Dodaj do ulubionych

Zakopane ... - wasze wrazenia

31.07.06, 11:23
Jezdzilem w ten rejen od okolo 10-12 lat.
Poczatkowo radosc zachwyt, piekno gor, symptyczni ludzie (nie gorale),
a wszystko to przeradzilo sie we frustracje.

Teraz chamstwo jest wliczne w cene (rozumiem ze to kurort europy wschodniej
ale bez przesady)
- gorale nie placa podatkow chyba od zadych uslug, wystarczy sie przejachac
busikiem aby podziwiac wylaczona i nigdy nie uzywana kase fiskalna
- tak samo w wiekszosci lokali - rachunku nie uswiadczysz
- to jest zwykle zlodziejstwo - place podatki i zadam by inni postepowali
podobnie
- wciaganie ludzi do ich obciachowych wozkow i zadanie 50 zl


Zakopane kurortem dresiarzy i czytelników faktu i fanów polsatu ?
Zakopane upadlo, wie o tym wiekszosc i dobrze :)

-------------------------------------
Kiedy w Zakopanem widzisz i gorala wolajacego : Nocleg, Nocleg, Nocleg
Podejdz i zaproponuj mu ze znasz tania kwatere (takiego zdziwienia na niczyjej
twarzy nie zobaczysz ;D )

Obserwuj wątek
    • monikn78 Re: Zakopane ... - wasze wrazenia 02.08.06, 09:12
      a kto ciebie wciagał do obciachowego wózka?? może masz na myśli bryczki wożące
      stonke na morskie?
      cóż byliśmy i tam i jakoś nikt nas nas na siłę do nich nie wciągał...
      a może wyglądaliśmy na niewypłacalnych ;)
      • Gość: Tatranka Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.mofnet.gov.pl 02.08.06, 13:24
        Widzę, że nikt tu nie rozumie (i niestety Polacy tego nie rozumieją), że to nie
        tyle chodzi o fiskus, ale o to czy będą pieniądze na leczenie, szkoły,
        emerytury itd, itp.
        Co mnie to obchodzi, że ktoś nie płaci podatków? A właśnie powinno. I dopóki
        nie zacznie nas to obchodzić, to będzie z tym krajem bardzo kiepsko.
        Zresztą nie chodzi tylko o podatki. Banalny przykład: kiedyś wracając wieczorem
        od znajomych zwróciliśmy uwagę wyglądającemu na naćpanego gostkowi, który
        rozwalał rozstawione na chodniku pojemniki z piaskiem (była to zima) do
        posypywania ulic. Rzucał sie trochę, i jakoś tak sie stało że zaraz z przeciwka
        nadeszła jego matka (musieli gdzieś mieszkać w poblizu) z jakimś faciem.
        Ponieważ gostek sie rzucał, to chcieliśmy dzwonić na policję, a matka zaczęła
        go rzewnie tłumaczyć, że dopiero co wyszedł z odsiadki, a poza tym TO TE
        POJEMNIKI PRZECIEŻ WSZYSCY ROZWALAJĄ (!!!).
        No tak, jak wszyscy tak robią tzn. że jest ok. - wszyscy rozwalają pojemniki z
        piaskiem, wszyscy nie płacą podatkow, wszyscy oszukują , wszyscy kradną, więc
        co nas to obchodzi? I jak wszyscy, to ja też mogę! I tak automatycznie powstaje
        społeczne przyzwolenie na to co złe.
        A potem wymagamy i mamy pretensje do władzy. A powiniśmy mieć te pretensje
        także, jeśli nie przede wszystkim do siebie. Władz absolutnie nie bronię, ale
        uważam że nie ma co na nich liczyć i czekać na cud, tylko zacząć od siebie.
        Sorry, że z forum turystycznego zrobiłam na moment społeczno-polityczne.
        Zazwczaj wzbraniam sie przed wyrażaniem takich poglądów, ale tym razem nie
        wytrzymałam...
        • Gość: KA Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.08.06, 09:05
          A potem Tatranko to wszyscy płaczą jaki to syf w około, jakie zdziczenie i że
          strach gdziekolwiek wyjść już nie tylko wieczorem. Mamy to co mamy Taki kraj
          jakich wybraliśmy polityków, taką Policje, Prawo itp. itd. jaki ci politycy.
          Takie otoczenie na jakie dajemy przyzwolenie (milczenie to nic innego jak
          przyzwolenie na śmiecenia na ulicach, syf na klatkach schodowych, wysypiska
          śmieci w lasach, chamstwo i głośne imprezy co noc itd. niegłosowanie to poparcie
          dla Leppera, Giertycha i innych oszołomów to w końcu wracając do temtu rozbudowa
          kolejki na Kasprowy, to zamykanie w seonie kolejki na Gubałówkę to marsz nad MO
          w smrodzie końskiego potu i ciągłe uskoki w bok itp. itd.
          Cóż w ten sosób rozwijamy naszą narodowa ceche czyli bezsilność i narzekanie
          Pozdrawiam KA
        • Gość: Krzychu Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 10:10
          Dlatego napisałem żeby poprosić o rachunek, fakturę, paragon. Zostanie to
          nabite na kasę fiskalną i będzie sie musiał rozliczyć z państwem. Z tego co
          wiem to każdy z kasa fiskalna ma obowiązek wydać paragon. a jak sie turyści nie
          upomna to se góral też nie przypomni i pieniazki do kieszeni. A jak sie
          zpaństwem rozliczy to se państwo weźmie pieniązki do kieszeni, i urzednikom na
          wyższych szczeblach jakieś nagrody zafunduje. A góral dalej bedzie woził
          obciachowym wózkiem po dziurawych drogach.
          Pozdrawiam
    • elena70 Re: Zakopane ... - wasze wrazenia 02.08.06, 14:13
      Byłam ostatnio w Zakopanem dwa lata temu. I pewnie długo tam nie pojadę. Zalew
      badziewia, turystki w biodrówkach z wylewającym się sadłem i w japonkach.... To
      nie na moje nerwy. Wolę Ząb, albo Murzasichle. Przynajmniej nie muszę się
      przeciskać przez tłum na Krupówkach. A w tym roku jadę do Szczyrku. I połażę
      sobie po pustych szlakach.
      Pozdrowienia dla wszystkich którzy kiedyś kochali Zakopane.
      • Gość: Jaskółka Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.ols.vectranet.pl 02.08.06, 22:56
        Od kilku lat jeżdżę wraz z rodziną do Zakopanego. Wciąż tak samo jesteśmy zachwyceni tym miastem i atmosferą. Przede wszystkim jeździmy tam aby chodzić po szlakach. Krupówki to serce Zakopanego, mają swój niepowtarzalny klimat i na Krupówkach trzeba być a dziwczyny w biodrówkach są wszędzie ... taka moda. Jak co roku, za tydzień znów wyjeżdżam do Zakopanego i tym co nie byli gorąco polecam. Podstawa to dobra, sprawdzona kwatera i oczywiście pogoda.
        Pozdrawiam.
                  • Gość: no name Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.4web.pl 03.08.06, 09:22
                    Droga Eleno!

                    Jest taka zasada, która stosuje sie na wyjazdach - problem z tym, ze zazwyczaj
                    dopiero od drugiego wyjazdu:)Zasada ta polega na tym, czy jedzie sie w Tatry,
                    czy jedzie się Do Zakopanego, a poza tym - planuje sie , gdzie sie chodzi przez
                    wyjazdem.

                    Ponieważ mieszkałaś w MAŁYM ŻYWCZAŃSKIM około 4 minuty drogi dzieliło cieod
                    doliny do Białego, która w rozsądnych godzinach tj. rano , około 9-10- jest
                    pusta jak duch , a następnei wychodzi na regle - bardzo długa trasę, która
                    własciwie cały dzień jest pusta jak duch. Mieszkałaś w jednej z najlepszych
                    lokalizacji w meiście, a wg mnei w najlepszej - nijak nie porównywalnej do
                    Zębu, bo wprawdzie Żąb ma widoki, ale lokalizację i dojazd koszmarny -
                    dotelepanie się do TPN z Zębu jest cholernym problemem, zwłaszcza póznym
                    wieczorem, a niestety, tak sie wraca z gor.
                    • elena70 Re: Zakopane ... - wasze wrazenia 03.08.06, 09:25
                      Drogi no name!
                      Wbrew temu co ci się wydaje nie był to mój pierwszy wyjazd do Zakopanego, ani
                      pierwszy wyjazd z domu wogóle. I nie zamierzam się tłumaczyć dlaczego na
                      Gubłówkę z dziećmi szłam przez Krupówki. Może chciałam im pokazać ten słynny
                      deptak???
                      • Gość: no name Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.4web.pl 03.08.06, 09:31
                        Wcale nei kazę ci sie tłumaczyć z tego - przecież sama twierdziłaś, ze nie da
                        się inaczej iść, a ja tylko pokazuję , ze jak najbardziej się da. A co do
                        deptaka - cóż, Krupówki rano też są pustawe - ja już od paru lat uwazam, ze ci
                        co anjbardziej jezdzą po Zakopanem (nie mwóei o tobie akurat teraz), tak
                        naprawdę mało je znają - tak samo jak ci, którzy mówią jaki to tłok jest w
                        polskich Tatrach.
                  • Gość: KA Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.08.06, 09:26
                    Wiesz jakoś ci zbyt wiel przeszkadza, to tłusta lala, to mięśniak, ja tłum widze
                    tylko w dolinkach w drodze powrotnej. Jak wychodzimy w góry to stonka właśnie
                    układa się spać po powrocie z dyskoteki, jak wchodze na szlak to jest
                    kilkanaście osób które zaraz rozchodzą się w rózne kierunki i czasmi godzinami
                    nikogo nie spotykamy.Wychodzi na to że spacerujesz po dolinkach a tam tłum był
                    zawsze i faktycznie rozwiązaniem dla ciebie sa miejsca mniej oblegane gdzie
                    dolinki puste i ciche a góry wznoszą się 900 mnp, czyli troszkę niżej niz moja
                    kwatera w Zakopcu. Cóż kazdy ma swoje priorytety. Tatry Polskie są małe a góry
                    jakimś cudem są trendy i dlatego ten tłok ale ta moda minie i zostaną ci dla
                    których góry to nie tylko Krupówki,Kościeliska wjazd na Gubałówkę i Kasprowy i
                    hard corowe wyczyny jak dojście do MO i wejście na Giewont.
                    KA
                • billy.the.kid Re: Zakopane ... - wasze wrazenia 03.08.06, 09:13
                  ale na k bazarku POD- same mięśniactwo.i wałki, i klapki a fe.ale pr5zez
                  krupówki trzeba przejść zeby się dowartościować. a w zimie jeszcze często język
                  rosyjski słychać to już szczyt chamstwa i dersiarstwa.

                  do taterek ma prawo dokładnie tak samo mięśniak jak i jajogłowy.
      • Gość: KA Re: Zakopane ... - wasze wrazenia IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.08.06, 09:14
        > Byłam ostatnio w Zakopanem dwa lata temu. I pewnie długo tam nie pojadę. Zalew
        > badziewia, turystki w biodrówkach z wylewającym się sadłem i w japonkach.... T
        > nie na moje nerwy.
        A kto ci każe łazić po Krupówkach, co ci szkodzą tłuściutkie laseczki?? Zakopane
        jest duże i sporo tam enklaw ciszy i spokoju
        > Wolę Ząb, albo Murzasichle. Przynajmniej nie muszę się
        > przeciskać przez tłum na Krupówkach. A w tym roku jadę do Szczyrku. I połażę
        > sobie po pustych szlakach.
        > Pozdrowienia dla wszystkich którzy kiedyś kochali Zakopane.
        Coś slaba ta miłość skoro odstraszyła cie tłusta lala w klapkach
        KA
        • wobo1704 Re: Zakopane ... - wasze wrazenia 05.08.06, 17:15
          Ktoś juz tu pisał, ze góry są małe i trendy -i stąd te problemy.
          I nie miał racji, trendy dla pewnej grupy jest Zakopane. Jeździ sie do niego
          jak do Las Vegas.
          Zderzenie 'tych co w góry' i 'tych co do Zakopanego' rodzi konflikty.
          Gdy miejsca noclegowe w Zakopanym były siermiężne, jeżdzili tam tylko 'ci co w
          góry'. A później zaczęło się ...

          Ps. Czy ktoś jeszcze pamięta jak z zatłoczonego pociągu w Zakopanym wyskakiwało
          się na pobocze torów posypane żużlem? Wtedy jeszcze nie było trendy ...
          • gosiazet Re: Zakopane ... - wasze wrazenia 06.08.06, 20:41
            W lipcu byłam w Zakopanem z moimi córkami.Po powrocie ze szlaku szłyśmy na
            Krupówki na lody.Siadałyśmy na murku otaczającym drzewo i obserwowałyśmy
            przelewający sie tłum.Z perspektywy rynsztoka świat wygląda bardzo
            ciekawie.Pewnie niektóre z tych biodrówek czy japonek można też zobaczyć na
            szlaku,ale chyba nie aż tak dużo.Ja w każdym razie wysoko w górach nie
            spotkałam takiego folkloru wczasowego o jakim tu wszyscy piszą.Na Krupówkach
            owszem tak,no i w Kościeliskiej,ale to deptak.Wysoko w górach to juz nie.
            A na Krupówkach to już rzecz gustu ,jak sie kto ubiera.Ja w każdym razie
            ubieram sie inaczej.I na szlaku i w mieście.A inni? Mało mnie obchodzi.Jakby
            nie było takich ludzi na Krupówkach,to na co ja bym patrzyła siedząc w
            swoim "rynsztoku"? Niech będą,niech chodzą,niech robią taki swoisty folklor!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka