groszek
      (Froszek) dałby mi trochę nadziei, że i mi się może uda smile
      • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 09:03
        Dziękuję Wam wszystkim, że czekacie ze mną wink)
        Pewnie, że Ci się uda Keegan! _K a ż d e j_ z nas się uda,
        naturalnie, po iui, po in vitro - wszystko jedno jak, ale się uda,
        wierzę w to!
        • kasia.kul Re: Marta ... 21.07.08, 09:11
          J ajuż dopijam poranną kawkę Martucha życzę Ci dwóch grubaśnych
          krech smile)
          • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 09:13
            Dzięki ;-D Ale byłoby fajnie!
            • mjulka Re: Marta ... 21.07.08, 09:17
              Już po zebraniu, ble. Nie znoszę tego corannego rytuału.
              Do jutra na szpilkach będę siedzieć...i nic nie robić, bo jak robić cokolwiek
              skoro kciuki trzymam?big_grin
            • asica.p Re: Marta ... 21.07.08, 09:17
              Kobito zrobze testa bo my tu nie wytrzymamy w niepewnosci!!
              Bushko,moze ktos Ci smsa podesle,jak ktos ma numersmile
              • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 09:28
                Wolałabym rano, szczerze mówiąc, bo co poranny sik, to jednak
                poranny... No i byłby po porannej tempce...
                Ale może nie wytrzymam, jak już będę miała ten test w domu wink
                Kupię go po pracy...
                • mjulka Re: Marta ... 21.07.08, 09:45
                  Zrób teściora dziś, zrób, zrób, zróbsmile
                  Proszęsmile
                  • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 09:54
                    OK! Wieczorem!
                    O ile nie pojawi się brązowy śluz zwiastujący u mnie @.
                    smile
                    • mjulka Re: Marta ... 21.07.08, 09:58
                      Jestem całym sercem z Tobąsmile
                      Tym bardziej, że (nie wiem, czy pamiętasz?smile)umówiłyśmy się, że zachodzimy w
                      jednym cyklu (znaczy ja z 14 dniowym opóźnieniemsmile)
                      • po_trzydziestce1 Re: Marta ... 21.07.08, 09:59
                        Witam wszystkie zagroszkowane, te które pewnie też już są, ale
                        jeszcze o tym nie wiedzą (m.in. Marta) jak i te, które w niedalekiej
                        przyszłości będą zagroszkowane (ja i reszta Pańsmile)

                        Marta, ja też czuję, że ujrzysz II krechy. Gdy czytałam o tym jak w
                        weekend wypatrywałaś objawów @ to jakbym o sobie czytała. Z tą
                        różnicą, że wczoraj @ przyszedł. Też latałam co 5 min. do toalety, w
                        sobotę to już czułam, że jestem w ciążysmile Kilka dni przed @ miałam
                        tyle śluzu, co normalnie mi się nie zdarza, więc uznałam to za
                        kolejną oznakę ciąży. Teraz chce mi się z tego śmiać, ale pewnie
                        jakby cofnąć czas myślałabym tak samosmile
                        • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 10:13
                          > Gdy czytałam o tym jak w
                          > weekend wypatrywałaś objawów @ to jakbym o sobie czytała. Z tą
                          > różnicą, że wczoraj @ przyszedł.

                          Oooo szkoda... sad(( Ale też się doczekasz, zobaczysz...
                      • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 10:11
                        Rzeczywiście wink A przede wszystkim cały czas pamiętam, Mjulka, że
                        Ci wróżka wywróżyła, że zajdziesz po 1,5 roku starań i tak sobie
                        myślę, że właśnie Ci mija, prawda? Bo Ty się starasz od stycznia czy
                        od lutego zeszłego roku, no to _m u s i_ być teraz wink)))
                        • mjulka Re: Marta ... 21.07.08, 10:39
                          martucha90 napisała:

                          > Rzeczywiście wink A przede wszystkim cały czas pamiętam, Mjulka, że
                          > Ci wróżka wywróżyła, że zajdziesz po 1,5 roku starań i tak sobie
                          > myślę, że właśnie Ci mija, prawda?

                          Ależ Ty masz pamięć dziewczynosmile, ja sama o tym zupełnie zapomniałam

                          > Bo Ty się starasz od stycznia czy
                          > od lutego zeszłego roku,

                          od lutego dokładniesmile

                          > no to _m u s i_ być teraz wink)))

                          chciałabymsmile, ale jakoś nie wierzę...
                          • martucha90 Re: Marta ... 21.07.08, 11:06
                            > chciałabymsmile, ale jakoś nie wierzę...

                            Ja też nie wierzyłam... Tempka spadła, zaczęłam już tydzień temu
                            brać wiesiołek akonto następnego cyklu, piłam alkohol w piątek, w
                            sobotę i w niedzielę (wczoraj nalewkę na spirytusie - wstyd!), wiary
                            u mnie nie było. Jak widać wiara w Groszka nie jest taka istotna...
                            Kurczę już gadam, jakby mój Groszek był przesądzony! he he
                            No ale jest czyściutko, @ ani widu, nadzieja rośnie...
                            Tak więc sobie Mjulka nie wierz, tylko zachodź ;-D
                    • kalahora Re: Marta ... 21.07.08, 10:08
                      Martula weź nie przeciągaj struny ! zrób ten test bo powariujemy przez Ciebie smile))

                      Dziewczynki, ja dziś ostatni raz w pracy przed urlopem jestem, jak wrócę do domu to rozpocznę pakowanie, przepychanki z M co wziąć a czego nie i zaklinanie pogody, bo motorem w deszczu to mała frajda a samochodem nie chcę smile więc albo dziś się odezwę (zajrzę na pewno) albo nie, i tak przez co najmniej tydzień, chyba że będzie lało, to posiedzę w pensjonacie przy komputerze wink
                  • agi_78 Dziękuję w imieniu ciężarówek :) 21.07.08, 10:06
                    Witajcie Kochane dziewczynki i chłopcze smile
                    Marta trzymam kciuki, za Ciebie, w piątek tez miałam takie same rozterki ale nie
                    wytrzymałam i test zrobiłam popołudniu.

                    U mnie sprawa wygląda tak: na betę dzisiaj sie spóźniłam sad ale jutro biegnę z
                    samego rana, potem w czwartek, coby sprawdzić czy prawidłowo przyrasta. @ brak
                    cały czas. W następną środę do mojego gina, a w przyszły piątek USG, taki mam
                    plan jeśli w międzyczasie nie pojawia sie plamienia.
                    To co mnie martwi najbardziej to słabe oznaki ciąży. Oprócz braku @, i trochę
                    większego zmęczenia, to nie mam żadnych objawów. Ani powiększonego czy bolącego
                    biustu.
                    Boje sie, ze z tej ciąży nic nie wyniknie sad, bo to ze doszło do zapłodnienia,
                    to jestem pewna, ale czy groszek jest na tyle mocny żeby dotrwać do 9 m-ca tego
                    już w wiele mniej sad
                    • zosienta Re: Dziękuję w imieniu ciężarówek :) 21.07.08, 10:17
                      I ja dziękuję Wam kochane Misjonarki!!!

                      agi_78 napisała:

                      > U mnie sprawa wygląda tak: na betę dzisiaj sie spóźniłam sad ale
                      jutro biegnę z
                      > samego rana, potem w czwartek, coby sprawdzić czy prawidłowo
                      przyrasta. @ brak
                      > cały czas. W następną środę do mojego gina, a w przyszły piątek
                      USG, taki mam
                      > plan jeśli w międzyczasie nie pojawia sie plamienia.
                      > To co mnie martwi najbardziej to słabe oznaki ciąży. Oprócz braku
                      @, i trochę
                      > większego zmęczenia, to nie mam żadnych objawów. Ani powiększonego
                      czy bolącego
                      > biustu.
                      > Boje sie, ze z tej ciąży nic nie wyniknie sad, bo to ze doszło do
                      zapłodnienia,
                      > to jestem pewna, ale czy groszek jest na tyle mocny żeby dotrwać
                      do 9 m-ca tego
                      > już w wiele mniej sad

                      Agi,
                      U mnie podobnie, właściwie oprócz braku @, objawów nie widzę, piersi
                      zwykłe, nie bolą, nudności nie ma. I też się bardzo boję, bo w dwóch
                      ciążach, które straciłam w 11tc i 13tc, też bezobawowo było, a tę
                      jedną szczęśliwą bardzo na początku przecierpiałam. Ale może to
                      jeszcze za wcześnie. Trzymaj się!!!

                      ----
                      Mój groszkowy wykres
                      • justmaga Re: Dziękuję w imieniu ciężarówek :) 21.07.08, 11:35
                        No ta ja wam powiem,ze ja mam dokladnie tak samo. Tylko wieczorami
                        brzuch boli a poza tym nic ,zadnego objawu. I tez wymyelam juz 100
                        powodow dla ktorych wynik mogl byc falszywie pozytywny.

                        A w niedziele tydzien temu tez balowalam. Wypilam 3 piwka . Ja chyba
                        bede musiala do jakiegos usg dotrwac ,bo ...zobaczyc musze.
                    • martucha90 Re: Dziękuję w imieniu ciężarówek :) 21.07.08, 10:19
                      > Boje sie, ze z tej ciąży nic nie wyniknie sad, bo to ze doszło do
                      > zapłodnienia, to jestem pewna, ale czy groszek jest na tyle mocny
                      > żeby dotrwać do 9 m-ca tego już w wiele mniej sad

                      Agi, ale jesteś pod dobrą opieką? Gin wie, jak umocnić Twojego
                      Groszka? Bierzesz progesteron czy coś innego?
                      Nie martw się...
                      • agi_78 Re: Dziękuję w imieniu ciężarówek :) 21.07.08, 11:35
                        > Agi, ale jesteś pod dobrą opieką? Gin wie, jak umocnić Twojego
                        > Groszka? Bierzesz progesteron czy coś innego?
                        > Nie martw się...

                        No wlasnie zaczyna ogarniac mnie panika, bo okazalo sie, ze moja gin jest na
                        urlopie do 20.08 sad
                        Jutro oprocz bety zrobie sobie progesteron. Na jutro tez zapisalam sie do innego
                        gina z tej samej przychodni. Chce zeby spojzala mi w wyniki i powiedziala kiedy
                        najlepiej na USG. Powiem Wam, ze wakacje to nie najlepsza pora na zachodzenie w
                        ciąże, bo polowa lekarzy na urlopie. I kto teraz bierze urlop na miesiąc??

                        Czy ktoras zna normy progesteronu w ciazy?? Chcialam porownac moj wynik z
                        zeszlej ciąży.
                        • zosienta Re: do Agi 21.07.08, 11:52
                          agi_78 napisała:

                          > No wlasnie zaczyna ogarniac mnie panika, bo okazalo sie, ze moja
                          gin jest na
                          > urlopie do 20.08 sad

                          Mam to samo, moja gin na urlopie, ten u którego byłam z wynikami i
                          mi dupka przepisał (z dobrej woli, chociaż gdyby oponował miałam
                          lufę do skroni przykładać) dał mi receptę na 2 opk, i wtedy on
                          będzie na uropie sad Mam jutro wizytę u endo, może ona pomoże.

                          > Jutro oprocz bety zrobie sobie progesteron. Na jutro tez zapisalam
                          sie do inneg
                          > o
                          > gina z tej samej przychodni. Chce zeby spojzala mi w wyniki i
                          powiedziala kiedy
                          > najlepiej na USG. Powiem Wam, ze wakacje to nie najlepsza pora na
                          zachodzenie w
                          > ciąże, bo polowa lekarzy na urlopie. I kto teraz bierze urlop na
                          miesiąc??
                          >
                          > Czy ktoras zna normy progesteronu w ciazy?? Chcialam porownac moj
                          wynik z
                          > zeszlej ciąży.

                          Ja robiłam progesteron w piątek (mam 87,87) i normy mam podane takie:
                          I trymestr 52-154 nmol/l. (przelicznik 3,18 nmol/l=1ng/ml)

                          Mi jeszcze moja gin-endo zleciła fT4, nie wiem czemu, moze jutro się
                          dowiem. Poczytaj więcej o tym

                          www.babyboom.pl/forum/staramy-sie-f66/o-badanich-hormonalnych-dla-starajacych-sie-2398/


                          ----
                          Mój groszkowy wykres
                        • martucha90 Re: Dziękuję w imieniu ciężarówek :) 21.07.08, 11:55
                          > Czy ktoras zna normy progesteronu w ciazy?? Chcialam porownac
                          > moj wynik z zeszlej ciąży.

                          Takie cóś wyguglałam:

                          www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=22&s_id=9&ss_id=13
                          • agi_78 Dzięki dziewczyny :) 21.07.08, 13:04
                            Ja jutro ide do gina endokrynologa, wezme tez te stare wyniki, bo
                            wtedy wydawaly mi sie one prawdilowe, ale ja je mialam w tych
                            mniejszych jednostakach podane, a sprawdzalam w tych wiekszych sad
                            A teraz jak przeliczylam to sie okazalo, ze progesteron mialam na
                            granicy normy. Jednak wtedy kiedy go robilam na ratowanie ciązy bylo
                            juz za pozno (o czym nie wiedziałam) sad wiec moze ten wynik po
                            obumarciu ciazy spadl dlatego byl niski. To teraz takie moje
                            przemyslenia. Potem zapomnialam juz o tym ze go robilam, bo na USG
                            wyszlo zatrzymanie ciazy.
                • zosienta Re: Marta ... z czwartym groszkiem z tej puszki 21.07.08, 10:11
                  Marta,
                  Jak nic, przecież my 1dc tego samego dnia miałyśmy, a po Twoich
                  obserwacjach śluzu to owulację też miałaś wcześnie.

                  No, tak czułam!!!!

                  Zamiast sikańca, ty biegnij na betę, nawet niekoniecznie rano.
                  Blisko pracy jakiegoś laba nie masz? Może wyskocz na chwilę? Bo nie
                  wytrzymamy.

                  Ale emocje !!! smile

                  ----
                  Mój groszkowy wykres
                  • martucha90 Re: Marta ... z czwartym groszkiem z tej puszki 21.07.08, 10:17
                    > Zamiast sikańca, ty biegnij na betę, nawet niekoniecznie rano.
                    > Blisko pracy jakiegoś laba nie masz? Może wyskocz na chwilę?

                    A tak to się nie da niestety sad(, mam kupę roboty... ;-((
                    Szczerze mówiąc, to ja bym chętnie poprzedłużała tę chwilę,
                    poczekała z testem do jutra, albo do środy...
                    Ale nie poczekam, będzie dziś wieczorem!
                    Wrócę z pracy z teściorem w garści i zrobię, obiecuję!
                    Żeby tylko nic się nie wydarzyło, żeby tylko nic się nie wydarzyło,
                    żeby tylko nic się nie wydarzyło...
                    wink
                    • zosienta Re: Marta ... z czwartym groszkiem z tej puszki 21.07.08, 10:22
                      martucha90 napisała:

                      > A tak to się nie da niestety sad(, mam kupę roboty... ;-((

                      A kto to będzie robił w czasie Twojego macierzyńskiego??? Niech się
                      wprawia!

                      > Ale nie poczekam, będzie dziś wieczorem!
                      To ja Ci Quick view polecam, z tym jednym mam pozytywne
                      doświadczenia.

                      > Żeby tylko nic się nie wydarzyło, żeby tylko nic się nie
                      wydarzyło,
                      > żeby tylko nic się nie wydarzyło...
                      > wink

                      A co miałoby się przydarzyć? Jak często miewasz fazę lutealną
                      powyżej 18 dni? wink

                      ----
                      Mój groszkowy wykres
                      • justmaga Re: Marta ... z czwartym groszkiem z tej puszki 21.07.08, 11:37
                        Marta. Trzymam kciuki. Rob ten test. A o ktorez z pracy wracasz???
                        Bo musz esie umiejscowic pzry kompie. smile)
                        • mjulka Re: Marta ... z czwartym groszkiem z tej puszki 21.07.08, 11:39
                          Ale dziś to ruch tu jak w ulusmile
                          A Wy dziewczynki bzykałyście i wybzykałyście wink
                          Niech i reszta pszczółek się do roboty bierzesmile
                        • martucha90 Re: Marta ... z czwartym groszkiem z tej puszki 21.07.08, 13:20
                          > Marta. Trzymam kciuki. Rob ten test. A o ktorez z pracy wracasz???
                          > Bo musz esie umiejscowic pzry kompie. smile)

                          Wracam koło 18, ale zanim do kompa usiądę...
                          Postaram się jak najszybciej, no chyba że będą złe wieści...
                          ojejej, ale to na mnie spadło, czemu ja piłam przez 3 dni...
                          no wiem czemu, kiedyś nie piłam i narażałam się na pytania "może w
                          ciąży jesteś", to teraz pierwsza wołam, gdy ktoś pyta, komu polać,
                          coby mnie nikt przykrym pytaniem nie dotknął...
    • chealsyka27 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:05
      Martucha.. to brzmi obiecujaco!!!
      alez Misja sie wypelnia.
      Rewolka ze swoja misja 404 Groszkow widac ze dziala!smile))
      • rewolka404 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:12
        Chealsyka...nie wiem, czy to moja zasługa, ale byłoby super, gdybyśmy dobiły do
        404 groszków smile))
        • zosienta Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:18
          Rewolka404,
          Czy już ci mówiłam, jak bardzo się cieszę, że z nami jesteś!?!

          ----
          Mój groszkowy wykres
          • chealsyka27 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:21
            Rewolka, ja tez sie cieszesmile
            • groszkowa74 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:26
              Az mi sie lezka zakrecila...

              No dobra to moje bedzie majowe. Chcialabym bardzo.
          • rewolka404 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 10:27
            Zosienta, chyba nie mówiłaś, ale też się cieszę, że do Was przyłączyłam ;-D
    • zosienta Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 10:33
      Tych nowych i tych co tu od początku, tych zorientowanych o co
      chodzi z tym usg i tych nic nie kumających:

      DZISIAJ WIECZOREM TRZYMAMY KCIUKI ZA USG BUSHKO!!!
      Drugi raz zapomnieć o usg to już nam Bushko nie wybaczy!

      Trzymamy, też za Marty sikańca!

      ----
      Mój groszkowy wykres
      • kalahora Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 10:44
        czy mi coś padło na głowę? o ile pamiętam Bushko miała usg w czwartek...
        • zosienta Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 10:51
          kalahora napisała:

          > czy mi coś padło na głowę? o ile pamiętam Bushko miała usg w
          czwartek...

          No, właśnie, a my nie pamiętałyśmy/ nie doczytałyśmy/ nie
          wyraziłyśmy wsparcia, itp. sad
          Teraz mamy następną szansę

          ----
          Mój groszkowy wykres
        • agi_78 Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 10:56
          ale dzisiaj ma jeszcze raz smile
          Ja też pamiętam, i trzymam kciuki, coby w gorącej Grecji piękny pęcherzyk się
          wyhodował, a z niego Groszek tłuściutki smile
      • bushko Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 10:52
        Ojej aż mi wstyd, że takiego rabanu narobiłam z powodu zwykłego usg....;-(
        • kalahora Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:06
          to nie jest zwykłe usg bo to jest Twoje usg ! smile to ja pierdzielę, nie pakuję się dzisiaj ! bojkot czynności wszelakich. tylko TRZYMANIE KCIUKÓW smile)
          • justmaga Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:39
            Yes Kalahola. To Bushkowe USG. Ja kciuki juz na wszelki wypadek od
            rana sciskam.
        • po_trzydziestce1 Re: Do Marty 21.07.08, 11:09
          kojarzę, że kiedyś toczyła się tu dyskusja o śluzie przed @, że
          wygląda jak ten owulacyjny. Nietety nie pamiętam tego wątku, a
          chciałabym się teraz coś więcej nt dowiedzieć.
          Pierwszy raz zdarzyło mi się mieć tyle śluzu przed @, nie miał on
          jednak cech śluzu płodnego. I zastanawiam się czy ze mną wszystko
          ok? Bo pamiętam, że śluzu miałam dużo, gdy zaszłam w ciążę. Ale
          skoro @ przyszła to skąd ten śluz?
          • zosienta Re: płodny śluz przed @ 21.07.08, 11:17
            po_trzydziestce1 napisała:

            > kojarzę, że kiedyś toczyła się tu dyskusja o śluzie przed @, że
            > wygląda jak ten owulacyjny. Nietety nie pamiętam tego wątku, a
            > chciałabym się teraz coś więcej nt dowiedzieć.
            > Pierwszy raz zdarzyło mi się mieć tyle śluzu przed @, nie miał on
            > jednak cech śluzu płodnego. I zastanawiam się czy ze mną wszystko
            > ok? Bo pamiętam, że śluzu miałam dużo, gdy zaszłam w ciążę. Ale
            > skoro @ przyszła to skąd ten śluz?


            Do Po_trzydziestce i innych Misjonarek,

            W tym temacie mogę czuć się wywołana do odpowiedzi. Proszę bardzo:
            śluz niby-płodny był (dnia 13dpo), a @ nie ma (narazie do 19DPO) jak
            widać na moim wykresie!

            ----
            Mój groszkowy wykres
            • po_trzydziestce1 Re: śluz przed @ 21.07.08, 11:32
              tylko właśnie ten mój śluz nie był płodny. Był wodnisty i było go
              dużo. Cały czas go czułam, dlatego wydawało mi się, że w każdej
              chwili dostaję @ i latałam do toalety co 5 min. (tak było, gdy
              zaszłam w ciąże w tamtym roku). Ale dostałam @, w ciąży nie jestem,
              nie kojarzę abym kiedykolwiek przed @ miała tyle śluzu. I stąd to
              pytanie? Czy "atak" śluzu przed @ to normalne czy też jakieś hormony
              fiksują?
          • martucha90 Re: Do Marty 21.07.08, 11:24
            Tu jest ta dyskusja:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=80875166&a=80943293
            Przed ciążą to podobno ma się dużo białego gęstego śluzu. Ja akurat
            nie mam takiego (no ale jeszcze nie wiadomo, czy jestem w ciąży...).
            Ja miałam wczoraj rozciągliwe niteczki białego śluzu.
            A ten pseudojajkowy to miałam teraz chyba w 21dc, ale nie był taki
            klasyczny, lecz jakiś inny, nieprzezroczysty. Brakuje mi słownictwa
            na odróżnianie tych śluzów...
            • justmaga Re: Do Marty 21.07.08, 11:43
              no ja gestego bialego sluzu na pewno nie mialam. Eeee moze ja tes
              jeszcze powtozre.?? Obliczylam,ze w ciagu stran zuzylam 18 testow.))
              Trzy byly pozytywne.
        • po_trzydziestce1 Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:16
          Busio, trzymamy kciuki. Niech tam wszystko pięknie u Ciebie wzrasta.
          Ktoś tu pisał, że ciąża mnoga by się sprzydała. Nie mam nic
          przeciwko, aby to była Twojasmile
          • martucha90 Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:27
            Bushko, moja koleżanka dwójkę dzieci sobie po Grecji machnęła wink
            Pogoda, ciśnienie, zmiana klimatu - wszystko to b. pozytywnie
            wpłynęło na jej owulacje. Oby Tobie też się udało. Jedź z dużym
            pęcherzykiem, wracaj z zapłodnionym!
            smile
        • zosienta Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:31
          bushko napisała:

          > Ojej aż mi wstyd, że takiego rabanu narobiłam z powodu zwykłego
          usg....;-(

          Rabanu to nie Ty, tylko ja wink

          ----
          Mój groszkowy wykres
          • dabrowianka21 Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:43
            Dołączam się do rabanusmile
            I trzymam kciuki za USG,
            żeby jajeczka były dorodne i pękałysmile

            I życzę groszka froszka made in Greecesmile
            • bushko Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:52
              Oj dzięki Dziewczyny... już mi kudłate myśli chodzą po głowie... co by tego
              groszka froszka robić jakieś 5000 stóp nad ziemią... z głową w chmurach...wink))
              I może jak będziemy bliżej Szefa to się uda...? wink))
              • zosienta Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 11:55
                bushko napisała:

                > Oj dzięki Dziewczyny... już mi kudłate myśli chodzą po głowie...
                co by tego
                > groszka froszka robić jakieś 5000 stóp nad ziemią... z głową w
                chmurach...wink))
                > I może jak będziemy bliżej Szefa to się uda...? wink))

                No i byłoby "jak w niebie" .... ha,ha,ha
              • chealsyka27 Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 12:02
                Bushko hehe oplulalm monitor!
                no Kochana Groszek poczety w samolocie ehhe brzmi niezle, ale ja
                bym obstawiala raczej porod,zeby may mial darmowe loty do konca
                zyciabig_grinsmile))
              • kalahora Re: Ważny komunikat! Do wszystkich Misjonarek! 21.07.08, 14:59
                bushko napisała:


                jakieś 5000 stóp nad ziemią... z głową w chmurach...wink))
                > I może jak będziemy bliżej Szefa to się uda...? wink))

                wymiękłam Bushko !! smile)) genialna myśl smile)
    • chealsyka27 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 11:51
      hehe sa Groszki made in Poland,UK i beda made in Greecesmile
      • dabrowianka21 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 11:56
        Pomysł z groszkiem froszkiem 5000 stup nad ziemia jes niezły smile
        Dobre. Może pęcheżyki wtedy same by pękały od różnicy ciśnien smile
        Ja mam troche za dużo ... smile
      • justmaga Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 12:07
        he he jakby co to moj jest made in Poland smile)) Wesele brata bylo
        usane smile)
        • dabrowianka21 Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 12:13
          zazdroszczę takich spontanicznych groszków, jak po weselusmile
          nie po rutynowo co drugi dzien....
    • justmaga Dziewczyny 21.07.08, 12:12
      Jak was czytam to jestem coraz bardzie pzrerazona. Nie wiem jaka mam
      bete ani jaki progesteron. Nie mialam ani odpowiedniego sluzu ani
      temperatury, no po prostu NIC mi sie nie zgadza.
      Chyba sie zalamie. Nawet nie mam odwagi dzis testu powtozryc...
      • dabrowianka21 Re: Dziewczyny 21.07.08, 12:32
        Hej!

        Ja miałam prawidłowy śluz, 48 dni w jednym cyklu, tem. mi się
        utrzymywała 37,1.
        Do tego bóle brzucha i piersi. A nawey mdłości itp.

        A nie byłam w ciąży.

        Testy są bardziej rzetelne.
        Trzymaj sięsmile
    • zosienta Re: o (nie)czułości testów będzie... 21.07.08, 12:30
      Jako, że mam pewne doświadczenie w zachodzeniu (oraz nie
      zachodzeniu - IVF) w ciąże chciałabym trochę know-how przekazać,
      może się komuś moje "marudzenie" przyda.

      Podzielę się z Wami jak to u mnie było z testami. W poniedziałek był
      na pewno ujemny, ale bardzo wcześnie było, w środę nic nie
      widziałam - te oba było bobo niebieskie. W czwartek ze śmieci
      wygrzebałam i na jednym z nich bladość ujrzałam. W piątek powtórka,
      tym razem Kinder test z Rossmana o czułości 25, był pod ręką i
      naprawdę cieniutko, "jest, ale jakby go nie było" - słowa mojego m.
      Trzy godziny potem (niestety trwało zanim skierowanie dostałam i
      krew mi pobrali) wynik 55 jednostek. Więc, jeśli prawidłowo mi
      przyrastało w tępie 66%/48H od środy, tak zakładam, to już wtedy
      musiało być 33, a bobo ma niby czułość 10 jednostek.

      Wniosek chyba taki, żeby czekać jeśli ktoś może, albo raczej na betę
      się udać, bo szkoda kasy na testy. Ja robiłam, bo u mnie ważne było
      wcześnie wykryć i dupka włączyć (tu raczej pełen sukces, bo już od
      pierwszego dnia po spodziewanej @ biorę) nie ze względu na
      progesteron, ale ze względu na jego działanie ochronne pod względem
      immunologicznym - mam przynajmniej taką nadzieję, że pomoże mi
      szczęśliwie donosić.

      ----
      Mój groszkowy wykres
      • groszkowa74 Re: o (nie)czułości testów będzie... 21.07.08, 12:49
        Maga, a w ktorym dniu te figle byly?? A teraz masz ktory dzien?
        • agnese_zb wow moje gratulacje 21.07.08, 12:56
          ja coś nie mogę na forum przebywać. Teraz znowu padł mi laptop.
          Pierwszy raz od bardzo dawna weszłam na forum (szef wyszedł i dziś
          się udało) a tu takie wieści.
          Tak się cieszę, dziewczyny
          Może i ja do was dołączę. Jutro może zatestuję...
          • mjulka Re: wow moje gratulacje 21.07.08, 12:58
            O! Agusia! Faktycznie dawno Cię nie było...Ale cieszę się, że zajrzałaśsmilesmilesmile
            mam nadzieję, że jutrzejszy test Cię nie rozczarujebig_grin kciuki ściskamsmile
          • zosienta Re: wow moje gratulacje 21.07.08, 13:02
            agnese_zb napisała:

            > ja coś nie mogę na forum przebywać. Teraz znowu padł mi laptop.
            > Pierwszy raz od bardzo dawna weszłam na forum (szef wyszedł i dziś
            > się udało) a tu takie wieści.
            > Tak się cieszę, dziewczyny
            > Może i ja do was dołączę. Jutro może zatestuję...

            Dziękujemy, kciuki trzymamy i na dół kalendarium zapraszamy!!

            Misjonarka (tamże) Przłożona
            ----
            Mój groszkowy wykres
        • justmaga Re: o (nie)czułości testów będzie... 21.07.08, 14:57
          Figle byly w 11 tym a teraz 33dc... ja jakos nie moge sie rozkrecic
          z jakas radoscia.
    • keegan Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 13:29
      Ale się rozkręciłyście dzisiaj, nie wyrabiam z czytaniem smile

      Agnese miło Cię "zobaczyć" smile mam nadziejęm, że czwarty Froszek
      będzie Twój !!!

      Justmaga, nie panikuj, proszę, Wiesz, że ciąża ciąży nie równa i u
      każdej mogą być inne objawy! Nie masz @ i to najważniejsze, a skoro
      bety Ci na razie nie zrobią to sobie powtórz test i tyle i nie bój
      się go powtarzać, ja nie wierzę, że Ci nie wyjdzie!
      • mjulka Justmaga:) 21.07.08, 13:32
        Bo tak mi chodzi po głowie...pisałaś o plamieniach wcześniej i ustaliłyśmy, że
        to jednak implantacyjne byłysmile. A powiedz Słonko, czy one ustały? Mam nadzieję,
        że taksmile
        • agnese_zb Re: Justmaga:) to chyba ten palec pomógł 21.07.08, 13:57
          pamiętasz jak pisałaś, że złamany, inne dziewczyny pisały że właśnie
          ze złamanym palcem w ciąże zaszły.
          Ja już raz złamałam, zaszłam po paru miesiącach. Ale na razie nie
          mam zamiaru łamać na nowy.
          Może zmiana koloru włosów coś pomoże, bo też coś dziewczyny pisały o
          zmianie włosów i ciąży.
          Hihi zabobony....
          Jutro 27 dc, jak radzicie testować, czy wstrzymać się jeszcze. Dziś
          wziełam oststni lutenyl, cykle 27-29dni a ostatni z lutenylem miałam
          32 dni.
          • agnese_zb Re: Justmaga:) to chyba ten palec pomógł 21.07.08, 13:58
            Pomyliłam, dziś 26 dc
            • dabrowianka21 Re: Justmaga:) to chyba ten palec pomógł 21.07.08, 14:05
              hej!

              to ja wole włosy zmieniac niż palce łamacsmile
          • zosienta Re: Justmaga:) to chyba ten palec pomógł 21.07.08, 14:39
            agnese_zb napisała:

            > Może zmiana koloru włosów coś pomoże, bo też coś dziewczyny pisały
            o
            > zmianie włosów i ciąży.
            > Hihi zabobony....

            Hmmm.... Ja kolor zmieniłam 10 lipca (chyba w dniu implantacji).
            Dowód wciąż(/ w ciąż-y) na głowie mam.

            > Jutro 27 dc, jak radzicie testować, czy wstrzymać się jeszcze.
            Dziś
            > wziełam oststni lutenyl, cykle 27-29dni a ostatni z lutenylem
            miałam
            > 32 dni.

            Ja bym testowała, w razie wątpliwości beta. Jeśli bierzesz
            progesteron (lutenyl to chyba coś jak Duphaston, tak?) w razie ciąży
            powinnaś chyba kontynouwać, a jakie masz wytyczne od gin-a?


        • justmaga Re: Justmaga:) 21.07.08, 14:58
          Tak,ustaly Ww 28 dc. I teraz zadnych plamien nie mam.
    • mjulka Marta:) 21.07.08, 15:31
      Czy mam rozumieć, bo dzień pracy się zbliża ku końcowi, że u Ciebie @ niet?
      Jejku...no w szoku jestemsmile
      • martucha90 Re: Marta:) 21.07.08, 15:35
        Niet!!! Czyściutko jak nie wiem co!!!

        > Jejku...no w szoku jestemsmile

        Ja w nie mniejszym wink Zadzwoniłam do M i powiedziałam mu, że to na
        mnie spadło tak nagle... Uśmialiśmy się ("nagle" po 22 miesiącach
        starań!), jesteśmy w świetnych humorach ;-DD
        Lecę po testa i dam Wam znać, Kochane Towarzyszki wink
        • mjulka Re: Marta:) 21.07.08, 15:39
          Boże, no nie doczekam się....
          Ja na 18.20 w Novum ławkę grzeję, ale jak tylko wrócę, to od razu neta odpalam i
          mam nadzieję znaleźć T E N watek, którego T Y będziesz szczęśliwą autorkąsmile
          • martucha90 Re: Marta:) 21.07.08, 15:43
            Znaczy nowy mam założyć? Oj, dobrze że mówisz, bo ja chciałam w tym
            na końcu napisać...
            ...he he, no i wydało się, że już snuję marzenia, jak i gdzie
            napiszę o swoich dwóch kreskach...
            Jeszcze kwadrans i wychodzę z roboty!
            smile
            • mjulka Re: Marta:) 21.07.08, 15:46
              no pewno, że nowy! niech się rzuca w oczysmilesmilesmilesmile

              ja za pół godziny wyłażę z miejsca tortur i zamierzam już jutro tu nie wracaćsmile
              • dabrowianka21 Re: Marta:) 21.07.08, 15:51
                Hej hej!

                Mjulka podziwiam odwagę, ja sie nie zdobyłam na zwolnienie.
                Czekam cały czas na powód.

                Marta, czekam na wieści. Ściskam bardzo mocno obie łapki za ciebie.
                Żeby był mały Groszek Froszek smile
                • martucha90 Re: Marta:) 21.07.08, 15:55
                  Dziękuję Dabrowianko moja krajanko ;-D
          • zosienta Re: mjulka dziś w Novum 21.07.08, 16:01
            To trzeci kciuk trzymamy dziś za Ciebie!

            ----
            Mój groszkowy wykres
            • mjulka Re: mjulka dziś w Novum 21.07.08, 16:04
              smile przekazuję tego kciuka komuś bardziej potrzebującemusmile, bo u mnie to tylko
              internista - rutynowe badanie i zgoda na zabieg. Nic nad czym warto by się było
              rozwodzić i kciuki zaciskaćsmile

              Może tak za Biedronkę i jej pomyślną identyfikację tajemniczej galaretkismile?
              • justmaga Re: mjulka dziś w Novum 21.07.08, 16:23
                trzymam za Bushko ,za Biedronke oczywiscei tez ale i dla Ciebie
                kciuk sie znajdzie(chocbym miala palce u nog skrzyzowac)
                • dabrowianka21 Re: mjulka dziś w Novum 21.07.08, 16:41
                  Kurcze Mjulka, to Novum zabrzmiało jak jakiś gmach uczelni.
                  Na POLITECHNICE GD jest cos takiego.

                  Mysłałam że ty egzamin masz smileOstatnio sama mam troche wgzaminów, z
                  tąd skojarzenia.

                  Ale i tak trzymam kciuki żeby się zgodzili na zabiegsmile

                  Za galaretke Biedronki i Bushko USG i teścik Martuchy cały czas
                  trzymam smile
                  • zosienta Re: mjulka dziś w Novum 21.07.08, 16:47
                    No, z galaretką to ja już czwarty kciuk trzymam!

                    ----
                    Mój groszkowy wykres
                    • dabrowianka21 Re: mjulka dziś w Novum 21.07.08, 16:51
                      smile
                      • biedronka1969 Re: O rany dziewczyny:)))))) 21.07.08, 18:30
                        To sie narobilo hi hi hi
                        Moja galaretka (fuj) tyle ma kciukow smile
                        Super - tylko szkoda ze to dopiero 8dc bo gdyby byl chociaz 11 to by byla szansa
                        ze w tej galaretce Groszek zakielkuje.A tak to niestety raczej po polopirynce
                        jakies brudy zeszly ble...
                        • biedronka1969 Re: Justmaga 21.07.08, 18:39
                          Jedno jest pewne.Skoro na tescie sa II kreski to nie moze byc inaczej jak ciaza
                          bo przeciez wzrastajaca beta tylko powoduje zabarwienie drugiej kreski.A skoro
                          beta rosnie to jest Groszek tak? Jedno wynika z drugiego.Nie wiem ile tych
                          testow robilas bo przez urlop i chorobe czesto tu nie zagladam ale widzialam
                          zdjecie testu na gmilu smile) Powtorz dla pewnosci jeszcze raz test (moze innej
                          firmy) i szybciutko napisz co wyszlo.Ale nie sadze aby bylo inaczej.Raczej
                          odwrotnie to moze sie zdarzyc,ze druga kreska pojawia sie po paru dniach (jak u
                          zosienty) bo na poczatku beta jest niska i rosnie powoli.
                          A co do pewnych przeslanek typu sluz itp...to kazdy jest inny a nawet kazda
                          ciaza jest inna i nie mozna sie tym sugerowac.Sama wiesz,ze rozne rzeczy sie
                          zdarzaja i wlasnie dlatego cud narodzin nazywa sie cudem smile))
                          Zrob jeszcze raz test - wszystko jest ok smile)
                          • mamaruda przebrnęłam 21.07.08, 19:07
                            Ale postów naprodukowałyście dzisiaj ale i powody nam się mnożą. Rewolka ja
                            jestem pod wrażeniem twoich zdolności i tej naszej rewolucji na forum. Tylko nie
                            zapomnij o mnie ja też pokornie w kolejce czekam. Wcale się nie obrażę jak by
                            się miało to stać w tym cyklu co się właśnie zaczął.

                            Tak się cieszę z naszych forumowych groszków i powiem Wam że jakaś nadzieja we
                            mnie wstąpiła, że to co tu się na tym forum dzieje to jest coś niesamowitego.
                            Może właśnie to wsparcie, zrozumienie, rada, dobre słowo, "utulenie", ale
                            czasami kopniak sprawiają że "luzujemy" gdzieś tam w środku. Mimo tego że po
                            twarzy często płyną łzy, chodzimy zdenerwowane czy zaczynamy wątpić. Przy Was
                            wstępuje we mnie wiara i nadzieja że to jest możliwe. I nie ważne jak jakim
                            sposobem czy naturalnie czy przy wspomaganiu ale DAMY RADĘ.
                            Dzięki że jesteście.
                            Dzięki za forum.
                            Dzięki za możliwość wygadania się!
                            • 1.madera Re: przebrnęłam 21.07.08, 21:08
                              Ale jazda na Misji, groszki się zypią, postów setki.
                              Cholercia jak ja Wam zazdraszczam że możecie w pracy z neta
                              korzystać. Dzisiaj miałam pierwszy dzień w pracy po urlopie zła
                              byłam jak osa. Roboty tyle że nie wiedziałam w co ręce włożyć. A
                              teraz muszę wszystkie posty przeczytać żeby nic nie umknęło
                              i najważniejsze Bushki USG!!!
                              • asica.p Re: przebrnęłam 21.07.08, 21:33
                                nie nadazam z czytaniem bo caly dzien mnie nie bylo!ale czytam i sie ciesze!az
                                se zrobilam wielki kubek czekolady i na to gore smietany w sprayu juz mi
                                niedobrze bleee,ale humor poprwia oblednie;P.
                                Bushko jak tam usg?Mjulka a co u Ciebie?
                                • 1.madera Re: przebrnęłam 21.07.08, 21:37
                                  asica.p napisała:

                                  > nie nadazam z czytaniem bo caly dzien mnie nie bylo!ale czytam i
                                  sie ciesze!az
                                  > se zrobilam wielki kubek czekolady i na to gore smietany w sprayu
                                  juz mi
                                  > niedobrze bleee,ale humor poprwia oblednie;P.
                                  > Bushko jak tam usg?Mjulka a co u Ciebie?

                                  Mi też nie dobrze zjadłam ogromne lody koktajlowe z ajerkoniakiem i
                                  już mnie mdli beeee
                                  • justmaga Re: przebrnęłam 21.07.08, 21:44
                                    ja czasem kupuje moje ukochane Hagen Dazs z karmelem albo o smaku
                                    Baileys. Pyyyycha. Podobno pojawily sie nawet w Polsce tylko
                                    kosztuja 20 zl za 500 ml. Ale sa pzrepyszne naprawde i ja potrafie
                                    te 500 ml za jednym zamachem wciagnac. smile)
    • kalahora Re: 21 lipca dla Jstmagi, Zosienty i Agi... 21.07.08, 21:49
      Rewolkę to na jakimś cokole musimy ustawić i obtańcować z pieśnią pochwalną na
      ustach smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka