Dodaj do ulubionych

Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka

21.04.09, 11:24
W związku z zapisaniem się na 1 wizytę do Invimedu (do doktora
Dworniaka) - rozpoczynam niniejszym kalendarz działań związanych z
relizacją najważniejszej misji w moim życiu - Misji Groszek.
Data pierwszej wizyty 7 maja (czwartek).
Koniec 3 letniego okresu leczeniem u przypadkowych ginekologów.
Obserwuj wątek
    • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.04.09, 13:33
      Gratuluję decyzji, powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu smile
      • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.04.09, 14:10
        Na razie wypełniłam tylko ankietę on -line z podstawowymi
        informacjami. Pierwsze wrażenie - miła obsługa na recepcji. Nie mogę
        się doczekać 7 mego i z tego wszystkigo boli mnie jajnik ;o) Może
        rośnie jajo :o)
        • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.04.09, 14:34
          mnie klinika czeka pewnie w czerwcu/lipcu...na razie nie czuję
          euforii. Ciągle myślę o tym, co będzie jak jajowody wyjdą niedrożne,
          czy zdecydujemy się kiedykolwiek na ivf...

          Humor mam dziś nie najlepszy i chyba smęcę. Trzymaj się Rodzynku, pozdrawiam
          • aga.zetka Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.04.09, 15:00
            Powodzenia Rodzynku
            • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.04.09, 15:13
              Rewolka, my takich dylematów nie mamy - ustaliliśmy z mężem konkret -
              chcemy mieć dziecko za wszelką cenę tzn jak potrzebne bedzie in
              vitro to się decydujemy i będziemy próbować do skutku. Czyli liczba
              podejść - nieograniczona. Przecież przy niedrożnych jajowodach in
              vitro jest rozwiązaniem - co powoduje u Ciebie dylemat czy
              ewentualnie się decydować?
              • groszkowa74 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 22.04.09, 21:11
                Rodzynku, jakbym siebie czytala:
                "chcemy mieć dziecko za wszelką cenę tzn jak potrzebne bedzie in
                > vitro to się decydujemy i będziemy próbować do skutku. Czyli
                liczba
                > podejść - nieograniczona" smile
                Gratuluje rodzynkowania smile wiara i nadzieja czynia cudasmile
              • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 22.04.09, 21:40
                > Rewolka... przy niedrożnych jajowodach in
                > vitro jest rozwiązaniem -co powoduje u Ciebie dylemat czy
                > ewentualnie się decydować?

                Mrozaczki, to po pierwsze sad Nie chodzi tutaj o podejście kościoła, ale moją
                psychikę...Poza tym dla mnie zwykła wizyta w klinice jest koszmarem. A co tu
                mówić o procedurze ivf...Stymulacja w moim przypadku to też obciążenie dla
                organizmu, jak się nie uda to endo od hormonów jeszcze bardziej się rozwinie...i
                co operacje co kilka m-cy? U nas starania wyszły właśnie z powodu choroby. Mój
                niemąż chciał dziecka tylko z tego względu, ciągle dojrzewa do ojcostwa...ivf to
                chyba za dużo dla nas obojga. A jak będzie? Czas pokaże...
                • 1.madera Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 23.04.09, 17:31
                  Rodzynku będę Ci dopingować !!!
                • zosienta Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 23.04.09, 21:10
                  rewolka404 napisała:
                  > Mrozaczki, to po pierwsze sad Nie chodzi tutaj o podejście
                  kościoła, ale moją
                  > psychikę...

                  Na razie nie ma ustawy ograniczającej, więc to Ty decydujesz, ile
                  komórek ma byc pobranych, ile zapłodnionych (nie musisz
                  wykorzystywac wszystkich pobranych), ile podanych jednorazowo (1 czy
                  dwa).

                  > Poza tym dla mnie zwykła wizyta w klinice jest koszmarem.
                  Ale może też byc nadzieją...

                  ----
                  Nie mam alergii na cudze szczęście!
                  • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 23.04.09, 21:26
                    > Na razie nie ma ustawy ograniczającej, więc to Ty decydujesz, ile
                    > komórek ma byc pobranych, ile zapłodnionych (nie musisz
                    > wykorzystywac wszystkich pobranych), ile podanych jednorazowo (1 czy
                    > dwa).

                    Szybko ustawy nie będzie, z tego co Gowina słyszałam...na razie zdecydowałam, że
                    do ivf nie podchodzę, planować ile komórek będę miała pobranych podczas czegoś,
                    w czym uczestniczyć póki co, nie zamierzam.

                    > > Poza tym dla mnie zwykła wizyta w klinice jest koszmarem.
                    > Ale może też byc nadzieją...

                    Może...dlatego chcę podchodzić do iui. Nadzieją dla mnie jest także adopcja...
    • zosienta Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.04.09, 15:10
      Powodzenia!!!!
      Ja, po 7 maja pewnie zwolnię miejsce na środkowej liście, więc
      wskakuj smile
      z
      ----
      Nie mam alergii na cudze szczęście!
      • rodzynek1000 Odliczam dni do wizyty 27.04.09, 10:14
        Szkoda że nie było wcześniejszych popołudniowych terminów. Wczoraj
        co prawda próbowaliśmy naturalnie ;o) ale ja liczę już tylko na
        zapłodnienie ze wspraciem.
        Tak więc ja iui się w ogóle nie boję, nie mam problemów z łażeniem
        Dam się pokłuć, badać, będę wszystko łykać, wstydu nie mam ;o).
        • rodzynek1000 Pierwsza wizyta u dr Dworniaka 08.05.09, 17:13
          No i po wizycie :o)
          Lekarz zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i na moim mężu też.
          Wywiad był krótki i konkretny, potem USG. Dostałam skierownie na
          hormony: Estradiol, FSH, LH, TSH, Prolaktyna, Testosteron, DHEA-SO4,
          Androstendion. M ma powtórzyć badanie nasienia, mimo dobrych
          wyników, bo zależy mu na badaniach rozszerzonych, zrobionych właśnie
          u nich w klinice.
          Dostałam również Femarę od 5dc i 11 dc mamy się pojawić z kompletem
          badań! Cieszę się, że ruszyło ;o)
          • zosienta Re: Pierwsza wizyta u dr Dworniaka 08.05.09, 18:11
            Najtrudniejszy pierwszy krok wink
            Teraz tylko wykonac plan!!!
            z
            ----
            Nie mam alergii na cudze szczęście!
            • ziabolka Re: Pierwsza wizyta u dr Dworniaka 08.05.09, 22:05
              Gratuluję motywacji do działania i cieszę się, że coś się zaczęło dziaćsmile
              Zawsze łatwiej się czeka gdy wiadomo, że coś się dzieje w dobrym kierunku. Mam
              nadzieję, że efekty będą szybko widocznesmile
              • rodzynek1000 Re: Pierwsza wizyta u dr Dworniaka 09.05.09, 09:56

                Dzięki Dziewczynki :o)
                Myślę, że nasz problem nauczył nas jednego - czekania....
                Teraz czekam na @ i kolejne dni cyklu...
                M właśnie pojechał oddać krew i przy okazji na ogólne badanie krwi
                (lekarz powiedział, że warto, bo np do IUI i tak by musiał zrobić)...
                • biedronka.online Re: Pierwsza wizyta u dr Dworniaka 09.05.09, 16:45
                  Rodzynku czy to oznacza, że twój mąż nie miał badania nasienia
                  rozszerzonego tj. z oceną morfologii czyli % prawidłowych? Właśnie
                  ten czynnik może bardzo utrudniać nawet gdy ilość i klasy są ok.
                  • rodzynek1000 Re: Pierwsza wizyta u dr Dworniaka 11.05.09, 09:01
                    Nie wiem dokładnie, czym się różni rozszerzone od nierozszerzonego,
                    ale % prawidłowych miał... Lekarz chyba dał nam do zrozumienia, że
                    warto powtórzyć badanie po jakimś czasie...
                    JA robię wszystko co dr nam powie, w końcu on się lepiej zna...
                    • rodzynek1000 PUUUUPA 21.05.09, 14:43
                      wczoraj wykupiłam lek przepisany przez doktora..... 379pln.....
                      Niestety ale z tymi badaniami to znowu lipa, plamię od wizyty u D, p
                      [otem przestałam i teraz miałam krwawienie 1,5 dnia (już myślałam,
                      że to regularna @ i znowu nic... dalej nie wiem, który mam dzień
                      cyklu.... Nie wiem, co robić - czekać, iść do lekarza, brać te leki,
                      nie brać? Robić badania, jak tak to kiedy, bo miało być 3-5 dc...
                      nie wiem co się dzieje, bo nigdy nie miałam takiej sytuacji!


                      Podsumowanie kosztów: 519 PLN
                      • rewolka404 Re: PUUUUPA 21.05.09, 14:48
                        @ liczy się od dnia, kiedy zobaczysz "żywą krew"...tyle teorii,
                        ostatnio sama miałam problem i wczoraj na usg wyszło złe echo
                        endometrium. Ja bym udała się do lekarza.
                      • agus7 Re: PUUUUPA 21.05.09, 17:16
                        w ktorym dc bylas u dr D? bralas juz jakies leki? podejrzewasz jakas
                        przyczyne plamienia?
                        • ziabolka Re: PUUUUPA 21.05.09, 17:43
                          Może lepiej idź do lekarza, niech zrobi USG i może będzie wiadomo skąd te
                          krwawienia i czy to była @ czy nie. Bo szkoda żebyś brała leki, a potem np.
                          okaże się, że wzięłaś je za szybko/za późno i nic nie dały.
                          • rodzynek1000 Re: PUUUUPA 21.05.09, 18:23
                            U doktora byłam w 3 tygodniu cyklu i od tamtej pory tylko plamienia
                            mam i to z przerwami. Nic nie brałam żadnych leków tylko ziołowy
                            Castagnus, ale od doktora D. dowiedziałam się, że tego "mogę brać
                            ile chcę".
                            Dobra, nie ma co czekać dzwonię do Invimedu i się umawiam na wizytę
                            niech mi powiedzą co i jak :o(
                            • rodzynek1000 Re: PUUUUPA 28.05.09, 22:58
                              Byłam dzisiaj w Invimedzie, miałam USG z którego nie wynika nic
                              szczególnego. Dostałam Lutenyl 10 tabletek, mam brać pod język przez
                              10 dni i potem spodziewać się regularnej @. Do tego czasu nie robię
                              żadnych badań. Martwi mnie jednak, że lekarz stwierdził, że po tym
                              preparacie przestanę plamić, tymczasem własnie coraz intrnsywniej
                              krwawie.... no ale robię tak, jak sobie obiecałam - ściśle stosuję
                              się do zaleceń lekarza...

                              Koszty 38pln Lutenyl + 120 wizyta u doktora = razem 677 pln
                              • rewolka404 Re: PUUUUPA 29.05.09, 13:42
                                Krwawienie po Lutenylu jest wbrew fizjologii, zadzwoń do lekarza, może zaleci
                                zwiększenie dawki...i nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale ja Lutenyl
                                normalnie połykam.
                                • aga.zetka Re: PUUUUPA 29.05.09, 14:39
                                  Ja też lutenyl normalnie połykałam.
                                  • rodzynek1000 Re: PUUUUPA 01.06.09, 10:33
                                    A mi doktor wyrażnie powiedział, że pod język...
                                    No w każdym bądź razie już nie plamię, może za szybko oczekiwałam
                                    efektu...
                                    Byliśmy w sobotę na badaniu męża, podobała mu się w pokoiku ;o)
                                    Stwierdził, że o wiele lepiej niż w LIMie, gdzie byliśmy poprzednio.
                                    CZekam teraz na @ czyli pewnie z tydzień.
                                    Całkowity koszt wzrósł o koszt badania M i wynosi 827 pln
                                    • 1.madera Re: do Rodzynka 04.06.09, 19:56
                                      Rodzynku co tyle kosztuje że masz takie koszty?
                                      • rodzynek1000 Re: do Rodzynka 08.06.09, 11:47
                                        Wizyty - męża 150, moja 140, wspólna 140, do tego leki... najdrożej
                                        Femara i nawet jeszcze z niej nie skorzystałam, bo czekam właśnie na
                                        @. I mam brać od 5 dnia cyklu...
                                        • 1.madera Re: do Rodzynka 08.06.09, 17:33
                                          Oj to faktycznie sporo. Oby to wszystko sprowadziło się do jednego
                                          GROSZKA smile Powodzenia
                                          • ziabolka Re: do Rodzynka 08.06.09, 18:28
                                            Albo nawet do dwóchsmile
                                            • rodzynek1000 Re: do Rodzynka 23.06.09, 12:01
                                              No więc biorę sobie Femarę 3 dzień, nic nie czuję tzn nie czuję,
                                              żeby mi coś rosło. W piątek odbieram wyniki badań i w piątek po
                                              południu mam USG (11 dc).
                                              Według mnie nic się nie dzieje, ale z drugiej strony jak wyraźnie
                                              czaułam po Clo, że mi rosną pęcherzyki to i tak nic z tego się nie
                                              urodziło. Całkowity koszt wzrósł o badania krwi i wynosi 827+78=
                                              905pln
                                              • rewolka404 Re: do Rodzynka 23.06.09, 13:30
                                                Przestań liczyć wink
                                                • rodzynek1000 Re: do Rodzynka 24.06.09, 10:29
                                                  Liczę kase specjalnie - ponieważ zawsze mi brakowało takich
                                                  informacji na forach - co ile kosztuje. No i jaki wychodzi
                                                  ostateczny koszt walki o dziecko...
                                              • bushko Re: do Rodzynka 24.06.09, 12:16
                                                Ja tam nigdy nie czułam, że mi coś rośnie.... ani po clo, ani po menopurze, ani
                                                po tamoxifenie.... a jesli teraz jest inaczej to dobrze.....

                                                Bushko...
    • o.o.ola Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.06.09, 12:17
      Zdecydowanie popieram Rodzynka z tym liczeniem kasy.
      Oprócz nastawienia psychicznedo, determinacji i zdecydowania trzeba
      również mieć swiadomość tego na jakie koszty trzeba być
      przygotowanym. Ja też szukałam i nigdzie nie mogłam znaleźć takich
      informacji. Najwyżej można uzyskać info o kosztach zabiegów, badań,
      wizyt. A leki też kosztują i niemało...
      Ostateczna kalkulacja konkretnej pary jest BARDZO ciekawa smile
      • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.06.09, 15:13

        > Ostateczna kalkulacja konkretnej pary jest BARDZO ciekawa smile

        i u każdej pary jest inna...
        • biedronka.online Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.06.09, 18:15
          dziewczyny ja przestałam liczyć po 10.000 zł poważnie (2,5 roku
          starań, 3IUI)...
          wliczałam wszystko np. jak dziś 140zł na lekarza i leki, ale nie do
          stymulacji...
          • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.06.09, 21:01
            u mnie leczenie to nie tylko starania, ale pamiętam jak jeszcze 2 lata temu
            marudziłam, że tyle na lekarza wydałam, jak miałam wizytę, potem kolejną z USG,
            badanie prg markera nowotworowego w 1 m-cu. Na wszystko wydałam pewnie ok. 250
            zł...teraz byłby to bardzo dobry miesiąc big_grin
            • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 25.06.09, 14:24
              Załamanie - wczoraj ostatnia femara, dzisiaj - krwawienie (10 dc).
              Dobrze, że jutro mam wizytę...nie wiem co o tym myśleć... muszę iść
              do apteki, bo nie przewidziałam czegoś takiego...
              • 1.madera Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 25.06.09, 19:35
                No kurcze Rodzynku co się tam w Tobie dzieje ?
                • agus7 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 25.06.09, 21:32
                  Rodzynku, martwie sie o Ciebie! dziwie sie ze dr D zbagatelizowal
                  Twoje krawawienia. Nie wydaje mi sie zeby to byla naturalna reakcja
                  organizmu... mialas usg w tym cyklu? mocne jest to krwawienie, czy
                  bardziej plamienie?
                  • bushko Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 25.06.09, 21:49
                    O kurcze.... najlepiej usg.... może to przy owulacji tak się porobiło??? Już
                    sama nie wiem co o tym myśleć. Rodzynku a cytologię miałaś robioną???
                    • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 26.06.09, 10:04
                      Niestety dość silne krwawienie. O 14:40 mam wizytę, to wszystko się
                      wyjaśni. Cytologii nie miałam, bo non stop mam jakieś plamienia
                      krwawienia, co wyklucza cytologię. No ale może usg coś wyjaśni.
                      Jest mi dzisiaj bardzo przykro, bo wszystkiego się spodziewałam po
                      Femarze ale nie tego krwawienia? Okresu? Co to w ogóle jest...
                      • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 27.06.09, 23:46
                        Rodzynku, i jak dziś? Co lekarz powiedział?
                        • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 01.07.09, 14:21

                          Lekarz zrobił mi usg i powiedział, że poprzednie krwawienie to nie
                          była @, więc w złych dniach cyklu brałam Femarę. Dzień przed wizytą
                          u doktora znowu dostałam krwawienia i lekarz powiedział, że to jest
                          właściwy okres, no ale niestety zaraz po badaniu krwawienie
                          ustąpiło, co oznacza, że trwało 1,5 dnia. Mimo, iż było dość obfite,
                          to jednak sprawę przemyślałam i nie biorę znowu leków, tylko czekam
                          na normalne krwawienie @.
                          Czuję że najpierw mój organizm musi sam ze sobą dojść do
                          porozumienia a potem mogę się wspomóc Femarą...
                          Więc dziś nie wiem, który mam dc i czekam na @
                          • rewolka404 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 01.07.09, 18:56
                            a co lekarz powiedział na wcześniejsze krwawienie? Musisz coś z tym zrobić, bo
                            to normalne nie jest. Poszukaj przyczyny, wyeliminuj ją i wtedy o ciążę będzie
                            łatwiej.
                            • rodzynek1000 IUI Rodzynka :o) 12.08.09, 11:49
                              Wczoraj miałam niespodziewanie pierwszą IUI. Okazało się w 15 dc
                              wspoomaganego Femarą, że wyrósł "piękny" pęcherzyk w lewym jajniku i
                              lekarz zarządził IUI na 16 dc czyli wczoraj.
                              Cieszę się, że coś się zadziało, podchodzę jedank do ewentualnych
                              efektów realistycznie. Testuję 21 tylko dlatego, że 22 idziemy
                              wesele więc muszę wiedzieć na czym stoję.

                              Całkowity koszt = 905+ 300 (2 wiyty) +750 inseminacja = 1955 pln
                              • chealsyka27 Re: IUI Rodzynka :o) 12.08.09, 15:40
                                Rodzynku, trzymam kciuki ! smile
                                • dabrowianka21 Re: IUI Rodzynka :o) 12.08.09, 17:56
                                  ja też trzymam smile

                                  Kurcze myslałam że inseminacja jest tańsza, a to troche jednak
                                  kosztuje.

                                  Czego się nie robi dla groszka smile
                                  • 1.madera Re: IUI Rodzynka :o) 12.08.09, 20:05
                                    Rodzynku trzymam kciuki obyś na tym weselu opijała..... soczkiemwink
                                    • nadzieja05 Re: IUI Rodzynka :o) 13.08.09, 10:05
                                      rodzynku trzymam kciuki, zebyc prze weselem zobaczyl II tluste
                                      krechy!!!!!!!!!
                                      • agus7 Re: IUI Rodzynka :o) 13.08.09, 10:21
                                        Rodzynku, myslalam co u Ciebie smile
                                        ciesze sie ze zrobiliscie kolejny krok przyblizajacy Was do celu.
                                        Przylaczam sie do zyczen abstynencji na weselu z powodu dwoch kresek!
                                        rozumiem ze cykle juz Ci sie unormowaly i koniec z nieprzewidzianymi
                                        krwawieniami...
                                        • po_trzydziestce1 Re: IUI Rodzynka :o) 13.08.09, 11:57
                                          Trzymam mocno kciuki!!!
                                          • zosienta Re: IUI Rodzynka :o) 13.08.09, 12:28
                                            Ja też trzymam kciuki i życzę wesela na weseluwink
                                            z
                                            ----
                                            Nie mam alergii na cudze szczęście!
                                            • rodzynek1000 Re: IUI Rodzynka :o) 17.08.09, 09:27
                                              Dzięki Dziewczyny!
                                              W piątek rano test :o)
                                              chociaż przeczucia mam takie, że się nie udało - nic nie czuję.
                                              • ziabolka Re: IUI Rodzynka :o) 17.08.09, 11:54
                                                No to czekamy na piątek. Ja tam wierzę, że się udało i otwarła się nowa puszka z
                                                Groszkamismile
                                              • zosienta Re: IUI Rodzynka :o) 17.08.09, 15:08
                                                rodzynek1000 napisała:
                                                > W piątek rano test :o)
                                                > chociaż przeczucia mam takie, że się nie udało - nic nie czuję.

                                                Znaczy, że co; nie kopie jeszcze?
                                                Daj mu dziewczyno jeszcze te 4 dni niech się chociaż zaimplantuje.
                                                Trzymam, trzymam, aż do białych kostek.

                                                ----
                                                Nie mam alergii na cudze szczęście!
                                                • 1.madera Re: IUI Rodzynka :o) 17.08.09, 18:16
                                                  Jacie to już w piątek ? A który to będzie dzień od dpo?
                                                  • rodzynek1000 Re: IUI Rodzynka :o) 18.08.09, 18:40
                                                    to będzie 9 albo 10 dni po owu.
                                                    Kupiłam test co to wykrywa ciążę 9 dniową. Zrobię go w sobotę w
                                                    takim razie. Idę na wesele i muszę wiedzieć czy chociaż szampana
                                                    mogę łyknąć i kieliszek wina do obiadu
                                                  • 1.madera Re: IUI Rodzynka :o) 18.08.09, 21:25
                                                    Rodzynku oby było OK smile
    • chealsyka27 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 19.08.09, 18:26
      Rodzynku tez Ci kibicuje !smile
      • ziabolka Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 19.08.09, 20:49
        No, ja też czekam na sobotę - już "tylko" dwa dni. Obyś nie mogła wypić tego
        szampana na weselusmile
        • biedronka.online Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 20.08.09, 12:29
          moim zdaniem trochę za wcześnie jutro na bętę, ale próbuj, skoro iui
          była 11 to owu też czy później, ale może się udało, będę czekać na
          wieści a z tym szampanem to nie przesadzaj, rozumiem, że w razie
          czego chcesz móc mocno zatopić smutki wink czego Ci nie życzę
          • do_ro_cik Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 21.08.09, 16:50
            Trzymam kciukasy!!!! smile
            • agus7 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 22.08.09, 11:46
              i jak Rodzynku, robilas test albo bete?
              • ziabolka Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 23.08.09, 16:57
                Rodzynku, czekamy na informacje. Ja bardzo liczę, że brak informacji to dobre
                informacjesmile
                • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.08.09, 10:02
                  Niestety dziewczynki - dzisiaj dostałam zgodnie z oczekiwaniem @ - w
                  piątek 1 test negatywny a w sobotę drugi.
                  Zadałam właśnie na Niepłodności pytanie, kiedy można podchodzić do 2
                  IUI?
                  • ziabolka Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.08.09, 12:17
                    Przykro mi bardzo, przytulam mocno.
                  • do_ro_cik Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 24.08.09, 12:53
                    Bardzo mi przykro...druga IUI może być już w tym cyklu. Oby była
                    szczęśliwsza smile
                    • 1.madera Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 25.08.09, 20:48
                      Rodzynku to szkoda ... Kurde zawsze pod górkę sad
                  • chealsyka27 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 26.08.09, 18:14

                    Rodzynku, nie trac nadziei !!!

                    • nadzieja05 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 02.09.09, 08:30
                      Kochany rodzynku tak mi przykro i trzymam kciuki za kolejne
                      podejscie!!!!
                      • dabrowianka21 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 02.09.09, 12:03
                        przy tak pozytywnym podejsciu teraz musi się udać smile
                        • rodzynek1000 Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 04.09.09, 18:34
                          Moje Drogie,

                          W tym miesiącu odpuszczamy, jestem dziś w 11 dc, tak więc spokojnie
                          czekam ma @ i w pażdzierniku (na początku) podchodzę do 2 IUI, a
                          potem ewntualnie do 3. Na 4 się już nie zgodzę - tylko na in vitro.
                          Oczywiście naturalnie nadal działamy :o)
                          • 1.madera Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 08.09.09, 12:42
                            Powodzenia Rodzynku oby nie trzeba było 3 iui smile
                            • biedronka.online Re: Pamiętnik Misji Groszek - dziecko Rodzynka 15.09.09, 08:43
                              czyli Rodzynek już działał? wink gdyby co to w pażdzierniku może obie
                              będziemy miały IUI, tyle, że ja 4 ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka