Dodaj do ulubionych

20 kwiecień

20.04.09, 09:37
Pogoda dzisiaj też piękna. Oby w naszych sercach też było tak
pięknie.
Ja jak wiecie przez ostatnie dni nawet o Groszku nie myślę. Cały
weekend w stresie. Mamie zawalili podczas tej laparoskopii. Jak się
w końcu okazało to nie przepone, tylko opłucną przecieli. Ma cały
czas podłączony dren odsysający krew. Męczy się, boli ją to i plecy
jak przy zapaleniu oskrzeli. I jeszcze do tego żle pępek zaszyli,
wczoraj zaczoł krwawić i zaszywali ją jeszcze raz na żywca.
Biedna mama miała wyjść na następny dzień po zabiegu. A tu same
problemy. Wczoraj wieczorem najpierw samą siebie musiałam uspokoić,
a potem ją przez telefon.
Ale będzie dobrze musi być.
Ja poszłam teraz w odstawke, może to i lepiej wink

Maju, dzisiaj Twoje USG? Czekamy na wieści.

To na dzisiaj jeszcze raz nam wszystkim słonecznej pogody w sercu
życzę kiss Buziaki
Obserwuj wątek
    • biedronka.online Re: 20 kwiecień 20.04.09, 09:58
      u mnie 1dc po 3IUI ...
      przepraszam, ale nie chce mi się pisać na forum
      • agus7 Re: 20 kwiecień 20.04.09, 10:05
        Aga, myslalam o Tobie i zdrowiu Twojej mamy w weekend. Przykro mi ze
        miala takiego pecha, ale ciesze sie ze juz wychodzi na prosta!
        Piekne slonce za oknem, a ja w biurze, dobrze ze chociaz wczoraj
        bylismy na dluuugim spacerze. Ja juz po skoku temp i chwila oddechu
        od schizy po owu a przed terminem @ haha

        Biedronko, nie chce wyjsc na niemila, ale w Twojej sytuacji - jesli
        nie jestes w pracy - sio z forum na rower albo pobiegac!
        • aga.zetka Re: 20 kwiecień 20.04.09, 10:50
          Biedronko, Agus ma rację. Jeżeli masz wolne. To rzeczywiście nie
          siedź na forum, tutaj i tak nie masz chęci i siły pisać. Wyjdź na
          powietrze.
          Przytulam kiss
    • zosienta Re: 20 kwiecień 20.04.09, 13:41
      aga.zetka,
      Zdrowia dla mamy! Brak mi słów jak czytam coś takiego

      >Mamie zawalili podczas tej laparoskopii. Jak się w końcu okazało to
      nie przepone, tylko opłucną przecieli. <
      Ja dziś też refleksyjnie o Słuzbie Zdrowia się rozpisałam.

      > Maju, dzisiaj Twoje USG? Czekamy na wieści.
      Ja kciuki ścisam i też bardzo czekam na dobre (!) wiadomosci.

      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • mamaruda Re: 20 kwiecień 20.04.09, 17:20
        Ja już po pracy, nie mogę nacieszyć oczu zielenią trawy, kwitnącymi drzewami
        owocowymi i forsycją. Aż chce się żyć.
        Cudownie byłoby być teraz w ciąży i cieszyć sie podwójnie.

        Aga mam nadzieje że mama szybko dojdzie do siebie a Ty szybko zaczniesz nowy
        cykl i starania. Pamiętasz że w następnym cyklu zabieramy się ostro za wszystkie
        badania monitoringi i tą najprzyjemniejszą cześć smile

        Biedronko IUI się nie udała ale cykl książkowy, zawsze jakiś plus jest. Mam
        nadzieje że ja szybko do Ciebie dołączę i może maj będzie dla nas szczęsliwy a
        potem groszek styczniowy.

        • ziabolka Re: 20 kwiecień 20.04.09, 18:39
          Ja niestety nie korzystam z pięknego dnia...
          Wróciłam od lekarza, który pwiedział, że to lekkie plamenie było
          pewnie wywołane tym obszarem demarkaji, ale to powinno się wygoić
          przy 3 tabletkach dupka dziennie, nawet nie zalecił lerzenia tylko
          spokojny tryb życiasmile Ja i tak planuję lerzeć.
          Natomiast stwierdził, że beta owszem pieknie rośnie i patrząc tylko
          na nią to wszystko jest ok, natomiast niepokoi go fakt, że na usg
          nie było widać echa zarodka i on obawia się, że to jest pusty
          pęcherzyk, w którym nie rozwija się zarodek. Przypomnę, że w dniu
          usg ciąża była określona na 5t4dc. Mam powtórzyć usg za 2 tygodnie i
          jak to powiedział lekarz na razie się nie dnerwować... tylko nie
          wiem w jaki sposób mam być spokojna.
          Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, czytałam, że często na tym
          etapie jeszcze nie widać echa, ale teraz o już sama nie wiem...
          Nie wiem też kiedy powtarzać to usg bo lekarz od usg zalecał przed
          weekendem majowym, a mój po weekendzie. Co o tym wszystkim myślicie?
          • aga.zetka Re: 20 kwiecień 20.04.09, 18:48
            Oj ziabolka, ja nie wiem co Ci poradzić. Ale pare razy czytałam że
            dziewczyny w podobnej sytuacji usłyszały bijące serduszko. Oby tak
            było i u Ciebie. Życzę Ci z całego serca.

            A do mnie dziś przyszła @. W 26dc także nie jest źle. Cieszę się bo
            można będzie nowy cykl po laparoskopii zacząć.
            Ale z moją mamą nadal nie wesoło. Krwawią jej rany. Lekarze zbadali
            krzepliwość i nie wiedzą co może przyć przyczyną. To jakiś koszmar
            jest chyba. Jeszcze do tego wsiadam dziś do auta i nie odpaliło.
            Chyba rozrusznik.
            • 1.madera Re: 20 kwiecień 20.04.09, 19:20
              Witam Was cieplutko smile
              Biedronko spokojnie , odpocznij i zaczniemy od początku.

              Maju a te rzeczy co robią z Twoją matką to jakiś horror sad W
              dzisiejszych czasach z tak rozwiniętą medycyną toż to do pomyślenia
              nie jest!!

              Ja w sobotę idę na kontrolę czy torbielka z jajnika zeszła( oby). I
              jak będzie OK to pewnie gin przepisze jakąś stymulację. Obym już
              mogła zacząć. Biedronko widzisz mnie też pod górkę i to jeszcze
              jak!!!
              • 1.madera Re: 20 kwiecień 20.04.09, 19:22
                Kurcze myślałam o Adze a napisałam o Maiwink
                Sorki pomyliłam się wink
                • aga.zetka Re: 20 kwiecień 20.04.09, 19:32
                  Nic nie szkodzi kiss
                  Właśnie jak na razie byłam cierpliwa rozmawiając z lekarzem. Jedyne
                  co to mu tylko powiedziałam że sama miałam 1,5 tygodnia temu
                  laparoskopie i rany mi wogóle nie krwawiły. To jedynie powiedział że
                  on nie wie dlaczego krwawią. Kpiny. A mamy zaufana lekarka poleciła
                  jej ten szpital w pierwszej kolejności.
                  Ale chyba długo nie wytrzymam. Jak na razie się chamuję, bo brat
                  jest przy mnie jak rozmawiamy z lekarzem a on nie jest taki nerwus
                  jak ja.
                  • mamaruda Re: 20 kwiecień 20.04.09, 19:54
                    Ziabolka, trzymaj się i staraj się nie denerwować. Nawet u nas na Misji, jedna z
                    nas chyba Oli o ile dobrze pamiętam też miała usg i nie usłyszała bicia
                    serduszka, a po kolejnym już wszystko było ok. Postaram się odkopać ten wątek.
                    • mamaruda Re: 20 kwiecień 20.04.09, 20:06
                      Ropoczęcie wątku:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=81986764
                      Jest piękny groszek z serduszkiem
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=82298975&a=82339760
                    • agus7 Re: 20 kwiecień 20.04.09, 20:06
                      Ziabolka, zycze Ci z calego serca zeby wszystko ulozylo sie dobrze.
                      Latwo powidziec - nie denerwowac sie... ale probuj byc dobrej mysli,
                      spaceruj, oddychaj pelna piersia. ja na Twoim miejscu powtorzylabym
                      usg jednak przed weekenden majowym, po 7 do 10 dniach.
                      • ziabolka Re: 20 kwiecień 20.04.09, 20:38
                        Dzięki dziewczyny, chyba pojdę na drugie usg pod koniec przyszłego
                        tygodnia i mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
                      • dabrowianka21 Re: 20 kwiecień 20.04.09, 20:49
                        hej hej!

                        Ziobola, czasem zarodki maja swoje wlasne tepo rozwoju.
                        Mojej siorze zadorek sie bardzo pozno i wono rozwijal.
                        Ale gin stwierdzil ze da szanse. Chociaz inni by juz dali spokoj.

                        I sie udalo, dzieciaczki sa sliczne i zdorwe smile

                        Badz dobrej mysli.

                        Dziewczyny jaki jest pierwszy cykl z CLO? Ja biore piewszy raz. Mam
                        8 dzien cyklu i sluz jakby płodny....

                        Czy wam tez sie zdazylo cos takiego?

                        Pochwale sie jeszcze ze jestem juz umowiona na HCG.
                        Tylko ze u mnie robia to bez znieczulenia....
                        A czytalam na forum ze to jest standard.
                        Powiedzieli ze jak sa miesnie zwiotczale po znieczuleniu,
                        to gorzej badanie wychodzi. A ja liczylam na glupiego jasia smile
                        • ziabolka Re: 20 kwiecień 20.04.09, 21:05
                          U mnie jak brałam clo w drugim cyklu brania (pierwszego jakoś pod
                          tym względem nie pamiętam) to właśnie na początu, przy pierwszych 2-
                          3 tabletkach (brałam jedną dzienie) miałam bardzo podny śluz. I to
                          taki jaki rzadko miewam, ale owulcji wcale jeszcze nie było.
                          Natomist potem po skończeniu clo jak już była owulacja to śluzu było
                          dużo mniej. Ale to w żaden sposób nie przeszkodziło mi w zajściu w
                          ciążęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka