Dodaj do ulubionych

zielona granica

IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 13.07.04, 21:03
Witam
Czy ktoś próbował przekraczać granicę polsko-słowacką nie poprzez przejście
graniczne,tylko na szlaku,chodzi mi o Tatry zachodnie.Czy można to zrobić w
miarę "bezkarnie" czy też od razu ląduje się w słowackim/polskim
komisariacie? Czy w ogóle jest jakieś prawdopodobieństwo że ktoś mnie
skontroluje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zjak Re: zielona granica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 21:17
      > Czy w ogóle jest jakieś prawdopodobieństwo że ktoś mnie
      > skontroluje?

      Możesz być całkiem spokojny, ale musisz mieć dokument tożsamości.
      Ja kilka lat temu chodziłem po granicy całkiem spokojnie, ale nie przechodzi-
      łem, raz nawet zabładziłem i nie spotkałem nigdy żadnego pogranicznika.
      Jeśli masz na mysli trase Grześ-Wołowiec to chodzi tam masa ludzi i nikt niko-
      go nie pyta.
      W latach 70-tych na Grzesiu był szlak przerzutowy prasy katolickiej z PRL do
      Czechosłowacji i sie nie bali.

      Obyś tylko miał kondycję przejść z Doliny Chochołowskiej do Zwierowki przez
      Grzesia.

      Pozdr.
      Zjak
      • Gość: meg Re: zielona granica IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 13.07.04, 21:28
        Dzięki za ekspresową odpowiedż
        Chodzi mi właśnie o przejście granicy na Wołowcu,albo z Polski na Rohacze albo
        w odwrotną stronę.Aż żal, że nie ma tam legalnego przejścia granicznego.
        • travel_wawa Re: zielona granica 13.07.04, 22:34
          To, że nie ma możliwości legalnego przechodzenia na drugą stronę w miejscach,
          gdzie szlakki się łączą bądź są wspólne jest kompletnym idiotyzmem. Zwłaszcza,
          ze chetnych do długich transgranicznych wędrówek nie jest wielu. Znakomita
          większość idzie z Chochołowskiej na Grzesia i spowrotem.

          To tylko dowód przywiązania odpowiedzialnych za ten stan rzeczy kretynów do
          komunizmu.

          Niestety wyjście jest jedno. Tylko masowe łażenie ludzi, zwłaszcza młodych,
          przez zielona granicę i nagłośnienie problemu w prasie i mediach może
          przyczynić się do zmiany stanu rzeczy.

          Aha, oni się wciąż powołują na Schengen. Nie jest to właściwe, bowiem przykład
          granicy w Alpach(Szwajcaria) oraz granicy czesko - słowackiej temu przeczą.

          To samo z utrzymywanymi na siłę wbrew prawu Unii Europejskiej zasadami tzw,
          "małego ruchu granicznego". Kompletna paranoja.
      • Gość: meg Re: zielona granica IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 14.07.04, 00:15
        Do Zjaka:
        Co do kondycji-to myślę że będę ją MIAŁA a nie MIAŁ. :-)
        Pozdrawiam
        • Gość: Zjak Re: zielona granica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 09:55
          > Co do kondycji-to myślę że będę ją MIAŁA a nie MIAŁ. :-)

          Oooo...tym bardziej gratuluję odwagi, ale nie zauważyłem wczesniej abyś przed-
          stawiała sie jako "dama".

          Wracajac do tematu, to chyba we wrześniu na Grzesiu jest odprawiana rocznicowa
          msza św. i wtedy mogą być lub nie przedstawiciele SG obu państw.

          Życzę powodzenia.
          Zjak
      • Gość: MiG Re: zielona granica IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.04, 12:48
        > Ja kilka lat temu chodziłem po granicy całkiem spokojnie, ale nie przechodzi-
        > łem, raz nawet zabładziłem i nie spotkałem nigdy żadnego pogranicznika.
        > Jeśli masz na mysli trase Grześ-Wołowiec to chodzi tam masa ludzi i nikt niko
        > go nie pyta.

        Jakbyś przekroczył, to strażnik SG zaraz by sie pojawił (wiem z autopsji :-) ),
        czyhają po stronie słowackiej, ze 100-200 m po tamtej stronie i nie wyglądają
        na strażników. Tak to wyglądało kilka lat temu, może Unia coś jednak zmieni...

        MiG
        • Gość: Lekito Re: zielona granica IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.04, 22:23
          No dokładnie!!! Oni udają turystów. Ale dokładnie tak samo jest na słowackiej
          stronie. Pamiętam jak na czerwonej ławce siedział taki cieć i pilnował, czy
          ktoś nie próbuje przejść tej przełęczy od strony zbujnickiej do teryho.
          Wygladal jak zwykly turysta, ktory sobie przysiadł na chwilkę:D
    • Gość: aga Re: zielona granica IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.04, 10:13
      Ja przekraczałam granicę przez Wrota Chałubińskiego i to ze strony słowackiej
      na polską. Nie polecam. Stromo jak cholera! Do tego się rozpadało i cała nasza
      ekipa (trzy osoby) miała niezłego pietra. Ale doszliśmy. Tylko że z samej
      przełęczy nie widac tego podejścia od słowackiej strony, bo jest tak cholernie
      stromo, no i przede wszystkim tam już nie ma szlaku, jedynie u góry jakieś
      resztki. Nie polecam, choć adrenalinka niezła.
      • sledzik4 Re: zielona granica 14.07.04, 12:04
        No to nieźle mnie wystraszyłaś aga.:-(
        Wychodzi na to, że zejście na słowacką stronę bedzie jeszcze trudniejsze?

        Pozdrawiam - sledzik4
        • Gość: MiG Re: zielona granica IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.07.04, 12:53
          Ekhm..., serio chciałeś przekraczać granicę przez Wrota Chałubińskiego? I to w
          tamtą stronę?!

          MiG
          • sledzik4 Re: zielona granica 18.07.04, 19:02
            Gość portalu: MiG napisał(a):
            > Ekhm..., serio chciałeś przekraczać granicę przez Wrota Chałubińskiego? I to
            w > tamtą stronę?! MiG

            Cześć MiG
            Oczywiście, że żartowałem.
            Nie chodzę poza szlakami.
            Nie mówię, że nie złamię kiedyś przepisów TPN-u i TANAP-u, ale na dzień dzisiej
            szy nie zrobię tego.

            Pozdrawiam - sledzik4
            • Gość: jerry Re: zielona granica IP: *.nestle.pl 29.07.04, 07:44
              MiG, sledzik4 :)
              Panowie, panowie !! A co to jest ?? Zdrada czy dezercja ? ;) Widze ze
              upowszechniacie wiedze o Tatrach nie tylko na rodzimym forum, ale rowniez 'w
              terenie'.
              pozdrawiam
              • Gość: MiG Re: zielona granica IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 19:27
                jerry? a skąd ty żeś się tu wziął? :-)
                popatrz na datę pierwszych naszych postów na TYM forum

                MiG
              • sledzik4 Re: zielona granica 29.07.04, 23:08
                Gość portalu: jerry napisał(a):

                > MiG, sledzik4 :)
                > Panowie, panowie !! A co to jest ?? Zdrada czy dezercja ? ;) Widze ze
                > upowszechniacie wiedze o Tatrach nie tylko na rodzimym forum, ale rowniez 'w
                > terenie'.
                > pozdrawiam

                Pozdrawiam Forum Góry - sledzik4
                • ry-bka Re: zielona granica 30.07.04, 08:06
                  Górscy forumowicze trafiają w te same miejsca :-)
                  Tylko w realu trudniej sie spotkać:(
                  pozdr
    • Gość: aga Re: zielona granica IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.04, 11:24
      Zejscie na slowacka strone moze byc serio niebezpieczne dla przecietnego
      turysty. choc przy sprzyjajacej pogodzie moze uda sie ujsc z zyciem. Jesli juz
      ktos sie chce na to odwazyc, to radze kierowac sie przy schodzeniu w strone
      Dolinki Piarżystej, czyli ku koncowi Wyzniego Stawu. My zaczelismy zbyt predko
      podchodzic w gore i to nie bylo dobre rozwiazanie.
      • Gość: meg Re: zielona granica IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 15.07.04, 13:23
        To trzymajcie kciuki, jade jutro.
        • Gość: Travel Re: zielona granica IP: *.amwaw.edu.pl 15.07.04, 14:32
          Trzymam mocno kciuki za Ciebie, nie daj sie esgiekom!!!!

          Na pohybel wszystkim, którzy z niewiadomych powodów trzymają się kurczowo tego,
          co już jest przeszłością chcąc zatrzymac czas.

          Tatry bez granic!
          • Gość: malamaga Re: zielona granica IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 29.07.04, 00:05
            Hej, trasa Ziarska Chata-Rohacze-Wołowiec-Dol. Chchołowska, to jest do
            zrobienia, problemu z przechodzeniem na Wołowcu żadnego, żadnych służb
            granicznych, ludzie po polskiej stronie dość życzliwie pytali czy idziemy od
            Słowacji.Polecam.
            • Gość: Zdanka Re: zielona granica IP: *.devs.futuro.pl 29.07.04, 10:28
              Jestem z Tobą duchem !!!Keine Grenze czy jak to tam idzie:)

              PS.W sierpniu idę "zielonym szlakiem" przez Wysokie (Gładka Przełęcz) Do
              Zlomiskovej ,więc może mały meeting w tym samym areszcie?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka