Dodaj do ulubionych

Uccelino byla u lekarza...

18.08.08, 10:44
...ma lezec 2 tygodnie, zarodek jest jeden i ma 7,5 mm, prawidlowe
tetno. Kawal Mrowysmile nie??
Obserwuj wątek
    • bushko Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 10:49
      Uff... nie zniosłabym kolejnej złej wiadomości....

      Bushko....
    • betka24 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 10:49
      no świetnie!! bardzo dobra wiadomość!!
      niech leży i odpoczywa smile)
    • rewolka404 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 10:54
      hmm...a ta trzymałam kciuki z mrówkowe bliźniaki wink Dobre wieści smile
    • moni.qa1 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:04
      Uff, odpoczywaj Uccellino!


      -------
      Kto chce, żeby życie uśmiechało się do niego,
      musi pierwszy uśmiechać się do życia. big_grin
      • biedronka.online Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:11
        To fajnie, ze z dzidzia ok Coz odpoczynek tez gratis... Ale jak
        trzeba to trzeba Trzymam mocno kciuki
    • justmaga Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:24
      Gratulacje uccellino.
      Choc to oznacza,ze moj Groszek juz nie ma szans. Bo teoretycznie
      zaszlam w ciaze ciut wczesniej albo w tym samym czasie a moj zarodek
      maly i serce jeszcze nie bije sad(
      • keegan Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:29
        Magda, spokojnie, poczekaj, daj swojemu Maleństwu jeszcze szanse,
        może rozwija się wolniej... to przecież mały oraganizm a każdy
        rośnie w swoim tempie...

        Uccellino, leż!! Choć pewnie na pogrzeb pójdziesz...
        • justmaga Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:36
          to watek Uccellino wiec nie bede swojego wtracac,ale szczerze mowiac
          to zalamana jestem i juz mi sie nawet wierzyc nie chce.
          • betka24 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:38
            Justmaga nie poddawaj się proszę...
            ja wierzę za Ciebie ...
        • mamaruda Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 11:44
          Pewnie Magda, zgadzam się z Keegan, daj Groszkowi szansę. Ważne że jeszcze jest
          z Tobą i pewnie sobie myśli że nie chce mamuśki smutaski. On tak mocno się tam
          trzyma to i ty musisz. Ja wierzę i trzymam mocno kciuki.
          • mamaruda Uccellino 18.08.08, 12:17
            Odpoczywaj sobie i dbaj o Mrówkę, niech zdrowa rośnie.
            • biedronka1969 Re: Uccellino 18.08.08, 12:22
              To super,ze wszystko dobrze smile)
              Lubie takie wiesci smile
            • biedronka1969 Re: Justmaga 18.08.08, 12:28
              Ja wiem,ze masz prawo do takich mysli bo pewnie nie jedna z nas by
              takie miala ale naprawde sa duze szanse,ze bedzie dobrze.No czasem
              tak sie zdarza,ze dlugo nie widac zarodka.Ale pozniej rosnie ladnie
              i wszystko jest dobrze! Dlatego niektorzy lekarze nie robia usg
              przed 11tc zeby oszczedzic nerw przyszlej mamusi smile
              No glowka do gory i postaraj sie myslec pozytywnie ok?

              P.S.Przepraszam Uccelino ze na twoim watku.
    • kalahora Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 12:25
      Magda, najtrudniej jest być prorokiem we własnym kraju, ale po co Ci w ogóle być prorokiem!? poczekaj proszę, jeszcze trochę i wszystko się wyjaśni. bardzo bym Cię chciała uścisnąć

      dla Uccellino pozdrowienie smile
    • lilith76 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 13:11
      Wielka ta Mrówa smile
      Nich nasza uccelino wypoczywa smile
    • e-dziunia Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 13:30
      super smile)))))))
      to wspaniałe wieści big_grin
      • asica.p Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 15:09
        to swietnie , Ucellinno bardzo sie ciesze...

        Justmaga-pliz nie zalamuj sie,ja wierze i trzymam kciuki dalej

        przepraszam ze malo sie odzywam ale mam tenm remont i konca nie
        wiedac a poza tym net (era pieronskasmile)mi nawala i nie chce
        chodzic,ledwo sie mi udaje cos Was poczytac...
        • 1.madera Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 15:27
          Uccellino to super Mrówa jak się patrzy, tak trzymać i leżeć ,żanych
          ekscesów jak trza to trza..


          Madzia a Ty Słonko na razie nie wariuj bo to nie pomoże.
    • groszkowa74 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 20:45
      Rozmawialam z Uccellino - dziekuje forumkom za kciukasysmile Nie bedzie
      jej kilka dni, skoro ma lezec i Mrowe hodowacsmile
    • koralik00 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 21:17
      Super duża mrówka - świetne wieści - Gratuluje szczęśliwiej
      Mamie smile))
      • oli.2 Re: Uccelino byla u lekarza... 18.08.08, 22:25
        Uccellino gratuluję dorodnego Groszka! Dbaj o siebie i po jakimś
        czasie napisz jak sie masz wink
        Justmaga - ja tez poźno zobaczyłam Groszka i serduszko, lekarz
        tłumaczył ze może owu była później, a na kolejnych usg groszek miał
        wzorową wielkośc (nadrobił hihihiwink) Trzymam za Was kciuki!
        • biedronka.online Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 10:18
          Jejku Czemu te wspaniale dziewczyny po big problemach maja znow
          problemy... To niesprawiedliwe sad((
          Kciuki trzymam za Was dziewczynki i za Wasze Groszki tez.
    • uccellino Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 20:46
      Witam. Dzisiaj byłam u mojej ukochanej pani doktor z wątpliwościami,
      które pozostały mi po poniedziałkowej wizycie. Ogólnie zalecenia tej
      poniedziałkowej lekarki potraktowałam jako przesadne tzn. zwolnienie
      i konieczność oszczędzania się przyjęłam, choć bez przekonania (i
      nawet nie poszłam na pogrzeb Dziadziusia, byłam wczoraj z tego
      powodu kupką nieszczęścia sad(((((((((((((((), zwiększoną dawkę
      duphastonu też, ale na no-spę oraz przyjęcie immunoglobuliny rh -
      wybałuszyłam gały. I ani jednego ani drugiego postanowiłam nie robić
      bez konsultacji z moim aniołem dr Muszyńską. Dziś pojechaliśmy do
      niej i po raz kolejny przekonałam się, że jest najlepszym
      ginekologiem, jakiego kiedykolwiek widziałam w Warszawie (niestety
      nie na niepłodność, dziewczynki - każdy ma jakąś specjalność, ona
      jest przede wszystkim położnikiem...) i przy okazji najdroższym wink)
      Nawet mąż był pod wrażeniem, że lekarz może w czasie wizyty zadac
      tyle szczegółowych pytań i byc tak zainteresowany pacjentem. No i
      oczywiście ona powiedziała, że no-spa jest bez sensu i
      immunoglobulina też, a plamienie miałam prawo mieć. I skoro juz
      jestem na tym zwolnieniu, to niech będę, poobserwujemy, ale jej
      zdaniem wszystko jest w najlepszym porządku. Czyli tak jak
      myslałam smile)) Będę się lenić, czytać książki, ale nie zamierzam
      leżeć plackiem.
      • rewolka404 Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 20:54
        Kochana Uccellino, ale obiecuj, że się będziesz oszczędzać!
        Przykro mi z powodu Dziadka...szkoda, że ukochanej pani doktor wcześniej nie
        udało się odwiedzić sad
        • 1.madera Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 20:56
          Wszystko jest teraz mniej ważne od Mrówki pamiętaj o tym....
          • uccellino Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 20:58
            To nie całkiem tak, Kochana - nie mogę sobie wyciąć serca...
            • 1.madera Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 21:13
              OJ nie o to mi chodziło.... NO wiem że bez Twojego serca Mrówka nie
              ma racji bytu no nie?
              • uccellino Re: Uccelino byla u lekarza... 20.08.08, 21:14
                W sumie to jest tak, że Mrówce umarł pradziadek i jak ja się nie
                pożegnam, w swoim i jej imieniu, to to jest też jakoś nie fair wobec
                niej... Wybieram się za parę dni na cmentarz.
                • groszkowa74 Re: Uccelino byla u lekarza... 21.08.08, 09:05
                  Dzielna jestes Uccellino!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka