bratek4
04.10.06, 14:34
Pamiętacie? Zanim Maciarewicz ogłosił swoją listę agentów, Olszewski
negocjował z KPN wejście tej partii do rządu. KPN ostatecznie się wycofał,
zaraz potem Maciarewicz ogłosił, że Moczulski był agentem.
TVN pokazała czarno na białym, że PiS próbował korumpować posłów Samoobory.
Co się okazało za chwilę? Rząd ogłosił, że program TVN jest kierowany przez
esbeka.
Jakie to przypadki chodzą po ... politykach, bo przecież nie ludziach.