Dodaj do ulubionych

Przełęcz pod Chłopkiem

IP: gateway.d* / 10.3.36.* 08.08.02, 10:33
Kontynuując wątki tatrzańskie, prośba o wrażenia ze szlaku j.w. Podobno trasa
nr 1 pod względem trudności jeśli chodzi o szlaki turystyczne w polskich
Tatrach. Czytałem, że szlak ten prowadził kiedyś na Mięguszowieckie Szczyty.
Obserwuj wątek
    • Gość: vcx Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 08.08.02, 11:28
      mogę dodać ttylkotyle ze łatwo tam pobłądzić bo słabo widoczne sa znaczenia
      szlaków
      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 08.08.02, 12:22
        Rozumiem że trasa dość trudna? A jakie wrażenia estetyczne? Czytałam gdzieś, że
        z okolic Bańdziocha są piękne widoki, a wyżej?
        • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 08.08.02, 13:38
          Przyznam Ci się bez bicia, ze jest to jeden z nielicznych szlaków którym nie
          udało mi się przejść (zawsze knociła się pogoda) no a z opowiadań znajomych
          wiem ze jest tam świetnie. Szlak jest 2 kierunkowy - wchodzisz tą sama droga co
          schodzisz, chyba ze ryzykujesz zejście na Słowację nieczynnym od wielu lat
          szlakiem. Od znajomych wiem, ze jest to dość niebezpieczne, bo kilku z nich
          probowało.
          • Gość: NIN Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: gateway.d* / 10.3.36.* 08.08.02, 13:41
            podobno jakieś bardzo wąskie półki skalne (też z opowiadań)
            • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 08.08.02, 14:30
              (z opowiadań): sa tam póki i słabo oznaczony szlak, znajomi zboczyli nieco z
              trasy i spotkali jakiegoś taternika już przy Chłopku - gostek był zdziwiony że
              szli bez asekuracji a obserwował juz ich od czarnego Stawu. Goście dostali
              trochę w kość i postanowili zejsć starym od dawna zamknietym szlakiem na
              Słowację - zeszli ale było cieżko (sami stwierdzili potem że to był głupi
              pomysł). a tak w ogóle to byli w okolicach połowy maja wiec było jeszcze
              troszkę śniegu więc moze dlatego szlak był słabo widoczny
              • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 08.08.02, 15:40
                Apetyt mam, ale sama tam teraz nie pójdę. Poczekam aż moje "towarzystwo" się
                wyleczy. Dzięki!
                • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 08:29
                  a ja właśnie bym poszedł sam - większa frajda. No ale np. zjazdy na tyłku po
                  śniegu maja wiekszy smaczek w grupie :))))
                  • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 09:12
                    Też bym poszła ale jak mój mężczyzna się wyremontuje.
                    Wiele też zależy od pogody. Przecież w tym tygodniu cały czas tam pada!
                    A na zjazdy na tyłku polecam zejście z Rysów na Słowacką stronę. W lipcu 2000
                    śnieg był do kolan w okolicach Chaty pod Rysami.
                    • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 09:22
                      Przyznam Ci sie do tego nad czym ubolewam bardzo - w Tatrach Słowackich jak na
                      razie nie byłem, ale z własnych obserwacji to wydaje mi się ze na Słowację jest
                      z Rys prostrze wejście niz ze strony Polskiej. U nas to bym nie zaryzykował
                      zjazdu na tyłku (paru gości juz tam przypłaciło życiem chodzenie po czapach
                      śniegu). A co do słowacji to w tym roku czeka mnie spenetrowanie Słowackiego
                      Raju no i moze potem wracając zaczepie na 2-3 dni w Tatry Słowackie
                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 10:08
                        Na Rysach byłam w lipcu dwa lata temu. Wchodziłam od polskiej strony. Pogoda
                        piękna, niezbyt silny wiatr. Na szczycie bardzo mocno wiało, zrobiło się zimno.
                        Na słowackie zejście zdecydowałam się z ciekawości, chęci urozmaicenia i
                        korzystając z okazji, że mój ojciec był w tym samym czasie w Zakopcu i
                        zaoferował, że odbierze nas ze Strabskiego Plesa.
                        Po tamtej stronie 0 słońca, zimno; najpierw schodkami (od samego szczytu!!!)
                        potem po śniegu (a ja w szortach). Dalej przez las i już biegiem bo zbliżała
                        się burza. Można było biec - szerokie schody z ubitej ziemi. A w Strabskim P.
                        wyjście wprost na hotel.
                        Po słowackiej zdecydowanie łatwiej- trudności mogą być z podejściem po śniegu,
                        jednak widoki po polskiej stronie o wiele lepsze.
                        • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 11:14
                          trudnosć ocenilem po ilosci babc z mniejszymi dziecmi - od strony Polskiej
                          takowe nie wchodziły za to multum ładowało się od Słowacji. Ja byłem na Rysach
                          we wrzesniu 3 latka temu - tłok był taki, ze prawie miejsc nie mozna było
                          znaleźć.
                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 10:08
                        Na Rysach byłam w lipcu dwa lata temu. Wchodziłam od polskiej strony. Pogoda
                        piękna, niezbyt silny wiatr. Na szczycie bardzo mocno wiało, zrobiło się zimno.
                        Na słowackie zejście zdecydowałam się z ciekawości, chęci urozmaicenia i
                        korzystając z okazji, że mój ojciec był w tym samym czasie w Zakopcu i
                        zaoferował, że odbierze nas ze Strabskiego Plesa.
                        Po tamtej stronie 0 słońca, zimno; najpierw schodkami (od samego szczytu!!!)
                        potem po śniegu (a ja w szortach). Dalej przez las i już biegiem bo zbliżała
                        się burza. Można było biec - szerokie schody z ubitej ziemi. A w Strabskim P.
                        wyjście wprost na hotel.
                        Po słowackiej zdecydowanie łatwiej- trudności mogą być z podejściem po śniegu,
                        jednak widoki po polskiej stronie o wiele lepsze.
                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 10:08
                        Na Rysach byłam w lipcu dwa lata temu. Wchodziłam od polskiej strony. Pogoda
                        piękna, niezbyt silny wiatr. Na szczycie bardzo mocno wiało, zrobiło się zimno.
                        Na słowackie zejście zdecydowałam się z ciekawości, chęci urozmaicenia i
                        korzystając z okazji, że mój ojciec był w tym samym czasie w Zakopcu i
                        zaoferował, że odbierze nas ze Strabskiego Plesa.
                        Po tamtej stronie 0 słońca, zimno; najpierw schodkami (od samego szczytu!!!)
                        potem po śniegu (a ja w szortach). Dalej przez las i już biegiem bo zbliżała
                        się burza. Można było biec - szerokie schody z ubitej ziemi. A w Strabskim P.
                        wyjście wprost na hotel.
                        Po słowackiej zdecydowanie łatwiej- trudności mogą być z podejściem po śniegu,
                        jednak widoki po polskiej stronie o wiele lepsze.
                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 10:08
                        Na Rysach byłam w lipcu dwa lata temu. Wchodziłam od polskiej strony. Pogoda
                        piękna, niezbyt silny wiatr. Na szczycie bardzo mocno wiało, zrobiło się zimno.
                        Na słowackie zejście zdecydowałam się z ciekawości, chęci urozmaicenia i
                        korzystając z okazji, że mój ojciec był w tym samym czasie w Zakopcu i
                        zaoferował, że odbierze nas ze Strabskiego Plesa.
                        Po tamtej stronie 0 słońca, zimno; najpierw schodkami (od samego szczytu!!!)
                        potem po śniegu (a ja w szortach). Dalej przez las i już biegiem bo zbliżała
                        się burza. Można było biec - szerokie schody z ubitej ziemi. A w Strabskim P.
                        wyjście wprost na hotel.
                        Po słowackiej zdecydowanie łatwiej- trudności mogą być z podejściem po śniegu,
                        jednak widoki po polskiej stronie o wiele lepsze.
                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 10:08
                        Na Rysach byłam w lipcu dwa lata temu. Wchodziłam od polskiej strony. Pogoda
                        piękna, niezbyt silny wiatr. Na szczycie bardzo mocno wiało, zrobiło się zimno.
                        Na słowackie zejście zdecydowałam się z ciekawości, chęci urozmaicenia i
                        korzystając z okazji, że mój ojciec był w tym samym czasie w Zakopcu i
                        zaoferował, że odbierze nas ze Strabskiego Plesa.
                        Po tamtej stronie 0 słońca, zimno; najpierw schodkami (od samego szczytu!!!)
                        potem po śniegu (a ja w szortach). Dalej przez las i już biegiem bo zbliżała
                        się burza. Można było biec - szerokie schody z ubitej ziemi. A w Strabskim P.
                        wyjście wprost na hotel.
                        Po słowackiej zdecydowanie łatwiej- trudności mogą być z podejściem po śniegu,
                        jednak widoki po polskiej stronie o wiele lepsze.
                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 10:08
                        Na Rysach byłam w lipcu dwa lata temu. Wchodziłam od polskiej strony. Pogoda
                        piękna, niezbyt silny wiatr. Na szczycie bardzo mocno wiało, zrobiło się zimno.
                        Na słowackie zejście zdecydowałam się z ciekawości, chęci urozmaicenia i
                        korzystając z okazji, że mój ojciec był w tym samym czasie w Zakopcu i
                        zaoferował, że odbierze nas ze Strabskiego Plesa.
                        Po tamtej stronie 0 słońca, zimno; najpierw schodkami (od samego szczytu!!!)
                        potem po śniegu (a ja w szortach). Dalej przez las i już biegiem bo zbliżała
                        się burza. Można było biec - szerokie schody z ubitej ziemi. A w Strabskim P.
                        wyjście wprost na hotel.
                        Po słowackiej zdecydowanie łatwiej- trudności mogą być z podejściem po śniegu,
                        jednak widoki po polskiej stronie o wiele lepsze.
                        • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 12:09
                          trudnosć ocenilem po ilosci babc z mniejszymi dziecmi - od strony Polskiej
                          takowe nie wchodziły za to multum ładowało się od Słowacji. Ja byłem na Rysach
                          we wrzesniu 3 latka temu - tłok był taki, ze prawie miejsc nie mozna było
                          znaleźć.
                          • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 12:18
                            Dobre spostrzeżenie.
                            Babcie z polskiej strony...helikopterem??? Ale gdzie lądowanie? Może po
                            slowackiej stronie?
                            :-))))))
                            • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 12:46
                              jak dobrze zapłacą to helikopter bedzie wisiał a panowie goprowcy zpuszcza
                              klientów na noszach po czym bezpiecznei za rekę oprowadza po szczycie, potem
                              znów spakują i wyladuja w Zakopanem
                              • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 12:58
                                Nie zapomnij jeszcze o fotkach pamiątkowych i zmontowanym filmie, że na
                                przykład wchodzą pod górę.
                                • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 13:09
                                  oczywiscie i to jeszcze z masą sprzętu wspinaczkowego. No i oczywiscie jakies
                                  fotki z ratowania jakiś turystów co po górach chodzic nie potrafia i nie wiedza
                                  że "w górach nie należy oddalać się od schroniska" ;)
                                  • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 13:40
                                    Jeszcze efekty specjalne np padający śnieg lub pies w plecaku (to byłoby
                                    słodkie!!! Jak mój Maxio zmieści się do plecaka to może zmontuję sobie takie
                                    zdjęcie z bernardynem)
                                    • Gość: pluszak Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.zachem.com.pl 09.08.02, 13:56
                                      to była by jazda z tym psiakiem w plecaku.
                                      Choć przyznam Ci sie ze z małym dzieckiem w plecaku fajnie się chodzi. Zimą
                                      przyjechała do nas gdy bylismy w Gorcach moja znajoma, dziecko ubraliśmy
                                      ciepło, włozyliśmy do plecaka alpinusa (woodpeker 55), tak, ze dolna komora
                                      była tylko na paski i nózki zwisały na zewnatrz, no i poduszka pod tyłek.
                                      Dziecku górą wystawały raczki i od rączek w górę. Górę plecaka odczepiliśmy.
                                      Kumpela mówiła że mała jeszcze nigdy nie była taka spokojna podczas wycieczki.
                                      Co prawda trasa była tylko z kawtery do wiochy (jakieś 3 km) ale wycieczkę ta
                                      wspominam bardzo miło (dobry ze mni wujek, co nie?).
                                      • Gość: Doris Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 195.94.218.* 09.08.02, 14:00
                                        Bardzo!
                                        Moi znajomi sporo chodzili po niższych górach w ten sposób.
                                        Ale ja miałam na myśli montaż zdjęcia! W życiu bym nie ciągała żadnego z moich
                                        psów po słońcu. A jeszcze na plecach...dziękuje!
                                        O tym montażu serio pomyślę- z cyfrówki lub za pomocą koleżanki fotograf.
    • outd73 Re: Przełęcz pod Chłopkiem 13.11.02, 20:29
      hej,

      ja tam byłem tylko latem - parę lat temu.

      Trochę trudniej niż na Orlej lub porównywalnie, szlak stary, kiepsko oznaczony.
      A to trudne o czym wcześniej to taka eksponowana stomizna pokryta jakby żwirem,
      po której normalnie da się przejść,

      super widoki,
    • Gość: shisha Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: 62.233.242.* 02.12.02, 14:56
      Co do widoków, nie wiem, bo padał śnieg.
      Co do trudności: na sucho jest OK, bez większych kłopotów, powiedzmy -
      interesująco. Natomiast w przypadku deszczu lub śniegu robi się dużo trudniej.
      Po pierwsze - brak ubezpieczeń (w odróżnieniu od szlaku np. na Giewont czy
      Rysy, gdzie wiele łańcuchów jest moim zdaniem po prostu niepotrzebna, tam by
      się w kilku miejscach przydały). Po drugie - szlak w kilku miejscach szybko
      zamienia się po prostu w potok. O trudności świadczy również fakt, że jest to
      jeden z najcześniej zamykanych szlaków.

      pozdrawiam:)
    • Gość: radyjko Re: Przełęcz pod Chłopkiem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.02, 01:13
      szlak na Chłopka to jeden z piekniejszych slaków w taterkach.A widok z
      Kazalnicy - tam trzeba wyjsc. ten kawałek z Kazalnicy na Chłopka faktycznie w
      czasie gdy jewst mokro nie nalezy do przyjemnych ale warto wejsc . A stamtad
      juz tylko 20 mini jesteśmy na Czarnym Mieguszy a to juz jest miejsce dla
      którego warto żyć. mamy tu przepiękna całą panorane Tatr bardzo podobna do tej
      z Rysów które sa tu na wyciądnięcie ręki.Ale nie ma tu nikogo a grań
      przepiękna. I zdecydowanie ładniejsze wyjście niż na Rysy. Pozdrowienia dla
      wszystkich kochających Taterki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka